Reklama

Wiadomości

Robert Lewandowski: Robimy to z wielką miłością. Piłkarze reprezentacji pomagają ze Szlachetną Paczką

– Dla nas Szlachetna Paczka to rzecz, którą robimy z wielką radością, z wielką też miłością dla osób, które tej pomocy potrzebują – powiedział Robert Lewandowski. Pomiędzy kolejnymi meczami eliminacji do Mistrzostw Europy piłkarze reprezentacji Polski znaleźli czas, by wspólnie z trenerem Jerzym Brzęczkiem przygotować dedykowaną pomoc dla wybranej rodziny z tegorocznej edycji programu. – Na pewno jest to dla nas jakiegoś rodzaju tradycja, co roku spotykamy się o podobnej porze i robimy Szlachetną Paczkę – dodaje Kamil Glik.

[ TEMATY ]

szlachetna paczka

Lewandowski

reprezentacja

szlachetnapaczka.pl

Szlachetna Paczka to jeden z największych i najskuteczniejszych programów społecznych w Polsce i jedyny na świecie systemem pomocy bezpośredniej, który łączy ogromną skalę działania z tym, że konkretny człowiek wciąż pomaga w nim konkretnemu człowiekowi. Już od blisko 20 lat Szlachetna Paczka niesie mądrą pomoc tym, którym zabrakło szczęścia. Potrzebujący otrzymują wsparcie materialne, a wraz z nim – nadzieję na wyjście z trudnej sytuacji i impuls do zmiany życia.

Łączy nas Paczka

Sportowcom podczas przygotowywania paczki towarzyszyły wolontariuszka Magda oraz Joanna Sadzik – dyrektorka zarządzająca Stowarzyszenia WIOSNA organizującego Szlachetną Paczkę. To one porozmawiały z piłkarzami o historii wybranej przez nich rodziny. W tym roku biało-czerwoni postanowili pomóc pani Kasi i panu Piotrowi, którzy wychowują pięcioro niepełnosprawnych dzieci. Rodzina żyje bardzo skromnie – większość funduszy pochłaniają rachunki oraz bieżące koszty leczenia i rehabilitacji. Każdy dodatkowy wydatek spędza im sen z powiek, dlatego nie mogą sobie pozwolić na naprawę starej lodówki czy ciepłe ubrania dla wszystkich dzieci. Mimo to mają marzenia. Kacper i Julia chcą rozwijać swój talent rysowniczy, niepełnosprawny Adaś poważnie myśli o tym, by zostać zawodowym piłkarzem, a pani Kasia marzy o… wizycie u dentysty.

Reklama

– Pomoc niewiele kosztuje. Uważam, że to jest bardzo ważne, żebyśmy dali przykład innym, by wszyscy się zjednoczyli i pomagali, bo jest wiele rodzin, które mają ogromne problemy – powiedział Grzegorz Krychowiak.

Paczka umożliwia autentyczne spotkanie ludzi, którzy w innych okolicznościach prawdopodobnie nie mieliby okazji się poznać. Tylko w zeszłym roku w działania Szlachetnej Paczki włączyło się ponad 635 tys. osób, a łączna wartość pomocy materialnej przekazanej rodzinom w potrzebie przekroczyła 47 milionów złotych.

Radość z niesienia mądrej pomocy

Reklama

W paczce przygotowywanej przez polskich piłkarzy znalazły się nie tylko nowa lodówka, odzież czy zapas żywności, ale także krzesełko rehabilitacyjne dla niepełnosprawnego Kamila. Chłopiec nie siedzi, ani nie porusza się o własnych siłach. Rodzice wciąż noszą go na rękach, co znacznie utrudnia opiekę nad pozostałymi dziećmi. Krzesełko pomoże Kamilowi w codziennej walce o nieco lepszą sprawność.

Szlachetna Paczka działa w myśl zasady niesienia mądrej pomocy. To nie tylko świąteczny prezent, ale przede wszystkim próba stworzenia relacji z drugim człowiekiem, który potrzebuje zrozumienia i uwagi, by odzyskać wiarę w siebie i możliwość wyjścia z trudnej sytuacji. Czasami uścisk dłoni, słowa otuchy czy serdeczny uśmiech stają się dla osób dotkniętych biedą impulsem do zmiany swojego życia.

– Jesteśmy tutaj, żeby przynajmniej w jakimś procencie tej rodzinie pomóc, dać im uśmiech na twarzy – podkreślił Kamil Grosicki. – Zdajemy sobie sprawę, ile rodzin, ile osób potrzebuje pomocy, dlatego z wielką chęcią i radością to robimy – dodał kapitan drużyny Robert Lewandowski.

W Weekend Cudów gramy do jednej bramki

Na stronie www.szlachetnapaczka.pl wciąż można poznać historie najbardziej potrzebujących i zdecydować, dla kogo przygotujemy dedykowaną pomoc. Do internetowej bazy wciąż trafiają nowe opisy rodzin – wolontariusze Szlachetnej Paczki każdego dnia odbywają około tysiąca spotkań z rodzinami z całej Polski. Darczyńcą może zostać każdy. Wystarczy wejść na stronę internetową www.szlachetnapaczka.pl, poznać historię, potrzeby i marzenia wybranej rodziny oraz – tak jak drużyna biało-czerwonych – wspólnie z przyjaciółmi, bliskimi czy współpracownikami przygotować paczkę. Pomoc trafi do potrzebujących podczas Weekendu Cudów, który w tym roku przypada na 7 i 8 dzień grudnia. Wolontariusze ponownie odwiedzą tysiące rodzin w całym kraju, wręczając im przygotowane przez darczyńców paczki, a wraz z nimi – impuls do zmiany.

– Patrząc na to, ile osób co roku po tej akcji otrzymuje wsparcie, to jest bardzo piękne – powiedział selekcjoner polskiej reprezentacji. – Wszyscy, którzy się w to angażują, angażowali i będą angażować z jednej strony – wielkie dzięki, a z drugiej – prosimy o więcej. I taki apel do wszystkich – kto może, niech pomaga!

Ty też możesz pomóc. Pomyśl o tych, którym zabrakło szczęścia, wejdź na szlachetnapaczka.pl i wybierz swoją rodzinę.

2019-11-29 11:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Szlachetna Paczka uruchamia zbiórkę na telefon wsparcia dla seniorów „Dobre Słowa”

[ TEMATY ]

Kraków

szlachetna paczka

samotność

seniorzy

Archiwum Szlachetnej Paczki

Od 31 marca dzięki Szlachetnej Paczce działa telefon wsparcia dla osób starszych „Dobre Słowa”. Aby inicjatywa mogła działać, potrzeba do końca roku 60 tys. Zł, organizacja uruchomiła więc zbiórkę na ten cel.

Dzięki nowemu projektowi Szlachetnej Paczki seniorzy, dla których pandemia COVID-19 to czas spotęgowanej samotności i wykluczenia, mogą skorzystać z pomocy doświadczonych psychologów i terapeutów każdego dnia. Poza tym specjaliści mogą odesłać seniora do lokalnego wolontariusza, który w razie czego może pomóc mu w zrobieniu zakupów, załatwieniu spraw urzędowych czy realizacji recepty w aptece.

Miesięczny koszt utrzymania infolinii „Dobre Słowa - telefon dla seniorów” to 10 tys. złotych. Kwota ta obejmuje wynagrodzenia dla specjalistów odbierających telefony oraz pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem numeru, a także z drukowaniem plakatów, dzięki którym seniorzy z całej Polski mogą dowiedzieć się o nowej inicjatywie.

Dlatego, aby projekt mógł funkcjonować i rozwijać się dalej - nie tylko na czas społecznej kwarantanny, ale do końca 2020 roku - uruchomiono zbiórkę, by zebrać potrzebne 60 tys. zł. Można ją wspomóc pod adresem www.zrzutka.pl/z/telefon-dla-seniorow-m

- Od kilku tygodni nasz świat jest inny. Zauważyliśmy problem samotności i jako Szlachetna Paczka jesteśmy od tego, żeby na problemy odpowiadać
- podkreśla Joanna Sadzik, prezeska Stowarzyszenia WIOSNA, organizatora Szlachetnej Paczki i inicjatywy „Dobre Słowa”, telefonu dla seniorów.

Pod nr tel. 12 333 70 88 samotni seniorzy mogą dzwonić siedem dni w tygodniu. Specjaliści dyżurują w godz. 10:00-12:00 oraz 17:00-19:00.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa odpocznienia

[ TEMATY ]

modlitwa

Adobe Stock

W czasie wakacji warto przypomnieć, że modlitwa może być też duchowym odpoczynkiem. Trzeba powiedzieć, że istnieje także modlitwa, którą św. Teresa z Avili nazywa po prostu modlitwą odpocznienia. Jest to oczywiście jedna z form modlitwy, obok modlitwy uwielbienia, prośby, dziękczynienia czy przebłagania. W modlitwie odpocznienia – jak z samej nazwy to wynika – trzeba po prostu odpoczywać. Jak to zrobić? Oto kilka wskazówek św. Teresy.

Modlitwa odpocznienia to modlitwa przyjmowania

W tym rodzaju modlitwy człowiek musi pozwolić duszy odpocząć w Bogu. Nie potrzeba w niej żadnego wysiłku, żadnych dociekań. Głównym zadaniem człowieka jest wtedy, aby otworzył się na przyjmowanie. W modlitwie odpocznienia wszystko połączone jest z niezmiernie wielką pociechą, a z tak małą pracą, że rozmyślanie nikogo nie zmęczy i nie znuży. Kiedy Bóg daje człowiekowi odpoczywać na modlitwie nie powinno się burzyć tego odpoczynku przez intelektualne rozmyślanie albo przez szukanie słów. W takiej modlitwie człowiek ma zachować ciszę i nie robić hałasu. Hałasem w tym przypadku jest silenie się rozumu na znalezienie myśli i wielu słów, na dziękczynienie Bogu za wszelkie dobrodziejstwa. Hałasem jest także gromadzenie w pamięci własnych grzechów i przewinień w poczuciu winy, że się nie zasłużyło na łaskę pokoju, która płynie z tej modlitwy. W modlitwie odpocznienia masz przyjmować wszelkie Boże smaki i nie próbować się za nie odwdzięczać Bogu. Żeby odpocząć na modlitwie, pozwól Bogu na obdarowywanie siebie i nie szukaj na siłę sposobów odwzajemnienia się. W tej modlitwie mamy zapomnieć o sobie i z wdzięcznością przyjmować to, co jest nam dane.

Możesz dodać tylko kilka swoich „ździebełek słomy”

Kiedy Bóg daje ci łaskę modlitwy odpocznienia, nie oznacza to jednak twojej całkowitej bierności. Możesz do tej łaski Boga dołożyć kilka swoich „ździebełek słomy”. Z wyczuciem zacznij kołysać się na falach Bożego prowadzenia. Jeśli czujesz potrzebę skierowania do Boga kilku słów, zrób to. Nie należy w modlitwie odpocznienia zaniechać całkowicie modlitwy wewnętrznej albo niekiedy i ustnej. Jeśli dusza chce i może, pozwól jej wypowiedzieć kilka słów miłości wobec Boga. W modlitwie odpocznienia mamy być spokojni i czuć się dobrze. Kiedy wypowiadamy jakieś słowo, to tylko wtedy, gdy czujemy taką spontaniczną potrzebę. Najważniejsze jest poddawanie się wewnętrznym impulsom.
Trzeba też pamiętać, że przyjście i odejście modlitwy odpocznienia nie jest w naszej możności. Dusza po prostu pozwala od początku do końca prowadzić się Bogu. Zachowuje się tutaj jak celnik, spuszczając oczy z pokorą. Spróbuj więc skosztować w te letnie, wakacyjne dni, jak wspaniały odpoczynek może ci dać Bóg, kiedy zaczniesz się do Niego modlić.

CZYTAJ DALEJ

Stali się natchnieniem

2020-08-06 23:55

Józef Wieczorek

W czwartkowy poranek, 6 sierpnia z krakowskich Oleandrów wyruszył 55. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej. Dzień wcześniej organizatorzy i uczestnicy marszu modlili się katedrze wawelskiej, uczestnicząc w Mszy św.

Start marszu rozpoczął się tradycyjnie uroczystym apelem, w którym wzięli udział przedstawiciele władz państwowych, wojskowych i samorządowych. Uczestniczącemu do lat w tej uroczystości prezydentowi Krakowa, Jackowi Majchrowskiemu organizatorzy wręczyli statuetkę „Skrzydło niepodległości”.

Honorowy komendant marszu, minister Jan Józef Kasprzyk, szef urzędu ds. kombatantów i osób represjonowanych, przypomniał : - Tu zaczęło się coś, co jest niezwykle ważne. Tutaj Józef Piłsudski i żołnierze I Kompanii Kadrowej chcieli pokazać Polsce i światu, że dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych, że trzeba wybudzić się ze snu, trzeba wybudzić się z letargu, że trzeba udowadniać swoją postawą, ryzykując tak jako oni swoje życie, że chcieć to móc, że trzeba pokonywać wszelkie trudności, jakie w 1914 roku były dla nas niewyobrażalne. Minister Kasprzyk zauważył, iż żołnierze porwali się na rzecz, która wydawała się niemożliwa – dokonali rzeczy wielkiej; wybudzili naród i przekonali rodaków, że marzenia się spełniają. I zaznaczył: - A dla tego pokolenia największym marzeniem była wolna Polska. Tę wywalczono 4 lata później.

Głos zabrał także znany działacz środowisk niepodległościowych Jacek Smagowicz, który przekonywał: -Najjaśniejsza Rzeczpospolita jest wspólnym dziełem Pana Boga i walczących Polaków o wolność, suwerenności i o wiarę. Zauważył też, że Kadrówka jest w tej chwili jedynym uniwersytetem, w którym na co dzień mówi się o Bogu i o ojczyźnie: - Myśli się o tym. Pamięta się. Czci się pamięć bohaterów i świętych. I to jest dobry kierunek. Zaznaczył także rolę IPN- u w realizacji tej misji. I podkreślił wpływ Kadrówki na historię Polski: - Ludzie Kadrówki odbudowali państwo, przeszli do legendy, stali się natchnieniem dla kolejnych pokoleń Polaków.

Uczestnicy marszu przejdą ponad 120 km taką samą trasą, jaką 106 lat temu pokonali strzelcy Józefa Piłsudskiego: Kraków – Michałowice – Słomniki - Miechów – Wodzisław – Jędrzejów – Choiny nad Nidą– Chęciny – Szewce – Kielce, gdzie dotrą 12 sierpnia.

I Kompania Kadrowa została utworzona przez Józefa Piłsudskiego 3 sierpnia 1914 r. Liczący 144 żołnierzy oddział składał się ze słuchaczy szkół oficerskich Strzelca i Polskich Drużyn Strzeleckich - organizacji mających wykształcić kadry przyszłego Wojska Polskiego. Zgodę na mobilizację oddziałów strzeleckich Piłsudski otrzymał od wojskowych władz austriackich 2 sierpnia 1914 r. Wówczas także poinformowano go, iż po wybuchu wojny rosyjsko-austriackiej polskie formacje mają działać na kierunku Miechów - Jędrzejów - Kielce.

I Kompania Kadrowa stała się zalążkiem 1 pułku piechoty, który następnie rozrósł się do I Brygady Legionów Polskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję