Reklama

Polska

Prymas: tylko posłuszni Duchowi Świętemu unikniemy pokus „postarzania” i „odnawiania” Kościoła

O konieczności uważniejszego wsłuchiwania się w głos Ducha Świętego i wierności Jego wezwaniom mówił w piątek we Wrocławiu Prymas Polski abp Wojciech Polak. Tylko tak – przyznał – unikniemy pokusy zarówno „postarzania i unieruchomienia” Kościoła, jak i jego „odnawiania” poprzez zgodę na wtapianie się w otoczenie.

[ TEMATY ]

prymas Polski

prymas

Marian Sztajner / Niedziela

Metropolita gnieźnieński jest jednym z panelistów trwającego od 27 listopada we Wrocławiu 35. Ogólnopolskiego Forum Młodych, które tym razem zadaje pytanie o to, jak pogodzić różnorodność w Kościele.

Podczas dzisiejszej Mszy św. w katedrze wrocławskiej abp Wojciech Polak nawiązał w homilii do tego zagadnienia, przypominając za papieżem Franciszkiem, że eklezjalna metoda rozwiązywania konfliktów opiera się na dialogu polegającym na uważnym i cierpliwym słuchaniu oraz rozeznawaniu w świetle Ducha Świętego, który pomaga przezwyciężyć napięcia.

Reklama

„Odczytując więc uważnie dzisiejszą sytuację Kościoła i rozeznając jego drogi, trzeba nam przyzywać mocy Ducha Świętego, odkrywając to wszystko, co dziś Duch mówi do Kościoła” – wskazał Prymas.

„Tylko posłuszni takiemu wezwaniu i jemu wierni – podkreślił abp Polak odwołując się do Christus vivit papieża Franciszka – będziemy mogli uniknąć zarówno pokusy tych, którzy chcą dziś Kościół postarzyć, zakotwiczyć w przeszłości, zatrzymać i unieruchomić, jak i tych, którzy pojmują jego młodość jako swoistą zgodę na wszystko, co oferuje mu świat, wierząc, że w ten sposób się odnawia, ponieważ ukrywa swoje orędzie i wtapia się w otoczenie”.

Eucharystii przewodniczył metropolita wrocławski abp Józef Kupny. Po wspólnej modlitwie w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego rozpoczęła się dyskusja na temat obecnej sytuacji Kościoła. Inicjatorzy spotkania – klerycy i studenci Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu pytali m.in. o pontyfikat papieża Franciszka, Synod Amazoński, skandale seksualne, kwestia celibatu, spadek liczby wiernych i nową ewangelizację.

Do udziału w dwudniowej dyskusji zaproszono zarówno duchownych, jak i świeckich, których głos na forum publicznym jest znany i słuchany m.in. abp. Wojciecha Polaka, prowincjała polskich dominikanów Pawła Kozackiego, ks. Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego, Tomasza Terlikowskiego, Marcina Przeciszewskiego z KAI oraz s. Małgorzatę Chmielewską ze Wspólnoty „Chleb Życia”.

2019-11-29 13:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dokument „Ojciec i Pasterz - Kardynał Stefan Wyszyński” - emisja 8 września w TVP1

2020-08-31 11:18

[ TEMATY ]

film

prymas Polski

TVP

prymas

kard. Wyszyński

Materiały prasowe

We wtorek 8 września o godz. 21.00 TVP 1 wyemituje film dokumentalny „Ojciec i Pasterz - Kardynał Stefan Wyszyński”, poświęcony osobie i nauczaniu Prymasa Tysiąclecia. Jego twórcy odbyli dziesiątki rozmów, spotykając się głównie z osobami, które znały osobiście przyszłego błogosławionego.

„Ojciec i Pasterz - Kardynał Stefan Wyszyński" to unikalny dokument poświęcony osobie i nauczaniu Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Prace nad jego realizacją trwały prawie 3 lata. Twórcy przejechali tysiące kilometrów, odbyli dziesiątki rozmów, spotykali się głównie z osobami, które znały Prymasa osobiście. Z czasem te rozmowy rozszerzono także o osoby, które spuścizną Prymasa Tysiąclecia zajmują się zawodowo.

Po pokazie specjalnym filmu, jaki odbył się 3 sierpnia w siedzibie Arcybiskupów Warszawskich z okazji rocznicy urodzin Prymasa, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz powiedział, że jest to jeden z najlepszych filmów o Prymasie Tysiąclecia, jakie do tej pory powstały. Twórcom udało się bowiem pokazać świętość w normalności i normalność w świętości.

Historycy na pytanie, dlaczego Prymasa nazywamy Prymasem Tysiąclecia, zwykle odpowiadają: przeprowadził Polskę przez Tysiąclecie Chrztu Polski. Jan Paweł II miał całkiem inną odpowiedź: „Bo taki Prymas zdarza się raz na tysiąc lat”.

Autorzy dokumentu byli praktycznie we wszystkich miejscach związanych z życiem i pracą kard. Wyszyńskiego. Zrealizowano kilkaset godzin nagrań z dziesiątkami osób, które znały go osobiście lub pracowały z nim przez wiele lat. Są to unikalne świadectwa czasów i relacji z niezwykłą osobą i jej nauczaniem.

W filmie wykorzystano zaledwie drobną część tych nagrań, dlateego autorzy projektu postanowili uruchomić stronę internetową towarzyszącą filmowi, na której zamieszczane będą pełne wersje rozmów ze świadkami życia i pracy Prymasa. Szczegółowe informacje: www.ojciecipasterz-wyszynski.pl

Wszystko - jak mówi reżyser filmu Piotr Górski - zaczęło się w mieszkaniu jego przyjaciela pallotyna ks. Jerzego Andruszewskiego, gdzie poznał Annę Rastawicką, jedną z najbliższych współpracownic Prymasa Wyszyńskiego. Od razu znaleźli wspólny język. Początkiem wspólnej pracy była natomiast wymiana myśli o tym, czy Prymas rzeczywiście był kostycznym i pomnikowym „Księciem Kościoła” czy też może miał także swój ludzki, codzienny wymiar? Od słowa do słowa, zrodził się pomysł (dwa lata przed ogłoszeniem beatyfikacji) utrwalenia wspomnień nielicznych żyjących jeszcze osób, które z Prymasem pracowały. Pierwotnie chodziło o zapisanie wspomnień dla przyszłych pokoleń.

W filmie zobaczymy także wiele niepublikowanych do tej pory zdjęć archiwalnych, zdobytych z różnych źródeł, m.in. z archiwum Jasnej Góry, archiwum Instytutu Prymasowskiego, archiwum producentów „Świadectwa” o Janie Pawle II, archiwum Watykańskiego i prywatnego archiwum Przemysława Hauser-Schoenich - ambasadora Zakonu Maltańskiego na Antigui i Barbudzie, Grenadzie i w Indonezji. Sporo będzie także fragmentów homilii Prymasa, aby pokazać, jak dzisiaj aktualne są jego słowa.

Widzowie zobaczą też m.in. unikalną scenę koronacji Matki Bożej Ludźmierskiej, gdy figurze wypada berło i łapie je Karol Wojtyła. Prymas Wyszyński, zwraca się wtedy do niego, mówiąc: "Karolu, może to znak, że kiedyś Ty będziesz sternikiem Kościoła na Ziemi".

Twórcy filmu pokażą też niepublikowaną scenę, gdy w czasie audiencji generalnej Jan Paweł II klęka przed swoim przyjacielem Stefanem Wyszyńskim.

Tym, co uderza przede wszystkim po obejrzeniu dokumentu jest to, że nauczanie Prymasa Tysiąclecia ma wymiar uniwersalny i ponadczasowy. Momentami można odnieść wrażenie, że dzisiaj jest bardziej uniwersalne niż kiedy głosił je Prymas.

Z dokumentu dowiemy się też m.in., kto za życia Prymasa zdobył nielegalnie jego relikwie, przewidując jego świętość; jakie były ostatnie słowa Prymasa przed śmiercią; co lubił jeść i jak wypoczywał, a nawet, kiedy zdarzało mu się oszukiwać. Biograf Prymasa Peter Raina opowie o tym. jak ciemną nocą Prymas zaproponował mu spotkanie z niezwykłą i tajemniczą kobietą.

W filmie widzowie obejrzą świadectwa m.in. kardynałów Kazimierza Nycza i Stanisława Dziwisza, o. Jerzego Tomzińskiego (ponad 100-letniego wielokrotnego przeora i generała zakonu Paulinów ), o. Leona Knabita, Anny Rastawickiej, sióstr nazaretanek z Komańczy, Petera Rainy, abp. Józefa Michalika oraz historyków Kościoła prof. Jana Żaryna i prof. Pawła Skibińskiego, a także wielu innych osób.

Producenci planują pokazy specjalne filmu we wszystkich miejscach związanych z życiem i pracą Prymasa Wyszyńskiego. - Chodzi o to, żeby niezwykła aktualność i mądrość słów Prymasa dotarła do Polaków żyjących tu i teraz - powiedział w filmie Kard. Nycz. Specjalne pokazy filmu odbędą się również na Jasnej Górze.

W opinii twórców filmu, powinien go zobaczyć każdy Polak. Rodacy kard. Wyszyńskiego powinni wiedzieć kim był, co zrobił dla Polski i świata oraz o czym nauczał Prymas Tysiąclecia. Bez niego prawdopodobnie nie upadłby tak szybko Komunizm w Polsce i - jak powiedział Jan Paweł II - nie byłoby na stolicy Piotrowej Papieża Polaka.

Filmowi towarzyszy unikalna książka Anny Rastawickiej „Ten zwyciężą kto miłuje”. Publikację wydało Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego - partner merytoryczny filmu.

Producentem filmu jest firma Aurel wraz z Instytutem Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Sponsorami są KGHM Miedź Polska, PKN Orlen, PZU i PGE. Partnerem jest Muzeum Jana Pawła II I Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Patronem medialnym jest redakcja "Rzeczpospolitej".

Filmowi towarzyszyć będzie także specjalnie napisana na jego potrzeby piosenka „Czas to miłość” w wykonaniu Aleksandry Smerechańskiej, finalistki "Voice of Poland".

Film dostępny będzie także na platformie TVP VOD.

CZYTAJ DALEJ

W Etiopii odkryto najstarsze przekłady Ewangelii

2020-09-24 13:37

[ TEMATY ]

Ewangelia

Vatican News

Klasztor Abuna Garima w północnej Etiopii jest w posiadaniu najstarszego ilustrowanego przekładu Ewangelii. Jak sądzono do tej pory, kodeks pochodził z XI stulecia, jednak niedawne badania C-14 cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

Rękopisy Abba Garima znajdują się w klasztorze mnichów ortodoksyjnych na północy Etiopii, ufundowanym prawdopodobnie już około VI wieku, chociaż później wielokrotnie spalony i refundowany, zwłaszcza w średniowieczu. Rękopisy te składają się z dwóch ilustrowanych kodeksów zawierających cztery Ewangelie napisane w języku etiopskim klasycznym. Do niedawna sądzono, że to dzieło pochodzi z XI w. Ostatnie badania cofnęły datację manuskryptu o sześć wieków.

KAI

Na temat tego odkrycia Radiu Watykańskiemu mówi jezuita ks. dr Rafał Zarzeczny, wykładowca na Papieskim Instytucie Orientale w Rzymie, specjalista w dziedzinie starożytnej Etiopii:

„Rękopisy te w ostatnich latach zostały poddane badaniom radiowęglowym, które wykazały, że materiał, na którym spisano te kodeksy, pochodzi prawdopodobnie albo z końca IV wieku, albo z początku V wieku – wyjaśnia ks. Zarzeczny. – Być może jeden z rękopisów jest trochę młodszy, ale niewiele.“

Kodeksy zawierają bardzo bogate i charakterystyczne zdobienia. Znajdują się w nich wizerunki ukazujące czterech ewangelistów, jak i wiele innych, dodatkowych ilustracji i ornamentów, które bardzo przypominają manuskrypty syryjskie z tego samego lub z nieco późniejszego okresu, m.in. Rabbuli, który datuje się na koniec VI wieku. Warto również zaznaczyć, że w ilustracjach Abba Garima można znaleźć najstarsze przestawienie Świątyni Jerozolimskiej.

„Rękopisy te znamy już od lat ’70 więc nie są one żadną nową sensacją, natomiast ważne są one dla nas ze względu na krytykę tekstu Pisma Świętego przełożonego na język klasyczny etiopski (jest to język starożytny, który możemy rozumieć jako „etiopską łacinę”). Już w okresie starożytnym ich obecność w tychże klasztorach w tak wczesnym okresie przede wszystkim potwierdza rozprzestrzenienie się cywilizacji chrześcijańskiej na rogu Afryki już w okresie starożytnym. Ważną rzeczą jest, żeby zauważyć, iż zarówno modele przekładu Pisma Świętego, jak i jego zdobienia swobodnie wędrują po świecie starożytnym, dużo bardziej niż nam to się mogło dzisiaj wydawać, myśląc wyłącznie w kontekście basenu Morza Śródziemnego.“

Ewangelie Abba Garima jednoznacznie potwierdzają, że przekład Pisma Świętego Nowego Testamentu na klasyczny język etiopski był gotowy już w V wieku, co czyni go jednym z najstarszych w historii.

v

CZYTAJ DALEJ

Poszukiwali prawdy w Sulistrowicach

2020-09-27 19:44

Natalia Kowcz

Podczas Festiwalu Młodych odbyła się gra terenowa

Podczas Festiwalu Młodych odbyła się gra terenowa

26 września w Sulistrowicach odbył się Festiwal Młodych „W poszukiwaniu prawdy”. Spotkanie zgromadziło ponad 100 uczestników. Pierwszym punktem wydarzenia były konferencje tematyczne nawiązujące do hasła Festiwalu. Prelekcje do młodych wygłosili: Ks. Ryszard Staszak, Stanisław Dobrowolski, Karol Białkowski, Ks. Jakub Bartczak oraz Jakub Pigóra.

- Prawy człowiek się nie rodzi. Prawość trzeba sobie wypracować - mówił proboszcz parafii w Sulistrowicach.

Podczas konferencji został również poruszony temat prawdy w życiu codziennym, poszukiwania jej np. podczas Camino o czym mówił Jakub Pigóra.

- Każdy z nas dziennikarzy zastanawia się jak dotrzeć do największego grona odbiorców. Często unika się przez to pewnych niewygodnych sformułowań dla własnej korzyści, nawet materialnej - mówił Karol Białkowski na temat fake newsów w mediach.

W tym samym czasie odbyła się katecheza dla najmłodszych którą poprowadził kleryk świdnickiego Seminarium Duchownego Jan Kubiak.

- Centralnym punktem wydarzenia była Eucharystia, podczas której kazanie wygłosił ks. Arkadiusz Krzeszowiec. Następnie zgromadzona młodzież udała się na obiad, po którym odbyła się gra terenowa. Na szczęście pogoda poprawiła się w stosunku do tej porannej i gra mogła się odbyć w pełnym formacie. Zadaniem uczestników było dotarcie do punktów położonych na terenie Sulistrowic i wykonanie tam określonych zadań. Celem gry było poznanie świętych i błogosławionych, którzy swoim życiem też w pewien sposób szukali prawdy. Na punktach gry można było spotkać m.in. bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, św. Jadwigę Śląską, św. Jakuba.

Festiwal Młodych zakończył się Koronką do Miłosierdzia Bożego, a następnie poczęstunkiem, wspólnym pieczeniem kiełbasek.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez Fundacje Harcerską Leśni oraz ks. Jakuba Bartczaka przy współpracy ze Starostwem Powiatowym we Wrocławiu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję