Reklama

Niedziela Lubelska

Pierwszy Orszak Trzech Króli we Lwowie.

Parafia św. Jana Pawła II przeprowadziła w niedzielę 9 lutego pierwszy u Lwowie Orszak Trzech Króli. Młodzież z Liceum Plastycznego z Lublina, pod kierownictwem katechety Waldemara Dziaczkowskiego uczyła parafian jak może wyglądać Orszak i pomogła w jego piewszym poprowadzeniu.

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Lwów

ks.Grzegorz Draus

Po południowej Mszy uczestnicy w kolorowych koronach, z wielką gwiazdą i misternie wykonanymi feretronami z wyobrażeniem Aniołów, w barwnych jasełkowych strojach przeszli od kaplicy do placu pomiędzy blokami osiedla "Kwitka -1". Tam już czekały całe rodziny mieszkańców wczesniej zaproszonych przez kierownictwo osiedla. Brzmiały dynamiczne kolędy ukraińskie, polskie, hiszpańskie, angielskie, włoskie. Dzieci otrzymały koroby a rodziny publikacje parafialne z propozycjami świętowania Bożego Narodzenia i kolędami.

Reklama

Była to nie pierwsze spotkanie parafii z mieszkańcami najbliższego do kaplicy osiedla. Sama kolęda ze strony parafii odbywa się na nim zgodnie z najdawniejszą tradycją - kolędnicy przychodzą do każdego domu.

Po Orzaku najmłodsi wykonawcy świętowali w pobliskim McDonaldzie.

2020-02-10 15:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lwów pożegnał „apostołkę” Kościoła podziemnego

[ TEMATY ]

wiara

Ukraina

Lwów

apostoł

Ruggiero Scardigno / Fotolia.com

Lwów pożegnał zmarłą w wieku 94 lat Jadwigę Zappę. Należała ona do powojennego pokolenia katolickiej inteligencji, która pozostała w sowieckim Lwowie, ucząc w warunkach konspiracyjnych wartości religijnych i patriotycznych. To dzięki jej i osobom do niej podobnym, wiara katolicka mogła przetrwać okres komunizmu i ateizacji.

Mariusz Krawiec SPP – Ukraina

Jadwiga Zappe wraz ze zmarłą siedem lat temu jej siostrą Ireną, były dla powojennego pokolenia lwowiaków przekazicielkami wartości duchowych. To w ich domu przez długie lata odbywały się tajne lekcje języka polskiego, historii i religii. Przygotowywała dzieci do I Komunii św., organizowała jasełka, pisała teksty przedstawień teatralnych. W domu sióstr Zappe zatrzymywali się pracujący w ukryciu kapłani, m.in Sługa Boży o. Serafin Kaszuba OFM Cap.

Mówi jeden z jej wychowanków ks. Władysław Derunow: „Wiele pokoleń uczyła religii, pod «płaszczykiem» odrabiania lekcji. Najpierw lekcje, a następnie było nauczanie religii. Wiedzieliśmy, że o tym nie można było mówić. Nauczyła nas tej konspiracji, takiego Kościoła katakumbowego”.

Jadwiga Zappe pomimo tragicznych doświadczeń czasu wojny, pozostała do końca, co podkreśla ks. Derunow, orędowniczką pojednania: „Nigdy nie różnicowała ludzi. Uczyła nas języków rosyjskiego, ukraińskiego i polskiego. Wszyscy do niej się garnęli. To wypływało z jej głębokiej wiary”.

Przez ostatnie lata Jadwiga Zappe, z uwagi na swój stan zdrowia, przebywała pod opieką sióstr józefitek w Domu Miłosierdzia w podlwowskich Brzuchowicach. Została pochowana na Cmentarzu Janowskim we Lwowie.

CZYTAJ DALEJ

Kaja Godek: statuetkę dedykuję mojemu synkowi

Podczas pielgrzymki "Niedzieli" abp Wacław Depo wręczył Kai Godek specjalne wyróżnienie "Sursum Corda". - To wyróżnienie dedykuję swojemu synkowi. Mam nadzieję, że już niedługo takie dzieci będą miały zapewnione prawo do życia - mówiła Godek w Częstochowie.

Wyróżnienie od redaktor naczelnej "Niedzieli" Lidii Dudkiewicz zostało przyznane Kai Godek, Fundacji Życie i Rodzina oraz wszystkim wolontariuszom, którzy zbierali podpisy pod projektem zmiany ustawy #ZatrzymajAborcję.

Specjalną statuetkę "Sursum Corda" wręczył Kai Godek metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jest to wyraz uznania "za promowanie nauczania św. Jana Pawła II o cywilizacji życia i wytrwałą walkę z cywilizacją śmierci. W trudnym zmaganiu dobra ze złem, życia ze śmiercią realizuje w praktyce nauczanie Kościoła" – czytamy w uzasadnieniu przyznania statuetki.

Podczas uroczystości w auli redakcji Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie Kaja Godek dziękowała abp. Wacławowi Depo za nagrodę i wszystkie słowa, które w obronie życia powiedział w ostatnim czasie. - Za to, że ma odwagę mówić niezależnie od tego, jak zareagują nieprzyjazne dzieciom nienarodzonym media - mówiła Kaja Godek. - Jestem zaskoczona tym, że moja praca została doceniona przez tygodnik „Niedziela”. Ale rozumiem, że jest to nagroda dla idei ochrony życia, a tygodnik „Niedziela” zawsze stoi na straży tych wartości.

Kaja Godek dziękowała całej redakcji Niedzieli i redaktor naczelnej Lidii Dudkiewicz za to, że dziennikarze tygodnika informują o inicjatywie Zatrzymaj Aborcję i zadają niewygodne pytania politykom. - Dziękuje również czytelnikom "Niedzieli" , którzy dzwonią do polityków i domagają się zmiany prawa, by chroniło życie dzieci chorych i niepełnosprawnych. Politycy pytają mnie, kiedy ludzie przestaną do nich wydzwaniać i wysyłać listy. Ja im odpowiadam, że wtedy, gdy wreszcie uchwalą ustawę - mówiła Kaja Godek. - To bardzo ważne, by przypominać politykom, że sprawują swój mandat w imieniu obywateli i to od nich zależy zmiana prawa. Domaganie się ochrony życia jest podstawową sprawą, bez której nie można pójść dalej.

Obrończyni życia podziękowała przede wszystkim wolontariuszom Fundacji Życie i Rodzina, którzy zbierali podpisy pod projektem Zatrzymaj Aborcję. Ta nagroda jest wielkim wyróżnieniem dla ich pracy i poświęcenia - powiedziała.

Kaja Godek na uroczystości na Jasnej Górze i do redakcji Tygodnika Katolickiego "Niedziela" przyjechała z mężem oraz synem, który jest chory na Zespół Downa. To właśnie po jego narodzinach zaangażowała się ona w ruch pro-life w Polsce. - Dziękuje mojemu mężowi za wielkie wsparcie, bez którego moja działalność nie byłaby możliwa - mówiła Godek. - A samą statuetkę dedykuje mojemu synkowi, który też jest tu obecny. W tym miesiącu kończy już 10 lat, a kiedyś państwo polskie pozostawiło go bez jakiejkolwiek ochrony. Bardzo się cieszę synku, że jesteś! Mam nadzieję, że już niedługo wszystkie dzieci takie jak ty będą miały zagwarantowane prawo do życia.

CZYTAJ DALEJ

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem!

2020-10-24 20:33

[ TEMATY ]

życie

Tomasz Wolny/Ida Nowakowska / autor: YT/Stowarzyszenie Aktywnie Przeciwko Depresji/Fratria

Ida Nowakowska i Tomasz Wolny za życiem! "Nie można go zlikwidować, bo się chce". "Kocham ferajnę z Chromosomem Miłości!"

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wydali komunikat w którym podkreślają, że iż fakt, iż dziecko poczęte jest chore nie może być samodzielną przesłanką dla przerwania ciąży.

Orzeczenie TK wywołało histerię środowisk liberalno-lewicowych. W medialnym szumie nie może nam jednak umknąć to co najważniejsze, czyli prawo do życia i miłość. Zwracają na to uwagę znani i lubiani prezenterzy Ida Nowakowska i Tomasz Wolny.

Ida Nowakowska w rozmowie z „Jastrząb Post” odniosła się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Ten temat jest niezwykle trudny, wrażliwy. Dotyka wielu osób i w różnym stopniu każdy inaczej przeżywa tę historię — podkreśliła prezenterka TVP, która wielokrotnie podkreślała, że jest osobą wierzącą.

Ja podchodzę do tego indywidualnie, sama nie miałam takiej sytuacji, więc staram się gdzieś otworzyć swoje serce i zrozumieć. Ale jestem wychowana tak, że wiem, że życie to jest coś, czego nie można po prostu zlikwidować, bo się chce, ma się taką zachciankę. Wszystko jest po coś — podkreśliła.

Ida Nowakowska zaapelowała też do celebrytów o rozwagę przy publicznym zabieraniu głosu w tak delikatnej i ważnej sprawie jaką jest życie nienarodzonych jeszcze dzieci.

Tomasz Wolny z TVP stwierdził natomiast krótko: kocham te moją ferajnę z 21 Chromosomem Miłości!

To właśnie dzieci z zespołem Downa są wyjątkowo często skazywane na aborcję. Mówił o tym chociażby europoseł PiS Patryk Jaki.

Tomasz Wolny podkreślił, że dzięki dzieciom z „Chromosomem miłości” świat jest lepszy.

Dzięki nim świat jest nie tylko piękniejszy, ale i lepszy! Oni pokazują nam jacy sami powinniśmy być na co dzień i dokładnie tak jak my, chcą i mają prawo by żyć — napisał.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję