Reklama

Kościół

Franciszek: w 2025 kolejny rok jubileuszowy

W 2025 r. Kościół katolicki będzie obchodził kolejny rok jubileuszowy. Zapowiedział to papież Franciszek we wczorajszym przesłaniu na obchody 150. rocznicy przeniesienia do Rzymu stolicy Włoch.

[ TEMATY ]

rok

rok jubileuszowy

Grzegorz Gałązka

- Rzym może i powinien odnawiać się w podwójnym znaczeniu otwarcia na świat i przyjmowania wszystkich. Skłaniają do tego także jubileusze, spośród których ten w 2025 r. jest już nieodległy - napisał Franciszek.

Tradycję jubileuszy rozpoczął papież Bonifacy VIII, zwołując 22 lutego 1300 r. Rok Święty, w czasie którego można było uzyskać odpust zupełny. Do rzymskich bazylik św. Piotra i św. Pawła za Murami przybyło wówczas aż 300 tys. pielgrzymów. Papież chciał, by zwoływano Rok Święty co sto lat. Jednak stopniowo zmniejszano ten okres, najpierw do 50 (jak w Starym Testamencie), a od 1475 r. zaczęto je organizować co 25 lat, by każde pokolenie mogło przeżyć jubileusz choć jeden raz.

Reklama

Nie odbył się on jedynie w 1800 r., gdyż po śmierci Piusa VI w sierpniu 1799 r. we francuskiej niewoli, nowy papież Pius VII został wybrany dopiero w marcu 1800 r., zaś do Rzymu mógł przybyć w lipcu tego samego roku.

W XX w. do zwykłych lat świętych doszły jeszcze jubileusze nadzwyczajne: w 1933 i 1983, zwołane z okazji 1900. i 1950. rocznicy odkupienia. Kolejny nadzwyczajny Rok Święty - Jubileusz Miłosierdzia rozpoczął się 8 grudnia 2015 r. i trwał do 20 listopada 2016 r. W sumie dotychczas jubileusze obchodzono 29 razy.

Za pontyfikatu Aleksandra VI powstał ceremoniał Roku Świętego, przewidujący otwarcie Drzwi Świętych (symbolu przejścia z grzechu do łaski Bożej) w Wigilię Bożego Narodzenia w roku poprzedzającym jubileusz i zamknięcie ich w uroczystość Objawienia Pańskiego w roku następującym po jubileuszu. Po raz pierwszy stało się tak przy okazji Roku Świętego 1500. Z drobnymi poprawkami, wprowadzonymi w 1525 r., ceremoniał ten przetrwał do czasów obecnych.

Reklama

Jednak nie od początku rozpoczęcie jubileuszu było związane z otwarciem Drzwi Świętych - symbolu przejścia od grzechu do łaski Bożej, zgodnie ze słowami Jezusa: „Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony” (J 10,9).

Pierwszym papieżem, który tego dokonał był Marcin V, który otworzył Drzwi Święte w 1423 r. w bazylice św. Jana na Lateranie. Z kolei w bazylice św. Piotra, Matki Bożej Większej i św. Pawła za Murami po raz pierwszy otwarto je w 1499 r.

Obecne Drzwi Święte w bazylice św. Piotra są dziełem rzeźbiarza Vica Consortiego (1902-1979), który wygrał konkurs ogłoszony przed Rokiem Świętym 1950. Donatorem był ordynariusz Bazylei i Lugano bp Franz Von Streng, który wraz z wiernymi chciał podziękować Bogu za zachowanie Szwajcarii od okropności wojny. Po 11 miesiącach prac, drzwi zostały otwarte w Wigilię Bożego Narodzenia 1949 r.

2020-02-04 20:23

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słomczyński skarbiec

Niedziela warszawska 28/2019, str. VI

[ TEMATY ]

rok jubileuszowy

Łukasz Krzysztofka

Rok Jubileuszowy rozpoczęło uroczyste otwarcie drzwi. Następnie diakoni odczytali papieskie dekrety

Rok Jubileuszowy rozpoczęło uroczyste otwarcie drzwi. Następnie diakoni odczytali papieskie dekrety

W uzdrowiskowej okolicy można wypocząć. Jednak teraz pielgrzymując do kościoła św. Zygmunta, można zyskać odpust zupełny, ponieważ w parafii zaczął się Rok Jubileuszowy ogłoszony przez Stolicę Apostolską

Uroczystego otwarcia Roku Jubileuszowego dokonał kard. Kazimierz Nycz. Obrzęd rozpoczął się przed zamkniętymi drzwiami świątyni. Po ich otwarciu diakoni odczytali dwa dekrety papieskie – o ustanowieniu Roku Jubileuszowego i papieskim błogosławieństwie, którego z upoważnienia Ojca Świętego udzielił kard. Nycz.

– Należycie do tych terenów, na których Kościół rozwijał się, a misja powierzona przez Boga: Idźcie na cały świat i nauczajcie – spełniła się tutaj, najpierw w kościele, parafii w Cieciszewie, a potem w przeniesionym kościele i przeniesionej siedzibie parafii do Słomczyna – przypomniał w homilii kard. Nycz.

Jedna z najstarszych w archidiecezji

Parafia w Słomczynie, jest najstarszą parafią w dekanacie konstancińskim i jedną z najstarszych w archidiecezji warszawskiej. Jej początków historycy doszukują się już w XIII wieku. Pierwszy znany z imienia proboszcz nosił słowiańskie imię Bolesta – na ziemiach parafii działał w 1398 r. Ponieważ jednak nie zachowały się zapisy o erygowaniu parafii, przyjmuje się, iż jej oficjalne datowanie rozpoczyna się w 1399 r.

Na początku XV wieku. Mrościsław Cieciszewski wybudował w Cieciszewie nad Wisłą drewniany kościół pod wezwaniem św. Zygmunta, króla i męczennika, i św. Prokopa. W niedługim czasie świątynia uległa zniszczeniu prawdopodobnie wskutek powodzi lub pożaru. Nowy kościół wzniesiono w latach 40. XV wieku. Ucierpiał jednak bardzo z rąk Szwedów w czasach wojny szwedzkiej. Szkody naprawiono po zawarciu pokoju w Oliwie.

Bliskość Wisły z czasem coraz bardziej zagrażała świątyni. Pod koniec XVII wieku zagrożenie było na tyle duże, że musiano zburzyć cieciszewską świątynię, gdyż powódź zmieniła bieg Wisły i podmyła mury kościoła. Przez wiele lat parafia pozostała bez swej świątyni.

Na początku XVIII wieku Franciszek Wielopolski, pan na Żywcu i Pieskowej Skale oraz dziedzic dóbr w pobliskich Oborach, zdecydował się na wzniesienie murowanego kościoła na skarpie wiślanej w Słomczynie. Budowa miała miejsce w latach 1719-1725. Świątynia została konsekrowana w 1737 r. przez biskupa poznańskiego Stanisława Józefa Hozjusza.

Kościół św. Zygmunta jest trójnawowy. Posiada dwie wieże zwieńczone „cerkiewnymi” hełmami oraz dwukolorową, kamienną posadzkę w głównej nawie, która pochodzi z cieciszewskiego kościoła.

W neobarokowym ołtarzu bocznym z prawej strony świątyni znajduje się olejny, malowany na desce obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Jest to kopia obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Obraz jest przyozdobiony srebrną sukienką i doznaje szczególnej czci, o czym świadczą wiszące obok wota.

Ołtarz główny utrzymany jest w stylu późnego baroku i przedstawia ewangeliczną scenę śmierci Jezusa na krzyżu. Jest wykonany z drewna i złocony. Pochodzi z drugiego ćwierćwiecza XVIII wieku.

Niedawno w świątyni przeprowadzono remont. – Gdy wypiękniało wnętrze świątyni, skłoniło nas to do tego, aby pomyśleć też, w jakiś sposób o naszej odnowie wewnętrznej. Rok Jubileuszowy to doskonała okazja ku temu, dlatego zwróciliśmy się do Penitencjarii Apostolskiej z prośbą, żeby ten rok ustanowiła – opowiada ks. proboszcz Jacek Dzikowski.

Rok Jubileuszowy

Przychylono się do prośby proboszcza parafii w Słomczynie ks. Jacka Dzikowskiego, popartej przez metropolitę warszawskiego kard. Kazimierza Nycza i na trzechsetlecie położenia pierwszego kamienia pod kościół parafialny udzieliła odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami – spowiedź sakramentalna, komunia eucharystyczna, modlitwa według intencji Ojca Świętego.

Odpust otrzymają ci, którzy „do 30 czerwca 2020 roku nawiedzą kościół pod wezwaniem św. Zygmunta jako pielgrzymi i tam pobożnie wezmą udział w uroczystościach jubileuszowych, albo przynajmniej przez odpowiedni czas oddadzą się pobożnemu rozmyślaniu, zakończonemu Modlitwą Pańską, Wyznaniem Wiary i wezwaniem imienia Najświętszej Maryi Panny i św. Zygmunta”.

– Dobra duchowe dostępne są codziennie w czasie całego Roku Jubileuszowego dla każdego, kto przyjedzie do Słomczyna jako pielgrzym, ale nie jako turysta – podkreśla ks. Jacek Dzikowski.

Na przyjemności turystyczne czy wypoczynkowo-zdrowotne mieszkańcy Warszawy mogą sobie pozwolić jadąc do Słomczyna lub z niego wracając.

Mazowieckie uzdrowisko

Trasa Słomczyn-Warszawa wiedzie przez gminę Konstancin-Jeziorna, przez którą przebiegał historyczny trakt handlowy z Warszawy do Czerska. Pod koniec XVIII wieku, za panowania króla Stanisława, w Jeziornej, dziś dzielnicy Konstancina, powstał pierwszy zakład papierniczy na terenie Mazowsza i jeden z najstarszych na ziemiach polskich. Ulokowany został w młynie na rzece Jeziorce.

Z biegiem czasu fabryka rozrastała się i przeniesiono ją w dół rzeki, gdzie powstał unikatowy kompleks budynków fabrycznych z osiedlem mieszkalnym, kościołem i szeregiem obiektów użytkowych zajmowanych przez pracowników fabryki. Jeziorna Fabryczna przyjęła nazwę Mirków po tym, jak przeniesiono tu fabrykę papieru z Mirkowa pod Kaliszem.

Historia Konstancina, jako miejscowości uzdrowiskowej rozpoczyna się pod koniec XIX w., kiedy to spokrewniony z właścicielami pobliskich Obór hr. Witold Skórzewski oraz hr. Władysław Mielżyński podjęli się budowy letniska, które przeznaczone było dla przedstawicieli bogacącej się elity warszawskiej – kupców, przemysłowców i finansistów. Z czasem Konstancin zaczął przyciągać też mniej zamożnych kuracjuszy, którzy korzystali z oferty licznie powstających pensjonatów.

Dziś Konstancin to jedyne uzdrowisko na terenie województwa mazowieckiego. W Parku Zdrojowym znajduje się tężnia solankowa. W uzdrowisku wykonywane są: diagnostyka, leczenie i rehabilitacja chorób układu krążenia, układu nerwowego, układu oddechowego i narządów ruchu. Stosowane są zabiegi takie jak m.in. kinezyterapia, magnetoterapia, krioterapia, kąpiele solankowe i perełkowe.

Odpust dla chorych

Konstancin-Jeziorna to oferta dla osób mających dolegliwości zdrowotne. O wiernych najciężej chorych nie zapomniano także przy okazji Roku Jubileuszowego w Słomczynie.

– Osoby w podeszłym wieku, chorzy lub ci, którzy z ważnej przyczyny nie są w stanie wychodzić z domu, mogą uzyskać odpust, jeżeli wyrzekną się wszelkiego grzechu i powezmą zamiar spełnienia przy najbliższej okazji trzech zwykłych warunków oraz duchowo połączą swoje modlitwy, cierpienia z uroczystościami jubileuszowymi, ofiarując je miłosiernemu Bogu – mówi proboszcz Dzikowski i dodaje – Wszystkich pozostałych zachęcam do osobistego nawiedzenia naszej świątyni.

CZYTAJ DALEJ

Wiarygodność szczepionki ważniejsza od czasu

2020-12-02 18:39

Uniwersytet Jagieloński

Szczepionki RNA nie powodują żadnych zmian w naszym organizmie, a jedynie pokazują naszemu układowi odporności jak wygląda patogen, czyli wirus SARS-COV-2 - mówi prof. Krzysztof Pyrć z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

Wielka Brytania zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu rozpocznie program szczepień. Czy to oznacza, że mamy już gotową i przebadaną szczepionkę na COVID19?

Prof. Krzysztof Pyrć: - Wielka Brytania nie jest częścią Unii, a nas obowiązuje opinia Europejskiej Agencji Leków (EMA). W mojej ocenie EMA jest instytucją, która nie ulega politycznym wpływom i naciskom, a dla mnie w tym wypadku wiarygodność jest ważniejsza od szybkości.

EMA informuje, że decyzja ws. szczepionki Pfizer zostanie podjęta 29 grudnia, a szczepionką Moderna zajmie się 12 stycznia. Czy dopiero wtedy będzie można powiedzieć, że mamy bezpieczną szczepionkę?

Dokładnie wtedy będziemy mogli powiedzieć, że mamy szczepionkę. Każdy kraj spoza Unii może podejmować samodzielnie swoje decyzje, ale ja uważam, że w tak delikatnym temacie jak szczepionki trzeba opierać swoje decyzje na faktach i ocenie instytucji, która analizuje dane naukowe i kliniczne. Naukowcy z EMA cały czas mają wgląd w badania prowadzone przez firmy pracujące nad szczepionkami. Czekam na ich rzetelną analizę i opinię w tej sprawie.

Czy szczepionki mRNA są mniej inwazyjne od tradycyjnych szczepionek np. z martwym wirusem?

Te szczepionki działają trochę inaczej. Szczepionka RNA dostarcza tylko czystą informację, a cała dodatkowa praca jest przerzucona na nasz organizm. Szczepionka RNA nie potrzebuje też dodatkowych składników tzw. adiuwantów i będzie „czystsza”, bo może być produkowana syntetycznie. Oczywiście po szczepionce możemy mieć poczucie osłabienia, a w niektórych przypadkach objawy grypopodobne. To jest naturalna reakcja naszego organizmu, który spotyka się z czymś co stymuluje jego układ immunologiczny, aby w przyszłości był zdolny do obrony przed wirusem. Jeżeli potwierdzi się skuteczność szczepionek RNA, to prawdopodobnie wiele innych szczepionek zmieni swoją formę, bo można jebędzie szybciej zaprojektować i przygotować, a w razie czego także zmienić, gdy pojawią się nowe szczepy wirusa. Szczepionka RNA nie powoduje żadnych zmian w naszym organizmie, a jedynie pokazuje naszemu układowi odporności jak wygląda patogen, czyli w tym przypadku wirus SARS-COV-2.

Czy wiadomojak długo będzie nas chronić szczepionka przed COVID19?

To się dopiero okaże, bo takich badań siłą rzeczy nie da się zrobić. Ale mam nadzieję, że podanie szczepionki będzie nas chronić jak najdłużej.

Mamy już ponad 20 potwierdzonych przypadków na świecie, gdy ludzie chorują na COVID19 już drugi raz. Czy może to oznaczać, że także szczepionka da nam ochronę tylko na krótki czas?

Nie można wyciągać takich wniosków, bo mamy do czynienia z chorobą, która w dużej mierze rozgrywa się na błonach śluzowych górnych dróg oddechowych. Nasz układ immunologiczny może nie wynieść kompletu informacji z takiej „lekcji”, szczególnie przy łagodnej postaci choroby. Szczepionka natomiast, szczególnie w dawce powtórzonej powinna lepiej sobie z tym radzić i precyzyjniej trenować nasz układ odpornościowy. Tak jak na siłowni - trening powtarzalny ma lepszy efekt niż jednorazowy wysiłek.

Czy można zatem powiedzieć, że szczepionka będzie nas chronić dłużej niż przejście lekkiego COVIDu?

Żeby poznać odpowiedź na to pytanie musimy niestety jeszcze poczekać. Na pewno nie można zakładać, że będzie to okres podobny do obserwowanego po chorobie.

Patrząc na pandemie społecznie, to po szczepionce nie będzie aż tak wielkiej transmisji miedzy ludźmi.

To zależy, jak będzie działała szczepionka – czy zablokuje roznoszenie się wirusa, czy zmniejszy jego efektywność, czy będzie tylko zapobiegać ciężkiej postaci choroby. Należy jednak pamiętać, że w każdym z tych przypadków będzie użyteczna. COVID-19 ma przed nami jeszcze wiele tajemnic. Nie mówię o samej śmiertelności, ale również o skali powikłań jak np. zjawisko LongCOVID, którego się dopiero uczymy. Nie wiemy jakie będą długofalowe skutki pandemii, a szczepionka jest po to, byśmy tych skutków uniknęli.

Ile procent społeczeństwa powinno się zaszczepić, byśmy mogli powiedzieć, że Polacy są odporni?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bo ciągle toczą się dyskusje, czy powinno być to 70, czy 90 proc. społeczeństwa. To także zależy jak szczepionka będzie dokładnie działać. Możemy sobie wyobrazić sytuację, że szczepionka chroni przed ciężkim przebiegiem choroby, ale nie chroni przed samym zakażeniem. Niestety wtedy uzyskanie takiej zbiorowiskowej odporności byłoby trudne.Ale nawet w takim przypadku zmieni się obraz pandemii, bo po szczepieniu zakażenie nie będzie groźniejsze, niż każde inne.

Panie Profesorze 90 proc. to się na pewno nie zaszczepić.W Polsce mamy zbyt wielu koronasceptyków i antyszczepionkowców.

Nic na to nie poradzę. Pytał pan ile powinno…

CZYTAJ DALEJ

#NiezbędnikAdwentowy: patron dnia św. Barbara

2020-12-03 00:00

[ TEMATY ]

adwent

św. Barbara

Adwent2020

#NiezbędnikAdwentowy

Red.

Barbara żyła w III wieku n.e. Była córką Dioskurosa, poganina, który przyczynił się do jej męczeńskiej śmierci.

Jeśli jesteście pokorni, to nic was nie będzie niepokoić: ani pochwała, ani pogarda, ponieważ wiecie, jacy naprawdę jesteście.
Matka Teresa

Młoda kobieta wysłana z Heliopolis w Bitynii (płn. cz. Azji Mniejszej) na naukę do Nikomedii przystąpiła do chrześcijan. Pod wpływem kontaktów z Orygenesem z Aleksandrii przyjęła chrzest i złożyła ślub czystości. Ojciec nie chciał się z tym pogodzić, a że nie mógł jej namówić do wyparcia się wiary, doniósł na nią. Według legendy, Barbara próbowała ukryć się przed gniewem Dioskurosa w skale, która się przed nią rozstąpiła.

Prześladujące wyznawców Chrystusa władze wtrąciły Barbarę do więzienia i skazały na śmierć. Przed śmiercią miał się jej ukazać anioł z kielichem i Hostią.
Jeśli jesteście pokorni, to nic was nie będzie niepokoić: ani pochwała, ani pogarda, ponieważ wiecie, jacy naprawdę jesteście. Matka Teresa

Zginęła ścięta mieczem w Nikomedii lub Heliopolis ok. roku 305-311 prawdopodobnie z ręki ojca. 4 grudnia, we wspomnienie św. Barbary – patronki dobrej śmierci, górników – obchodzimy dzień modlitw za bezrobotnych.

Promuj akcję na swojej stronie internetowej

Wklej kod na swojej stronie internetowej (750px x 200px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-750x200.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Wklej kod na swojej stronie internetowej (300px x 300px)

Niezbędnik adwentowy
<a href="https://www.niedziela.pl/adwent"><img src="https://www.niedziela.pl/download/baner-niezbednik-adwentowy-300x300.jpg" alt="niedziela.pl - #NiezbednikAdwentowy" /></a>

Jeżeli potrzebujesz banera o innym rozmiarze lub umieściłeś baner, napisz do nas: internet@niedziela.pl

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję