Reklama

Wiadomości

Markowa: ponad 35 tys. osób odwiedziło Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Ponad 35 tysięcy gości z kraju i z zagranicy, wśród nich wielu przedstawicieli świata polityki, mediów i szeroko pojętej kultury i nauki odwiedziło w 2019 r. Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej na Podkarpaciu. Placówka przekazała mediom podsumowanie minionego roku.

2020-01-29 12:04

[ TEMATY ]

muzeum

Maria Szulikowska

Muzeum w Markowej

W ubiegłym roku Muzeum w Markowej eksponowało kilka wystaw czasowych, w tym własną – poświęconą polskim Sprawiedliwym walczącym w Powstaniu Warszawskim. Przy współpracy z Europejską Siecią Pamięć i Solidarność w sali wystaw czasowych zagościła wystawa „Between Life and Death” dedykowana europejskim Sprawiedliwym wśród Narodów Świata. Z kolei, dzięki Instytutowi Pileckiego oraz Ambasadzie RP w Bernie, pokazana została wystawa o polskich dyplomatach w Szwajcarii, ratujących Żydów za pomocą fałszywych paszportów krajów latynoamerykańskich.

Muzeum zorganizowało ponad 100 warsztatów i lekcji muzealnych realizowanych jako standardowa oferta edukacyjna oraz w ramach programu Kultura Dostępna. Odbyło się także seminarium dla nauczycieli zorganizowane wspólnie z Oddziałowym Biurem Edukacji Narodowej IPN w Krakowie i Kuratorium Oświaty w Rzeszowie, warsztaty dla podkarpackiej policji prowadzone wspólnie z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, a także spotkania z edukatorami izraelskimi – najpierw w Muzeum w Markowej, a następnie w centrum edukacyjnym w Kiryat Motzkin, k. Hajfy.

Zorganizowano też międzynarodową konferencję „How to speak about the Righteous?”, skupiającą przedstawicieli czołowych polskich i zagranicznych instytucji zajmujących się tematyką ratowania Żydów w czasie II wojny światowej.

Reklama

Muzeum w Markowej wspierało merytorycznie spektakl „Sprawiedliwi. Historia Rodziny Ulmów”, zrealizowany przez Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, a także premierę reportażu Polskiego Radia Rzeszów „‘Bejt’ znaczy dom”, poświęconego historii rodziny Szylarów z Markowej oraz przechowywanej przez nich żydowskiej rodziny Weltzów.

Wśród działań kulturalnych skierowanych do najmłodszych warto wspomnieć o konkursie plastycznym „Rodzina Ulmów z Markowej. Historia, która inspiruje” oraz o akcji „Choinka dla Ulmów”, inicjatywach wspieranych przez lokalne władze samorządowe i jednostki oświatowe.

W październiku 2019 r. Muzeum Polaków Ratujących Żydów w Markowej zostało nagrodzone brązową statuetką w kategorii „Instytucja” w ogólnopolskim konkursie BohaterONy 2019. Nagroda została przyznana za pokazywanie bohaterskich postaw Polaków wobec społeczności żydowskiej podczas II wojny światowej i okupacji niemieckiej oraz otwarcie Sadu Pamięci prezentującego półtora tysiąca nazw miejscowości, w których działali Sprawiedliwi.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Testament miłości

2020-02-27 20:24

[ TEMATY ]

Częstochowa

siostry

muzeum

spektakl

ośrodek

Józefitki

Anna Przewoźnik/Niedziela

Widowisko muzyczne „Po śladach Ojca ubogich”

W ramach obchodów jubileuszu 100 rocznicy śmierci świętego kapłana Zygmunta Gorazdowskiego, założyciela zgromadzenia sióstr św. Józefa, 27 lutego br. w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie, odbyła się premiera widowiska muzycznego „Po śladach Ojca ubogich”.

W spotkaniu jubileuszowym udział wziął bp Andrzej Przybylski, biskup diecezji częstochowskiej. Obecne były siostry z różnych placówek, na czele z generalną zakonu, s. Wandą Matysik, ks. Andrzej Sobota, proboszcz parafii pw. Krzyża św. na terenie której znajduje się Ośrodek Wychowawczy, kapelan ośrodka, dyrektor Radia Jasna Góra o. Andrzej Grad, poseł Lidia Burzyńska, prezydent Ryszard Stefaniak, przedstawiciele Kuratorium Oświaty.

- Postanowiliśmy radować się z gośćmi tym jubileuszem wspólnie z dziećmi, siostrami, pracownikami oraz naszymi przyjaciółmi. Wszystko to, by uczcić jubileusz dla nieba - mówi dyrektor Specjalnego Ośrodka Wychowawczego s. Ezechiela Wolak. W roku jubileuszowym, w którym obchodzimy stulecie narodzin dla nieba św. Zygmunta Gorazdowskiego, pochylamy się nad tą szczególną dla nas postacią. Staramy się zgłębić jego życie i drogę do świętości, na nowo odkryć duchowe dziedzictwo, jakie nam pozostawił. - Obchodzimy ten jubileusz w całym zgromadzeniu i przez cały rok. Nasz dom przyjął formę dziękczynienia, poprzez przypominanie świętego na różne sposoby, również poprzez widowisko.

Dziewczynki z ośrodka, poprzez spektakl teatralny, pokazały życie św. Zygmunta Gorazdowskiego i jego bliskość z Bogiem. Wszystko poprzez muzykę i ruch. Jedyne słowa, które padły ze sceny, to słowa świętego Zygmunta:

„Wszechmogący zmiłuj się nad kornym sługą Twoim, użycz mi siły abym mógł wypełnić posłannictwo twe, a całe życie poświecę dla dobra bliźnich”.

Słowa te były życiowym przesłaniem świętego, który chciał służyć Bogu. Siostry, na wzór założyciela, pełnią takie miłosierdzie wobec drugiego człowieka.

- Staramy się odpowiadać na znaki czasów właśnie na wzór św. Zygmunta – mówi s. Ezechiela Wolak. Na co dzień, opiekując się dziewczętami, które posiadają orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, realizujemy swoje powołanie, wspierając dziewczynki i ich rodziny.

W ośrodku mamy pod opieką 52 dziewczynki. Na scenie wystąpiły niemal wszystkie.

Siostra Aurelia Mokrzan - inicjatorka i pomysłodawczyni przedstawienia - zaznacza, że taniec jest jej pasją. - Kocham taniec i stąd przez klika miesięcy rodziło się pragnienie, w sercu i na modlitwie, by przygotować spektakl, który poruszy widzów. Zależało mi, by poczuli, że Pan Bóg jest dobry, jest blisko każdego człowieka, że kocha i daje nam świętych.

- Długo pracowałyśmy nad tym przedstawieniem, ale to, co dzisiaj zobaczyłam, przerosło moje oczekiwania. Dziewczynki dokładnie wiedziały co przekazują. Modliłyśmy się przy każdej próbie, wiedziałam, że czują duchowość tego świętego i to poruszało. Ważne jest to, że światła, muzyka, nagłośnienie, prezentacja tekstowa – wszystko było wspaniałe! To też zasługa Krzysztofa Witkowskiego, dyrektora muzeum – dodaje siostra.

Ks. Zygmunt Gorazdowski ogłoszony został świętym w 2005 roku przez papieża Benedykta XVI, wcześniej w 2001 r. został ogłoszony błogosławionym przez św. Jana Pawła II. Dlatego miejsce nie jest przypadkowe - mówi siostra dyrektor. To dwaj polscy święci. W tym roku splatają się setne urodziny św. Jana Pawła II i 100 urodziny dla nieba św. Zygmunta Gorazdowskiego. To nie przypadek, tym bardziej, że w zbiorach Muzeum znajduje się medal św. Zygmunta Gorazdowskiego – mówi dyrektor Ośrodka s. Ezechiela.

Zobacz zdjęcia: Testament miłości

Skoro jubileusz to podczas świętowania pojawił się tort, podziękowania i dyplomy dla osób zaprzyjaźnionych z ośrodkiem.

Do sióstr Józefitek szczególne podziękowania za niesienie miłości bliźnim, skierował Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki. List od Premiera przeczytała posłanka Lidia Burzyńska (PIS).

Na zakończenie spotkania wszyscy goście otrzymali perełki„Czyli duchowe myśli św. Zygmunta”.

CZYTAJ DALEJ

Abp Głódź odpowiada na brutalne ataki medialne

2020-02-27 08:48

[ TEMATY ]

abp Sławoj Leszek Głódź

BP KEP

Abp Sławoj Leszek Głódź

– Chcę podkreślić, że nie wykazałem żadnej opieszałości w sprawie jakichkolwiek duchownych, którzy dopuścili się przestępstwa – pisze metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź w oświadczeniu opublikowanym na stronie archidiecezji gdańskiej. Abp Głodź odnosi się do wymierzonych w niego “ataków medialnych” i zapowiada wystąpienie na drogę działań prawnych.

Publikujemy treść oświadczenia:

Oświadczenie ks. Abp Sławoja Leszka Głódzia, Metropolity Gdańskiego

OŚWIADCZENIE

Po raz kolejny został przeprowadzony przez niektóre media brutalny atak na moją osobę. W używanej przez nie narracji w sposób wyraźny uwidaczniają się próby podjudzania opinii publicznej do nienawiści względem mnie przez stosowanie manipulacji i rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji.

Chcę podkreślić, że nie wykazałem żadnej opieszałości w sprawie jakichkolwiek duchownych, którzy dopuścili się przestępstwa. Prowadzone są one zgodnie z procedurami określonymi przez Stolicę Apostolską i Konferencję Episkopatu Polski.

W związku z tym, że moje bezpieczeństwo i życie zostało zagrożone, a także stan mojego zdrowia spowodowany chorobą nowotworową nieustannie się pogarsza, będę zmuszony wystąpić na drogę działań prawnych. Taką możliwość otwiera przykład św. Pawła Apostoła, który w sytuacji zagrożenia życia skorzystał z obwiązującego wówczas prawa (zob. Dz 25,1-12).

+ Sławoj Leszek Głódź

Arcybiskup

Metropolita Gdański

W ostatnim czasie w mediach pojawiały się informacje nt. zarzutów stawianych abp Głódziowi, dotyczących mobbingu wobec podwładnych czy braku odpowiedniej reakcji na ujawnione przypadki przestępstw seksualnych wśród duchownych. W związku ze skargami sytuację w archidiecezji gdańskiej zbada specjalny watykański wizytator.

CZYTAJ DALEJ

Katowice: abp Skworc przewodniczył Mszy w 33. rocznicę śmierci sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

2020-02-28 10:18

[ TEMATY ]

abp Wiktor Skworc

Instytut im. ks. Franciszka Blachnickiego

Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki

Metropolita katowicki w 33. rocznicę śmierci sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego odprawił Mszę św. w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Homilię wygłosił biskup pomocniczy Grzegorz Olszowski. W katedrze zgromadzili się oazowicze różnych stanów z różnych stron archidiecezji katowickiej.

W homilii bp Grzegorz Olszowski mówił o tym, że odnaleźć krzyż to największa łaska. Zacytował słowa sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego: "Zrozumiałem głębiej, że jedyna rzecz, której nie mogę posiadać dla siebie, to cierpienie, krzyż! Dlatego jest ono błogosławione. Krzyż można znieść tylko wtedy, gdy można cierpienie zaakceptować pozytywnie, napełnić miłością. Tak jak cierpiał Jezus! A to musi być dane! To jest największa łaska!".

Nawiązał do tego, że wczoraj rozpoczął się okres Wielkiego Postu. - Jest to czas, w którym, jak to napisał papież Franciszek w swoim Orędziu na ten Wielki Post, każdy z nas ma spojrzeć na rozpostarte ramiona ukrzyżowanego Chrystusa i pozwalać się zbawiać zawsze na nowo. Jest to czas, w którym każdy z nas ma kontemplować Jego krew, przelaną z wielkiej miłości do człowieka. Kontemplować i dać się przez nią oczyścić - przypomniał bp Olszowski.

Przywołał pierwsze czytanie z liturgii dnia: „Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. (…) kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo”. Komentując je mówił, że "prostota tego wyboru polega na zachowaniu bardzo jednoznacznej postawy. I choć wydaje się, że ma być to jednoznaczność wobec życia, dla nas - chrześcijan - jest to w rzeczywistości jednoznaczność wobec osoby Jezusa Chrystusa" - wyjaśniał kaznodzieja.

- Włączając kogoś w grono błogosławionych Kościół potwierdza, iż człowiek ten za życia praktykował cnoty chrześcijańskie w stopniu heroicznym - przypomniał bp Olszowski. Nawiązał do tego, że ks. Blachnicki wiele mówił i pisał o krzyżu, powtarzając, że "przyjąć krzyż jest łaską".

„Znaleźć krzyż to łaska największa, to znaleźć drogę pewną, bezpieczną, spokojną i skuteczną. Chrystus nie chce nas odkupić bez nas, lecz powołuje nas do niesienia krzyża z sobą” - cytował założyciela oazy. Podał też trzy sposoby księdza Franciszka Blachnickiego na przyjęcie krzyża. Są to: po pierwsze - znosić swoją nędzę, po drugie - zabić w sobie starego człowieka, i po trzecie - uczestniczyć w krzyżu Chrystusa.

Mówił, że ks. Blachnicki stworzył "swoistą pedagogię krzyża, według której należy postępować, aby krzyż stał się rzeczywistością w codziennym życiu chrześcijańskim".

- Ta nauka ks. Franciszka o tajemnicy krzyża ma ogromną wartość, gdyż nie jest tylko teorią, ale wiąże się z doświadczeniem krzyża, szczególnie w ostatnim okresie jego życia - pokreślił kaznodzieja.

Bp Grzegorz Olszowski przywołał ostatni zapis sługi Bożego w pamiętniku na cztery miesiące przed śmiercią w Carlsbergu przy Kreuzweg 28: „Łaska ostateczna, największa w życiu – to przyjęcie cierpienia i śmierci w postawie współofiarowania. Ale to musi poprzedzić poznanie jak jestem umiłowany i żal za grzechy w obliczu Miłości” (21.10.1986).

- Ks. Franciszek Blachnicki uczy nas tracić życie dla Jezusa, cierpieć dla Jezusa, ofiarować siebie Jezusowi. Po co? Po to, by ostatecznie cały świat mógł uwierzyć - mówił w homilii. - Taka jest logika krzyża. Taka jest logika miłości. Tylko cierpienie przeżywane z Jezusem, osobisty krzyż łączony z Jego krzyżem, prowadzi do oczyszczenia. Ofiara złożona z miłości rodzi życie. Choć pozornie chodzi o śmierć - dodawał biskup. Taki jest testament czcigodnego sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który mówi nam, że "znaleźć krzyż to największa łaska" - dodał.

Eucharystię w katowickiej katedrze sprawowano w intencji rychłej beatyfikacji sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Na liturgii zgromadzili się członkowie Ruchu Światło-Życie różnych stanów i w różnym wieku - przedstawiciele gałęzi rodzinnej Ruchu, czyli Domowego Kościoła, a także młodzież oazowa i członkowie Wspólnot Dorosłych Ruchu. Obecni byli animatorzy i moderatorzy Ruchu w diecezji.

CZYTAJ DALEJ
Projekt Niedzieli na Wielki Post
#ODKUPIENI

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję