Reklama

Kard. Nycz o ogólnopolskich inicjatywach przed beatyfikacją kard. Wyszyńskiego

2019-11-18 19:18

rl / Częstochowa (KAI)

http://archidiecezja.warszawa.pl

Listy pasterskie, materiały duszpasterskie oraz inicjatywy diecezjalne - to główne elementy ogólnopolskiego przygotowania do beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, która 7 czerwca odbędzie się w Warszawie. Obradujący na Jasnej Górze polscy biskupi zatwierdzili najważniejsze elementy tych przygotowań. Jak podkreślił w rozmowie z KAI kard. Kazimierz Nycz, treścią przygotowań powinna być nie tylko sama postać wielkiego Prymasa Tysiąclecia, ale przede wszystkim jego duchowość, która może stanowić wzór dla każdego.

W rozmowie z KAI metropolita warszawski podkreślił, że przygotowania do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia muszą mieć charakter ogólnopolski. „Kard. Stefan Wyszyński był Prymasem całej Polski, choć oczywiście z niektórymi diecezjami związany był nieco bardziej. Rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób dotrzeć do wiernych, by przybliżyć postać kard. Wyszyńskiego w Polsce, ale w pewnym sensie także dzięki mediom za granicami Polski” - powiedział kard. Nycz.

Hierarcha poinformował, że Konferencja Episkopatu Polski przygotuje dwa listy pasterskie poświęcone postaci Prymasa Tysiąclecia. Pierwszy z nich opublikowany zostanie na początku Wielkiego Postu, drugi zaś pod koniec maja, tuż przed uroczystością beatyfikacyjną.

Drugim elementem przygotowania będą materiały opracowywane przez Archidiecezję Warszawską. Są to m.in. konspekty katechez dla różnego rodzaju szkół. Trafią one do wszystkich polskich diecezji. W tę inicjatywę włączają się również tygodniki katolickie, które opracowały na przykład materiał na dziecięce roraty.

Reklama

Każda diecezja w Polsce opracuje też własny plan duchowego przygotowania do beatyfikacji, po to, „żeby zwrócić uwagę na drogę do świętości kard. Wyszyńskiego i Boga działającego w życiu Księdza Prymasa” - powiedział kard. Nycz.

Metropolita warszawski zwrócił uwagę, że niemal każda diecezja w Polsce ma takie miejsce, gdzie Prymas przez 33 lata swojego posługiwania był przynajmniej raz. „Chodzi o to, żeby w oparciu o takie miejsca budować narrację przygotowania i dziękczynienia wszędzie tam, gdzie Ksiądz Prymas postawił swoją stopę” - podkreślił metropolita warszawski.

Jako przykład podał dekanat warecki w archidiecezji krakowskiej. Na cmentarzu we Wrociszewie jest pochowany ojciec Prymasa Wyszyńskiego, bo tam w ostatnich latach swojego życia był organistą i tam chciał być pochowany. Kapłani z tego i okolicznych dekanatu będą wykorzystywać ten fakt przy okazji beatyfikacji.

Kad. Nycz dodał, że samo przygotowanie do beatyfikacji należy w pewien sposób wyważyć, bowiem łatwiej jest mówić o Prymasie jako mężu stanu, interreksie - robią to historycy. Natomiast zdaniem metropolity warszawskiego, nie mniej ważne jest to, co powie katecheta o duchowej misji, duchowej roli, duchowości Księdza Prymasa.

„Jak patrzy się na kalendarz pracy Prymasa Wyszyńskiego to jest on pomieszany: godziny modlitwy i godziny ciężkiej, systematycznej pracy, ważnych spotkań. Gdyby nie te godziny modlitwy, Prymas nie miał prawa udźwignąć tego wszystkiego, co dźwigał na swych brakach" - wyznał kard. Nycz.

Jego zdaniem, o tym elemencie duchowym trzeba mówić częściej, dlatego że jest to ważniejsze, choć równocześnie trudniejsze do pokazania. „Trzeba pokazywać drogę do świętości, bo w tym przede wszystkim możemy naśladować Prymasa Tysiąclecia” - podsumował kard. Nycz.

Tagi:
kard. Stefan Wyszyński kard. Kazimierz Nycz

Kard. Nycz: Aktualność kard. Wyszyńskiego

2019-11-13 12:18

Rozmawiał Marcin Przeciszewski / Warszawa (KAI)

- Chodzi o to, by zmobilizować nas, byśmy zaczęli myśleć „z Wyszyńskim” i wraz z nim odpowiadać na dzisiejsze problemy Polski i Kościoła – mówi kard. Kazimierz Nycz zapowiadając rozpoczynający się 21 listopada cykl debat: „Myśląc z Wyszyńskim”. Odbywać się one będą w rezydencji arcybiskupów warszawskich w każdy trzeci czwartek miesiąca aż do maja 2020 r. Wstęp jest wolny.

Episkopat.pl
Kard. Kazimierz Nycz

Kard. Kazimierz Nycz: Zamysł tych debat nawiązuje do doświadczenia jakie przeżywaliśmy trzy lata temu, gdy w domu arcybiskupów odbywały się słynne debaty „Myśląc z Wojtyłą”. Wówczas było to przygotowanie do kanonizacji Jana Pawła II. Teraz w ramach przygotowań do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia organizujemy comiesięczne debaty „Myśląc z Wyszyńskim”.

Zależy nam, byśmy weszli w myślenie kard. Wyszyńskiego, traktując je jako inspirujące na dziś, a nie tylko jako dokument epoki. Chodzi o to, by prelegenci - wybitni historycy czy teologowie - zmobilizowali nas do zastanowienia się i odkrycia w jakim sensie prymas Wyszyński jest aktualny dziś - w wielu tematach życia kościelnego i społecznego. Celem debat jest także, byśmy zaczęli myśleć „z Wyszyńskim” i w nawiązaniu do jego nauczania próbowali znaleźć odpowiedź na dzisiejsze problemy Polski i Kościoła. A dorobek Prymasa Tysiąclecia jest ogromny. Jestem przekonany, że im głębiej będziemy wchodzić w myślenie kard. Wyszyńskiego, tym bardziej może ono być inspirujące i aktualne.
Debaty odbywać się będą w każdy trzeci czwartek miesiąca, od listopada br. do maja 2020 r.

- Jakie – wedle Księdza Kardynała - wątki w nauczaniu Prymasa Tysiąclecia są najbardziej aktualne na dziś? Przecież minęło już kilkadziesiąt lat i żyjemy w innym już kraju.

- Skoro rozmawiamy bezpośrednio po Święcie Niepodległości, to przypomnę, że tematem, który najsilniej wybrzmiał podczas kościelnych uroczystości, był temat zaufania. Wzajemnego zaufania, którego dziś w Polsce tak dramatycznie brakuje. Tymczasem kard. Wyszyński darzył zaufaniem nie tylko swych współpracowników, ale także ludzi myślących inaczej, niewierzących a nawet wrogich Kościołowi. Traktował ich poważnie i z szacunkiem. Widzimy to czytając jego codzienne zapiski: „Pro memoria”, które obecnie wydajemy. Taka postawa urzeka mnie u Prymasa, w szczególności postawa wobec przeciwników.

- Druga sprawa: Prymas Wyszyński potrafił umiejętnie wyważyć pomiędzy otwarciem na dialog a postawieniem granic kompromisu. A zawsze w tle było dobro Kościoła i ojczyzny, której był niejako rzecznikiem wobec opresyjnej władzy. Niezależnie od okoliczności czy win drugiej strony, był otwarty na dialog i poszukiwanie wspólnego dobra.

- A jednocześnie w jasny i wyrazisty sposób zakreślał granice tego dialogu. Dowodem są słowa „Non possumus!”, wypowiedziane w 1953 r., kiedy władze chciały przejąć kontrolę nad wszelkimi nominacjami w Kościele. Za ten sprzeciw spotkał się z aresztowaniem. A w późniejszych latach słowa „Non possumus” wypowiadał wielokrotnie, choć już w mniej dramatycznych okolicznościach. Potrafił znaleźć właściwą równowagę pomiędzy roztropnym kompromisem a bezkompromisowością - o ile sytuacja i dobro Kościoła tego wymagały. Postępował tak, choć nie dla wszystkich było to zrozumiałe, nawet w jego najbliższym otoczeniu.
Po trzecie, prymas Wyszyński olbrzymią wagę przywiązywał do godności i szacunku dla człowieka, kimkolwiek by on nie był. Tak było już w latach 50., kiedy szacunkiem darzył nawet tych, którzy go internowali, jak i później, przez cały jego prymasowski pontyfikat. Szanował godność każdego człowieka bez wyjątku, szanował jego odmienne poglądy i nigdy się nie obrażał. Upominał tych, którzy o innych ludziach mówili w taki sposób, w jaki chrześcijanin nigdy o swym bliźnim nie powinien mówić. Była to miłość, posunięta aż do miłości nieprzyjaciół.
Ten wątek silnie wybrzmiewa z bardzo bogatej spuścizny, którą Prymas nam pozostawił, a którą dziś coraz pełniej poznajemy. Jestem przekonany, że dzięki dalszym badaniom tę prawdę o Prymasie, o jego miłości do nieprzyjaciół, poznawać będziemy jeszcze głębiej, nawet po beatyfikacji.

- Beatyfikacja wiąże się z ukazaniem wzoru świętości dla współczesnych. Jak tę świętość proponowaną i ukazywaną przez kard. Wyszyńskiego możemy dziś realizować?

- Nie zapominajmy, że Kościół wynosi kogoś na ołtarze po to, aby pokazać nam wszystkim wzór do naśladowania. Wzorzec ukazujący w jaki sposób idąc jego śladami możemy realizować swoją własną drogę do świętości. A ta droga nigdy nie jest drogą naszą, tylko tą, jaką nam przygotował Pan Bóg poprzez łaskę. „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga” – jak przypomina św. Paweł.
Przestrzegałbym przed myśleniem typu, że kard. Wyszyński był tak wielką postacią, że nie da się go naśladować. Heroiczność cnót można dostrzec niezależnie od tego, czy dany błogosławiony był papieżem czy kardynałem, czy kimś całkiem zwykłym.
O tych drogach świętości ukazywanych przez kard. Wyszyńskiego dyskutowaliśmy wybierając siedem tematów debat „Myśląc z Wyszyńskim”. Ukażą one w czym jest on wzorem oraz w jaki sposób moglibyśmy dziś go naśladować. Wśród głównych tematów jest: człowiek, rodzina, praca czy zapomniana już chyba dziś „Społeczna krucjata miłości”. Był to list pasterski Prymasa wieńczący obchody millenijne, zawierający w dziesięciu punktach bardzo ważne treści, właściwie wszystko, co wynika z Ewangelii w zakresie stosunku do drugiego człowieka.
W przypadku kard. Wyszyńskiego powinniśmy go naśladować także w tych wielkich sprawach, w których był on heroiczny, gotów na męczeństwo i uwięzienie. A również w dalekosiężnym myśleniu o Polsce i Kościele, w takim myśleniu, którego dziś tak bardzo w Polsce brakuje.

- Cykl debat „Myśląc z Wyszyńskim” jest tylko jednym z elementów przygotowań archidiecezji warszawskiej i Kościoła w Polsce do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego. O jakich jeszcze możemy mówić?

- Każdego 28 dnia miesiąca, po Mszy św. w katedrze - podczas której dotąd modliliśmy się o beatyfikację a teraz będziemy dziękować za ukończony proces beatyfikacyjny - będzie wykład na ważny temat związany z kard. Wyszyńskim. Mam nadzieję, że to co będzie odbywać się w związku z beatyfikacją na poziomie archidiecezji warszawskiej, będzie przykładem tego, co można zrobić w każdej parafii. Materiał ten udostępnimy także innym biskupom diecezjalnym, jako pewien wzorzec, który każdy biskup może wykorzystać u siebie. Będziemy o tym rozmawiać w przyszłym tygodniu na zebraniu plenarnym Episkopatu na Jasnej Górze, poprzedzającym rekolekcje księży biskupów.
Jestem głęboko przekonany, że w każdej polskiej diecezji i w każdej wspólnocie parafialnej winna odbywać się refleksja skoncentrowana wokół nauczania kard. Wyszyńskiego, jak również wokół pytania: jakim jest on wzorem świętości na dziś, tu i teraz. Wszyscy winniśmy się dobrze przygotować do czerwcowej beatyfikacji, aby nie stała się ona tylko jednorazowym wydarzeniem, o którym szybko zapomnimy. Chodzi o to, abyśmy „myśląc z Wyszyńskim” potrafili to myślenie uczynić dalekowzrocznym i przełożyć na naszą duchowość oraz codzienne życie chrześcijańskie.

- Ksiądz Kardynał jako metropolita warszawski jest następcą kard. Wyszyńskiego. W tym domu on mieszkał, tą diecezja kierował. W jakiej mierze jest on wzorcem bycia biskupem, pasterzem Kościoła dla Księdza Kardynała?

- Uważam, że wiele elementów pasterzowania Kościołowi jakie pokazywał kard. Wyszyński, jest dziś bardzo aktualnych. Przede wszystkim jego troska o mądrą, roztropną jedność Kościoła. Także myślenie „strategiczne” w dalszej, wieloletniej perspektywie. Weźmy za przykład program Wielkiej Nowenny, Millenium chrztu Polski, akt oddania ojczyzny Matce Najświętszej, czy wiele innych działań. Prymas Wyszyński nie myślał w kategoriach dziś czy jutra, ale myślał na dziesięciolecia wprzód. Było to myślenie strategiczne i dalekosiężne. I to zarówno w kwestiach Kościoła jak i Polski.
Idąc w ślad za Prymasem Tysiąclecia winniśmy wyzwolić się z myślenia krótkowzrocznego i budować program na lata. Program, który w swych zasadniczych zrębach wyrasta z Ewangelii, aczkolwiek z poszanowaniem dla inaczej myślących.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie w sprawie o. Pelanowskiego

2019-11-30 18:46

Ojcowie Paulini

Poniżej zamieszczamy oficjalne oświadczenie Kurii Generalnej Zakonu Paulinów w sprawie o. Augustyna Pelanowskiego:

Agnieszka Bugała

W związku z propagowanymi przez o. Augustyna Pelanowskiego poglądami stojącymi w jaskrawej sprzeczności z niektórymi prawdami doktryny katolickiej oraz szacunkiem należnym Ojcu Świętemu Franciszkowi, Zakon św. Pawła I Pustelnika (Paulini) oświadcza, iż zdecydowanie odcina się od prywatnych poglądów wyżej wymienionego kapłana.

Jednocześnie zwracamy uwagę, iż o. Augustyn łamie śluby zakonne, zarówno poprzez publikacje, na które nie otrzymał zgody, jak również przez trwającą ponad 11 miesięcy samowolną nieobecność w klasztorze.

Wyrażamy głębokie ubolewanie z powodu zamętu i zgorszenia, jakie w dusze wiernych wprowadzić może indywidualna działalność o. Pelanowskiego. Jednocześnie informujemy, że już wcześniej podjęte zostały kroki przewidziane przez Kodeks Prawa Kanonicznego.

W duchu braterstwa trwamy w modlitwie za o. Augustyna.

o. Paweł Przygodzki

Sekretarz Generalny Zakonu Paulinów

Częstochowa – Jasna Góra, 30 listopada 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: seminarium domem modlitwy, nauki i jedności

2019-12-09 17:04

Paweł Pasierbek SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Seminarium wychowuje kandydatów do patrzenia na swe życie poprzez pryzmat Chrystusa oraz do życia we wspólnocie kapłańskiej. Z niej wypływa zaangażowanie duszpasterskie oraz świadectwo jedności, niezbędne do skutecznego posługiwania w Kościele”. Słowa te papież skierował do członków Papieskiego Seminarium Duchownego Regionu Flaminio obejmującego Bolonię i region Romanii we Włoszech. W przemówieniu wskazał na seminarium jako dom modlitwy, nauki oraz życia wspólnotowego.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zaznaczył, że seminarium jest najlepszym miejscem, aby dobrze przygotować się do posługi kapłańskiej. Stąd nade wszystko musi być domem modlitwy, gdzie w sposób żywy i mocny przeżywa się doświadczenie spotkania i słuchania.

„Jesteście wezwani do bycia ewangelizatorami w waszym regionie, naznaczonym także dechrystianizacją – powiedział Ojciec Święty. – Ci, którzy są najbardziej wystawieni na zimny wiatr niepewności i obojętności religijnej, powinni znaleźć w osobie kapłana niezachwianą wiarę, która jest jak pochodnia w nocy i jak skała, na której można się oprzeć. Taką wiarę buduje się przede wszystkim na osobistej relacji, serca do serca, z Jezusem Chrystusem”.

Papież podkreślił, że nauka jest bardzo ważną częścią wychowania do żywej i świadomej wiary. Stąd mądrość i wiedza naukowa są mocnymi fundamentami formacji przyszłych prezbiterów. Zwrócił także uwagę na potrzebę wspólnotowości.

„Wychodzi ona od fundamentu człowieczeństwa jakim jest otwarcie na innych, umiejętność słuchania i dialogowania i jest wezwana do przyjęcia formy jedności kapłańskiej wokół biskupa i pod jego kierunkiem – zaznaczył Ojciec Święty. – Duszpasterskie miłosierdzie kapłana nie może być wiarygodnie, jeśli nie jest poprzedzone braterstwem, najpierw między seminarzystami, a potem między kapłanami”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem