Reklama

Sport

Polak znowu na podium w Willingen

Kamil Stoch stanał po raz 70. na podium w zawodach Pucharu Świata.

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kamil Stoch

Kubacki

wPolityce.pl / youtube Skijumping

Kamil Stoch

Polaka wyprzedzili reprezentant gospodarzy Stephan Leyhe po skoku na 144,5 m oraz Norweg Marius Lindvik (143 m).

Po pierwszej serii prowadził Kamil Stoch, przed Leyhe i Lindvikiem.

Świetny skok na odległość 135,5 m oddał Jakub Wolny, co pozwoliło mu zajmować 10. miejsce tuż za Dawidem Kubackim.

Reklama

Obaj jednak nie utrzymali pozycji w pierwszej dziesiątce, Wolny uplasował się na 23. pozycji, a Kubacki na 15. miejscu.

Niemiłą niespodziankę sprawił Piotr Żyła, który nie awansował do serii finałowej.

2020-02-08 17:20

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kamil Stoch wygrał w Lillehammer

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kamil Stoch

wPolityce.pl / youtube Skijumping

Kamil Stoch

Kamil Stoch wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w norweskim Lillehammer. Polak objął także prowadzenie w klasyfikacji cyklu Raw Air. Pozostałe miejsca na podium we wtorek zajęli Słoweńcy - Ziga Jelar i Timi Zajc.

To było 36. w karierze pucharowe zwycięstwo Stocha. W klasyfikacji wszech czasów zrównał się z czwartym Finem Janne Ahonen. Trzecie miejsce zajmuje Adam Małysz - 39 wygranych. Najwięcej ma Austriak Gregor Schlierenzauer - 53, a 46 triumfów odniósł legendarny Fin Matti Nykaenen.

Na półmetku Stoch zajmował trzecie miejsce. Skoczył 131,5 m i tracił 8,7 pkt do prowadzącego Zajca, który uzyskał 139 m. Rozdzielał ich Dawid Kubacki - 134,5 m.

Trzykrotny mistrz olimpijski w podobnej sytuacji był w Lillehammer dzień wcześniej, kiedy po pierwszej serii plasował się na drugiej pozycji. Ostatecznie zawody ukończył siódmy. Tym razem nie tylko nie stracił miejsca na podium, ale udało mu się wedrzeć na jego najwyższy stopień.

W drugiej próbie Stoch doskonale wykorzystał sprzyjające warunki wietrzne. Osiągnął 139,5 m, co było najlepszą odległością dnia. Potknięcia przydarzyły się za to Zajcowi i Kubackiemu. Słoweniec miał 130,5 m, a Polak 131,5 m i spadł na ósme miejsce.

"Rywalizacja tutaj jest niezwykle wyrównana. Już wczoraj miałem szansę na podium, ale się nie udało. Tym razem miałem więcej szczęścia i wykonałem dobrą robotę, z której jestem zadowolony" - powiedział Stoch przed kamerą TVP Sport.

Piotr Żyła skoczył 124 oraz 111 metrów i zajął 26. miejsce, a Maciejowi Kotowi 28. pozycję dało 122 i 113 m. Po pierwszej serii odpadli Jakub Wolny - 121 m oraz Paweł Wąsek - 80 m, którzy zajęli - odpowiednio - 34. i 50. miejsce.

Dopiero 17. miejsce przypadło prowadzącemu w klasyfikacji generalnej PŚ Stefanowi Kraftowi. Austriak i tak jednak powiększył przewagę nad drugim Niemcem Karlem Geigerem, bo ten uplasował się na 19. pozycji. Kraft ma o 140 punktów więcej. Drugą w karierze Kryształową Kulę będzie więc mógł sobie zapewnić już w czwartek.

Na trzecie miejsce, kosztem Kubackiego, awansował Japończyk Ryoyu Kobayashi. Stoch nadal jest piąty.

W środę kolejny etap Raw Air - kwalifikacje w Trondheim do czwartkowego konkursu.

Cykl zakończy się weekendowymi lotami na mamucie w Vikersund. Do klasyfikacji generalnej pod uwagę są brane noty uzyskane we wszystkich zawodach - czterech indywidualnych i dwóch drużynowych, a także czterech seriach kwalifikacyjnych, zwanych prologami. Zwycięzca otrzyma 60 tysięcy euro.

To czwarta edycja tej wyczerpującej imprezy. Pierwszą wygrał Kraft, przed Stochem i Niemcem Andreasem Wellingerem, drugą Stoch przed Norwegami - Robertem Johanssonem i Andreasem Stjernenem, a rok temu najlepszy był Kobayashi. Kolejne miejsca zajęli Kraft i Johansson.

Wyniki:

1. Kamil Stoch (Polska) 264,3 pkt (131,5 m/139,5 m)

2. Ziga Jelar (Słowenia) 259,0 (132,0/137,0)

3. Timi Zajc (Słowenia) 257,6 (139,0/130,5)

4. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 253,6 (134,5/131,5)

5. Peter Prevc (Słowenia) 250,6 (129,5/134,0)

6. Philipp Aschenwald (Austria) 249,3 (128,0/136,0)

7. Jewgenij Klimow (Rosja) 248,1 (137,5/130,0)

8. Dawid Kubacki (Polska) 247,7 (134,5/131,5)

9. Stephan Leyhe (Niemcy) 246,2 (131,0/129,5)

10. Robin Pedersen (Norwegia) 243,8 (130,0/133,5)

...

26. Piotr Żyła (Polska) 207,2 (129,0/111,0)

28. Maciej Kot (Polska) 195,6 (122,0/113,0)

34. Jakub Wolny (Polska) 100,6 (121,0)

50. Paweł Wąsek (Polska) 23,3 (80,0)

Klasyfikacja Raw Air:

1. Kamil Stoch (Polska) 1028,8 pkt

2. Stephan Leyhe (Niemcy) 1028,1

3. Ziga Jelar (Słowenia) 1019,1

2. Marius Lindvik (Norwegia) 1012,4

5. Robert Johansson (Norwegia) 1010,7

6. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 1008,3

...

17. Dawid Kubacki (Polska) 943,8

19. Piotr Żyła (Polska) 929,4

28. Maciej Kot (Polska) 738,3

39. Jakub Wolny (Polska) 402,4

62. Aleksander Zniszczoł (Polska) 143,1

66. Paweł Wąsek (Polska) 124,6

Klasyfikacja PŚ (po 27 z 29 zawodów indywidualnych):

1. Stefan Kraft (Austria) 1659 pkt

2. Karl Geiger (Niemcy) 1519

3. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 1178

4. Dawid Kubacki (Polska) 1169

5. Kamil Stoch (Polska) 1031

6. Stephan Leyhe (Niemcy) 917

7. Marius Lindvik (Norwegia) 906

8. Peter Prevc (Słowenia) 789

9. Daniel-Andre Tande (Norwegia) 721

10. Philipp Aschenwald (Austria) 622

11. Piotr Żyła (Polska) 617

...

38. Jakub Wolny (Polska) 58

42. Maciej Kot (Polska) 40

46. Stefan Hula (Polska) 31

51. Aleksander Zniszczoł (Polska) 18

61. Klemens Murańka (Polska) 8

Klasyfikacja Pucharu Narodów:

1. Niemcy 5194

2. Austria 5041

3. Norwegia 4622

4. Polska 4272

5. Słowenia 4085

6. Japonia 3479

CZYTAJ DALEJ

Watykan: nie wolno zmieniać formuły Chrztu św.

2020-08-06 12:42

[ TEMATY ]

chrzest

mylu/fotolia.com

Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że chrzest udzielany z użyciem formuły „My ciebie chrzcimy, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” nie jest ważny i musi być powtórzony.

W dokumencie podpisanym przez prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kard. Luisa Ladarię, SJ oraz sekretarza tej dykasterii, abp. Giacomo Morandi, a zaaprobowanym przez Ojca Świętego, podkreślono, że wszelkie zmiany formuły Chrztu św. są sprzeczne z nauczaniem Kościoła, który stwierdza, że „gdy ktoś chrzci, sam Chrystus chrzci” (Sob. Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, n. 7.) i to sam Pan działa w udzielanym sakramencie.

Przypomniano jasne nauczanie Soboru: „nikomu innemu, choćby nawet był kapłanem, nie wolno na własną rękę niczego dodawać, ujmować ani zmieniać w liturgii” (tamże, 22 § 3), zaś kapłan musi mieć przynajmniej wolę czynienia tego, co czyni Kościół. Nie może działać w imieniu innych osób, jak tylko w imię Chrystusa, jako znak Jego obecności w udzielanym sakramencie. Inna formuła oznacza brak zrozumienia samej natury posługi kościelnej, która jest zawsze służbą Bogu i Jego ludowi, a nie sprawowaniem władzy, która dopuszcza się wręcz manipulowania tym, co zostało powierzone Kościołowi przez akt należący do Tradycji – przypomniała Kongregacja Nauki Wiary.

CZYTAJ DALEJ

Tour de Pologne - Groenewegen: ciąglę myślę o Fabio

2020-08-06 15:51

[ TEMATY ]

Tour de Pologne

PAP/Andrzej Grygiel

Sprawca makabrycznego wypadku na finiszu pierwszego etapu Tour de Pologne Holender Dylan Groenewegen napisał na Twitterze, że ciągle myśli o najbardziej poszkodowanym Fabio Jakobsenie. W emocjonalnym wpisie przeprasza także innych rannych.

"W tej chwili zdrowie Fabio jest najważniejsze. Ciągle o nim myślę" - przyznał Groenewegen.

Tuż przed metą w Katowicach Holender Jakobsen, spychany przez swojego rodaka Groenewegena na prawą stronę jezdni, uderzył z ogromnym impetem w metalowe barierki i wyłamał je, zderzając się z sędzią obsługującym fotokomórkę.

Groenewegen został wykluczony z wyścigu i grożą mu dodatkowe sankcje ze strony Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Decyzją sędziów etap wygrał Jakobsen.

W nocy ze środy na czwartek Jakobsen przeszedł pięciogodzinną operację w Szpitalu Specjalistycznym nr 5 w Sosnowcu. Na razie 24-latek jest utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej i prawdopodobnie w piątek rano zostanie wybudzony.

"Nienawidzę tego, co stało się wczoraj. Nie mogę znaleźć słów, żeby opisać, jak mi przykro z powodu Fabia i innych, którzy upadli lub zostali ranni. W tej chwili zdrowie Fabio jest najważniejsze. Ciągle o nim myślę" - napisał na swoim oficjalnym koncie na Twitterze.

Jakobsen doznał poważnych urazów twarzoczaszki - okolic oczodołu, szczęki i żuchwy. Wcześniejsze badanie tomograficzne nie wskazywało także na potencjalne uszkodzenia mózgu. Zawodnik ma również stłuczenia klatki piersiowej, ale nie doznał urazów kręgosłupa, co jest – zdaniem lekarzy – pochodną tego, że jest młody i wysportowany. Oprócz niego w szpitalach przebywa jeszcze trzech innych zawodników oraz sędzia. (PAP)

mar/ krys/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję