Reklama

Niedziela Lubelska

Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana

Biblijny konkurs dla młodzieży

Civitas Christiana

Laureaci, jurorzy i organizatorzy konkursu z 2019 r.

KONKURS WIEDZY BIBLIJNEJ, organizowany przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”, odbędzie się już po raz 24. Co roku przyciąga ok. 30 tys. młodych ludzi z całej Polski. To nie tylko rywalizacja o wyjazd do Ziemi Świętej, ale przede wszystkim okazja do spotkania z Bogiem.

Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych w tej edycji konkursu zmierzą się z Księgą Liczb oraz 1 Listem do Koryntian. Wybór ksiąg nie jest przypadkowy; został powiązany z tematem obecnego roku duszpasterskiego w Polsce czyli z Eucharystią. Do końca lutego katecheci mogą zgłaszać szkoły za pośrednictwem formularza na stronie internetowej www.okwb.pl Etap szkolny zostanie przeprowadzony 13 marca. Troje uczniów z każdej szkoły, z odpowiednią liczbą uzyskanych punktów, zostanie zaproszonych na etap diecezjalny 22 kwietnia. W osiągnięciu jak najlepszych wyników mają pomóc warsztaty biblijne, organizowane przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”. W Lublinie pierwsze warsztaty odbędą się jeszcze przed etapem szkolnym, 25 lutego. Laureaci etapu diecezjalnego będą mieli okazję poznać się w Częstochowie w maju na Spotkaniu Młodych z Biblią. Jest to czas na modlitwę, spotkanie z Żywym Słowem i doświadczenie duchowego wymiaru całej inicjatywy Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej. Finał od wielu lat odbywa się w Niepokalanowie i trwa dwa dni. W tym czasie uczestnicy nie tylko odpowiadają na pytania z wyznaczonego zakresu, ale także biorą udział w szeregu wydarzeń takich jak koncert, zwiedzanie Niepokalanowa, prelekcje i rekreacja z pozostałymi uczestnikami. Finał konkursu przyciąga również uczestników z poprzednich edycji, którzy wracają do Niepokalanowa jako wolontariusze.

2020-02-17 08:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielka Brytania: zmarła misjonarka miłości, bo karmiła zakażonych

2020-04-05 19:38

[ TEMATY ]

misjonarka

Ks. Paweł Kłys

Dom macierzysty zgromadzenia misjonarek miłości oznajmił "z głębokim smutkiem" 4 kwietnia, że 1 bm. w wieku 73 lat zmarła w Swansea (Wielka Brytania - Walia) z powodu zarażenia koronawirusem s. Sienna. Zakonnice poprosiły o modlitwę za jej duszę, a także za pozostałe zakonnice z tamtejszego klasztoru, gdyż u wszystkich nich testy na obecność Covid-19 dały pozytywne wyniki. Zmarła misjonarka zaraziła się od kogoś z ubogich i opuszczonych chorych, którym zanosiła paczki z żywnością.

W rozmowie z włoską agencją misyjną AsiaNews s. Bresilla z domu generalnego w Kalkucie powiedziała, że s. Sienna wstąpiła do zgromadzenia 50 lat temu. Pochodziła ze wschodnioindyjskiego stanu Dźharkhand. Po kilkunastu latach wysłano ją do pracy w Wielkiej Brytanii - najpierw posługiwała na północy Londynu, po czym w 2016 trafiła do Swansea w Walii (ponad 300 km na zachód od stolicy), gdzie pracowała z biednymi i porzuconymi. W ostatnim czasie roznosiła żywność tej grupie ludzi. Gdy przed tygodniem okazało się, że zaraziła się wirusem, umieszczono ją w miejscowym szpitalu i tam zmarła. Jest ona pierwszą śmiertelną ofiarą obecnej epidemii wśród misjonarek miłości.

Jak na razie nic nie wiadomo o ewentualnych innych zgonach w tym zgromadzeniu, chociaż w klasztorze w Swansea wszystkie mieszkające tam siostry są zakażone. Ponadto izolowana jest także ich placówka w Paryżu, gdyż u kilku przebywających tam zakonnic stwierdzono objawy ostrego zapalenia płuc, a więc bezpośredniego zagrożenia złapania koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: kara pienieżna za udział w Mszy św. w Niedzielę Palmową

2020-04-05 21:19

[ TEMATY ]

Włochy

BOŻENA SZTAJNER

Kary w wysokości po 280 euro otrzymała grupa wiernych w Abruzji we Włoszech, którzy w Niedzielę Palmową wzięli udział w mszy, mimo że w całym kraju obowiązuje zakaz uroczystości religijnych. Proboszcz twierdzi, że uszanował wprowadzone przepisy.

Do zdarzenia doszło w rejonie miejscowości Sulmona koło L'Aquili, gdzie w osadzie Badia w małym kościele zgromadziła się grupa wiernych na mszy otwierającej uroczystości Wielkiego Tygodnia. Interweniowała straż miejska, która spisała uczestników mszy i wymierzyła im karę za nieuzasadnione oddalenie się od domu - podała agencja Ansa.

"Przestrzegałem dekretu, który został wydany, ja i trzy osoby, które pomagały mi w czytaniach. Nie zrobiłem niczego nie na miejscu" - przekonywał proboszcz ksiądz Andrea Accivile.

"Celebruję obrzędy Wielkiego Tygodnia, przewidziane przez Kościół, i dekret, który mówi, że musi być osoba czytająca, akolita pomagający kapłanowi i ministrant. I tak właśnie było. Powiedziałem, żeby zamknięto drzwi, ale ktoś o tym zapomniał. Jeśli o mnie chodzi, ja zrobiłem to, co trzeba" - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję