Reklama

Relikwie I stopnia św. Jana Pawła II w Żórawinie

2019-11-16 11:10

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Instalacji relikwii dokonał abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski

Za kilka miesięcy będziemy obchodzić 100-lecie urodzin Ojca Świętego. Z tej okazji parafia św. Józefa Oblubieńca NMP w Żórawinie ogłosiła Rok św. Jana Pawła II.

Wczoraj (15 listopada) abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, dokonał w żórawińskiej świątyni instalacji relikwii I stopnia św. Jana Pawła II.

- Jako wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II, jesteś Arcybiskupie szczególnym świadkiem Jego życia i świętości. Dziękujemy Ci za to, że tak wspaniale przez całe lata pokazujesz nam drogę do świętości, którą wskazał Ojciec Święty. Niech osoba św. Jana Pawła II jednoczy nasze serca, abyśmy czerpali na co dzień ze świętości papieża Polaka – przywitał metropolitę lwowskiego, ks. Cezary Chwilczyński, proboszcz żórawińskiej wspólnoty. Arcybiskupa powitał także wójt Gminy Żórawina Jan Żukowski oraz dzieci z parafii.

W homilii, abp Mieczysław Mokrzycki podzielił się wspomnieniami o św. Janie Pawle II, u boku którego miał szczęście trwać przez ostatnich 10 lat jego pontyfikatu. - Jan Paweł II był wyjątkowym człowiekiem. Wyróżniała Go modlitwa i pokora. Żył Bogiem i dla Boga – mówił metropolita lwowski. Podkreślił, że Ojciec Święty ciągle myślał o drugim człowieku, na co wskazywało Jego nauczanie o obronie życia, o prawie do pracy, do wolności, do godności i do solidarności. - Można powiedzieć, że całe nauczanie Ojca Świętego było uderzające – zaznaczył.

Reklama

Hierarcha wyraził także wdzięczność, że świat nie zapomniał o Janie Pawle II. - Po kanonizacji wiele osób prosi o Jego relikwie, o modlitwę przy Jego ołtarzu. Powiedziałbym, ze Ojciec Święty jest nadal żywy, tyle, że w nas. Naśladujmy Świętego, bo przecież mogliśmy widzieć na czym polega kroczenie do świętości. Niech teraz ta bliskość Jana Pawła II zachęca nas do świętego życia. Papież niestrudzenie powtarzał, ze prawdziwi uczniowie Chrystusa sa zakorzenieni w glebie świętości. I nauczył nas prostej modlitwy o świętość: ,,Panie, przyjmij mnie takim jakim jestem, z moimi wadami, z moim słabościami, ale spraw, abym stał się takim jakim pragniesz”. Dzisiaj co do skuteczności tej modlitwy nie możemy mieć żadnych wątpliwości. Dzisiaj każdy z nas powinien uczynić ją swoją. Moi drodzy, do takiego Świętego dzisiaj przyszliście i takiego Świętego dzisiaj wam zostawiam – powiedział abp Mieczysław Mokrzycki.

Zobacz zdjęcia: Instalacja relikwii I stopnia św. Jana Pawła II w Żórawinie

Papieski sekretarz otrzymał dar od żórawińskiej wspólnoty – obraz św. Józefa. - Kiedy w sierpniu odwiedziłem Lwów, razem z ks. abp zatrzymaliśmy się na chwilę w bocznej kaplicy katedry lwowskiej, gdzie spoczywają doczesne szczątki św. Zygmunta Gorazdowskiego, założyciela sióstr Józefitek. Jesteśmy w parafii św. Józefa. Dlatego przyjmij do katedry lwowskiej ten obraz, św. Józefa, jako dar naszej wspólnoty parafialnej. Tak jak św. Zygmunt Gorazdowski tam, w katedrze lwowskiej łączy trochę Wrocław i Lwów, tak myślę, ze św. Józef, nasz patron, będzie też wypraszał wiele łask dla archidiecezji lwowskiej – mówił ks. Cezary Chwilczyński.

Po Eucharystii wierni mogli ucałować relikwie i nabyć książki autorstwa Księdza Arcybiskupa z Jego podpisem, z których dochód przeznaczony zostanie na utrzymanie Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie.

W uroczystości udział wzięli księża z terenu archidiecezji, przedstawiciele władz województwa dolnośląskiego, powiatu wrocławskiego, dyplomaci, gospodarze gminy oraz bracia z polskiej prowincji zakonu templariuszy.

Wydarzenie uświetniła Orkiestra Hanys Band z Wrocławia.

Tagi:
relikwie

Reklama

Nowy parafianin w znaku relikwii

2019-12-04 07:07

Joanna Łukaszuk-Ritter
Niedziela Ogólnopolska 49/2019, str. 44-45

Pierwsza parafia św. Jana Pawła II w Austrii otrzymała relikwie swojego patrona

Joanna Łukaszuk-Ritter

W wiedeńskim kościele św. Brygidy przy Brigittaplatz w XX dzielnicy odbyła się 17 listopada br. uroczystość wprowadzenia relikwii św. Jana Pawła II do nowo powstałej parafii jego imienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzym: pierwszy kościół otwarty całą dobę

2019-12-09 20:30

pb (KAI/religiondigital.org) / Rzym

Po raz pierwszy Rzym ma światynię otwartą całą dobę. Od 9 grudnia o 19.00 kościół Stygmatów św. Franciszka jest czynny non stop. Znajduje się on w centrum Wiecznego Miasta - pomiędzy Panteonem i jezuickim kościołem Il Gesù.

Adrian Ziątek

Inicjatorem przedsięwzięcia jest ks. Ángel García Rodríguez, wspierany przez papieża Franciszka. Świątynią opiekować się będą wolontariusze Fundacji Mensajeros de la Paz (Zwiastuni Pokoju), która na co dzień prowadzi domy dla opuszczonych dzieci, pozbawionych rodzinnego ciepła. Założył ją w 1962 r. właśnie ks. García.

W wysłanym 8 grudnia liście do ks. Garcíi papież wyraził pragnienie, by domy Boże miały zawsze otwarte drzwi. Gdy zaś są one zamknięte, takie kościoły „powinny być nazywane muzeami”. Franciszek podkreślił, że wspólnota kościelna, zgodnie z Ewangelią, ma być namiotem, zdolnym do powiększania swej przestrzeni, aby wszyscy mogli wejść, „oazą pokoju i miłości Boga, miejscem przyjęcia, pojednania i przebaczenia”.

Inicjatywę otwarcia świątyni przez 24 godziny na dobę, co od lat było marzeniem ks. Garcíi, wsparło również dwóch kardynałów: Angelo de Donatis - papieski wikariusz diecezji rzymskiej oraz Aquilino Bocos Merino, były przełożony generalny Zgromadzenia Misjonarzy Klaretynów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Olga Tokarczuk odebrała dyplom i medal noblowski z rąk króla Szwecji

2019-12-10 20:13

wpolityce.pl

Laureatka Literackiej Nagrody Nobla za rok 2018, Olga Tokarczuk, odebrała dyplom i medal noblowski z rąk króla Karola XVI Gustawa. Ceremonia noblowska odbywa się we wtorek w filharmonii sztokholmskiej.

wikipedia.org

Laureaci Nagrody Nobla dostają złote medale z wygrawerowanym wizerunkiem fundatora Alfreda Nobla oraz łacińską inskrypcją „Inventas vitam iuvat excoluisse per artes”. Są one wykonane ręcznie z 18-karatowego złota i ważą 175 gramów. Dyplomy są wykonane ręcznie przez artystów, jest na nich zdjęcie, imię i nazwisko laureata oraz cytat z uzasadnienia przyznania Nagrody Nobla.

Olga Tokarczuk została poproszona o odebranie wyróżnienia przez Pera Waesterberga z Akademii Szwedzkiej, który wcześniej wygłosił laudację na cześć noblistki.

Pani Tokarczuk, Akademia Szwedzka gratuluje wam. Proszę o odebranie Literackiej Nagrody Nobla z rąk jego królewskiej mości króla Szwecji — powiedział Waesterberg po polsku.

Polska pisarka - ubrana w czarną, aksamitną suknię do ziemi - wyszła na scenę sztokholmskiej filharmonii jako dziesiąty noblista. Ceremoniał ma związek z kolejnością dziedzin nagrody zapisanych w testamencie Nobla.

Podczas odbierania przez polską noblistkę medalu i dyplomu wszystko przebiegło zgodnie z planem, także zapisany w protokole trzykrotny ukłon, który nie udał się w 1996 r. Wisławie Szymborskiej. Poetka w tym właśnie momencie ceremonii pomyliła się. Olga Tokarczuk swoje trzy ukłony wykonała bez pomyłek.

Polska literatura błyszczy w Europie – ma w swoim dorobku już kilka Nagród Nobla, a teraz przyszła pora na kolejną, tym razem dla pisarki o światowej renomie i niezwykle rozległym wachlarzu zainteresowań, łączącej w swej twórczości elementy poezji i humoru. Polska, rozdroże Europy, być może nawet jej serce – Olga Tokarczuk odkrywa historię Polski jako kraju będącego ofiarą spustoszenia dokonanego przez wielkie siły, lecz również posiadającego swoją własną historię kolonializmu i antysemityzmu. Olga Tokarczuk nie ucieka od niewygodnej prawdy, nawet pod groźbą śmierci — mówił Per Waesterberg z Akademii Szwedzkiej w laudacji na cześć Olgi Tokarczuk.

Jego zdaniem twórczość Tokarczuk cechuje „połączenie twardej rzeczywistości z ulotną nierealnością, wnikliwa obserwacja i zafascynowanie mitologią”. Cechy te „czynią z niej jednego z najbardziej oryginalnych prozaików naszych czasów, postrzegających rzeczywistość na nowe sposoby”.

Olga Tokarczuk jest wirtuozem w kreowaniu postaci, potrafi uchwycić je w momencie ich ucieczki od codziennego życia. Pisze o tym, o czym nie pisze nikt inny: „o nieznośnej i ogromnej osobliwości tego świata” — wyjaśnił Waesterberg.

Jej powieść „Bieguni” to niezwykle różnorodny opis podróży, poruszania się po pasażerskich poczekalniach i hotelach, to spotkanie z bohaterami, o których wiemy bardzo niewiele, a także zbiór pojęć ze słowników, baśni i dokumentów. Tokarczuk wzajemnie przeciwstawia naturę i kulturę, rozum i szaleństwo, męskość i kobiecość, z prędkością sprintera przekracza społecznie i kulturowo wytworzone granice — podkreślił.

Jej mocna i bogata w idee proza to nomadyczna wędrówka przez około 15 książek. Wioski będące w nich miejscem akcji stają się centrum wszechświata, miejscem, w którym losy poszczególnych bohaterów wplatane są w wątki baśniowe i mitologiczne. Żyjemy i umieramy w opowieściach innych osób, gdzie na przykład Katyń raz może być zwykłym lasem, a raz miejscem masakry — ocenił Waesterberg.

„Księgi Jakubowe” laudator nazwał „największym dziełem” pisarki. Dodał, że „z podtekstu utworu przebija się żydowskie pochodzenie Tokarczuk oraz jej nadzieja na Europę bez granic”.

Przyszłe pokolenia będą sięgać po owe tysiącstronicowe arcydzieło autorstwa Tokarczuk i odkrywać w nim nowe bogactwo, którego dziś jeszcze wystarczająco nie dostrzegamy. Widzę, jak Alfred Nobel kiwa z uznaniem głową w swoim niebie — podsumował Per Waesterberg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem