Reklama

Rodzina

Duże rodziny nie zagrażają ekologii, są jej ostoją

To nie liczba dzieci, ale konsumpcyjny styl życia wyniszcza naszą planetę – zauważa w wywiadzie dla dziennika Le Figaro Fabrice Hadjadj, francuski filozof i pisarz, w przeszłości członek nie istniejącej już Papieskiej Rady ds. Świeckich. Hadjadja poproszono o komentarz do grafiki przygotowanej niegdyś przez ekologiczne czasopismo Environmental Research Letters, a przedrukowanej ostatnio przez agencję AFP. Pokazano na niej, o ile można ograniczyć roczną emisję CO2, jeśli zrezygnuje się z używania tradycyjnych żarówek, elektrycznych suszarek do prania, mięsa, samochodu… W ostatniej kolumnie umieszczono niemowlaka. Jedno dziecko mniej to ograniczenie emisji CO2 o 58 ton.

Vatican News

Hadjadj wskazuje na niebezpieczeństwo i przewrotność takiego zestawienia. Przedmioty użytkowe zostały bowiem umieszczone na tym samy poziomie co osoba. Ponadto autorzy tabeli nie precyzują, na czym miałaby polegać eliminacja szkodliwych dla środowiska dzieci. Francuski filozof przypomina jednak, że sami ekolodzy z Environmental Research Letters przyznają, iż to nie liczba dzieci jest głównym problemem, lecz społeczeństwo konsumpcyjne, w którym przychodzą na świat. Amisze, którzy mają średnio od 8 do 10 dzieci, są o wiele bardziej przyjaźni dla środowiska, niż mieszkaniec Nowego Jorku.

Reklama

Francuski filozof, który sam ma ośmioro dzieci, podkreśla, że duże rodziny są dziś często ostoją ekologii. W takich rodzinach mniej jest czasu na szkodliwą dla środowiska rozrywkę, mniej rzeczy się wyrzuca, z tych samych ubrań korzysta po kolei kilkoro rodzeństwa.

Ten natomiast kto nie ma dość nadziei, by przekazywać życie, z konieczności ucieka w rozrywkę, nieokiełznaną konsumpcję czy podróże, by w jakiś sposób zrekompensować sobie to, co innym dają więzi rodzinne.

Hadjadj, który zainspirowany nauczaniem Benedykta XVI zajmuje się na co dzień propagacją ekologii integralnej, przypomina, że zabiegając o ochronę naszej plany nie możemy zapominać, że to człowiek jest zwieńczeniem stworzenia. On jeden potrafi podziwiać piękno, uświadamiać sobie bioróżnorodność i ją chronić.

2020-01-03 17:16

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Caritas Polska i Agencja Rezerw Materiałowych pomogą placówkom opiekuńczym

2020-12-01 16:26

[ TEMATY ]

Caritas

Agencja Rezerw Materiałowych

ekai.pl

Środki ochrony osobistej o wartości blisko 3 mln zł przekazała Agencja Rezerw Materiałowych na potrzeby kampanii Caritas Polska #WdzięczniMedykom. Trafią one do zakładów opiekuńczo-leczniczych, domów pomocy społecznej i hospicjów prowadzonych przez Caritas i zgromadzenia zakonne.

Uroczyste przekazanie wyposażenia odbyło się dziś przed siedzibą Caritas Polska w Warszawie.

Wśród przekazanych artykułów jest 600 tys. maseczek chirurgicznych, 30 tys. masek FFP2, 5 tys. masek FFP3, 10 tys. kombinezonów ochronnych, 6 tys. fartuchów i milion rękawic ochronnych.

– To podstawowe wyposażenie, ważne dla wszystkich walczących z koronawirusem. Jesteśmy wdzięczni za udział Agencji Rezerw Materiałowych w kampanii #WdzięczniMedykom, bo dzięki tej współpracy tak potrzebne środki ochrony osobistej pozwolą zabezpieczyć wielu pracowników placówek służących osobom starszym i chorym, należącym do grup ryzyka w czasie pandemii – podkreśla ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Agencja Rezerw Materiałowych od początku pandemii wspiera państwo polskie w zakresie dostaw asortymentu medycznego do placówek medycznych i innych podmiotów zwalczających pandemię.

- Cieszę się, że możemy pomagać również organizacjom charytatywnym, które troszczą się o najbardziej potrzebujących – powiedział Michał Kuczmierowski, prezes Agencji Rezerw Materiałowych.

Dodał, że dzięki przekazanym w ciągu ostatniego tygodnia środkom ochrony osobistej, zwiększy się bezpieczeństwo podopiecznych Caritas, a także niosących im pomoc pracowników i wolontariuszy

Dzięki akcji #WdzięczniMedykom Caritas kupuje dla polskich szpitali i placówek opiekuńczych sprzęt i wyposażenie potrzebne do walki z pandemią, m.in. respiratory, łóżka i środki ochrony osobistej, takie jak kombinezony, maski, przyłbice, itp. W kampanię zaangażowało się wiele firm oraz indywidualnych darczyńców. Więcej na stronie caritas.pl/medycy.

Kampanię Caritas #WdzięczniMedykom można wesprzeć: przekazując darowiznę na stronie caritas.pl/medycy

wysyłając SMS o treści MEDYK na numer 72052 (koszt 2,46 zł); wpłacając dowolną kwotę na konto 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 (tytuł wpłaty MEDYK)

Caritas to największa organizacja dobroczynna w Polsce. Pomaga setkom tysięcy potrzebujących w kraju i za granicą.

Struktura Caritas w Polsce składa się z Caritas Polska, która pełni funkcję koordynatora projektów ogólnopolskich i zagranicznych oraz z 44 Caritas diecezjalnych, które niosą bezpośrednią pomoc potrzebującym. W tym roku obchodzono 30-lecie działalności Caritas w Polsce. Organizacja jest częścią sieci Caritas Internationalis i Caritas Europa.

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: Pierwsze dostawy szczepionek na przełomie stycznia i lutego

2020-12-02 09:20

[ TEMATY ]

szczepionka

Adobe Stock.pl

Myślę, że pierwsze dostawy szczepionek będą na przełomie stycznia i lutego - podał w środę minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany jaki jest według niego realny termin dostarczenia szepionek na koronawirusa przez producentów.

Niedzielski pytany w RMF FM o strategię szczepień poinformował, że "na razie grupy priorytetowe są ustalone w ten sposób, że zaczniemy od medyków". "To oni są na pierwszej linii frontu, to oni mają bezpośredni styk z chorymi" - mówił. "Druga grupa to chcemy seniorów przede wszystkim zaszczepić, bo statystyki umieralności na koronawirusa są takie, że bardzo skokowo rosną właśnie powyżej 75. roku życia" - poinformował.

Podał, że medyków jest w kraju około pół miliona, seniorów powyżej 75. roku życia jest mniej więcej dwa-trzy miliony osób. W związku z tym, zdaniem Niedzielskiego, wyszczepienie takiej grupy "to ogromne przedsięwzięcie logistyczne, które zajmie nam miesiąc lub dwa miesiące od momentu, kiedy dostaniemy szczepionki".

Jeśli chodzi o termin dostaw szczepionek, Niedzielski tłumaczył, że "jeszcze niedawno była informacja (od producentów-PAP), że w grudniu będziemy mieli pierwsze partie, ale teraz (...) mamy informację, że w styczniu będą pierwsze dostawy". Jednak, zdaniem Niedzielskiego, realny termin to przełom stycznia i lutego.

Niedzielski pytany, czy wygrywamy z epidemią odpowiedział, że "na pewno mamy do czynienia z zauważalnym zmniejszeniem liczby zachorowań". "Obłożenie łóżek w szpitalach wczoraj spadło o rekordową wartość ponad 600 miejsc, więc rzeczywiście różne oznaki w tym dotyczące zlecania badań przez lekarzy POZ są pozytywne, ale to nie oznacza, że jesteśmy w strefie komfortu. Nadal liczba zachorowań to rząd 10 tys. osób, co oznacza też ryzyko, że część z tych osób będzie hospitalizowana i będzie wymagała intensywnej terapii" - wyjaśnił.

Niedzielski wyjaśniał swoje słowa, które padły 17 listopada oraz wpisu premiera Mateusza Morawieckiego z 30 listopada. Minister zdrowia ocenił wówczas, że sytuacja epidemiczna "co najmniej się stabilizuje". "Teraz w zasadzie jesteśmy w takiej fazie, gdzie stabilizacja następuje i chyba powoli możemy troszeczkę się uśmiechnąć i stwierdzić, że to, co jest najgorsze, mamy w pewnym sensie za nami" - powiedział. Premier na Twitterze odnosząc się do liczby zachorowań tego dnia napisał, że "dane nie kłamią. Proszę spojrzeć na wykres. Wygrywamy z epidemią! Liczba zakażeń spada! Do czasu otrzymania szczepionki stosujmy to, co po prostu działa. Dystans, dezynfekcję i maseczki. Kochani - wytrzymajmy! Cierpliwość, dyscyplina i solidarność opłacą się nam wszystkim. Razem zwyciężymy wirusa".

"Jeżeli pan nawiązuje do słów, które wypowiedziałem dwa tygodnie temu, kiedy rzeczywiście tendencja się odwracała, to był pierwszy pozytywny znak od początku epidemii" - tłumaczył dziennikarzowi. "Moje słowa odnosiły się wtedy do tego, że znaleźliśmy się w punkcie przesilenia, gdzie pandemia zaczęła hamować i miałem na myśli dzienną liczbę zachorowań" - dodał.

Powiedział, że on i premier Morawiecki mają "bardzo podobne spojrzenie jeżeli chodzi o podejście do pandemii". "Codziennie spotykamy się na rządowych zespołach zarządzania kryzysowego i tam staramy się obaj tłumaczyć, że sytuacja, w której się znajdujemy, to sytuacja, w której trendy się zmieniają, ale cały czas mamy do czynienia z wyzwaniem, którym nie jest tylko zarządzanie systemem opieki zdrowotnej w tej trudnej sytuacji, ale mamy też wyzwanie w postaci zarządzania pewnymi emocjami społecznymi, którymi tym trudniej się zarządza im paradoksalnie potencjalnie jest lepiej w sensie liczby zachorowań" - dodał.

W ocenie ministra zdrowia, "jesteśmy w takim punkcie, gdzie korzystne tendencje dotyczące liczby zachorowań, liczby hospitalizacji i pacjentów objawowych przychodzących do POZ-u są pozytywnymi informacjami, więc na pewno jesteśmy w sytuacji korzystniejszej niż dwa tygodnie temu". Według niego, "zwycięstwem będzie zaszczepienie całej populacji i sprowadzenie pandemii koronawirusa do choroby, która jest w naszym otoczeniu, ale nie budzi takiego przerażenia i chaosu jak w tej chwili".(PAP)

Autor: Olga Łozińska

oloz/ mhr/

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję