Reklama

Kościół

Włoski dziennikarz: Benedykt XVI zapewnił o pełnej jedności z papieżem Franciszkiem

Papież-senior Benedykt XVI zapewnił 13 stycznia swego następcę, papieża Franciszka o pełnej jedności i solidarności – twierdzi Eugenio Scalfari. Założyciel lewicowego dziennika „La Repubblica” pisze, że we wtorek 14 stycznia rozmawiał z Ojcem Świętym.

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Franciszek

źródło: vaticannews.va

Scalfari zaznacza, że papież Franciszek przyjął te wyrazy jedności, jakie napłynęły w związku z publikacją książki „Z głębi naszych serc” zawierającej obok tekstów kard. Roberta Saraha także rozważanie Benedykta XVI na temat kapłaństwa i celibatu kapłańskiego. Sędziwy, 95-letni dziennikarz dodaje, że zapytał również papieża Franciszka o opozycję przeciwko jego pontyfikatowi. W odpowiedzi usłyszał, że w organizmie tak wielkim, jak Kościół katolicki rzeczą normalną jest różnica opinii. Zdaniem Franciszka nie ma żadnej „sprawy Benedykta XVI” i wszelkie kwestie należy uważać za zamknięte.

2020-01-16 12:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek u św. Marty: bycie chrześcijaninem to przyjęcie drogi Jezusa aż po krzyż

2020-02-20 12:12

[ TEMATY ]

Franciszek

Catholic News Service/facebook.com

Chrześcijanin to człowiek, który przyjmuje drogę przebytą przez Jezusa dla naszego zbawienia - to znaczy drogę upokorzenia – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty nawiązał do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Mk 8,27-33) zawierającego wyznanie Piotra, że Jezus jest mesjaszem i zapowiedź męki. Zachęcił do konsekwentnego życia wiarą, aby nie używać chrześcijaństwa do robienia kariery.

Franciszek zauważył, że Ewangelia uczy nas etapów, które przebyli już apostołowie, prowadzących do poznania Jezusa. Zaznaczył, że są to: poznać, wyznać oraz zaakceptować drogę jaką Bóg dla Niego wybrał.

Papież podkreślił, że poznanie Jezusa dokonuje się poprzez lekturę Ewangelii, katechezę, uczestniczymy we Mszy św. Następnym etapem jest wyznawanie Jezusa, czego nie możemy uczynić o własnych siłach.

„Możemy wyznawać Jezusa jedynie mocą Boga, mocą Ducha Świętego. «Nikt (...) nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: Panem jest Jezus» (1 Kor 12, 3) – mówi św. Paweł. Nie możemy wyznać Jezusa bez Ducha, dlatego wspólnota chrześcijańska musi zawsze poszukiwać siły Ducha Świętego, aby wyznać Jezusa, powiedzieć, że On jest Bogiem, że jest Synem Bożym” – powiedział Ojciec Święty.

Następnie Franciszek przypomniał, że Pan Jezus nauczał apostołów, iż musi „wiele cierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że będzie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie”.

„Wyznanie Jezusa oznacza wyznanie Jego śmierci, Jego zmartwychwstania a nie jedynie : «Ty jesteś Bogiem» i by na tym poprzestać. «Dla nas przyszedłeś i dla mnie umarłeś. Zmartwychwstałeś. Ty nam dajesz życie. Obiecałeś Ducha Świętego, by nas prowadził». Wyznanie Jezusa oznacza akceptację drogi, którą dla niego wybrał Ojciec: drogi upokorzenia. Paweł, pisząc do Filipian, mówi, że Bóg posłał swego Syna, który «uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej» (Flp 2, 8). Jeśli nie zaakceptujemy drogi Jezusa, drogi upokorzenia, którą obrał On dla odkupienia, to nie tylko nie jesteśmy chrześcijanami: zasłużymy na to, co Jezus powiedział Piotrowi: «Zejdź Mi z oczu, szatanie!»” – stwierdził papież.

Ojciec Święty zauważył, że szatan dobrze wie, iż Jezus jest Synem Bożym, ale Jezus odrzuca jego wyznanie, tak jak odsuwa od siebie Piotra, który odrzuca drogę obraną przez Jezusa. „Wyznanie Jezusa to akceptacja drogi pokory i upokorzenia. A kiedy Kościół nie idzie tą drogą, błądzi, staje się światowy” – zaznaczył Franciszek.

„A kiedy widzimy wielu dobrych chrześcijan, mających dobrą wolę, ale mylących religię ze społeczną koncepcją dobroci, przyjaźni, kiedy widzimy wielu duchownych, którzy mówią, że idą za Jezusem, ale dążą do zaszczytów, życia w luksusie, dróg światowości, to nie szukają Jezusa: szukają siebie. Nie są chrześcijanami; mówią, że są chrześcijanami, ale z imienia, ponieważ nie akceptują drogi Jezusa, drogi upokorzenia. A kiedy czytamy w historii Kościoła o wielu biskupach, którzy tak żyli, a także wielu zeświecczałych papieżach, którzy nie znali drogi upokorzenia, jej nie zaakceptowali, to musimy się nauczyć, że to nie jest ta droga” – powiedział papież.

Na zakończenie swego rozważania Ojciec Święty zachęcił, by prosić o łaskę konsekwencji chrześcijańskiej, by „nie używać chrześcijaństwa do robienia kariery, o łaskę pójścia za Jezusem na Jego sposób, aż po upokorzenie".

CZYTAJ DALEJ

PRENUMERATA TYGODNIKA KATOLICKIEGO „NIEDZIELA”

Bożena Sztajner/Niedziela

JAK ZAMÓWIĆ PRENUMERATĘ „NIEDZIELI”

PRENUMERATA KRAJOWA
494,00 zł roczna
247,00 zł półroczna
123,50 zł kwartalna

Cena prenumeraty zawiera koszt wysyłki 1 egzemplarza.

Numer konta dla prenumeraty krajowej (złotówkowe):
86 1020 1664 0000 3102 0019 7418

PRENUMERATA ZAGRANICZNA (kwartalna)
237,90 zł pocztą zwykłą do krajów Europy
285,87 zł pocztą lotniczą do krajów Europy
285,87 zł pocztą lotniczą do krajów Ameryki

Przy zamawianiu prenumeraty zagranicznej półrocznej należy kwotę za prenumeratę kwartalną pomnożyć przez 2, a zagranicznej rocznej – przez 4.
Numer konta dla prenumeraty zagranicznej (dla wpłat złotówkowych):
kod BIC (SWIFT) BPKOPLPW PL 86 1020 1664 0000 3102 0019 7418

Zamów

TELEFONICZNIE:
tel. (34) 324-36-45,
centrala: tel. (34) 369-43-00
lub (34) 365-19-17

LISTOWNIE:
Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”
ul. 3 Maja 12,
42-200 Częstochowa

E-MAILEM:
kolportaz.niedziela@niedziela.pl

Wpłaty należy kierować na konto:
PKO BP I/O Częstochowa 86 1020 1664 0000 3102 0019 7418
lub przekazem pocztowym pod adresem Redakcji:
Tygodnik Katolicki „Niedziela”
ul. 3 Maja 12,
42-200 Częstochowa.
W tytule przelewu należy wpisać rodzaj prenumeraty i edycję diecezjalną, którą chcą Państwo zamówić.

CZYTAJ DALEJ

Dzień Myśli Braterskiej - Wychowanie bez odniesienia do Boga jest niepełne

2020-02-22 11:25

[ TEMATY ]

wychowanie

Europa

wartości

Światowe Dni Młodzieży

skauci

braterstwo

Ula Bugała

Harcerka uśmiecha się i śpiewa w kłopotach – mówi jeden z punktów Prawa Harcerskiego

Wychowanie młodego człowieka bez odniesienia do Boga i bez wiary jest wychowaniem niepełnym – przypomina w rozmowie z KAI ks. Piotr Zamaria, krajowy duszpasterz Skautów Europy w Polsce, nawiązując do Dnia Myśli Braterskiej, obchodzonego dziś przez skautów i harcerzy na całym świecie.

Dorota Abdelmoula (KAI): 22 lutego harcerze i skauci na całym świecie obchodzą Dzień Myśli Braterskiej. Jakie jest jego przesłanie.

Ks. Piotr Zamaria: Dzień Myśli Braterskiej obchodzony jest w dniu urodzin założyciela skautingu Roberta Baden-Powella i jest przypomnieniem jego metody wychowawczej. To nie jest jego święto, ani święto skautingu, ale Dzień Myśli Braterskiej, bo dla Baden-Powella najważniejsze było właśnie budowanie idei braterstwa. On widział jakie zniszczenia materialne i przede wszystkim duchowe niesie ze sobą wojna, bo był oficerem. I stworzył skauting jako pewne antidotum na wojnę, zakładając, że jeśli ludzie będą się wychowywać w odpowiedzialności, szczerości i wzajemnym braterstwie, to położy kres wojnom. Dziś rolą skautingu jest budowanie mostów i braterstwa. I skauci to robią. Dlatego 22 lutego nie jest pustym świętem, sprowadzającym się do wysłania kartki, czy SMS-a.

Ważnym elementem tego budowania mostów jest wychowanie w duchu wartości chrześcijańskich. To odpowiedź na potrzeby współczesnej Europy?

– Baden-Powell podkreślał, że wychowanie młodego człowieka bez odniesienia do Boga i bez wiary jest wychowaniem niepełnym. Dlatego wychowanie w wierze katolickiej od początku jest jednym z priorytetów Skautów Europy. Podobnie, jak praktykowanie cnót szczerości, czystości i ofiarności. Skauting był i jest drogą rozwoju i odkrywania swojego powołania, a więc swego miejsca w Kościele. To nie musi być tylko powołanie do kapłaństwa czy życia zakonnego, aczkolwiek pewna obrzędowość obecna w pedagogice Skautów Europy jest oparta na ewangelicznych ośmiu błogosławieństwach.

Czy dla młodych ludzi podążanie za wartościami chrześcijańskimi jest dziś większym wyzwaniem, niż w przeszłości?

– Myślę, że tym młodym ludziom może być dziś trudniej. Natomiast metoda skautowa jest pewnym fenomenem, ponieważ według tego modelu, to młodzi wychowują młodych: starszy brat, młodszego brata. Ci młodzi ludzie są wychowywani do służby, a formacja ma im w niej pomagać. To wynika też z przyrzeczenia, które składają: „na mój honor, z łaską Bożą przyrzekam całym życiem służyć Bogu, Kościołowi ojczyźnie i Europie chrześcijańskiej.” Formacja jest solidna, bo bez niej wywiązanie się ze służby jest niemożliwe. Dlatego wychowawcy, czyli starsi licealiści i studenci, mają stałych spowiedników, żyją na co dzień słowem Bożym, prowadzą intensywne życie sakramentalne. To nie jest skodyfikowany wymóg, ale ci ludzie wiedzą, że taka jest potrzeba, by być zdolnym do pełnienia swojej służby.

Jak w praktyce wygląda realizowanie tych wartości i budowanie chrześcijańskiej Europy?

– Przykładem są ostatnie Światowe Dni Młodzieży, w których uczestniczyło 1 600 skautów Europy z całego kontynentu. Pytani o to dlaczego przyjechali na ŚDM mówili: po to, by służyć i by posłuchać papieża. To było dla mnie bardzo budujące. Chciałbym, żeby każda młodzież miała takie priorytety. Widziałem tych młodych ludzi, którzy przez 8 godzin od północy do 8.00 rano pełnili służby porządkowe w Łagiewnikach, a później, po nieprzespanej nocy, jedli śniadanie, przebierali się w mundury i szli na wydarzenia modlitewne. Albo np. cały dzień stali na służbie, a potem przybiegali, mówiąc: mamy godzinę, bo biegniemy na Drogę Krzyżową. Nie chcieli, by cokolwiek im umknęło. W budowaniu chrześcijańskiej Europy chodzi o to, by budować chrześcijaństwo w sobie. I oni to robią. I między sobą w oparciu o tę żywą wiarę, którą żyją, budują braterstwo. Takie zresztą były zamiary twórców Unii Europejskiej.

Nie jest to zadanie pozbawione wyzwań.

– Tak, ale wierność systemowi wychowawczemu i wartościom zaproponowanym przez Baden-Powella sprawia, że zachowujemy tożsamość. Dowodem na to jest choćby fakt, że dziś Skauci Europy są w Polsce organizacją, która na przestrzeni ostatnich lat rozwija się najbardziej dynamicznie. W tej chwili jest nas 5 tys., a Polacy są trzecią co do wielkości organizacją w tej federacji.

Co do wyzwań. Dziś jest duży lęk w młodych ludziach przed odpowiedzialnością. A wychowywanie innych, to jest duża odpowiedzialność. Myślę, że to jest rzecz, z którą mierzymy się wszyscy, nie tylko w skautingu. Młodzi woleliby zawsze stać w drugim rzędzie. My uczymy ich tego by być w pierwszym szeregu. Przyjmując na siebie odpowiedzialność, człowiek staje się bardziej dorosły. Podejmując decyzje, wszystko jedno, czy one są trafne, czy mniej trafne, dorośleje. Wspólnie pokazujemy, że odpowiedzialność przynosi też bardzo piękne owoce.

***

Skauci Europy (w Polsce działający jako Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” Federacji Skautingu Europejskiego), to obok ZHP i ZHR jedna z trzech największych formacji harcerskich działających w Polsce. Strukturalnie, stanowią część międzynarodowej federacji, zrzeszającej po jednej formacji skautowej z poszczególnych krajów Europy. Organizacje zrzeszone w ramach federacji posługują się tym samym umundurowaniem i tą sama metodą pedagogiczną. W Polsce Skauci Europy zrzeszają ok. 5 tys. członków. Licząca ok. 50 tys. członków federacja działa w krajach europejskich, Rosji i Kanadzie – w sumie w 18 państwach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję