Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra: drugi etap przygotowań do beatyfikacji Prymasa Wyszyńskiego

Na Jasnej Górze rozpoczyna się drugi etap przygotowań do beatyfikacji Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego i narodowego dziękczynienia, które odbędzie się 26 sierpnia. Po ubiegłorocznym cyklu „Prymas jasnogórski w drodze na ołtarze” 27 stycznia zainaugurowane zostaną spotkania zatytułowane „Maryjna droga do świętości Stefana Kardynała Wyszyńskiego”.

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Jasna Góra

Archiwum: Instytut Prymasa Wyszyńskiego

Kard. Stefan Wyszyński był legatem papieskim na centralne uroczystości Sacrum Poloniae Millennium na Jasnej Górze w 1966 r.

Tegoroczne rozważania dotyczące życia i posługi Prymasa podzielone zostały na trzy części: modlitwę, katechezę i spotkanie. O godz. 18.30 sprawowana będzie w kaplicy Matki Bożej Msza św. o dobre przygotowanie do beatyfikacji i narodowego dziękczynienia, które odbędzie się na Jasnej Górze 26 sierpnia. Po Eucharystii w kaplicy różańcowej trwać będzie katecheza wokół „dzieł maryjnych i maryjnej drogi Prymasa Wyszyńskiego - znaków jego świętości”. Następnie zaprezentowana zostanie osoba ks. Prymasa we fragmentach archiwalnych nagrań filmowych i dźwiękowych.

Spotkania odbywać się będą 27. dnia każdego miesiąca. Wieńczone będą udziałem w Apelu Jasnogórskim i nocnym czuwaniem przed Cudownym Obrazem Jasnogórskiej Maryi z 27 na 28. Od prawie 40. lat taka nocna modlitwa jest zanoszona do Królowej Polski, wcześniej o dar beatyfikacji a teraz o dobre przygotowania i owoce tego doniosłego wydarzenia.

Na pierwsze spotkanie wybrany został temat „Oddany Maryi - Więzień”. Mowa będzie m.in. o heroicznych znakach świętości Prymasa. Wśród gości: o. Gabriel Bartoszewski, wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym Stefana kard. Wyszyńskiego i Anna Rastawicka, świadek życia i posługi ks. Prymasa.

Reklama

Organizatorem spotkań jest Jasnogórski Instytut Maryjny we współpracy z Instytutem Prymasa Wyszyńskiego a partnerami w projekcie są: Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” o/w Częstochowie, Stacja7.pl, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie.

- To przygotowanie zarówno do beatyfikacji, jak i narodowego dziękczynienia za wyniesienie na ołtarze kard. Wyszyńskiego jest bardzo ważne i potrzebne - uważa o. Mariusz Tabulski, dyrektor Instytutu Maryjnego.

Podkreśla, że te uroczystości będą niejako spłaceniem długu wdzięczności ks. Prymasowi. - On w czasie komunistycznej niewoli mówił o nas i za nas, upominał się o wszystkich Polaków, nie tylko wierzących. Czynił to zwłaszcza wtedy, gdy przebywał zagranicą. To było jego wielkie wołanie o naszą godność, o lepsze życie, mówił prawdę o Polsce, o naszej historii, upominał się o nas – przypomniał o. Tabulski. Dodał, że to właśnie także dlatego trzeba wracać do świadectwa życia tego wielkiego kapłana i Polaka. - Mamy nadzieję, że ta beatyfikacja, ogłoszenie go błogosławionym, rozpocznie nową erę, erę kard. Wyszyńskiego, który stanie się dla nas przykładem życia i miłości do Ojczyzny - powiedział dyrektor.

Reklama

Wyniesienie na ołtarze kard. Stefana Wyszyńskiego to dla Jasnej Góry i Zakonu Paulinów jedno z najważniejszych wydarzeń nie tylko w tym roku, ale także w historii.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra uważa, że beatyfikacja Prymasa to także potwierdzenie Maryjnej drogi Kościoła w Polsce, którą kroczył kard. Stefan Wyszyński. - Jest to potwierdzenie maryjnej drogi Kościoła, którą kroczył nie tylko kard. Stefan Wyszyński, ale wcześniej kard. August Hlond i potem Jan Paweł II - powiedział paulin.

Dodał, że potwierdził to święty papież ponad 40 lat temu podczas swej pierwszej pielgrzymki do Polski w słowach wypowiedzianych do kard. Wyszyńskiego: „księże Prymasie! Pozwól mi tylko to jedno jeszcze powiedzieć, że ci się spełnia ten punkt twego odważnego, bohaterskiego programu, duszpasterzowania w Polsce i w świecie współczesnym!”.

O. Waligóra przypomina, że w tych słowach Jan Paweł II podkreślił znaczenie przede wszystkim Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za Wolność Kościoła w Polsce i na świecie z 3 maja 1966 r., ale nie tylko.

Jasnogórski przeor zauważył, że maryjny program Prymasa Wyszyńskiego „polegał na bezwarunkowym oddaniu się Bogu przez Maryję i jak Maryja, aż po złożenie nas samych i Narodu jako ofiary - w krwi i męczeństwie - za ocalenie Kościoła w świecie. Oddanie się Bogu w ofierze, bezwarunkowe „fiat” miało przynieść zwycięstwo przez Maryję i przemienić Kościół w naszej Ojczyźnie, stając się drogą Kościoła powszechnego”.

O. Waligóra przypomina także, że „według Prymasa Tysiąclecia, w tym programie Jasna Góra miała do odegrania niezwykłą rolę”. W liście z Komańczy do generała Zakonu Paulinów internowany kard. Wyszyński pisał: „bodaj nigdy tak dobitnie jak teraz nie uświadomiłem sobie tego, jak potężna jest wola Boża, by Jasna Góra była Stolicą Chwały Bożej, która rozlewa się na Polskę przez dziewicze dłonie Pośredniczki łask wszelkich. Bodaj nigdy jak teraz nie widziałem tego tak jasno, że wolą Ojca Narodów jest, by Naród Polski był zjednoczony przez Jasną Górę i by tutaj się odnawiał i krzepił. Tej woli Bożej nikt nie zdoła złamać, o czym świadczą wieki naszego trwania na Jasnej Górze, bardziej jeszcze niezłomnego niż mury i wały obronne”.

Przełożony Generalny Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski podkreśla, że kard. Stefan Wyszyński to wielka postać w historii Kościoła, Polski, Jasnej Góry i Zakonu. - Trudno mówić o nim w oderwaniu od Jasnogórskiej Maryi. Nie da się przecenić tego, co on zrobił dla poznania Matki Bożej, zrozumienia czym jest zawierzenie i oddanie Maryi, co to znaczy być Jej niewolnikiem - zauważył o. Generał. Jego zdaniem „to kim dla nas wszystkich pozostaje Prymas Tysiąclecia najlepiej wyrażają słowa wypowiedziane przez Jana Pawła II: nie byłoby na Stolicy Piotrowej papieża z Polski, gdyby nie Jasna Góra, gdyby nie kard. Stefan Wyszyński. To było pokazanie naszej siły, tego na czym należy opierać życie nas wszystkich - powiedział o. Chrapkowski. Udokumentowane są aż 603 dni pobytu Prymasa Wyszyńskiego na Jasnej Górze. Wynika to z osobistych jego zapisków, które prowadził od czasu nominacji na Prymasa Polski. Pobytów ks. kard. Wyszyńskiego na Jasnej Górze z pewnością było znacznie więcej, bo jak podkreślają świadkowie, zawsze, kiedy przejeżdżał przez Częstochowę, wstępował do Matki Bożej.

Jasnogórskie kalendarium nie ogranicza się do samego pobytu Sługi Bożego na Jasnej Górze, ukazuje również propagowanie kultu Matki Bożej Jasnogórskiej zarówno na forum Kościoła powszechnego, jak i utrwalanie wśród Polonii świata.

W okresie prymasostwa, od 1948 do 1981 r., kard. Stefan Wyszyński wygłosił na Jasnej Górze setki przemówień, w sumie prawie 3 tysiące stron maszynopisu. W tej „jasnogórskiej kuźni” Prymas wypracowywał projekty, plany, akcje duszpasterskie. Znane są one jako: Śluby Narodu, Wielka Nowenna, nawiedzenie parafii przez kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej w kraju i poza jego granicami, czuwania soborowe z Maryją Jasnogórską, Milenijny Akt Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za wolność Kościoła, nocne czuwania, założenie biblioteki z Księgami Czynów Dobroci i Zobowiązań Parafii.

2020-01-23 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryjność prymasa Stefana Wyszyńskiego

2020-05-25 17:57

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Maryja

Archiwum

Prymas kard. Stefan Wyszyński z obrazem Czarnej Madonny

Maryjność prymasa Wyszyńskiego realizowała się w dwóch wymiarach: osobistego zawierzenia Matce Bożej oraz w wymiarze społecznym i narodowym, wyrażonym m.in. w Jasnogórskich Ślubach Narodu Polskiego z 1956 r. Warto zauważyć, że maryjność Prymasa Wyszyńskiego była chrystologiczna, gdyż zawsze podkreślał on, że „rolą Maryi jest wskazywanie nam drogi do Chrystusa”.

Korzenie

Maryjność Prymasa miała swe korzenie w jego domu rodzinnym w Zuzeli i Andrzejewie. Obojgu rodzicom bliski był kult Matki Bożej. „Mój ojciec z upodobaniem jeździł na Jasną Górę, a moja matka do Ostrej Bramy. […] Oboje odznaczali się głęboką czcią i miłością do Matki Najświętszej i jeżeli co na ten temat ich różniło – to wieczny dialog, która Matka Boża jest skuteczniejsza: czy ta, co w Ostrej świeci Bramie, czy ta, co Jasnej broni Częstochowy…” – wspominał Prymas.

Cała rodzina modliła się codziennie przed obrazami Matki Boskiej Częstochowskiej, Ostrobramskiej i Nieustającej Pomocy. Ta właśnie nuta uległa wzmocnieniu po śmierci Matki, która zmarła 31 października 1910 r. (miał wtedy 11 lat). Tak wczesne odejście matki miało konsekwencje w jego relacji do Matki Bożej, na którą przeniósł swą miłość. Podczas swej Mszy prymicyjnej, jaką odprawił 5 sierpnia 1924 r. na Jasnej Górze, powiedział, że teraz będzie „mieć Matkę, która nie umiera”.

Duży wpływ na młodego Stefana oraz na kształtowanie jego maryjności - przeżywanej w wymiarze społecznym - miała wojna z bolszewikami i „cud nad Wisłą”. Oddanie Polski Matce Bożej, dokonane przez Episkopat Polski 20 lipca 1920 r. na Jasnej Górze, a potem zwycięstwo nad armią sowiecką, były powszechnie odczytywane jako znak szczególnej opieki Matki Bożej nad Polską.

W okresie studiów lubelskich (1925-29), kiedy ks. Wyszyński zapoznawał się z myśleniem tomistycznym i personalistycznym, największy wpływ na jego myśl teologiczną wywarła lektura dzieł ks. Charles’a Journeta (późniejszego kardynała), a szczególnie jego książka „Kościół Chrystusowy”. Rozdział poświęcony Matce Bożej był jego ulubioną lekturą, także w okresie uwięzienia. Zainteresowanie tym wybitnym szwajcarskim teologiem zawdzięczał ks. Władysławowi Korniłowiczowi, z którym – jako wykładowcą liturgiki i etyki oraz dyrektorem konwiktu dla księży – spotkał się podczas studiów na Uniwersytecie Lubelskim. Prymas podkreślał, że lata, kiedy ks. Korniłowicz był jego spowiednikiem i kierownikiem duchowym, były „jak drugie seminarium”.

Kolejny etap pogłębienia refleksji maryjnej ks. Stefana Wyszyńskiego przypadł na lata II wojny, a szczególną role odegrał ówczesny jego związek z Dziełem Lasek. Zachowały się jego kazania maryjne, wygłoszone w latach 1943–1944. Już wtedy mówił o Maryi jako Matce Kościoła.

Charakterystyczne jest, że na miejsce swej konsekracji biskupiej 12 maja 1946 r., jako nowy biskup lubelski Wyszyński wybrał Jasną Górę. Do swego herbu wpisał wizerunek Matki Bożej Jasnogórskiej. Jako ordynariusz lubelski zdecydowanie popierał maryjną linię kard. Augusta Hlonda. 8 września 1946 r., gdy biskupi polscy poświęcili na Jasnej Górze naród Niepokalanemu Sercu Maryi, bp Wyszyński wygłosił homilię, która wywarła duże wrażenie na zgromadzonych. Po śmierci kard. Augusta Hlonda w 1948 r. bp Wyszyński został mianowany prymasem Polski, kontynuując maryjny testament swego poprzednika. Kard. Hlond przed śmiercią powiedział: „Pracujcie i walczcie pod opieką Matki Bożej. Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny”. Tę myśl prymas Wyszyński powtarzał wielokrotnie później.


Okres internowania, oddanie się w „macierzyńską niewolę”

Trudnie lata internowania od 25 września 1953 do 28 października 1956 r. były dla uwięzionego Prymasa czasem, w którym pogłębił swoją cześć i przywiązanie do Maryi. W zapiskach z tego okresu tematyka maryjna stanowi znaczną część jego zainteresowań. W Stoczku Warmińskim 8 grudnia 1953 r. Prymas złożył akt osobistego oddania się Matce Bożej według wskazań św. Ludwika Grignion de Montfort. „Postanawiam sobie mocno i przyrzekam, że Cię nigdy nie opuszczę, nie powiem i nie uczynię nic przeciwko Tobie. Nie pozwolę nigdy, aby inni cokolwiek czynili, co uwłaczałoby czci Twojej. Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę, a jako Twój niewolnik poświęcam Ci ciało i duszę moją, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych uczynków moich, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku, co do mnie należy według Twego upodobania, ku większej chwale Boga, w czasie i w wieczności”.

Prymas był przekonany, że jego obowiązkiem sumienia jest „wszystko postawić na Maryję”. To właśnie z duchowości św. Ludwika Grignion de Montfort, zaczerpnął ideę „niewolnictwa Najświętszej Maryi Pannie”, która stanęła u podłoża ślubowań jasnogórskich. Na ostatnim etapie swego uwięzienia, w Komańczy wiosną 1956 r., Prymas przygotował tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Śluby zostały przez „ósemki” przewiezione na Jasną Górę.

Wielka Nowenna i Millenium

26 sierpnia 1956 r. ponad milionowa rzesza pielgrzymów przybyła na Jasną Górę, by złożyć Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego. Dokonano tego w bezpośredniej łączności z uwięzionym jeszcze Prymasem Wyszyńskim, który składał je w tym czasie w Komańczy. Śluby Jasnogórskie były najszerzej zakrojonym w historii Polski programem moralnej odnowy społeczeństwa. Miały zmobilizować Polaków, by poszli za Maryją do walki ze złem, zarówno w ich życiu indywidualnym jak i zbiorowym, społecznym i narodowym. Ich sednem było naśladowanie Matki Bożej w oddaniu Jezusowi.

Po uwolnieniu Prymasa w październiku 1956 r. duszpasterstwo w Polsce w dużej mierze było skoncentrowane wokół realizowanych z inicjatywy Prymasa programów maryjnych. Zawierzenie Matce Bożej było tajemnicą życia Prymasa i „strategią jego posługi biskupiej”. 3 maja 1957 r. Prymas zainaugurował Wielką Nowennę, która trwała nieprzerwanie przez dziewięć lat do obchodów tysiąclecia chrztu Polski w 1966 r. i stanowiła bezpośrednie do nich przygotowanie. Każdy jej rok przebiegał pod hasłem, nawiązującym do konkretnych przyrzeczeń Jasnogórskich Ślubów Narodu. Program odnowy duchowej narodu koncentrował się na: wierności Bogu, Kościołowi i Ewangelii, rodzinie i katolickiemu wychowaniu dzieci, trwałości małżeństwa, ochronie życia nienarodzonych, sprawiedliwości i miłości społecznej oraz oczywiście walce z licznymi wadami narodowymi. Prymas układając ten program nawiązywał także do spuścizny obecnej w polskiej duchowości w czasie zaborów, a propagowanej wówczas przez Zgromadzenie Księży Zmartwychwstańców, streszczającej się w haśle: „Od odrodzenia moralnego ku odrodzeniu narodowemu”. Dziewiąty rok Wielkiej Nowenny (1964/1965) koncentrował się wokół roli Matki Bożej i przebiegał pod hasłem „Weź w opiekę Naród cały”.

Nowennie towarzyszyła peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w wizerunku poświęconym przez Piusa XII przy okazji pobytu Prymasa w Rzymie w maju 1957 r. Mimo wielu trudności stawianych przez komunistów Obraz Nawiedzenia do 1966 r. peregrynował po dziesięciu polskich diecezjach. Kopia jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej - a po jego uwięzieniu (od 2 września 1966 r.) same ramy obrazu - wędrowała nadal po wszystkich polskich diecezjach. W poszczególnych uroczystościach brali udział przedstawiciele Episkopatu i wielotysięczne rzesze pielgrzymów.

Ukoronowaniem koncepcji Prymasa było oddanie przez Episkopat całej Polski w macierzyńską niewolę Maryi za wolność Kościoła w Ojczyźnie i w świecie, dokonane na Jasnej Górze 3 maja 1966 r. z okazji Millennium chrztu Polski. Wzięło w nim udział kilkaset tysięcy pielgrzymów.

Bardzo istotną pomocą dla Prymasa w organizacji tych szeroko zakrojonych, ogólnopolskich uroczystości był założony 3 maja 1957 r. Instytut Prymasowski Ślubów Narodu na Jasnej Górze (dziś Instytut Prymasowski), wywodzący się z kręgu „ósemek”, powołanego w 1942 r. przez Marię Okońską i Stefana Wyszyńskiego. Z kolei w 1969 r. Prymas powołał do istnienia Ruch Pomocników Maryi Matki Kościoła. Jego członkowie mieli nieść pomoc Kościołowi przez modlitwę i czynne apostolstwo.

Kard. Wyszyński w czasie Wielkiej Nowenny spotykał się nie tylko z przeciwdziałaniem władz komunistycznych, lecz także z oporem znacznej części tzw. katolików postępowych, którzy inaczej widzieli przyszłość polskiego katolicyzmu. Formułowali oni postulat „pogłębienia intelektualnego” i promowali wizję Kościoła elitarnego. Wśród tych kręgów inteligencji katolickiej a także części duchowieństwa negatywne komentarze wywoływała peregrynacja obrazu Matki Bożej ze względu na jej „ludowy charakter”, a szczególnie napisany przez Prymasa akt oddania się w niewolę Maryi za wolność Kościoła w Polsce i świecie. Wielu zamiast o niewoli wolało mówić o oddaniu się w opiekę Maryi. Koncepcję Prymasa popierał natomiast abp Karol Wojtyła, który bronił go na forum Episkopatu. Wygłosił przemówienie, w którym tłumaczył, że zaproponowane przez kard. Wyszyńskiego dobrowolne oddanie się w niewolę Maryi, zawierzenie Jej życia swojego i narodu było w istocie aktem duchowej wolności, aktem religijnym, ale także moralnym, dającym siły do życia w narzuconym systemie.

Ks. Bronisław Piasecki, były kapelan prymasa Wyszyńskiego wspomina, że Prymas miał „ulubiony obraz Matki Bożej, który zawsze woził ze sobą, kiedykolwiek był w podróży i dokądkolwiek jechał. Prymas siedział z tyłu, a Matka Boża przed Prymasem na pierwszym siedzeniu”.

Choć Prymas był przekonany o szczególnej roli Jasnej Góry, gdzie przybył ponad 600 razy, to często pielgrzymował po licznych innych polskich sanktuariach maryjnych, przyczyniając się do rozwoju kultu maryjnego. W sumie koronował 41 i rekoronował 6 wizerunków Matki Bożej.


Maryja Matką Kościoła

Kard. Wyszyński aktywnie uczestniczył w pracach II Soboru Watykańskiego, wzbogacając jego obrady m.in. swoją refleksją mariologiczną. Zabierał głos na dziesięciu sesjach generalnych, między innymi w sprawie tekstu o Matce Bożej. Proponował przesunięcie go do II rozdziału konstytucji o Kościele oraz uznanie duchowego macierzyństwa Maryi wobec Kościoła, łącznie z przyjęciem tytułu „Matka Kościoła”. W imieniu całego polskiego Episkopatu złożył na ręce Pawła VI memoriał, prosząc o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła. Paweł VI, przychylny tej propozycji sprawił, że chociaż tytuł ten nie znalazł się w dokumentach soborowych, to na zakończenie III sesji Soboru, 21 listopada 1964 r. uroczyście ogłosił Maryję Matką Kościoła.

Kolejne działania Prymasa wiązały się z prośbą do papieża o powierzenie opiece Maryi całego świata. Prymas w imieniu polskich biskupów prosił Pawła VI w 1968 r., aby we wspólnocie biskupów całego Kościoła, poświęcił świat Matce Bożej i ogłosił święto Matki Kościoła. Stolica Apostolska w 1971 r. wydała dekret pozwalający na obchodzenie tego święta w Polsce. Pierwszy raz święto Matki Kościoła obchodzono w poniedziałek po Zesłaniu Ducha Świętego 1971 r. W tym też roku Episkopat Polski zwrócił się do biskupów całego świata, aby wprowadzono to święto w całym Kościele. W 1974 r. Prymas wraz z kard. Wojtyłą ponownie przekazali tę prośbę Pawłowi VI. W odpowiedzi na to papież zawierzył świat Matce Bożej 8 grudnia 1975 r.

Na prośbę kard. Wyszyńskiego papież Paweł VI zdecydował także o budowie kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Rzymie, jako wotum za tysiąclecie chrześcijaństwa w Polsce. Kamień węgielny pod ten kościół prymas Wyszyński poświęcił 4 grudnia 1965 r. Tego samego dnia w auli soborowej został ogłoszony apel polskiego Episkopatu z prośbą o modlitwę za Polskę i zaproszenie na uroczystości milenijne. Po czym z inicjatywy Episkopatu ofiarowano ojcom soborowym 2400 kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.


Ostatnie lata życia

Ostatnim maryjnym programem duszpasterskim ustanowionym z inicjatywy kard. Wyszyńskiego były przygotowania do obchodów 600-lecia obecności obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze (1382–1982). Na jego prośbę Episkopat ogłosił sześcioletni program przygotowania do tego jubileuszu. Sześć lat przygotowań do jubileuszu Prymas nazwał „latami wdzięczności za sześć wieków obecności obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Polsce, za łaski wyproszone w Jej sanktuarium jasnogórskim”. Był to ostatni jego program duszpasterski, którego zakończenia nie doczekał.

Przypieczętowaniem maryjnej drogi prymasa Stefana Wyszyńskiego były jego słowa na łożu śmierci, wygłoszone 16 maja 1981 r.: „Jestem całkowicie uległy woli Ojca i woli Syna, który sam jeden ma wieczne kapłaństwo i je przydziela oraz przekazuje innym. Jestem uległy wobec Ducha Świętego, dlatego, że moje życie wewnętrzne było w Trójcy Świętej. I jestem ufny wobec Matki Najświętszej, z którą się związałem w więzieniu w Stoczku i wszystko przez Jej dłonie składałem na chwałę Trójcy Świętej”.

Kard. Franciszek Macharski podsumowując dorobek Prymasa Tysiąclecia podczas obrad Konferencji Episkopatu w czerwcu 1981 r. powiedział m.in., że „źródłem siły duchowej zmarłego Prymasa było zawierzenie Matce Najświętszej, czego nie ukrywał, we wszystkim bowiem postawił na Maryję”.

CZYTAJ DALEJ

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

2020-05-20 08:33

[ TEMATY ]

szczepionka

koronawirus

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przyszła szczepionka przeciwko Covid-19 będzie dobrowolna. Przedstawiając szczegóły operacji „Warp Speed”, mającej na celu wyprodukowanie i dystrybucję ponad 500 milionów ampułko-strzykawek do stycznia 2021 r., przy wykorzystaniu zasobów naukowych, medycznych, wojskowych i wsparciu sektora prywatnego, prezydent zapewnił, że nowa szczepionka będzie dla tych, „którzy chcą ją dostać”. Dodał, że „nie każdy będzie chciał ją dostać”.

Obawy o możliwe ograniczenie podstawowych wolności wzbudziły wcześniejsze informacje, o tym, że nową szczepionkę wdrażać ma amerykańska armia, co miało sugerować, że lek będzie podawany przymusowo. Opinia publiczna w USA nie kryła zaniepokojenia w tej sprawie.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia prawie 440 000 osób podpisało petycję portalu obrońców życia LifeSiteNews skierowaną do światowych przywódców sprzeciwiających się obowiązkowemu szczepieniu na koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Portugalia: wierni mogą powrócić do sanktuarium w Fatimie

2020-05-25 20:08

[ TEMATY ]

Fatima

StockPhotosArt/stock.adobe.com

Od wtorku do sanktuarium w Fatimie mogą powrócić wierni, poinformował w poniedziałek rektorat tego portugalskiego miejsca kultu. Było ono zamknięte dla pielgrzymów od 14 marca z powodu epidemii koronawirusa.

Według władz sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w pierwszej kolejności przywrócony zostanie wstęp dla pielgrzymów do części muzealnych. Z kolei w sobotę wznowione zostaną w Fatimie Msze święte z udziałem wiernych. W najbliższych tygodniach większość nabożeństw będzie organizowanych na głównym placu sanktuarium, bądź wewnątrz bazyliki Trójcy Przenajświętszej, która jest największą świątynią Portugalii.

Warunkiem uczestnictwa w nabożeństwach w Fatimie będzie noszenie maseczki ochronnej. Będzie można ją zdjąć tylko w momencie przystępowania do Komunii Świętej. Przyjęcie jej możliwe będzie po położeniu przez kapłana hostii na dłoń osoby przystępującej do Eucharystii.

13 maja odbyły się pierwsze w historii sanktuarium w Fatimie obchody rocznicy objawień z 1917 r. bez udziału pielgrzymów. Wprawdzie rząd Portugalii dopuścił organizację tego wydarzenia, ale władze rektoratu nie zdecydowały się na masowy udział wiernych, tłumacząc, że nie posiadają możliwości spełnienia wymogów sanitarno-epidemiologicznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję