Reklama

Kościół

Dialog katolicko-wschodniochrześcijański: zgodność co do siedmiu sakramentów

O podstawowych elementach teologii sakramentów rozmawiali uczestnicy XVII spotkania Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Katolickim i Wschodnimi Kościołami Prawosławnymi. W pracach tego gremium, oprócz katolików, wzięli udział przedstawiciele Kościołów: syryjskiego, ormiańskiego (obu katolikosatów: Eczmiadzynu i Cylicji), koptyjskiego i etiopskiego Tewahedo. Są to tzw. Starożytne Kościoły Wschodu, zwane też niechalcedońskimi lub przedchalcedońskimi, gdyż nie przyjęły nauczania Soboru w Chalcedonie z 451 r.

[ TEMATY ]

prawosławie

katolicyzm

Ks. Mariusz Frukacz

Komisja obradowała w dniach 26 stycznia - 1 lutego w Atchaneh koło Bejrutu w Libanie. Jej pracom wspólnie przewodniczyli: kard. Kurt Koch,kierujący Papieską Radą ds. Popierania Jedności Chrześcijan oraz koptyjski biskup pomocniczy diecezji Los Angeles w USA Cyryl.

Raport z obrad podkreśla, że „we wszystkich naszych tradycjach przyjmuje się, że siedem sakramentów (chrzest, bierzmowanie, Eucharystia, sakrament pokuty, święcenia kapłańskie, małżeństwo i namaszczenie chorych) było ustanowionych przez Chrystusa, określonych przez Apostołów, zachowanych i przekazanych przez Świętych Ojców i wiernie sprawowanych w Kościele” oraz że „wśród tych siedmiu Eucharystia jest rozumiana jako sakrament sakramentów”.

Podczas sesji przedyskutowano różne aspekty dyscypliny sakramentalnej, w tym: kto udziela sakramentów, kto może je przyjmować, a także tematykę kanoniczną związaną z małżeństwem.

Reklama

Następne spotkanie komisji zaplanowano na 25-29 stycznia w Rzymie, a jego głównym tematem będzie hasło: „Matka Boża w nauczaniu i życiu Kościoła”.

Komisja powstała w 2003 r. Opublikowała dotychczas swa dokumenty: „Natura, ustrój i misja Kościoła” (2009) oraz „Posługa komunii w życiu Kościoła pierwotnego i jej reperkusje dla naszego poszukiwania jedności dzisiaj” (2015).

2020-02-03 20:57

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś Wielkanoc w Kościołach prawosławnych i greckokatolickich

[ TEMATY ]

prawosławie

Wielkanoc

grekokatolicy

www.milosierdzie.pl

Prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich, w tym grekokatolicy, rozpoczęli dziś obchody Wielkiej Nocy. W tym roku u chrześcijan obrządków wschodnich Wielkanoc wypada tydzień po obchodach w Kościele rzymskokatolickim, a więc 19 kwietnia.

- Chrystus Zmartwychwstał! – to największy cud spośród wszystkich cudów i prawdziwy dowód Bożej Wszechmocy. Chrystus w swym powstaniu z martwych …został ustanowiony Synem Bożym w mocy (Rz 1,4). W ten sposób Chrystus znajduje się w centrum życia Cerkwi, dlatego zwiastuje Ona prawdę Jego Zmartwychwstania i nie tylko w okresie paschalnym, ale również każdego innego dnia – napisali w liście na tegoroczną Wielkanoc biskupi Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Z kolei biskupi Kościoła Greckokatolickiego w Polsce zaznaczają w swym orędziu do wiernych, że „Jezus przyszedł na świat, umarł i zmartwychwstał dla zbawienia wszystkich ludzi i zarówno na ziemi, jak i po śmierci „cały czas jesteśmy w rękach Boga”. Wskazują, że ludzie wiary muszą „także być ludźmi nadziei, oczekującymi pełnego zjednoczenia z naszym Zbawicielem”, mają również prawo oczekiwać, że Chrystus pomoże nam w codziennych potrzebach. „Dlatego w dzisiejszych czasach musimy prosić w modlitwie do Zmartwychwstałego Chrystusa, aby uwolnił nas od wszelkiego smutku, w tym zagrożenia epidemią”.

Nad ranem w cerkwiach prawosławnych i greckokatolickich zakończyły się kilkugodzinne jutrznie paschalne i liturgie. Zwierzchnik Kościoła Prawosławnego w Polsce metropolita Sawa przewodniczył liturgii paschalnej w swej katedrze metropolitalnej św. Marii Magdaleny w Warszawie. Z kolei W katedrze św. Mikołaja w Białymstoku - stolicy województwa, w którym są największe w kraju skupiska prawosławnych - ordynariusz prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej abp Jakub.

Przed rozpoczęciem jutrzni najpierw do katedry w Warszawie, a stamtąd do wielu prawosławnych parafii w całym kraju, dotarł Św. Ogień z Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, po raz 11. przywieziony do kraju przez delegację polskiej Cerkwi. W związku z pandemią kronawirusa SARS-CoV-2 i wynikającymi z tego trudnościami, stało się to możliwe dzięki pomocy władz państwowych. Organizacją przywiezienia św. Ognia zajęło się nowo powołane „Bractwa Świętego Ognia”.

Analogicznie w Kościele greckokatolickim okres Zmartwychwstania rozpoczyna się w niedzielę rano procesją i jutrznią wielkanocną. Podczas nabożeństwa płaszczenica przenoszona jest na ołtarz, gdzie pozostanie do Wniebowstąpienia. Następnie odbywa się uroczysta Eucharystia. Na Podkarpaciu główne nabożeństwo rezurekcyjne w greckokatolickiej archidiecezji przemysko-warszawskiej odbyło się w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Przemyślu, a przewodniczył mu abp Eugeniusz Popowicz, metropolita przemysko-warszawski Kościoła Greckokatolickiego w Polsce.

Niedzielne śniadanie wielkanocne to u wielu wiernych - prawosławnych jak i grekokatolików - pierwszy obfity posiłek po tygodniu bardzo ścisłego postu, a dla niektórych - nawet po miesiącu bez spożywania mięsa.

Życzenia wielkanocne wiernym Kościoła greckokatolickiego złożył dziś przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. "Życzę, aby słowa Zmartwychwstałego Pana i doświadczenie Jego obecności w Kościele przepełniały głębokim pokojem i nadzieją" - napisał arcybiskup Stanisław Gądecki w liście przesłanym na ręce zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, arcybiskupa Światosława Szewczuka. "Wojna na Ukrainie, epidemia koronawirusa, niepewność ekonomiczna sprawiają, iż dobitniej niż w latach minionych brzmi orędzie Zmartwychwstałego Pana - «nie lękajcie się!» - napisał hierarcha. Przewodniczący Episkopatu Polski życzył abp. Szewczukowi i wszystkim wiernym Kościoła greckokatolickiego pokoju i nadziei płynących ze słów Zmartwychwstałego Chrystusa.

Swe życzenia przekazał także wiernym Kościoła prawosławnego. -Życzę, aby paschalne „alleluja” rozjaśniało mroki codzienności, wypełniało nadzieją i było źródłem niegasnącego pokoju – napisał abp Stanisław Gądecki, w liście z okazji Świąt Wielkanocnych przesłanym na ręce Wielce Błogosławionego Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawy i całej Polski. W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła katolickiego w Polsce Przewodniczący Episkopatu złożył życzenia wielkanocne wszystkim Polakom wyznania prawosławnego.

W tym roku u chrześcijan obrządków wschodnich Wielkanoc wypada tydzień po obrządku rzymskokatolickim, a więc 19 kwietnia. Różnica wynika ze stosowania kalendarza juliańskiego, a nie gregoriańskiego oraz nieco innego sposobu wyznaczania daty tych świąt. We wszystkich Kościołach wypadają one w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca, ale Wschód dodaje do tego jeszcze jeden warunek: nie może to być wcześniej niż wiosenne zrównanie dnia z nocą (co wiąże się z obchodami Paschy żydowskiej). W efekcie bywa tak, że Wielkanoc obchodzi się wspólnie, ale i tak, że różnica może dochodzić nawet do pięciu tygodni.

Dokładna liczba osób prawosławnych w naszym kraju nie jest znana. Przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego informują, że wiernych jest ok. 500 tys. Natomiast w ostatnim spisie powszechnym GUS przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób. Hierarchowie Cerkwi uznają jednak tę liczbę za zaniżoną.

W Polsce Kościół greckokatolicki tworzą dwie eparchie (diecezje): archidiecezja przemysko-warszawska, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz i diecezja wrocławsko-gdańska pod przewodnictwem bp. Włodzimierza Juszczaka. Kościół ten jest w jedności z papieżem i uznaje jego prymat.

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MŚP dla "Rz": bon turystyczny powinni otrzymać wszyscy Polacy płacący podatki

2020-05-27 07:19

[ TEMATY ]

wakacje

Ks. Paweł Borowski

Tzw. bon turystyczny, nawet jeżeli będzie miał niższą wartość od obecnie deklarowanej, powinni otrzymać wszyscy Polacy płacący podatki - mówi środowej "Rzeczpospolitej" Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Abramowicz ocenia w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że "z drobnymi wyjątkami" nie ma branż, których nie dotyka epidemia koronawirusa. "Najbardziej poszkodowane są te, które zostały zamknięte w połowie marca rozporządzeniem premiera i one najdłużej będą wracać do normalnego funkcjonowania. Dlatego ważne jest, aby jak najszybciej odblokowywać kolejne branże. W tej chwili działamy na rzecz tego, by wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego były do zaakceptowania dla kin i teatrów, siłowni, basenów i saun, solariów, salonów tatuażu czy szeroko pojętej działalności weselnej" - podkreśla rzecznik MŚP. Dodaje, że optymalną datą odmrożenia dla tych branż byłby 1 czerwca.

Zdaniem Abramowicza branżą, która może ten rok całkowicie spisać na straty, jest branża turystyczna - w tej części, która dotyczy podróży zagranicznych. "Wiele biur turystycznych może już powrotu prosperity nie doczekać, zwłaszcza że coraz więcej ludzi unika pośredników w planowaniu wakacji i rezerwuje sobie transport i noclegi na własną rękę" - mówi rzecznik MŚP.

Jak podkreśla, turystyka też prawdopodobnie bardzo poważnie się zmieni. "Jest to zapewne jakaś szansa dla krajowych usługodawców z tej branży. Głównym klientem w polskich górach czy nad Bałtykiem w dalszym ciągu są nasi rodacy, więc przy braku zagranicznej konkurencji istnieje szansa na to, że branża na brak pracy narzekać nie będzie" - uważa Abramowicz.

Przypomina jednocześnie, że rząd chce wesprzeć tę branżę tzw. bonem turystycznym. "Uważamy, że taki bon, nawet jeżeli będzie miał niższą wartość od obecnie deklarowanej, powinni otrzymać wszyscy Polacy płacący podatki" - mówi rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Według Abramowicza po okresie pandemii trzeba będzie wrócić do propozycji zmian mających ułatwić i odbiurokratyzować działalność gospodarczą w Polsce. "Teraz nie ma już wyjścia – bez takich działań powrót na ścieżkę szybkiego rozwoju będzie utrudniony" - przekonuje rzecznik MŚP. (PAP)

mkr/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję