Reklama

„Pójdę kędy mnie woła…”

W czasie formacji seminaryjnej alumni przeżywają wiele ważnych wydarzeń, które pomagają dojrzeć i potwierdzają ich decyzję pójścia za Chrystusem. Na początku każdego roku akademickiego odbywają się rekolekcje jesienne. Jest to czas skupienia i intensywnej modlitwy, która wprowadza alumnów w nowy rok formacji ku kapłaństwu. Tegoroczne rekolekcje prowadził bp Edward Dajczak z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Myśl przewodnią rozważań stanowiły słowa: „Głosiciel Ewangelii i Jej świadek dzisiaj”.
Ksiądz Biskup w ciągu kilku dni rekolekcji ukazywał współczesną sytuację świata, w którym potrzebny jest święty kapłan. Źródło duszpasterskiej aktywności powinno tkwić w osobistej modlitwie, rozważaniu Słowa Bożego i pokornym wypełnianiu woli Boga. Seminarium jest miejscem, w którym „kapłani jutra” uczą się czerpać z tych źródeł.
Podczas tych świętych dni cała wspólnota otaczała szczególną modlitwą braci z roku piątego, którzy 15 października br. zostali uroczyście włączeni do grona kandydatów do święceń diakonatu i prezbiteratu. Tak zwana „kandydatura”, w myśl przepisów prawa kanonicznego, zapoczątkowuje bezpośredni okres przygotowania do przyjęcia sakramentu święceń. Ma ona także głęboki wymiar teologiczny, ponieważ alumni otrzymują wyraz zaufania ze strony Kościoła i powinni w postawie wierności i odpowiedzialności jak najlepiej przygotować się do najważniejszej decyzji swojego życia.
15 października br. nasze seminarium swoją obecnością zaszczycił bp Wacław Depo. Biskup Ordynariusz w otoczeniu księży wychowawców i kapłanów naszej diecezji, celebrował uroczystą Mszę św., podczas której przyjął do grona kandydatów do święceń diakonatu i prezbiteratu alumnów piątego roku. Podczas homilii Pasterz diecezji mówił o mądrości Bożej. Przypomniał nam, że podczas minionych rekolekcji mogliśmy się wsłuchiwać w słowa mądrości, które mają wydać w nas błogosławione owoce. Mówił także o tym, że współczesny świat chciałby tę mądrość przystosować do swoich doczesnych celów. Zwrócił uwagę na doniosłą rolę Kościoła, który ma przede wszystkim ukazywać Królestwo Boże, a nie tylko zajmować się działalnością charytatywną. Najwznioślejszym zadaniem Kościoła jest prowadzenie człowieka zbuntowanego, człowieka, który potrzebuje zbawienia ku Chrystusowi.
Po homilii nastąpił obrzęd włączenia alumnów do grona kandydatów do święceń diakonatu i prezbiteratu. Zostali oni imiennie przedstawieni Biskupowi. Poprzez wypowiedzenie słowa „jestem” wyrazili swoją obecność i gotowość do przyjęcia święceń. Dwukrotnie wypowiadając słowo „chcę” potwierdzili pragnienie przestrzegania wymagań stawianych im przez Kościół. Zewnętrznym znakiem było uroczyste wręczenie księgi Brewiarza przez Księdza Biskupa. Od tej chwili zostali uroczyście włączeni w wielowiekową tradycję wyśpiewywania Bogu chwały Liturgią Godzin. Na zakończenie Mszy św. alumn Mariusz Pastuszak, w imieniu braci z piątego roku wyraził podziękowania Księdzu Biskupowi za okazanie zaufania oraz Księżom wychowawcom za trud wkładany w formację. Słowa szczególnego podziękowania zostały skierowane ku osobie dotychczasowego wychowawcy - wicerektora ks. Wiesława Galanta, który opiekował się alumnami, przez pierwsze cztery lata formacji. Podczas tych podziękowań nie zabrakło słów wdzięczności wobec wszystkich, którzy wspierali kandydatów modlitwą. Uroczystość zakończyło pasterskie błogosławieństwo Pasterza diecezji.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Maryja naprawdę była dziewicą i dlaczego to jest ważne? Ks. prof. Jan Machniak

2020-05-27 13:40

[ TEMATY ]

Maryja

Ks. prof. Jan Machniak, współautor książki "Totus Tuus", w drugim odcinku poświęconym dogmatom maryjnym tłumaczy, na czym polega Boże Macierzyństwo Najświętszej Maryi Panny.

CZYTAJ DALEJ

Niestrudzony pasterz narodu

2020-05-28 04:40

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Prymas Tysiąclecia

39. rocznica śmierci

reprodukcja Łukasz Krzysztofka

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze "Solidarności" bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

"Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, i jeżeli jaki program, to Ona". Te słowa swojego testamentu maryjnego wypowiedział na łożu śmierci kard. Stefan Wyszyński. 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego odszedł do Domu Ojca.

W tym czasie w rezydencji Arcybiskupów Warszawskich trwała nieustanna modlitwa najbliższych współpracowników umierającego Prymasa. Lekarze cały czas czuwali. Nad ranem pogłębiły się zaburzenia pracy serca. Podawane leki nie przynosiły poprawy. Oddech stawał się coraz słabszy. Czuwający całą noc kardiolog stwierdził nadchodzącą agonię. Przy łożu zebrali się lekarze i domownicy. Ks. Bronisław Piasecki, kapelan Prymasa, prowadził modlitwy za konających. Kard. Wyszyński trzymał w dłoni zapaloną gromnicę, znak zmartwychwstania i życia. Leżał na prawym boku z przechyloną głową.

O godz. 4.40 nastąpiło zatrzymanie oddechu. Ustała praca serca. Lekarze stwierdzili zgon. Zebrani wokół odmawiali różaniec – tajemnice dźwigania krzyża, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia. „Tej ostatniej chwili – jak zanotował ks. Piasecki – towarzyszy cisza i spokój. Jest to śmierć niezwykle spokojna, bez dostrzegalnych oznak konania”.

W kaplicy Domu Arcybiskupów ks. prał. Jerzy Dąbrowski celebrował o godz. 5.00 pierwszą Mszę św. żałobną za zmarłego Prymasa. Po niej ciało Kardynała zostało ubrane w purpurową sutannę, szaty liturgiczne, fioletowy ornat. Na piersi krzyż biskupi z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na palcu pierścień, dłonie oplecione różańcem, z którym za życia nigdy się nie rozstawał. W momencie przenoszenia ciała do trumny ubierający dostrzegli na twarzy Prymasa pojawiający się uśmiech.

Zgodnie z wolą kard. Wyszyńskiego, jego trumna została zamknięta i przeniesiona do sali audiencjonalnej na parterze domu arcybiskupiego. Obok trumny postawiono obraz Matki Bożej Częstochowskiej, która towarzyszyła mu każdego dnia.

Wydano komunikat lekarski o śmierci Prymasa. Gdy wiadomość podały rozgłośnie radiowe, do Domu Arcybiskupów zaczęły przychodzić tysiące mieszkańców stolicy, aby oddać hołd swojemu biskupowi.

Telegram na ręce kard. Franciszka Macharskiego przesłał z polikliniki Gemelli w Rzymie Ojciec św. Jan Paweł II. „Na wiadomość o śmierci umiłowanego brata w biskupstwie, wielkiego syna Kościoła i naszego narodu, księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski, łączę się w bólu i modlitwie z całym Kościołem w Ojczyźnie i wszystkimi moimi rodakami. Przeżywając tajemnicę Wniebowstąpienia Pańskiego, proszę Najlepszego Ojca o wieczną nagrodę dla niestrudzonego pasterza i nieustraszonego świadka Ewangelii Chrystusowej. Ufam, że Pani Jasnogórska, Matka Kościoła, której tak bezgranicznie zawierzył, okaże Mu swojego Syna. Wsparty nadzieją chwalebnego zmartwychwstania, krzepię zbolałe serca wszystkich drogich braci i sióstr moim apostolskim błogosławieństwem” – napisał ranny po zamachu Jan Paweł II.

Wieczorem do Domu Arcybiskupów Warszawskich przybył kard. Franciszek Macharski, który przewodniczył obrzędom pogrzebowym przy trumnie zmarłego. Wśród gości był też m.in. brat Roger z ekumenicznej wspólnoty w Taize. Z ul. Miodowej kondukt pogrzebowy wyruszył do kościoła seminaryjnego przy Krakowskim Przedmieściu.

Rozpoczęła się wielka, narodowa żałoba. Już pierwszego dnia wpłynęło ponad 1600 listów kondolencyjnych z całego świata. Osób chcących pożegnać się z Prymasem były już nie tysiące, ale dziesiątki tysięcy. Do kościoła seminaryjnego ustawiały się długie kolejki. A pogrzeb, który odbył się 31 maja na ówczesnym pl. Zwycięstwa stał się wielką manifestacją religijno-patriotyczną. Zgromadził ok. pół miliona osób, które przybyły, aby oddać cześć swojemu Prymasowi i niekoronowanemu królowi Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję