Reklama

Polityka

Prezydent Duda o Orszakach Trzech Króli: bądźmy tego dnia razem

"Bądźmy tego dnia razem. Doświadczajmy świątecznej atmosfery. Niech nikt nie pozostanie obojętny na to wielkie zaproszenie, by poszukiwać tego, co nas łączy: dobra, piękna i wzajemnego szacunku" - zachęcił prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników tegorocznych Orszaków Trzech Króli. Przejdą one 6 stycznia ulicami prawie 900 miejscowości w Polsce i za granicą.

2020-01-04 14:15

Artur Stelmasiak/Niedziela

W liście skierowanym do wszystkich uczestników tegorocznych Orszaków Trzech Króli, Andrzej Duda przypomniał, że jest to piękny przykład inicjatywy, która - chociaż wciąż jest młoda - zdążyła już upowszechnić się nie tylko w wielu miejscach w Polsce, ale zawędrowała też do wielu krajów świata.

"To wspomnienie wydarzenia opisanego w Ewangelii według św. Mateusza, ale także wyraz przywiązania do wartości, które od dwóch tysięcy lat jednoczą ludzi niezależnie od narodowości, języka czy koloru skóry. Taka jest też wymowa Orszaku Trzech Króli, którego ideą jest dzielone z innymi radosne świętowanie narodzin Dzieciątka Jezus" - podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent zaznaczył też, że to "wspaniałe przedsięwzięcie jest doskonałym przykładem, jak działanie w dobrej sprawie może nas inspirować i jednoczyć wokół wspólnych wartości i gromadzić wokół wspólnego celu".

Reklama

"Bądźmy tego dnia razem. Doświadczajmy świątecznej atmosfery. Niech nikt nie pozostanie obojętny na to wielkie zaproszenie, by poszukiwać tego, co nas łączy: dobra, piękna i wzajemnego szacunku" - zachęcił w liście prezydent.

Orszak Trzech Króli - przypomniał Andrzej Duda - to również tradycja śpiewania kolęd. Te wyjątkowe zabytki naszego języka i naszej kultury są żywym dziedzictwem, które przekazujemy sobie w naszych rodzinach z pokolenia na pokolenie.

"Kolędy rozgrzewają nasze serca w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Niech ich dźwięk rozpromieni nasze ulice, przynosząc wszystkim radość i nadzieję" - dodał prezydent.

Przypomniał ponadto, że oprócz charakteru rodzinnego Orszaki Trzech Króli mają też konkretny cel charytatywny. - Pamiętajmy, aby w tym dniu podzielić się z potrzebującymi - zaapelował Andrzej Duda.

Orszaki Trzech Króli przejdą w tym roku pod hasłem „Cuda, cuda ogłaszają”, które jest fragmentem refrenu kolędy „Dzisiaj w Betlejem”. Kolorowe korowody pojawią się 6 stycznia na ulicach prawie 900 miejscowości, w tym 872 w Polsce i 18 za granicą.

Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą dołączą do uczestników Orszaku Trzech Króli mijających Pałac Prezydencki w Warszawie.

"Będziemy dziękowali za wszystkie cuda, które zdarzyły się w historii naszej Ojczyzny, za Cud na Wisłą, który miał miejsce 100 lat temu oraz za cuda, które zdarzają się wokół nas i których doświadczamy na co dzień - wyjaśnia Jolanta Stachacz, rzeczniczka prasowa i koordynatorka ogólnopolska Orszaku Trzech Króli.

Dziękczynienie będzie też dotyczyć zbliżającej się beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Uczestnikom Orszaków rozdawane będą korony i śpiewniki z kolędami. Organizatorzy co roku chcą przypominać polskie kolędy, utwory o bardzo głębokiej treści teologicznej, a jednocześnie o jasnym przekazie - od najstarszej "Anioł Pasterzom mówił" po współczesne oraz od najbardziej znanych po te nieco zapomniane.

Na czele orszaku warszawskiego, ruszającego o godz. 12.15 z Placu Zamkowego, jako główny pasterz przejdzie jak w poprzednich latach kard. Kazimierz Nycz. W innych miastach hierarchowie również towarzyszyć będą gwieździe w drodze do Betlejem.

Patronami wydarzenia są w wielu miastach prezydenci i burmistrzowie oraz marszałkowie województw i starostowie. W inicjatywę publicznego świętowania Bożego Narodzenia i Orszaku Trzech Króli włączyło się także wiele organizacji społecznych, harcerskich i innych.

Orszak Trzech Króli zaliczany jest obecnie do największych ulicznych jasełek na świecie. W ub. roku wzięło w nim udział ok. 1,2 mln uczestników w niemal 800 miejscowościach w Polsce i za granicą.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier Mateusz Morawiecki: LOT przejmuje niemieckie linie lotnicze CONDOR

2020-01-24 12:59

[ TEMATY ]

premier

LOT

TVP Info

Polska Grupa Lotnicza, która jest właścicielem m.in. PLL LOT, przejmuje niemiecką linię lotniczą Condor Air — oficjalnie potwierdził na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Dzisiaj wyjątkowa okoliczność, ponieważ Polska pokazuje, że awans naszego kraju do krajów dojrzałych nie jest przypadkiem. Polskie firmy przejmują potężne firmy zagraniczne — mówił szef rządu.

Linie Condor to największe linie tego typu w Niemczech. To bardzo odważny i rozważny krok LOT. Kilka lat temu niektórzy mówili, że LOT był do zamknięcia. Jedną z naszych pierwszych decyzji było danie mu szansy — przypomniał Morawiecki.

Premier podkreślił, że w ciągu czterech lat LOT zwiększył liczbę przewożonych pasażerów z 4 do prawie 11 milionów. Morawiecki ocenił, że to „fenomenalny przyrost”, który udało się uzyskać dzięki rozszerzeniu rynków między innymi o rynki Dalekiego Wschodu.

LOT jest jak polska gospodarka — powiedział Morawiecki. Dodał, że choć nie jest ona największa i trzeba nad nią „popracować”, to jednak - zazanczył - jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gospodarek, a OECD stawia ją na pierwszym miejscu wśród 36 innych gospodarek tej organizacji.

Premier powiedział,że cieszy go ekspansja polskich firm, bo - jak mówił - na tym polega budowa oszczędności krajowych i zmniejszanie uzależnienia od zagranicy.

CZYTAJ DALEJ

Papież: chrońmy nasze serce przed robakiem zazdrości

2020-01-24 20:41

[ TEMATY ]

serce

papież Franciszek

zazdrość

Vatican News

„Bądźmy uważni na robaka zawiści i zazdrości, który prowadzi nas do złego osądzania ludzi, do wchodzenia w rywalizację w rodzinie, sąsiedztwie oraz w pracy - «To ziarno wojny»” – powiedział papież Franciszek podczas Mszy w Domu św. Marty.

Wskazał, że „plotkowanie to rodzaj gadania z samym sobą, które zabija drugiego. Nie ma ono żadnej zawartości i kończy jak «bańka mydlana»”.

Ojciec Święty nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania (1 Sm 24, 3-21), które mówi o zazdrości Saula o Dawida oraz o tym jak ulega ona rozbrojeniu. „Niepokój zazdrości” jest jak robak, który trawi od środka. Zazdrość niesie w sobie przestępstwo i prowadzi do zabijania. Tym, którzy mówią: „tak jestem zazdrosny, ale nie jestem mordercą”, Franciszek odpowiada: „tak, teraz”, ale „jeśli będziesz tak kontynuował, to może źle się skończyć, ponieważ łatwo można zabić zarówno językiem, jak i oszczerstwami”. Zazdrość rośnie, kiedy rozmawia się z samym sobą, interpretując sprawy w jej kluczu. Ona przychodzi poprzez plotkowanie ze sobą. Człowiek zazdrosny nie jest w stanie dostrzec rzeczywistości i jedynie bardzo silny wstrząs może otworzyć oczy. Tak więc w wyobrażeniach Saula, zazdrość doprowadziła go do przekonania, że Dawid był mordercą i wrogiem.

„My także, kiedy opanuje nas zazdrość i zawiść tak robimy. Każdy z nas sobie myśli «Dlaczego ta osoba jest dla mnie nie do zniesienia? Dlaczego nie chcę tego drugiego nawet widzieć? Każdy z nas myśli – dlaczego? Tyle razy pytamy o to i przekonujemy się, że są to nasze fantazje – stwierdził papież. Fantazje, które jednak rosną poprzez plotkowanie z samym sobą. W końcu przychodzi łaska Boża, kiedy zazdrosny zderza się z rzeczywistością, jak wydarzyło się w przypadku Saula: zazdrość pęka jak bańka mydlana, ponieważ zazdrość i zawiść nie mają w sobie zawartości”.

Ojciec Święty podkreślił wielką szlachetność Dawida w przeciwieństwie do zazdrości Saula. Warto spojrzeć na swoje postępowanie, szczególnie na sytuacje, kiedy jesteśmy dla kogoś nieprzyjemni. Zapytajmy wtedy: „co we mnie siedzi? Czy aby nie rośnie we mnie robak zazdrości, bo on ma coś, czego nie mam ja, czy nie pojawia się we mnie ukryty gniew?”. Powinniśmy chronić nasze serce przed tą chorobą, przed tym plotkowaniem z samym sobą, które powoduje, że ta bańka mydlana rośnie, nie ma zawartości, ale może uczynić wiele zła.

„Bądźmy uważni, ponieważ to jest robak zazdrości, który wchodzi w serce nas wszystkich – nas wszystkich! I prowadzi nas do osądzania ludzi, ponieważ w środku pojawia się rywalizacja: on ma coś, czego nie mam ja. W ten sposób rozpoczyna się rywalizacja – podkreślił Franciszek. - Prowadzi nas do odrzucania ludzi, prowadzi do wojny: wojny domowej, wojny środowiskowej, wojny w miejscach pracy. Jest początkiem, ziarnem wojny: zawiść i zazdrość”.

Ojciec Święty na zakończenie wezwał do czujności, aby nie podejmować plotkowania z samym sobą, które prowadzi do złego myślenia o innych, do tworzenia tej bańki mydlanej. „Prośmy Pana o łaskę przejrzystego serca jakim było serce Dawida - modlił się papież. - Przejrzystego serca, które szuka jedynie sprawiedliwości, szuka pokoju. Przyjazne serce, serce, które nie chce nikogo zabić, ponieważ zazdrość i zawiść zabijają”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję