Reklama

Wiadomości

Warszawa: o. Jacek Salij OP i o. Ladislav Csontos SJ doktorami honoris causa PWT

Wybitny polski teolog o. prof. Jacek Salij OP oraz o. prof. Ladislav Csontos SJ, pierwszy dziekan Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie w Trnavie na Słowacji otrzymali tytuł doktora honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie. Uroczystość z udziałem metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza odbyła się 27 listopada w auli dawnej Centralnej Biblioteki Rolniczej w Warszawie. - Dla mnie i dla mojego pokolenia o. prof. Salij to stały punkt odniesienia. Takim samym punktem odniesienia jest na Słowacji o. Csontos – powiedział kard. Nycz.

[ TEMATY ]

doktor honoris causa

Łukasz Krzysztofka

Zobacz zdjęcia: o. Jacek Salij OP i o. Ladislav Csontos SJ doktorami honoris causa PWT

Witając zebranych ks. prof. dr hab. Krzysztof Pawlina, Rektor PWTW, zwrócił uwagę na wyzwania, z którymi zmierzyć się musieli obaj ojcowie profesorowie w epoce posoborowej, w jakiej przyszło im pracować oraz w dobie fascynacji postnowoczesnością. Zaznaczył, że mimo tych trudności obaj uprawiają teologię w taki sposób, w jaki polecają ją uprawiać ostatni papieże – początkiem ich teologii jest spotkanie z żywym Jezusem a oni jako teologowie stają się dla innych przewodnikami w drodze ku łasce. „Dwa kwiaty na łące, jaką jest teologia. A piękno kwiatów zachwyca, wywołuje podziw, budzi tęsknotę za czymś, za Kimś nieosiągniętym” – powiedział ks. prof. Pawlina.

Laudację na cześć o. prof. Salija wygłosił ks. prof. dr hab. Józef Warzeszak (PWTW – Collegium Joanneum). Nawiązując do słów kard. Stefana Wyszyńskiego „najlepszą apologią wiary jest jej prosty wykład” podkreślił, że o. Jacek Salij jest świetnym apologetą.

- Jest to człowiek jednoznacznie religijny – powiedział ks. prof. Warzeszak. – Opowiada się jednoznacznie po stronie zasad – dodał, podając jako przykład konsekwentne stawanie w obronie życia nienarodzonych. Zwrócił uwagę, że sposób uprawiania teologii przez dominikanina wskazuje, że relatywizm nie jest konieczną konsekwencją tolerancji. – Daje on świadectwo nadziei, która w naszych czasach jest tak intensywnie poddawana próbom – stwierdził. Zwrócił też uwagę na miłość o. Salija do Kościoła i świadomość, że samą krytyką Kościoła się nie buduje.

Reklama

Podkreślił, że nowy doktor honoris causa PWTW to jeden z najbardziej rozpoznawalnych teologów w Polsce, skrupulatny i rzetelny naukowiec, który uniknął pułapki błyskotliwego omijania spraw zasadniczych. Jest wsparciem i pomocą dla wszystkich będących w drodze i szukających drogi – mówił.

W swojej laudacji na cześć o. prof. Ladislava Csontosa ks. prof. dr hab. Józef Kulisz SJ (PWTW – Collegium Bobolanum) zwrócił uwagę na historyczny kontekst jego działalności, której początki przypadły na lata prześladowań Kościoła przez reżim komunistyczny. Podkreślił, że o. prof. Csontos do upadku komunizmu musiał ukrywać fakt bycia kapłanem i w takich warunkach, równolegle do oficjalnej pracy zawodowej prowadził swoją wybitną teologiczną działalność.

Zaznaczył, że zorganizowany przez niego Wydział Teologiczny na Uniwersytecie w Trnawie to obecnie jeden z najlepszych wydziałów humanistycznych na Słowacji. Zwrócił uwagę na pionierskość badań podejmowanych z inicjatywy o. prof. Csantosa, do których należą m.in. badania socjologiczne nt. przeżywania religijności na Słowacji, oraz na jego troskę o kadrę naukową.

Reklama

Podkreślił, że Opatrzność po upadku komunizmu dała krajom Europy Środkowej wybitnych teologów. Są to w Czechach – ks. Tomáš Halík, w Polsce – o. Jacek Salij, na Słowacji – o. Ladislav Csontos.

Następnie ks. prof. Warzeszak i ks. prof. Kulisz SJ odczytali dyplomy doktora honoris causa, które wręczone zostały nowym doktorom.

- Zwyczajny chrześcijanin może być teologiem, ale tylko poprzez uczestnictwo w tej znajomości przedwiecznego Ojca, jaką ma Jego Syn, Jezus Chrystus – powiedział o. prof. Jacek Salij OP po otrzymaniu doktoratu. Podkreślił, że autentyczny teolog zakorzeniony jest w wierze i modlitwie, nie głosi własnej nauki ale wsłuchuje się w wiarę Kościoła, starając się ukazywać Kościół jako Matkę. Dziękując za otrzymane wyróżnienie zakończył modlitwą: Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu! Panie Boże, miej w opiece naszą teologię!

O. prof. Ladislav Csantos SJ w swym przemówieniu zwrócił uwagę na inspiracje teologiczne, które towarzyszyły mu w jego drodze. Podkreślił też znaczenie dialogu.

Zaznaczył, że dziś nie musimy już konfrontować się z marksizmem ale wciąż konfrontujemy się z materializmem, z rzeczywistością, w której dobro materialne jest najwyższą wartością i że tej rzeczywistości bardzo trudno się przeciwstawić.

Podkreślił też, jak trudno czasem jest prowadzić dialog – jest on jednak możliwy między kulturami, w których istnieje refleksja filozoficzna, czyli możliwość oddalenia się od tego, co jest widoczne natychmiast.

Gratulacje nowym doktorom złożył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. –Dla mnie i dla mojego pokolenia o. prof. Salij to był stały punkt odniesienia – powiedział. Podkreślił, jak wielu duszpasterzy, w tym i on sam, korzystało w swej pracy z dorobku dominikanina. Zaznaczył, że takim samym punktem odniesienia, w czasach pogubionych, gdy drogi są nieoznaczone, jest na Słowacji o. Csontos.

O zasługach o. Jacka Salija mówił też wieloletni rektor UKSW, ks. prof. Roman Bartnicki.

Uroczystości towarzyszyła oprawa muzyczna w wykonaniu scholi Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie.

Jacek Salij OP urodził się 19 sierpnia 1942 r. w Budach na Wołyniu, w okolicach Dubna, Krzemieńca i Beresteczka, jako drugie dziecko Józefa Salija i Agnieszki, z domu Ostolskiej. Miał trzech braci i pięć sióstr. Na chrzcie otrzymał imię Eugeniusz. Imię św. Jacka Odrowąża zostało mu nadane w zakonie.

Jest wybitnym teologiem, duszpasterzem i autorem licznych publikacji naukowych, tłumaczeń, a także dzieł popularnonaukowych. Przez wiele lat był wykładowcą na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Przez długie lata w miesięczniku „W drodze” prowadził korespondencję z czytelnikami na tematy związane z wiarą, pod ogólnym szyldem: „Szukającym drogi”.

Po święceniach o. Salij został skierowany do pomocy w krakowskim ośrodku duszpasterstwa akademickiego „Beczka”, następnie zaś przez ponad dziesięć lat (1971–1983) był opiekunem Sekcji Kultury warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.

3 maja 2007 r. prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył o. Salija Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Dziesięć lat później otrzymał z rąk prezydenta RP Andrzeja Dudy Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski za zasługi dla rozwoju teologii i filozofii, za działalność na rzecz transformacji ustrojowej Polski, a także za osiągnięcia w pracy literackiej i publicystycznej.

Z kolei Ladislav Csontos SJ urodził się 23 marca 1952 r. w Pieszczanach na Słowacji. Maturę uzyskał w 1970 r., po czym rozpoczął studia na uniwersytecie Komeńskiego w Bratysławie na Wydziale Przyrodoznawstwa – studiował matematykę. Gdy jego matematyczne studia zbliżały się do końca, był już od roku w tajnym nowicjacie u jezuitów. Po ukończeniu matematyki podjął pracę w Słowackiej Komisji Planowania w Bratysławie, w której pracował do 1990 r., do upadku komunizmu. Jednocześnie, po ukończeniu nowicjatu, zaczął studia filozoficzno-teologiczne w Jezuickim Instytucie Teologicznym św. Alojzego, działającym w podziemiu na Słowacji.

Święcenia kapłańskie przyjął tajnie we Wrocławiu w 1980 r. W 1982 r. uzyskał doktorat z matematyki na Wydziale Matematyki i Fizyki (RNDr.), na Uniwersytecie Komeńskiego w Bratysławie. Następny stopień naukowy uzyskał w 1992 – był to stopień licencjata teologii – na Papieskim Wydziale w Warszawie i zaczął wykłady z filozofii na Jezuickim Instytucie Teologicznym św. Alojzego w Bratysławie, który po upadku komunizmu zaczął oficjalnie działać, a od 1992 r. funkcjonował już w ramach uniwersytetu w Trnawie.

W 1996 r. został dyrektorem Jezuickiego Instytutu Teologicznego św. Alojzego, a kiedy Instytut stał się Wydziałem Teologii Uniwersytetu w Trnawie (1997) został jego pierwszym dziekanem. Dzięki jego staraniom, na Wydziale Teologii, powołano kierunek studiów filozofii chrześcijańskiej, którym kieruje do dziś.

2019-11-27 21:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doktor honoris causa

Niedziela lubelska 5/2020, str. III

[ TEMATY ]

abp Stanisław Budzik

doktor honoris causa

Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie

Maciej Niedziółka/UP

Jestem zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa – przyznał abp Stanisław Budzik

– Być chrześcijaninem to znaczy żyć Duchem Jezusa Chrystusa, Duchem miłości i prawdy – powiedział abp Stanisław Budzik w dniu przyznania mu tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego.

Uroczystość w Lublinie stała się okazją do prezentacji dorobku laureata, jak i wygłoszenia przez niego wykładu pt. Rzeczy ukryte od założenia świata. Mechanizm kozła ofiarnego według René Girarda.

Uczony i pasterz

– Abp Stanisław Budzik to naukowiec ceniony w kraju i za granicą, świadomy społecznych zobowiązań nauki i obdarzony umiejętnością skutecznego zespalania działalności naukowej z posługą religijną. Znany jest z wytrwałej i konsekwentnej działalności pasterskiej i organizacyjnej, podejmowanej w duchu dialogu ekumenicznego oraz tworzenia klimatu zgodnej współpracy różnych wyznań chrześcijańskich. To człowiek dialogu i pojednania, oddany służbie Bogu i Kościołowi w Lublinie, w Polsce i na świecie, osoba godna głębokiego szacunku i poważania – mówił w laudacji prof. Zbigniew Grądzki. Prorektor Uniwersytetu Przyrodniczego zwrócił uwagę na silne więzy łączące działalność naukową laureata z aktywnością duszpasterską i organizacyjną, przekraczającą granice diecezji i ojczyzny. Odnosząc do niego przypowieść o talentach, podkreślał, że „Opatrzność mu ich nie szczędziła, a on pomnażał je ku wielkiemu pożytkowi”. – Arcybiskup Budzik jest uczonym wielkiego formatu, dźwigającym brzemię odpowiedzialności za Kościół, kapłanem otwartym dla wiernych, rozumiejącym ich potrzeby i zachęcającym do podejmowania wspólnej troski – mówił prof. Grądzki. – To wielka radość, że wybitny teolog, człowiek znany i rozpoznawany w świecie nauki i kultury, przyjmuje najwyższą godność akademicką naszej uczelni, wpisując się w poczet jej honorowych doktorów – zaznaczył.

Po promocji doktorskiej abp Stanisław Budzik podziękował za otrzymane wyróżnienie. – Czuję się zaszczycony przyznaniem mi doktoratu honoris causa UP. Zapoznając się z recenzjami, widzę, jak wiele mi brakuje do nakreślonego w nich ideału. Postawiliście wysoko poprzeczkę zadań, trudno będzie ją przeskoczyć – mówił.

Mechanizm kozła ofiarnego

Podczas uroczystości abp Budzik wygłosił wykład, w którym ukazał mechanizm „kozła ofiarnego”, który od początku towarzyszy dziejom naszej cywilizacji, a zakwestionowany został w tradycji judeochrześcijańskiej, szczególnie przez dobrowolną śmierć Jezusa. – Być chrześcijaninem to przełamywać krąg zła i nienawiści, nie szukać „kozła ofiarnego” i nie zrzucać winy na drugiego człowieka, lecz samemu się do niej przyznać – podkreślił.

Arcybiskup Budzik jest uczonym wielkiego formatu, dźwigającym brzemię odpowiedzialności za Kościół, kapłanem otwartym dla wiernych, rozumiejącym ich potrzeby i zachęcającym do podejmowania wspólnej troski.

Teorię „kozła ofiarnego” jako mitu założycielskiego cywilizacji opisał francuski antropolog René Girard. Dokonując analizy ludzkiej przemocy, zauważył on, że gdy wszyscy zwracają się przeciw wszystkim, ratunkiem staje się „mechanizm kozła ofiarnego”, w którym niewinną osobę obarcza się odpowiedzialnością za zło. – Człowiek ma skłonność do przerzucania winy za swoje trudności i niepowodzenia na kogoś innego, zwłaszcza słabszego, który nie potrafi się bronić – mówił arcybiskup. Krąg przemocy i kłamstwa przerwał Jezus Chrystus, który przez mękę i śmierć stał się dobrowolnie kozłem ofiarnym ludzkości i doprowadził do upadku logikę mechanizmu założycielskiego. – Jezus spełnił najdoskonalej zasadnicze ludzkie powołanie: przemoc przezwyciężył miłością, a kłamstwu odebrał moc przez prawdę.

Wspólnota Kościoła, wyrosła z tajemnicy paschalnej Chrystusa, jest zgromadzeniem, które nie może budować jedności na zasadzie kozła ofiarnego. Być chrześcijaninem to znaczy żyć Duchem Jezusa Chrystusa, Duchem miłości i prawdy – zaznaczył pasterz.

CZYTAJ DALEJ

Odkrycie archeologiczne

Odkrycie archeologiczne w ruinach osady w Maszkowicach (woj. małopolskie).

Podczas prac archeologicznych odnaleziono figury przedstawiające świnie w liczących blisko trzy i pół tysiąca lat ruinach osady w Maszkowicach (woj. małopolskie), 13 bm. To dość rzadkie znalezisko. Osada, gdzie dokonano odkrycia, jest otoczona murem kamiennym, co stanowi unikat w tej części Europy z tego okresu.

PAP

PAP

PAP

PAP

CZYTAJ DALEJ

Litwa: Apel Cichanouskiej do władz o dialog ze społeczeństwem i zaprzestanie przemocy

2020-08-14 13:46

[ TEMATY ]

Białoruś

Aleksandr Łukaszenka

Swietłana Cichanouska

PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

O dialog ze społeczeństwem i przerwanie przemocy zaapelowała kandydatka w wyborach prezydenckich Swiatłana Cichanouska. „W jego zwycięstwo nikt nie wierzy” – powiedziała o swoim oponencie Alaksandrze Łukaszence, który według CKW zdobył 80,23 proc. głosów.

„My – zwolennicy przemian – jesteśmy w większości. Mamy na to dowody - kopie protokołów. Tam, gdzie komisje liczyły głosy uczciwie, moje poparcie wyniosło od 60 do 70 proc., a w Nowej Borowej (dzielnica Mińska) – 90 proc.” – powiedziała kandydatka.

Podkreśliła, że choć jej zwolennicy działali legalnie i bez przemocy, wyjście obywateli na ulice „władza przekształciła w krwawą rzeźnię”.

„Proszę wszystkich merów (burmistrzów), by zorganizowali 15 i 16 sierpnia pokojowe masowe zgromadzenia na ulicach miast” – powiedziała Cichanouska w opublikowanym w piątek nagraniu wideo.

Cichanouska zaapelowała do Białorusinów, by domagali się ponownego przeliczenia głosów w wyborach od CKW, a od prokuratury - sprawdzenia przestrzegania przepisów wyborczych.

Podziękowała funkcjonariuszom, którzy odmówili wykonania „zbrodniczych rozkazów przeciwko własnym obywatelom”, a także przeciwko pracownikom zakładów państwowych, którzy ogłosili strajki. „Obrońmy nasz wybór” – zaapelowała do Białorusinów, prosząc rodaków o wysłanie do CKW specjalnych formularzy, potwierdzających, że oddali na nią swój głos.

Według oficjalnych całościowych wyników w niedzielnych wyborach zwyciężył Łukaszenka z wynikiem 80,1 proc. głosów, a Cichanouska zdobyła 10,1 proc.

Od niedzieli na Białorusi trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów. Zatrzymano, w wielu przypadkach bardzo brutalnie, blisko 7 tys. osób. Cichanouska przebywa na Litwie. Do wyjazdu została nakłoniona przez władze Białorusi. Według ministra spraw zagranicznych Litwy Linasa Linkevicziusa mogła być szantażowana.

Justyna Prus (PAP)

just/ fit/ mal/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję