Reklama

Europa

Lizbona: młodzi więźniowie zaproszeni do udziału w ŚDM

"Nie chcemy nikogo wykluczać" - mówi biskup pomocniczy Lizbony Américo Aguiar, odpowiedzialny za przygotowanie najbliższych Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Portugalii w 2022 r. Jak zapowiada, czas przygotowań do tego spotkania, powinien być też czasem refleksji nad tym, jak włączać młodych więźniów w życie Kościoła.

Bp Aguiar uczestniczył w spotkaniu poświęconym duszpasterstwu służby więziennej w Portugalii. Zarówno on, jak i jego współpracownicy z Komitetu Organizacyjnego ŚDM, zapewniał, że w toku przygotowań do spotkania młodych z Ojcem Świętym należy zastanowić się nad sposobem, w jaki mogliby w nim uczestniczyć młodzi ludzie przebywający w więzieniach.

Reklama

Jak dodał współorganizator spotkania, bp Joaquim Mendes, owo włączenie wszystkich w udział w ŚDM ma dotyczyć także osób niepełnosprawnych. "Nie chcemy nikogo wykluczać, chcemy też, by te dni były dla nich czasem odnowy nadziei i spotkania z Jezusem Chrystusem, aby otworzyć horyzonty nadziei i wspólnej drogi i poczuć wzajemną solidarność" - mówi.

37. Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Lizbonie w 2022 r. pod hasłem "Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem" (Łk 1,39). Jak zapowiadają organizatorzy, jeszcze w lutym mają ostać ogłoszone wyniki konkursu na hymn i logo spotkania.

2020-02-11 18:36

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalska Caritas: epidemia doprowadziła do największego kryzysu od 100 lat

2020-10-22 13:09

[ TEMATY ]

Caritas

Portugalia

koronawirus

Jasmin Merdan /Fotolia.com

Epidemia COVID-19 doprowadziła do największego w ostatnim stuleciu kryzysu społecznego i gospodarczego w Portugalii, uważa szef działającego w tym kraju oddziału Caritas Eugénio Fonscea, przypominając, że kraj ten nie przeżył dramatu II wojny światowej. Władze organizacji szacują, że od początku epidemii wskutek COVID-19 liczba ubogich wspieranych przez Kościół w Portugalii wzrosła o ponad 6000.

Według dyrektora portugalskiej Caritas, pomiędzy kwietniem a początkiem października liczba osób, które zgłosiły do tej głównej charytatywnej organizacji kościelnej w związku z koronakryzysem wzrosła zarówno wśród obywateli Portugalii, jak i ludności napływowej, przybyłej do tego kraju z jego byłych kolonii w Afryce, Azji i Ameryce Południowej.

Jak odnotował Eugénio Fonseca liczba ponad 6000 potrzebujących, które zgłosiły się do Caritas z powodu zubożenia podczas koronakryzysu, obejmuje wiele rodzin, które nigdy wcześniej nie korzystały z pomocy Kościoła.

Ze statystyk portugalskiego oddziału Caritas wynika, że wśród nowych potrzebujących, którzy wraz z Covid-19 zgłosili się do Caritas po pomoc, największy odsetek stanowią osoby, które wskutek koronakryzysu straciły pracę – 61 proc.

Obserwacje szefa Caritas Portugalii są zbieżne z opublikowanymi szacunkami UNICEF, według której w tym iberyjskim kraju wyraźnie wzrosła w efekcie epidemii liczba dzieci żyjących w ubóstwie. Ich odsetek przekracza już 22 proc.

CZYTAJ DALEJ

Sejm za dodatkami dla medyków i prawem do odmowy sprzedaży osobom bez maseczek

2020-10-22 18:38

[ TEMATY ]

sejm

ustawa

COVID‑19

PAP

Dodatki do wynagrodzeń medyków skierowanych do walki z COVID-19, zwolnienie ich z odpowiedzialności karnej za błędy popełnione podczas leczenia i wprowadzenie prawa do odmowy sprzedaży osobom bez maseczek – to kilka z rozwiązań zawartych w nowelizacji przyjętej w czwartek przez Sejm.

Sejm uchwalił w czwartek nowelizację niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. Za nowymi przepisami głosowało 423 posłów, 11 było przeciw, a 9 wstrzymało się od głosu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski tuż po głosowaniu powiedział, że to dobry projekt.

"Nie ma bytów idealnych, ale ten projekt rzeczywiście odpowiada na potrzeby, które związane są z dynamicznie rozwijającą się pandemią"
– podsumował. Dziękował też posłom opozycji za przyjęte w czwartek w czasie sejmowej komisji zdrowia rozwiązania.

Podczas prac w komisji jednocześnie procedowano cztery poselskie projekty związane z walką z koronawirusem – autorstwa Lewicy, KO, PiS i PSL. Ostatecznie zdecydowana większość przepisów uchwalonej nowelizacji jest zbieżna z projektem Prawa i Sprawiedliwości. W ustawie znalazły się również niektóre rozwiązania zaproponowane w projektach Lewicy i KO.

Obrady komisji zdrowia trwały ponad 11 godzin i skończyły się w nocy ze środy na czwartek. Do projektu zgłoszono 53 wnioski mniejszości – poprawki opozycji, które nie zyskały akceptacji komisji. Podczas czwartkowego głosowania żaden z wniosków nie zyskał poparcia większości posłów, podobnie jak 23 poprawki zgłoszone w drugim czytaniu.

Nowelizacja zakłada m.in. wyłączenie z odpowiedzialności karnej w czasie epidemii personelu medycznego walczącego z COVID-19. Zgodnie z nowymi przepisami nie popełniają przestępstwa lekarze, pielęgniarki i ratownicy, którzy lecząc pacjentów z COVID-19 i działając w szczególnych okolicznościach, dopuścili się czynu zabronionego, chyba że był on wynikiem rażącego niezachowania ostrożności.

Podwyższono też pensję personelu medycznego skierowanego przez wojewodę do walki z epidemią do 200 proc. z dotychczasowego 150 proc. przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy. Wynagrodzenie ma być wypłacane z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Nie może być ono niższe niż uposażenie, które taka osoba otrzymywała w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym wydana została decyzja o jej delegowaniu do pracy.

Jednocześnie nie tylko personel medyczny, ale także funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służba Ochrony Państwa delegowani do pracy przy epidemii będą mieli prawo do 100 proc. uposażenia w przypadku kwarantanny lub izolacji. Zyskali je również funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego oraz Służby Więziennej delegowani do zadań przy epidemii.

Kolejną kwestią, którą reguluje ustawa, jest ułatwienie zatrudniania w Polsce lekarzy specjalistów, którzy uzyskali kwalifikacje zawodowe poza Unią Europejską. Będą oni mogli być zatrudniani w systemie ochrony zdrowia po spełnieniu wymogów ustawowych (np. pod warunkiem posiadania co najmniej trzyletniego doświadczenia zawodowego jako lekarz specjalista).

Nowelizacja przewiduje, że do pracy przy COVID-19 będzie można delegować młodych lekarzy, którzy są w trakcie stażu podyplomowego oraz tych, którzy ukończyli staż podyplomowy, lecz nie uzyskali prawa wykonywania zawodu, bo nie zdali egzaminu końcowego.

Ponadto skierowani do udzielania świadczeń zdrowotnych w związku z epidemią COVID-19 mogą być również m.in. studenci i doktoranci kierunków medycznych oraz osoby, które w ciągu ostatnich 5 lat ukończyły kształcenie w zawodzie medycznym.

Samorządy lekarskie na wniosek wojewody lub właściwego ministra zdrowia będą musiały w ciągu 7 dni przekazać tym organom listę osób wykonujących zawód medyczny, które można skierować do zwalczania epidemii. We wniosku będą musiały zawrzeć dane dotyczące takiej osoby: imię, nazwisko, adres zamieszkania i numer prawa wykonywania zawodu medycznego, jeżeli został nadany.

Ponadto podwyższono z 60 do 65 lat wiek mężczyzn wykonujących zawód medyczny, którzy mogą być oddelegowani do zwalczania epidemii. Dla kobiet pozostawiono go na poziomie 60 lat. Zachowano również przepis, zgodnie z którym do pracy można też skierować lekarza, którego dziecko nie przekroczyło 14 lat (w pierwotnym projekcie PiS planowano wykreślić ten przepis).

Wydłużono też okres realizacji recept do 150 dni od dnia wystawienia na leki, które są obecnie niedostępne. 150 dni, czyli 5 miesięcy, to tyle, jak uzasadniono, ile może trwać tzw. sezon grypowy.

Z kolei wpisanie w ustawę rozwiązania zmierzającego do karania grzywną za nieprzestrzeganie obostrzeń (m.in. noszenia maseczek) ma przyczynić się do skutecznego egzekwowania tych restrykcji i uniknąć wątpliwości interpretacyjnych. Wprowadzono także przepis, zgodnie z którym nieprzestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa będzie stanowiło uzasadnioną przyczynę odmowy sprzedaży.

Nowe przepisy zakładają również, że do zamówień na usługi lub dostawy niezbędne do przeciwdziałania COVID-19 – gdy zamawiającym jest samorząd – nie stosuje się ustawy Prawo zamówień publicznych, jeżeli zachodzi wysokie prawdopodobieństwo szybkiego i niekontrolowanego rozprzestrzeniania się choroby lub wymaga tego ochrona zdrowia publicznego. Zastrzeżono jednak, że w ciągu 14 dni samorząd musi zamieścić w Biuletynie Zamówień Publicznych informację o firmie lub podać imię i nazwisko podmiotu, z którym zawarł umowę na wykonanie zamówienia.

Ponadto wzmocniono kompetencje wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego, by usprawniać umieszczanie pacjentów między szpitalami pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Umożliwiono także ministrowi zdrowia powołanie krajowego koordynatora ratownictwa medycznego.

Koordynatorzy mogą wydawać decyzje administracyjne zobowiązujące szpitale do przyjęcia osób wymagających pilnej hospitalizacji. W odniesieniu do szpitali w tym samym województwie, w którym przebywa pacjent, decyzję podejmuje wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego. Gdy pacjent będzie wymagał hospitalizacji w innym województwie, wówczas decyzję podejmuje koordynator krajowy.

Ponadto poszerzono katalog osób mogących pobierać wymazy o osoby, które współpracują z systemem ratownictwa medycznego oraz współpracujące albo będące ratownikami w systemie ministra obrony narodowej.

Ponadto minister zdrowia będzie mógł teraz zawiesić kierownika placówki leczniczej, który mimo pandemii nie realizuje wydanych obowiązków lub wydanych mu poleceń.

Sejm nie przychylił się do poprawek opozycji, m.in. do zmiany wprowadzającej zasiłki opiekuńcze dla rodziców opiekujących się dziećmi, które nie uczęszczają do szkoły np. z powodu wprowadzenia pracy zdalnej. Nie zaakceptowano również poprawki o utworzeniu funduszu celowego w wysokości 5 mld zł przeznaczonego m.in. na zakup testów diagnostycznych, 10 mln dawek szczepionek przeciw grypie i sprzętu do intensywnej terapii.

Wprowadzono przepis, który pozwala odmówić przedsiębiorcy pomocy publicznej za naruszenie ograniczeń, nakazów i zakazów udzielanej mu w ramach łagodzenia skutków ekonomicznych epidemii. Musi on jednak, ubiegając się o wsparcie finansowe, złożyć oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej, że nie naruszył w żaden sposób obowiązujących obostrzeń. Jeśli złoży fałszywe oświadczenie, będzie zobowiązany do zwrotu otrzymanych w ramach pomocy środków wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.

Poszerzono także wykaz podmiotów, które za zgodą wojewody w czasie epidemii nie podlegają przepisom m.in prawa budowlanego czy dotyczące planowania i zagospodarowania przestrzennego o inne niż wykonujące działalność leczniczą. Ma to usprawnić budowę i organizację tymczasowych szpitali, bądź przeznaczenia na ten cel uzdrowiska, czy prywatnego szpitala. Budowa takiej placówki leczniczej może być powierzona innemu podmiotowi niż leczniczy w drodze polecenia.

Przy tworzeniu m.in. szpitali tymczasowych nie będzie wymagane stosowanie rozporządzenia w sprawie wymagań dotyczących np. warunków techniczno-sanitarnych, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą. (PAP)

Autorki: Olga Zakolska, Klaudia Torchała

ozk/ tor/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: zasłaniając usta i nos pokazuję, że myślę o innych

2020-10-23 10:02

Agnieszka Bugała

Każdy powinien odpowiedzieć sobie w sumieniu na pytanie czy jego wybory, decyzje i czyny przyczyniają się do zmniejszenia epidemii czy wręcz przeciwnie – naraża siebie i innych na zarażenie się koronawirusem – powiedział abp Józef Kupny na antenie Katolickiego Radia Rodzina. Hierarcha odniósł się również do kwestii braku dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii oraz zaapelował do wiernych, by zaplanowali wizyty na cmentarzach w innych dniach niż 1 listopada.

W rozmowie, która została wyemitowana dziś w porannym paśmie, metropolita wrocławski tłumaczył dlaczego zobowiązał kapłanów do tego, by zakładali maseczki podczas udzielania Komunii Świętej wiernym. Podkreślił przy tym, że zasłanianie ust i nosa jest wyrazem odpowiedzialności za siebie i za innych. – Patrząc przez pryzmat miłości bliźniego można pójść dalej i powiedzieć, że zakładając maseczkę troszczę się nie tyle o siebie, ile o tych, z którymi się spotykam – zaznaczył abp Kupny, dodając, że – jak przekonują lekarze – maseczka chroni nie tyle osobę która ją nosi, ile tych, z którymi się ona spotyka. – Zasłaniając usta i nos pokazuje, że myślę o innych, że moi bliźni i ich los nie są mi obojętne – dodał hierarcha.

W dalszej części rozmowy abp Kupny był pytany o przyczynę braku zwolnienia wiernych od uczestnictwa w niedzielnej Eucharystii, podkreślając, że ze względu na słabość katechezy, dyspensa jest przez wielu odbierana jako zachęta ze strony biskupa do przeżywania niedzieli bez Mszy św. – To jest nieporozumienie – stwierdził ksiądz arcybiskup, dopowiadając, że pośrednio ogólna dyspensa pośrednio zwalnia również księży z obowiązku sprawowania Mszy św. niedzielnej. – Widzę tutaj brak konsekwencji, bo często ci sami ludzie, którzy żądają otwarcia sklepów w niedzielę jednocześnie pytają się o dyspensy od uczestnictwa we Mszy św. – powiedział pasterz Kościoła wrocławskiego, tłumacząc, że ludzi starsi, chorzy, osoby po operacjach czy poważnych infekcjach lub ci, którzy mieszkają pod jednym dachem z ludźmi chorymi są zwolnieni z obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej z mocy samego prawa. Nie potrzebują specjalnej dyspensy.

– Chorzy nie tylko mogą, ale wręcz powinni pozostać w domach i łączyć się ze wspólnotą Kościoła za pośrednictwem mediów i nikt nie musi im tego deklarować, ani zapisywać – mówił stanowczo metropolita wrocławski, dodając: – W podobnej sytuacji są ci wszyscy, dla których przebywanie w większej zbiorowości czy wyjście z domu wiąże się z narażeniem zdrowia. Oni także są zwolnieni z uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. i nie popełniają grzechu. Każdy w sumieniu ocenia swoją sytuację. Ma podstawy, by się obawiać zarażenia, chroni siebie przed większymi zgromadzeniami, unika takich miejsc, gdzie jest więcej ludzi i gdzie ryzyko zarażenia wzrasta ma prawo również z czystym sumieniem w tym czasie epidemii pozostać w niedzielę w domu.

Hierarcha pytany o świętowanie Uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego przypomniał, że dla ludzi wierzących najważniejszy powinien być wymiar religijny tych dni. -Priorytetem jest modlitwa w intencji zmarłych i żywa wiara w to, że ich życie zmieniło się, ale się nie zakończyło oraz pragnienie zyskania odpustu zupełnego – zauważył abp Kupny, przypominając, że odpust zupełny można uzyskać każdego dnia od 1 do 8 listopada, nawiedzając nekropolie i ofiarując swoje modlitwy, za tych, którzy odeszli. – To ważna informacja, bo dzięki niej – i bardzo o to proszę szczególnie ludzi starszych – możemy połączyć wypełnienie naszego chrześcijańskiego obowiązku modlitwy za zmarłych z troską o nasze zdrowie. Zachęcam do tego, by na dzień wizyty na cmentarzu wybrać inny termin niż 1 listopada – zaapelował ksiądz arcybiskup.

Ostatnią kwestią, poruszaną w rozmowie był temat kolędy czyli wizyty duszpasterskiej oraz formy, w jakiej ma się ona odbywać. – Wiosną, kiedy ilość zakażeń była nieporównywalnie mniejsza niż dziś mówiliśmy, że nikt nie wie, co wydarzy się za tydzień, dlatego proszę zwolnić mnie z odpowiedzi na pytanie: co będzie za dwa miesiące – odpowiedział abp Kupny, dodając: – Nie mamy gotowych schematów ani rozwiązań, które już się sprawdziły i możemy je spokojnie zastosować. Niewątpliwie epidemia wymaga od nas także zmiany pewnych form duszpasterskich i trzeba liczyć się z tym, że z niektórych inicjatyw czy działań musimy zrezygnować, inne zmodyfikować lub wprowadzić całkowicie nowe.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję