Reklama

Franciszek

Papież spotkał się z przedstawicielami władz Tajlandii

Do budowania gościnności oraz krzewienia integralnego rozwoju wszystkich narodów zachęcił Ojciec Święty spotkając się z przedstawicielami władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusem dyplomatycznym w Pałacu Rządowym w Bangkoku.

[ TEMATY ]

Franciszek w Tajlandii

Vatican News

Spotkanie z władzami Tajlandii

O godz. 9.00 czasu miejscowego Franciszek przybył do siedziby premiera - Governmental House. Towarzyszyła jemu kuzynka a zarazem tłumaczka, siostra Ana Rosa Sivori, pracująca od 50 lat w Tajlandii jako misjonarka. Przy wejściu na dziedziniec został powitany przez szefa rządu – generała Prayuth Chan-ocha, oddział kompanii honorowej, i wraz z szefem rządu udali się na podium. Odegrano hymny państwowe i przedstawiono delegacje obydwu stron.

Po zakończeniu uroczystości na dziedzińcu papież i premier udali się do pałacu, gdzie przy wejściu pozowali do zdjęcia oficjalnego. Następnie Franciszek wpisał się do Księgi Honorowej: „Z wdzięcznością za otrzymaną gościnę, modlę się, aby Wszechmogący Bóg pozwolił mieszkańcom Tajlandii rozwijać się zawsze w harmonii i współpracy w dążeniu do wspólnego dobra ” – napisał papież. Dokonano też wymiany darów, oraz przedstawiono Ojcu Świętemu małżonkę premiera.

Kolejnym punktem programu było spotkanie prywatne w Inner Ivory Room. Trwało ono około 15 minut. Papież i premier przeszli do Inner Santi Maitri, gdzie odbyło się spotkanie z przedstawicielami władz, zwierzchnikami religijnymi, korpusem dyplomatycznym oraz reprezentantami społeczeństwa obywatelskiego.

Reklama

Witając Ojca Świętego premier Prayut Chan-o-cha przypomniał, że wizyta Franciszka zbiega się z 350. rocznicą ustanowienia misji katolickiej w ówczesnym Syjamie i z 50. rocznicą nawiązania stosunków dyplomatycznych między Tajlandią a Stolicą Apostolską. Wyraził następnie "najwyższy podziw dla szlachetnych inicjatyw" papieża na rzecz wspierania zgody między ludźmi, rozwijania zasobów ludzkich, szczególnie wśród młodzieży, wykorzeniania ubóstwa, propagowania równości społecznej, zachowaniu stworzenia i pokoju na całym świecie.

Zapewnił, że również jego rząd działa w podobnym kierunku, wspierając podstawowe prawa człowieka, zwłaszcza poszanowanie praw i swobód religijnych. Władze kraju dążą też do ochrony zasobów i środowiska naturalnego, podejmują wysiłki na rzecz umocnienia rodziny oraz zapewnienia równych możliwości wszystkim grupom społecznym, szczególnie kobietom i dzieciom, a także zmniejszenia nierówności społecznych. Tajlandia, która w tym roku przewodniczy Stowarzyszeniu Państw Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN), jest zdecydowana działać, w ścisłej współpracy ze wszystkimi członkami tej organizacji i z partnerami z całego regionu, na rzecz uczynienia z ASEAN wspólnoty zrównoważonego rozwoju we wszystkich dziedzinach: politycznej, bezpieczeństwa, gospodarczej i społecznej – oświadczył szef rządu. Przypomniał, że na niedawnym 35. spotkaniu na szczycie w Bangkoku członkowie Stowarzyszenia podkreślili wielkie znaczenie dalszej współpracy na rzecz rozwoju, troski o środowisko, zmian klimatycznych, odpadów morskich, rozwijania kapitału ludzkiego i energii odnawialnej. "Powodzenie wizyty Waszej Świątobliwości potwierdzi ścisłe i trwałe związki istniejące od dawna między Tajlandią a Stolicą Apostolską" – zakończył swe przemówienie powitalne premier Prayut Chan-o-cha.

Następnie głos zabrał papież Franciszek. Podziękował Królowi Ramie X i władzom za zaproszenie do odwiedzenia Tajlandii, kraju "strzegącego zwłaszcza tradycji duchowych i kulturowych przodków, takich jak gościnność" i złożył najlepsze życzenia "po ostatnich wyborach, które oznaczały powrót do normalnego procesu demokratycznego".

Papież wskazał na globalne problemy, przed którymi stoi dziś świat, a które wymagają rozwijania stanowczego wysiłku na rzecz sprawiedliwości międzynarodowej i solidarności między narodami. Przypomniał o roli jaką Tajlandia odgrywa w Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodnie ASEAN oraz o jej stałym zainteresowaniu krzewieniem współpracy politycznej, gospodarczej i kulturalnej w tym regionie.

Franciszek zaznaczył, że Tajlandia jest państwem wielokulturowym, charakteryzującym się różnorodnością, uznającym znaczenie budowania zgody i pokojowego współistnienia wielu zamieszkujących ją grup etnicznych, okazując szacunek i uznanie dla różnych kultur, ugrupowań religijnych, filozofii i idei.

Przestrzegł przed globalizacją widzianą w kategoriach ściśle ekonomiczno-finansowych, która anuluje najważniejsze różnice kształtujące piękno i duszę narodów. Wezwał do ich poszanowania w imię dobra przyszłych pokoleń.

Franciszek pochwalił utworzenie „Komisji Etyczno-Społecznej”, w skład której wchodzą tradycyjne religie kraju. Nawiązując do planowanego spotkania z Najwyższym Patriarchą Buddyjskim podkreślił jego wagę dla "krzewienia przyjaźni i dialogu międzyreligijnego na rzecz harmonii społecznej oraz budowania społeczeństw sprawiedliwych, wrażliwych i integrujących.

Wskazał na znaczącą rolę małej i żywotnej tajlandzkiej wspólnoty katolickiej, która kocha pokój i pomaga wszystkim pragnącym "uwolnić się spod jarzma biedy, przemocy i niesprawiedliwości". W tym kontekście podkreślił wagę współodpowiedzialności "jedni za drugich", przezwyciężania wszelkich form nierówności tak, aby osoby i wspólnoty mogły mieć dostęp do edukacji, godnej pracy, opieki zdrowotnej i niezbędnego minimum utrzymania.

Papież przestrzegł przed ignorowaniem kryzysu migracyjnego. Przypomniał, że sama Tajlandia, znana z gościnności udzielonej migrantom i uchodźcom, stanęła w obliczu tego kryzysu z powodu tragicznego napływu uchodźców z krajów sąsiednich. Wezwał wspólnotę międzynarodową do odpowiedzialnego i dalekowzrocznego rozwiązania problemu uchodźców i promocji bezpiecznej, uporządkowanej i uregulowanej migracji.

Podziękował rządowi tajlandzkiemu za wszelkie działania podejmowane na rzecz pomocy ofiarom wyzysku, niewolnictwa, przemocy i wykorzystania.

Nawiązując do obchodzonej w tym roku rocznicy Konwencji o Prawach Dziecka, zaapelował o ochronę dzieci, ich rozwoju społecznego i intelektualnego, dostępu do edukacji, a także ich rozwoju fizycznego, psychicznego i duchowego

"Dziś bardziej niż kiedykolwiek nasze społeczeństwa potrzebują „budowniczych gościnności”, mężczyzn i kobiet zatroskanych o integralny rozwój wszystkich narodów w łonie rodziny ludzkiej, która starałaby się o życie w sprawiedliwości, solidarności i braterskiej harmonii" - powiedział na zakończenie Franciszek zachęcając Tajów do "służby dobru wspólnemu" i zapewniając o swojej modlitwie za wszystkich mieszkańców kraju.

Z Pałacu Rządowego Ojciec Święty udał się do świątyni Ratchabophit Sathit Maha, na spotkanie z przedstawicielami głównej religii Tajlandii – buddyzmu.

2019-11-21 08:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież u Tajów i Samurajów

Niedziela Ogólnopolska 48/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

Franciszek w Tajlandii

Gemunu Amarasinghe/ AP Photo/East News

Wierni w strojach ludowych podczas Mszy św. na Stadionie Narodowym w Bangkoku w Tajlandii

W 32. podróż zagraniczną Franciszek poleciał do dwu odległych krajów, ale jego przesłanie dotyczyło spraw, które powinny być bliskie całemu światu

Daleki Wschód, a szczególnie Tajlandia, którą w drugiej połowie listopada br. odwiedził Franciszek, to dla większości z nas egzotyka w dosłownym znaczeniu. Zwykle bliżej interesuje ona raczej tych o zasobniejszych portfelach, którzy mogą sobie pozwolić na wypoczynek w Bangkoku czy Tokio. Pozostali najczęściej nie zaprzątają sobie tym i innymi zakątkami świata głowy, choć w globalizującym się na potęgę świecie rodzi to realne niebezpieczeństwo. Dziś po wysłuchaniu doniesień o wydarzeniach dziejących się kilkanaście tysięcy kilometrów od nas nie da się już bowiem spać spokojnie w przekonaniu, że „nasza chata z kraja”. Globalizacja sprawia, że wydarzenia w miejscach odległych o tysiące kilometrów szybko, realnie i w różny sposób wpływają na sytuację we wszystkich zakątkach świata. – O żadnym regionie ani obszarze naszej rodziny ludzkiej nie można myśleć ani też urzeczywistniać go w izolacji czy oderwaniu od innych – powiedział Franciszek podczas spotkania ze zwierzchnikami chrześcijańskimi, innych religii oraz przedstawicielami świata akademickiego na Uniwersytecie Chulalongkorna w Bangkoku. Papież wypowiedział to zdanie w kontekście problemów wywoływanych przez globalizację. Miał ma myśli przede wszystkim: migrację, wojny, głód i kulturową homogenizację. – Wiemy, że problemy, przed którymi stoi dziś nasz świat, są w istocie globalne. Obejmują całą ludzką rodzinę i wymagają rozwijania stanowczego wysiłku na rzecz sprawiedliwości międzynarodowej i solidarności – podkreślił Ojciec Święty, gdy w Bangkoku mówił do przedstawicieli władz.

Światu nadal trudno w to uwierzyć, o czym świadczy także stosunkowo słaby rezonans papieskiej pielgrzymki w mediach. Franciszek, jak przystało na gościa, szczerze chwalił Tajów za życie oparte „na kontemplacji, oderwaniu od świata, ciężkiej pracy i dyscyplinie”. – Szczególnym znakiem buddysty jest uśmiech – powiedział, ale i wskazywał na zagrożenia, zwłaszcza dla młodego pokolenia. Zwrócił uwagę, że „z tego silnego poczucia zakorzenienia możemy zostać zdezorientowani przez «głosy» tego świata, które ubiegają się o naszą uwagę”. – Wiele z nich jest kuszących, są propozycjami dobrze „zmanipulowanymi”, które początkowo wydają się piękne i intensywne, z czasem jednak zostawiają jedynie pustkę, znużenie, samotność i apatię.

Wiara nie może być obca

Można powiedzieć, że Papież połowę pobytu w Tajlandii spędził z maleńką trzódką tajskich katolików. Odprawił dwie Msze św., spotkał się z duchownymi i biskupami z całej Azji. Swoją rolę zdefiniował jako pielgrzyma misjonarza i wszystkie jego przemówienia i homilie skierowane do katolików miały na celu wskazanie drogi misyjnej, zgodnie zresztą z hasłem pielgrzymki: „Uczniowie Chrystusa, uczniowie misjonarze”. Zachęcił duchownych i świeckich, aby nie bali się inkulturować Ewangelii po to, by nie jawiła się Tajlandczykom jako coś obcego. Zdaniem Franciszka, wierze katolickiej należy „nadać jej tajlandzkie oblicze i «ciało», co oznacza o wiele więcej niż sporządzenie tłumaczeń”. – To pozwolenie, aby Ewangelia pozbyła się dobrych, ale obcych szat, aby zabrzmiała muzyką, która jest dla was na tych ziemiach swojska, i sprawienie, aby dusze naszych braci pulsowały tym samym pięknem, które rozpaliło nasze serca – powiedział i zaznaczył: – Kościół nie rozszerza się przez prozelityzm, ale przez przyciąganie.

Pokój to coś więcej niż brak wojny

W sobotę 23 listopada, przed uroczystością Chrystusa Króla Wszechświata, Franciszek odleciał do Japonii. Zaraz po przylocie w nuncjaturze w Tokio spotkał się z biskupami, a po spędzonej tam nocy tę jedną z najważniejszych uroczystości roku liturgicznego spędził w Nagasaki i Hiroszimie. Był to dzień wypełniony jednym wielkim apelem o pokój. W tych dwu symbolicznych miastach słowa Papieża wybrzmiały szczególnie mocno. To był najważniejszy i najbardziej oczekiwany temat jego pobytu w Japonii. Franciszek odrzucił stosowaną po dziś dzień w polityce międzynarodowej regułę odstraszania i najmocniej, jak mógł, potępił arsenały nuklearne. – Nie da się pogodzić pokoju między narodami i stabilności międzynarodowej z jakimkolwiek usiłowaniem budowania na strachu przed wzajemnym zniszczeniem lub na groźbie całkowitej zagłady – stwierdził dobitnie u stóp Pomnika Pokoju w Nagasaki. Kilka godzin później pod analogicznym pomnikiem w Hiroszimie powiedział jeszcze mocniej – że „wykorzystanie energii atomowej do celów wojennych jest dziś bardziej niż kiedykolwiek zbrodnią nie tylko przeciwko człowiekowi i jego godności, ale także przeciwko wszelkiej szansie na przyszłość w naszym wspólnym domu”. – Wykorzystanie energii atomowej do celów wojennych jest niemoralne. Będziemy za to sądzeni – dodał. W tym samym przemówieniu potępił również system zbrojeń w ogóle i wskazał, że jeśli naprawdę chcemy zbudować bardziej sprawiedliwe i bezpieczne społeczeństwo, musimy pozwolić, aby broń wypadła z naszych rąk – nie tylko dlatego, żeby nie zrobiła nam krzywdy w przyszłości, już dziś, nawet nieużywana, „rodzi złe sny, wymaga olbrzymich wydatków, hamuje wykonanie planów użytecznych prac przesiąkniętych duchem solidarności i wypacza psychikę ludzką”. Czy to nie utopia? Nic z tych rzeczy, bo prawdziwy pokój to nie tylko brak wojny, ale to coś znacznie głębszego. To, jak wskazał Ojciec Święty, „owoc sprawiedliwości, rozwoju, solidarności, troski o nasz wspólny dom i promowania wspólnego dobra, uczenia się na podstawie nauk historii”. Święte słowa.

CZYTAJ DALEJ

Portugalia: kult Matki Bożej z Nazaré kandydaturą UNESCO

2020-01-27 18:28

[ TEMATY ]

Portugalia

UNESCO

Nazare

wikipedia.org

Portugalia przedstawi kandydaturę kultu Matki Bożej z Nazaré jako niematerialnego dziedzictwa ludzkości UNESCO. Kwestie związane z tą inicjatywą były przedmiotem trzydniowej debaty w portugalskim mieście Nazaré, na wschodnim wybrzeżu tego kraju.

W wydarzeniu, które zgromadziło wspólnoty wiernych oraz instytucje związane z kultem Matki Bożej z Nazaré, wzięli udział m.in. przedstawiciele zgromadzeń maryjnych, a także portugalscy biskupi oraz biskupi z Brazylii oraz kilku byłych portugalskich kolonii w Afryce. Jak poinformował kardynał patriarcha Lizbony Manuel Clemente, spotkanie odbywające się pod hasłem „Dzieląc się dziedzictwem. Wiara na świecie” służyło omówieniu kwestii złożenia kandydatury kultu Matki Bożej z Nazaré do władz UNESCO.

Spotkanie w Nazaré zbiegło się z peregrynacją uważanej za cudowną figurki Matki Bożej z Nazaré z bazyliki w brazylijskim mieście Belém, w stanie Pará, do Portugalii. Pochodząca z przełomu XVII i XVIII w. figurka Maryi odwiedziła m.in. klasztor Hieronimitów w Lizbonie.

Świątynia ku czci Matki Bożej w Nazaré jest najstarszym sanktuarium maryjnym Portugalii. Według legendy, do tej miejscowości w IV w. trafiła drewniana figurka Maryi, przyniesiona przez jednego z mnichów z Ziemi Świętej. Pierwszy kościół powstał w tej portugalskiej miejscowości w XII wieku.

CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie świdnickiej kurii: ksiądz oskarżany o sprowokowanie bójki ma status pokrzywdzonego

2020-01-28 20:53

[ TEMATY ]

kapłan

kapłan

wikipedia.org

W nawiązaniu do informacji medialnych nt. bójki z udziałem ks. Andrzeja A. na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maryja Śnieżna” na Górze Iglicznej świdnicka kuria podkreśla, że w związku z wydarzeniem toczy się postępowanie karne, w którym ksiądz ma statut pokrzywdzonego. W oświadczeniu przesłanym KAI kuria wyraża też ubolewanie, że w licznych relacjach medialnych dotyczących sprawy przedstawia się jej przebieg w sposób odmienny, niż został ustalony przez organy ścigania, usiłując przypisać winę księdzu kustoszowi.

Publikujemy oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej:

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej ws. toczącego się postępowania karnego wobec czynów dokonanych w sanktuarium na Górze Iglicznej.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, że przed Sądem Rejonowym w Kłodzku toczy się postępowanie karne w sprawie sygn. akt II K 521/19 przeciwko Bartoszowi H. o czyn z art. 157 § 2 k.k. Akt oskarżenia w tej sprawie wniosła Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej.

Zarzucany oskarżonemu czyn obejmuje spowodowanie w dniu 25 grudnia 2016 r., po zakończonej Mszy Świętej, na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna” na Górze Iglicznej obrażeń ciała u księdza kustosza. Ksiądz ten ma w ww. sprawie status pokrzywdzonego i korzysta z uprawnień procesowych takich, jakie przepisy prawa przewidują dla wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej.

Do Sądu Rejonowego w Kłodzku Prokuratura Rejonowa w Bystrzycy Kłodzkiej skierowała też akt oskarżenia obejmujący zarzut obrazy uczuć religijnych w trakcie wspomnianego zajścia z 25 grudnia 2016 r. Według informacji Kurii, przewód sądowy w tej sprawie nie został jeszcze otwarty.

Kuria Biskupia z ubolewaniem przyjmuje przy tym liczne relacje medialne dotyczące tych spraw, w których przedstawia się przebieg zajścia w sposób odmienny niż został ustalony przez organy ścigania, i w których winę za spowodowanie zajścia usiłuje się przypisać księdzu kustoszowi sanktuarium na Górze Iglicznej.

Kuria w Świdnicy liczy na to, że obie wyżej wskazane sprawy zostaną wyjaśnione przez Sąd i oświadcza, że nie będzie ich w żaden sposób komentowała.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz rzecznik prasowy Świdnickiej Kurii Biskupiej

---

Przypomnijmy, że bójka z udziałem ks. kustosza Andrzeja A. na terenie Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maryja Śnieżna” na Górze Iglicznej miała miejsce po pasterce 2016 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję