Reklama

Polityka

TK: w 2018 r. wpłynęło 5475 petycji ws. wniosku dot. aborcji eugenicznej

Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęło w 2018 r. aż 5475 petycji w sprawie złożonego rok wcześniej poselskiego wniosku o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów pozwalających na przeprowadzanie tzw. aborcji eugenicznej. Petycje rozpatrywane były łącznie jako petycja wielokrotna, ale nie wiadomo, jak TK na nie odpowiedział - wynika z "Informacji o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2018 roku".

2020-02-09 12:30

[ TEMATY ]

aborcja eugeniczna

Trybunał Konstytucyjny

Artur Stelmasiak/twitter.com

Petycje w sprawie z wniosku grupy posłów o stwierdzenie niekonstytucyjności niektórych przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży składała m.in. Fundacja Życie i Rodzina kierowana przez Kaję Godek, która jest także pełnomocniczką Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję". Apelowano w nich o pilne rozpatrzenie wniosku. Petycja pozostała jednak bez odpowiedzi. Podobne petycje składano także w roku 2019.

Wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej, dopuszczającej aborcję ze względu na podejrzenie upośledzenia lub nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu nienarodzonego dziecka, trafił do Trybunału Konstytucyjnego 27 października 2017 r. Dokument autorstwa posła Bartłomieja Wróblewskiego poparło wówczas 107 posłów z różnych ugrupowań.

"Informację o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2018 roku" prezes TK Julia Przyłębska ma przedstawić we wtorek 11 lutego o godz. 14.00 posłom na połączonym posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej. Takie sprawozdanie prezes TK przedstawia co roku, informując w nim o przebiegu procedowania wniosków, które wpłynęły do Trybunału oraz wydanych przezeń wyroków.

Reklama

W informacji zawarto ponadto skutki orzeczeń TK dla prawodawcy oraz reakcje parlamentu i innych organów ustrojowych na orzeczenia TK. Krótko przypomniane są także niektóre wydarzenia związane z pozaorzeczniczą działalnością Trybunału Konstytucyjnego.

W załącznikach do informacji zamieszczono m.in. statystykę spraw, które wpłynęły w 2018 r. do Trybunału Konstytucyjnego oraz analizę spraw zakończonych. Można m.in. zapoznać się z treścią sentencji wyroków zapadłych w tym roku, charakterystyką postanowień o umorzeniu spraw oraz przeglądem zdań odrębnych do wydanych orzeczeń.

W żadnym z załączników nie ma jednak ani słowa o tym, co działo się w 2018 r. z wnioskiem o sygnaturze K 13/17, mimo iż członkowie organizacji pro-life, a także anonimowo niektórzy posłowie, informowali, że postanowienie w sprawie aborcji eugenicznej jest już gotowe, ale z przyczyn politycznych jego ogłoszenie jest wstrzymywane.

Ślad informacji na temat tego, co dzieje się z wnioskiem dotyczącym aborcji znajduje się jedynie w rozdziale poświęconym rozpatrywaniu skarg i petycji, które napłynęły do rzecznika prasowego TK. Ten odpowiada na nie na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej i ustawy o petycjach.

"W 2018 r., w sprawie z wniosku grupy posłów na Sejm z 27 października 2017 r. o stwierdzenie niekonstytucyjności niektórych przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (K 13/17) wpłynęło do Trybunału Konstytucyjnego 5475 petycji. Rozpatrywane były łącznie – jako petycja wielokrotna" - czytamy w dokumencie TK.

Nie wiadomo jednak, jakiej odpowiedzi na złożone petycje udzielono ich autorom. W dokumencie TK brakuje takiej informacji poza ogólnym stwierdzeniem, że petycje były rozpatrywane.

Kilkakrotnie z zapytaniem o stan procedowania nad wnioskiem dotyczącym aborcji eugenicznej zwróciła się do TK także Katolicka Agencja Informacyjna. Za każdym jednak razem otrzymywaliśmy odpowiedź, że termin rozprawy tego wniosku "nie został jeszcze wyznaczony".

Tak było aż do zakończenia kadencji parlamentu, co spowodowało, że poselski wniosek przepadł i nie mógł być już rozpatrywany. Został ponownie złożony 23 grudnia 2019 r. i czeka na rozpatrzenie. KAI zwróciła się do biura prasowego TK z pytaniem, kiedy nastąpi wyznaczenie składu orzekającego do tej sprawy. Czekamy na odpowiedź, która ma nastąpić do końca lutego.

W informacji TK zwraca uwagę niska liczba spraw, które rozpoznano zarówno w roku 2018, jak i w latach poprzednich, ale już po objęciu prezesury TK przez Julię Przyłębską. Podczas, gdy w okresie przewodniczenia prof. Andrzeja Rzeplińskiego (2010-2016) orzekano rocznie w ok. 115-120 sprawach (rekordowy był rok 2015 - 173 postanowienia i wyroki), to od roku 2016 jest ich jedynie 70-80.

W 2018 r. Trybunał Konstytucyjny wydał 36 wyroków oraz 36 postanowień o umorzeniu postępowania. Wydając 72 orzeczenia, Trybunał rozpoznał w sumie 81 spraw.

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sprawa życia i śmierci

– Powinniśmy wykorzystać każdą możliwość, by stawać w obronie tych, którzy sami bronić się nie mogą – mówi poseł PiS dr Bartłomiej Wróblewski, który przygotował kolejny wniosek do Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej.

Artur Stelmasiak: – Dlaczego kolejny raz posłowie zdecydowali się złożyć wniosek ws. stwierdzenia niekonstytucyjności aborcji eugenicznej?

Dr Bartłomiej Wróblewski: – Sprawa ochrony życia ma charakter zasadniczy. Bo prawo do życia jest najbardziej podstawowym z praw, które są zagwarantowane w konstytucji. To prawo jest przynależne każdemu, niezależnie od wieku, majętności czy stanu zdrowia. Bez niego nie można korzystać z żadnych innych praw.

- Wniosek z 2017 r. został umorzony, a TK w ogóle się nim nie zajął. Czy posłowie wnioskodawcy nie obawiają się, że również ten wniosek przeleży 4 lata i zostanie umorzony?

- Niestety, jest taka obawa. Była ona jednak już w 2017 r., gdy składaliśmy wniosek po raz pierwszy. Wtedy obawa była jedynie pewnym przypuszczeniem; dziś wiemy, że tak się ta sprawa potoczyła, i nie można wykluczyć, że zdarzy się to po raz kolejny. Mówiłem wielokrotnie, że w tego rodzaju sprawach, gdy chodzi o najważniejsze z konstytucyjnych gwarancji praw jednostki, trudno oczekiwać ekspresowego rozstrzygnięcia, ale właśnie ze względu na wagę sprawy nie powinna ona także być odkładana, a tym bardziej odwlekana ze skutkiem w postaci umorzenia na końcu kadencji. Nie jest jednak tak, że nic się nie stało. Umorzenie wniosku uderzyło w wiarygodność TK. Nie rozumiem takiego działania, bo była to wyjątkowa okazja do wzmocnienia wiarygodności sądu konstytucyjnego, mocno osłabionej w trakcie ostrych sporów z lat 2015-16. Autorytet buduje się codzienną pracą, ale szczególnie rozstrzygając sprawy trudne.

- Chyba trudno będzie wytłumaczyć, dlaczego trybunał lekceważył tę sprawę w sumie przez 6 lat...

- Konsekwentnie przypominam, że zajęcie się wnioskiem, tak jak zresztą każdym innym, jest nie prawem, a obowiązkiem TK. Ten obowiązek ma w tym przypadku charakter szczególny, bo to wydaje się najważniejsza sprawa spośród tych, które w ostatnich latach trafiły do trybunału. Jest to przecież sprawa życia i śmierci.

- Dalsze ignorowanie sprawy aborcji eugenicznej byłoby przekroczeniem kolejnej granicy?

– Nie chcę dalej na ten temat spekulować. Bardzo szybko po rozpoczęciu kadencji ponowiliśmy wniosek do TK i mamy nadzieję, że tym razem sędziowie rzetelniej podejdą do swoich obowiązków.

- Przypomnę, że w poprzedniej kadencji Sejmu w TK była także pozytywna opinia Marszałka Sejmu i bardzo obszerna opinia Prokuratora Generalnego. Wszystkie organy władzy podkreśliły, że aborcja eugeniczna jest sprzeczna z konstytucją.

– To prawda, te opinie są szeroko uzasadnione, a co do konkluzji – zbieżne z naszym wnioskiem. Potwierdzają, że nasze stanowisko jest solidnie uargumentowane i zasadne w świetle polskiego prawa oraz orzecznictwa konstytucyjnego.

- Czy po tym, jak poprzedni wniosek uległ dyskontynuacji, te opinie muszą znów być napisane i cała procedura ruszy od nowa?

– Nasz wniosek nie uległ zmianie, bo wnosimy dokładnie o to samo. Choć dodaliśmy kilka kolejnych argumentów, to cały czas wskazujemy na te same przepisy konstytucji, na to samo orzecznictwo i poglądy doktryny. Można więc wykorzystać te same opinie.

- A czy wniosek do TK nie będzie usprawiedliwieniem politycznym, by nie zajmować się obywatelskim projektem „Zatrzymaj aborcję”?

– Drogi sejmowa i trybunalska są różne, choć w obu przypadkach chodzi o tę samą sprawę. W Sejmie jest obywatelski projekt ustawy. Sejm może procedować ten projekt, choć prawnie nie jest do tego zobowiązany. Przemawiają za tym jednak racje społeczne, bo poparło go ponad 800 tys. Polaków. TK ma, jak mówiliśmy, obowiązek wydania rozstrzygnięcia. Argument, by nie zajmować się projektem ustawy, osłabł, bo nie wiemy, jak zachowa się trybunał. Jeżeli więc byłaby możliwość procedowania w Sejmie projektu „Zatrzymaj aborcję”, to należy nad nim pracować. Jako posłowie powinniśmy wykorzystać każdą możliwość, by stawać w obronie tych, którzy sami bronić się nie mogą.

Bartłomiej Wróblewski (PiS), doktor prawa konstytucyjnego, poseł wnioskodawca

CZYTAJ DALEJ

98-letni chiński biskup uleczony z koronawirusa

2020-02-18 15:28

[ TEMATY ]

biskup

Chiny

koronawirus

youtube.com

98-letni chiński biskup Joseph Zhu Baoyu z diecezji Nanyang jest najstarszym jak dotąd pacjentem, który wyzdrowiał po infekcji spowodowanej koronawirusem - donosi azjatycka agencja katolicka „Ucanews”. Sędziwy hierarcha trafił do szpitala na początku lutego. Teraz został zwolniony, ponieważ został uleczony z infekcji .

Zhu był w latach 2002-2010 uznanym przez Stolicę Apostolską biskupem diecezji Nanyang w prowincji Henan. Jako członek nie uznawanego przez państwo Kościoła „podziemnego” przesiedział wiele lat w więzieniach i obozach pracy. Sakrę biskupią otrzymał w ukryciu w 1995 r. jako biskup koadiutor w Nanyang.

CZYTAJ DALEJ

Białystok: warsztaty duszpasterskie dla księży poświęcone uzależnieniom

2020-02-19 19:43

[ TEMATY ]

uzależnienia

©freshidea – stock.adobe.com

W Archidiecezjalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku zakończyły się dwudniowe warsztaty formacyjno-pastoralne dla księży archidiecezji białostockiej poświęcone profilaktyce różnego rodzaju uzależnień. Tegoroczne spotkanie, przygotowane przez Zespół ds. Stałej Formacji Kapłanów we współpracy z Katedrą Teologii Katolickiej UwB, podobnie jak ubiegłoroczne poświęcone seksualności, wpisuje się w działania Kościoła na rzecz ochrony dzieci i młodzieży.

Warsztaty prowadzili terapeuci z Ośrodka Profilaktyki i Terapii dla Młodzieży i Dorosłych „Etap”, współpracującym z białostockim Stowarzyszeniem Pomocy Rodzinie „Droga”. Zajęcia obejmowały trzy prelekcje dotyczące rodzajów, przyczyn oraz sposobów przeciwdziałania uzależnieniom.

Prezes Stowarzyszenia „Droga”, o. Edward Konkol SVD, pracujący od lat z osobami uzależnionymi, podkreślał zróżnicowanie pomiędzy osobą a jej chorobą. Zaznaczał, że są oni często „swoiście skonstruowani, podatni na zranienia i najczęściej z zaburzonym poczuciem własnej wartości”.

Krzysztof Paliński, doświadczony terapeuta uzależnień, przedstawił poszczególne ich rodzaje: od alkoholu, narkotyków i zmodyfikowanych narkotyków (tzw. dopalaczy), leków, hazardu, pornografii, zakupów, internetu i korzystania z mediów społecznościach, okaleczania się i innych. Wyjaśnił ich złożone w sensie psychologicznym podłoże, choć wszystkie one – jak tłumaczył – w badaniach neurologicznych dają taki sam obraz choroby.

Prelegent wskazywał, że każde uzależnienie jest zaburzeniem psychicznym, sprawiając, że człowiek traci niezależność wewnętrzną i komunikację z otoczeniem. „Pierwszą ofiarą uzależnienia jest sam człowiek” – stwierdził, wskazując na jego skutki fizyczne i psychiczne. Tłumaczył również, co sprzyja uzależnieniom, wymieniając m.in. przekaz kulturowy, dziedziczenie genetyczne oraz przyczyny wewnętrzne (psychiczne). Wskazywał, jak rozeznać moment, w którym można mówić uzależnieniu i o jego mechanizmach.

Na zakończenie wystąpienia przytoczył „Elementarz nadziei”, który stosowany jest w terapii i może pomóc osobom uzależnionym wyjść z nałogu.

Elżbieta Powichrowska, dyrektor Młodzieżowego Ośrodka „Etap”, mówiła o profilaktyce uzależnień. Jako najczęstsze przyczyny zachowań ryzykownych wśród młodzieży wskazała brak dialogu i więzi emocjonalnej, nieumiejętność komunikowania uczuć oraz zaburzone poczucie własnej wartości.

Wymieniła również podstawowe błędy wychowawcze, które mogą sprzyjać powstawaniu uzależnień: podkreślanie złych nawyków czy cech, a niewydobywanie dobrych; porównywanie z innymi oraz „etykietowanie”. Podkreślała, jak ważny jest dialog motywujący, akceptacja, empatia oraz wydobywanie z młodego człowieka dobra.

„Problematyka uzależnień współcześnie dotyka wiele różnych środowisk, jak również poszerza się zakres uzależnień – podkreślał bp Henryk Ciereszko, przewodniczący Zespołu ds. Formacji Duchowieństwa. - Jako kapłani jesteśmy w tych środowiskach – pracujemy z dziećmi, z młodzieżą, z rodzinami. Ludzie przychodzą do nas ze swoimi problemami, dlatego tak ważne jest wiedzieć, jak im pomóc, jaki im radzić, gdzie ich skierować, jak pomóc im znaleźć fachową pomoc” - mówił biskup.

Duchowny wskazywał, że problem uzależnień dotyka także duchownych „Dlatego my, jako kapłani, musimy być również świadomi tych zagrożeń i wiedzieć, jak sobie nawzajem pomagać” – stwierdził.

Zapowiedział przeprowadzenie w archidiecezji białostockiej pogłębionych szkoleń dla zainteresowanych kapłanów i stworzyć grupę towarzyszenia, wiedzieć jak sobie i innym pomagać – dodał duchowny.

Podsumowując dwudniowe warsztaty abp Tadeusz Wojda podkreślił, że osoby duchowne, żyjąc w świecie są również dotykane jego problemami. "Jako kapłani jesteśmy zobowiązani do stanięcia w pierwszym szeregu w walce z uzależnieniami, które nas tak bardzo dotykają. Dlatego każda tego typu formacja, która poszerza nam pole ich widzenia, daje nam, choćby najprostsze narzędzia do ręki, aby podjąć z nimi walkę" – mówił arcybiskup.

Doroczne warsztaty dla kapłanów archidiecezji białostockiej dotyczą aktualnych zagadnień i problemów duszpasterskich oraz są okazją do poszerzania wiedzy i wypracowania wspólnych stanowisk i postulatów do przyszłej realizacji w parafiach. W tegorocznych warsztatach duszpasterskich uczestniczyło ponad 300 kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję