Reklama

Polska

Nowy Targ: rozpoczął się proces księdza Mariana W. oskarżonego o seksualne wykorzystywanie nieletnich

Przed Sądem Rejonowym w Nowym Targu rozpoczął się proces księdza Mariana W. oskarżonego o seksualne wykorzystywanie nieletnich. Toczy się on za zamkniętymi drzwiami.

[ TEMATY ]

wykorzystywanie

nadużycia seksualne

przestępstwa seksualne

Ulrica (@Ullie) / Foter.com / CC BY-SA

Pokrzywdzonych miało zostać co najmniej 22 chłopców, którzy byli ministrantami i lektorami w kilku parafiach diecezji tarnowskiej. Duchowny odpowie za czyny wobec 11 małoletnich. Inne sprawy uległy przedawnieniu. Ksiądz przebywa w areszcie tymczasowym. Do przestępstw miało dojść w latach 2003 - 2012.

Jak informuje ks. Ryszard Stanisław Nowak, rzecznik Biskupa Tarnowskiego, ks. Marian W. został odsunięty od pracy duszpasterskiej w roku 2013, niezwłocznie gdy kuria tarnowska otrzymała zgłoszenie o możliwości popełnienia przez niego przestępstwa na tle seksualnym.

„Osoba zgłaszająca – wówczas już pełnoletnia – została poinformowana o prawie do zgłoszenia sprawy na policję, odmówiła jednak złożenia doniesienia. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że w 2013 r. był to jeden, jedyny zgłoszony przypadek w stosunku do ks. Mariana W., który kuria potraktowała niezwykle poważnie, działając zgodnie z przepisami prawa kanonicznego. Przypadek ten dotyczył czynu na tle seksualnym. Dlatego też kuria tarnowska niezwłocznie rozpoczęła proces kanoniczny informując o wszystkim watykańską Kongregację Nauki Wiary” - dodaje rzecznik.

Reklama

Proces zakończył się wyrokiem skazującym, a ks. Marian W. został pozbawiony pełnionych urzędów kościelnych, otrzymał zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, został odsunięty od pracy duszpasterskiej, został oddany pod kuratelę diecezjalnego kuratora a także został skierowany na leczenie.

Kiedy w maju 2018 roku do kurii tarnowskiej złożono kolejne zgłoszenie w sprawie ks. Mariana W., - dotyczące innego przypadku – wówczas delegat Biskupa Tarnowskiego ds. wykorzystywania seksualnego osób małoletnich ks. dr hab. Robert Kantor zgłosił sprawę na policję, zgodnie z aktualnymi przepisami prawa państwowego.

„Obecnie toczy się w sądzie powszechnym postępowanie karne. Oczekujemy na zakończenie toczącego się postępowania karnego i wyrok. Przypadek ten został również zgłoszony do Kongregacji Nauki Wiary. Kongregacja nakazała przeprowadzenie kanonicznego procesu karno-administracyjnego. Taki proces jest obecnie prowadzony przez Sąd Diecezjalny w Tarnowie w oczekiwaniu na ostateczny wyrok powszechnego sądu karnego, który dysponuje całym materiałem dowodowym w tej sprawie” - podkreśla ks. Ryszard Nowak.

Reklama

Po wydaniu wyroku przez sąd państwowy będzie mógł zakończyć się także proces kościelny. „Taka jest obowiązująca obecnie kolejność podejmowanych działań: najpierw wyrok sądu państwowego, a później zakończenie procesu i wyrok sądu kościelnego. Podkreślam, że kuria tarnowska w sprawie ks. Mariana W. podjęła wszelkie kroki wymagane zarówno przez prawo państwowe jak i kościelne” - mówi KAI ks. Ryszard Stanisław Nowak.

2020-02-19 20:26

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas: Oczyszczenie Kościoła jest możliwe tylko na drodze uczciwego rozliczenia przestępstw i wyjaśnienia zaniedbań przełożonych

2020-08-28 17:28

[ TEMATY ]

dzieci

prymas Polski

abp Wojciech Polak

przestępstwa seksualne

prymaspolski.pl

Współpraca Fundacji Świętego Józefa oraz Centrum Ochrony Dziecka z diecezjami, fachowe wsparcie ze strony świeckich specjalistów, a także wcielanie w życie procedur ustanowionych przez papieża Franciszka w motu proporio „Vos Estis Lux Mundi”, to priorytety służące ochronie małoletnich oraz pomocy pokrzywdzonym w Kościele w Polsce. Mówił o tym wczoraj abp Wojciech Polak, który jest Delegatem ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży z ramienia Episkopatu na 386. zebraniu plenarnym KEP na Jasnej Górze.

Abp Polak przedstawił biskupom główne kierunki działań istniejącej od początku roku Fundacji Świętego Józefa powołanej przez Episkopat Polski z myślą o osobach skrzywdzonych wykorzystaniem seksualnym.

Prymas poinformował, że na dziś projekty finansowane przez fundację koncentrują się na dwojakim rodzaju wsparcia. Pierwszy rodzaj polega na współfinansowaniu terapii osobom pokrzywdzonym wykorzystaniem seksualnym w okresie małoletności lub stanie bezradności. – Fundacja nie zwalnia z odpowiedzialności przełożonych kościelnych, którzy powinni zapewnić taką pomoc osobie zranionej w Kościele. Działalność Fundacji w tym zakresie polega na wsparcia diecezji w przedłużających się terapiach lub też finansowaniu psychoterapii w sytuacjach niejasnych kompetencji diecezji zaistniałych w wyniku nowego podziału administracyjnego Kościoła - wyjaśnia abp Polak.

Drugi rodzaj działań Fundacji Świętego Józefa polega na finansowania działań instytucjonalnych, które świadczą pomoc w wymiarze diecezjalnym i ogólnopolskim. Jak zaznaczył Prymas, w ramach tego obszaru zostały już wsparte finansowo m.in. projekty dziewięciu diecezji. Wsparcie to ma na celu podniesieniu poziomu jakości świadczenia pomocy dla ofiar wykorzystania seksualnego, m.in. finansowane są studia dla pracowników instytucji diecezjalnych z zakresu m.in. seksuologii klinicznej czy psychoterapii.

– Przykładem takiego diecezjalnego projektu jest regionalny punkt konsultacyjny dla osób zranionych w Kościele tworzony przez Archidiecezję Poznańską we współpracy z Archidiecezją Gnieźnieńską oraz innymi sąsiednimi diecezjami, przy merytorycznym wsparciu Centrum Ochrony Dziecka w Krakowie. Punkt będzie do dyspozycji wszystkich osób potrzebujących pomocy z regionu zachodniej Polski. Ma on być miejscem pierwszego kontaktu osób skrzywdzonych z przedstawicielami Kościoła, którzy pragną pomóc i towarzyszyć m.in. poprzez udzielenie informacji, wsparcia podczas postępowania państwowego i kościelnego czy umożliwienie kontaktu z prawnikiem, psychologiem lub duszpasterzem – wyjaśnia abp Polak. Dodaje, że punkt tworzą odpowiednio przeszkolone osoby, głównie świeccy, ponieważ dla niektórych osób zranionych wykorzystaniem seksualnym w Kościele spotkanie z duchownym może być trudne.

Inną instytucją wspieraną przez Fundację Świętego Józefa jest Centrum Ochrony Dziecka działające od przeszło 6 lat przy Akademii Ignatianum w Krakowie. – Nie chodzi tylko o finansowanie poszczególnych projektów nad którymi aktualnie pracują eksperci COD oraz koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży Adam Żak SJ, takich jak budowanie systemu prewencji wykorzystywania seksualnego osób z niepełnosprawnością czy tworzenie kursów e-learningowych w zakresie prewencji dla dorosłych i młodzieżowych liderów grup duszpasterskich. Chodzi o bardziej strategiczne i perspektywiczne zabezpieczenie tej instytucji, aby możliwe było realizowanie całościowej wizji odpowiedzi Kościoła na dramat wykorzystania seksualnego osób małoletnich, zarówno w wymiarze interwencji, jak i profilaktyki uniwersalnej. Dlatego właśnie Episkopat Polski jako fundator rekomendował stałe finansowanie przez Fundację Świętego Józefa funkcjonowania Centrum Ochrony Dziecka jako struktury eksperckiej koniecznej do kontynuowania w sposób profesjonalny budowy systemowej odpowiedzi na wyzwanie, tak aby Kościół w Polsce stał się liderem ochrony dzieci i młodzieży – poinformował abp Polak.

Jak poinformował abp Polak, do tej pory Fundacja przeznaczyła na realizację projektów w sumie przeszło 600 tys. zł.

Delegat Episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży zwrócił również uwagę na rosnące fachowe wsparcie, jakie działania przełożonych kościelnych otrzymują ze strony świeckich specjalistów. – Myślę przede wszystkich o ekspertach zaangażowanych we współpracę z COD w realizacji programu studiów podyplomowych i w prowadzenie szerokiej działalności szkoleniowej Centrum, a także o środowisku katolików świeckich tworzących telefon zaufania oraz grupę wsparcia w ramach Inicjatywy „Zranieni w Kościele” – podkreślił abp Polak.

Prymas zauważył, że ważnym elementem podejmowanej przez Kościół w Polsce walki z wykorzystaniem seksualnym dzieci i młodzieży należy również stosowanie motu proprio papieża Franciszka „Vos estis lux mundi”. To obowiązujące od 1 czerwca 2019 r. prawo kościelne nakłada obowiązek zgłaszania oraz ustanawia konkretną procedurę postępowania w przypadku rażących zaniedbań przełożonych kościelnych w sprawach przestępstw seksualnych popełnionych przez członków duchowieństwa na szkodę małoletnich i osób bezradnych. Zgodnie z tym prawem każda osoba duchowna oraz konsekrowana, która posiada wiarygodną informację o możliwości popełnienia takich zaniedbań, jest zobowiązana do zgłoszenia tego Metropolicie albo Stolicy Apostolskiej. Takiego zgłoszenia może także dokonać osoba świecka.

- Przykładem zastosowania tego prawa jest zwrócenie się abp Wiktora Skworca do metropolity krakowskiego abp Marka Jędraszewskiego, aby przekazał Kongregacji ds. Biskupów prośbę o wyjaśnienie sprawy ks. Stanisława P., kapłana diecezji tarnowskiej oskarżanego o molestowanie nieletnich. Innym przykładem jest złożenie przeze mnie zawiadomienia do Stolicy Apostolskiej w sprawie biskupa kaliskiego po filmie braci Sekielskich – powiedział abp Polak.

- Pragnę jasno podkreślić, że samo złożenie zawiadomienia nie rozstrzyga o winie biskupa, bo osądzenie sprawy należy do wyłącznej kompetencji Stolicy Apostolskiej. Wobec zaistnienia publicznych i tak poważnych zarzutów, uruchomienie kościelnej procedury daje rzeczywistą możliwość bp. Edwardowi Janiakowi na przedstawienie argumentów w swojej obronie. Z drugiej strony daje też szansę Ludowi Bożemu w naszej Ojczyźnie na utrzymanie zaufania do swoich pasterzy – zaznaczył Prymas.

Według Delegata Episkopatu ds. ochrony dzieci i młodzieży, oczyszczenie Kościoła w Polsce jest możliwe tylko na drodze uczciwego i konsekwentnego rozliczenia samych przestępstw wykorzystywania małoletnich przez członków duchowieństwa, jak również wyjaśnienia i oceny zaniedbań ze strony przełożonych kościelnych. – Tylko stając w prawdzie i biorąc odpowiedzialność za wyjaśnienie wszystkich przestępstw i zaniedbań, odbudujemy naszą wiarygodność, a Kościół w Polsce odzyska zaufanie – podkreślił abp Polak.

CZYTAJ DALEJ

Bp Jeż: kiedy poniżane są wizerunki Matki Bożej, w naszych sercach powinna wzbierać fala współczucia Maryi i protestu

2020-09-12 17:10

[ TEMATY ]

profanacja

Tarnów

pl.wikipedia.org

„Nikt z nas nie pozwoliłby na to, gdyby jego matkę ktoś oczerniał i wyśmiewał, zawrzałaby w nas chęć obrony” - mówił biskup tarnowski Andrzej Jeż podczas Mszy św. i dróżek różańcowych w Zawadzie koło Dębicy. Odnosząc się do niedawnych profanacji i poniżania wizerunków Matki Bożej w Polsce, biskup podkreślił, że w naszych sercach powinna wzbierać fala współczucia dla Maryi, ale też protestu. W sanktuarium w Zawadzie trwają uroczystości z okazji 100-lecia koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej. W niedzielę odbędą się główne uroczystości pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza.

We wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi, biskup tarnowski Andrzej Jeż podkreślił w homilii, że imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi. Jak dodał, imię domaga się szacunku ze względu na godność tego, kto je nosi.

„Z imieniem Maryi na ustach ruszali do boju polscy władcy. Tak uczynił król Władysław Jagiełło pod Grunwaldem – z pieśnią „Bogurodzica” na ustach. Król Jan Kazimierz w katedrze lwowskiej zawierzył Matce Najświętszej losy całego narodu. Imię Maryi widniało pod Wiedniem na sztandarach polskich wojsk, wypisane z rozkazu króla Jana III, gorliwego czciciela Matki Bożej. Bitwa pod Wiedniem rozpoczęła się 12 września 1683 roku rano, trwała 12 godzin. Król Jan III Sobieski nie miał wątpliwości, że zwycięstwo pod Wiedniem dokonało się za sprawą Matki Najświętszej” - dodał bp Jeż.

Ordynariusz diecezji tarnowskiej mówił, że nie wystarczy jedynie nosić jakieś imię, ale na dobre imię trzeba sobie zapracować.

„Naśladując Maryję w jej świętym i dobrym życiu zyskujmy imię godne nieba; imię godne zapamiętania przez ludzi, którzy mogą powiedzieć: dobrze, że miałem szczęście spotkać w życiu tego dobrego człowieka; ale dobrym życiem zyskujemy także imię godne zapamiętania na wieczność, zapisania go w Księdze Życia. Niech takie pragnienie towarzyszy nam ustawicznie w życiu. Niech jego przypomnieniem będzie też odmawiana codziennie modlitwa Zdrowaś Maryjo, w której wzywamy Maryję Jej pięknym imieniem, pełnym Bożej mocy” - podkreślił biskup.

Matka Boża w sanktuarium w Zawadzie bywa nazywana „Nadzieją zrozpaczonych Jedyną”. Księga łask prowadzona w sanktuarium zawadzkim świadczy o tym, że u stóp Matki Bożej modlący się zostali wysłuchani w rozmaitych potrzebach.

Obraz znajdował się najpierw na zamku, jako prywatna własność szlacheckiego rodu Ligęzów. Wizerunek zasłynął łaskami, jakich przez wstawiennictwo Maryi doznał zarówno sam ród Ligęzów jak i okoliczni mieszkańcy, dlatego też pod koniec XVI wieku wybudowano drewniany kościółek, aby w ten sposób umożliwić wiernym dostęp do cudownego obrazu. W połowie XVII wieku Ligęzowie pod wpływem dynamicznie rozwijającego się kultu Matki Bożej Zawadzkiej podjęli inicjatywę wzniesienia murowanej świątyni, by mogła pomieścić stale zwiększającą się liczbę przybywających pielgrzymów. Świadectwa na temat wielu cudów oraz łask otrzymanych za przyczyną czczonej w Zawadzie Matki Bożej sprawiły, że już w 1654 roku biskup krakowski Piotr Gembicki zaświadczył, że Jej obraz jest rzeczywiście łaskami słynący.

Znamienny dla rozwoju kultu Matki Bożej Zawadzkiej był 1831 r., kiedy to w poddębickich wioskach wybuchła epidemia cholery. Jej ofiarami stały się setki ludzi, sama jednak Zawada – jak podają świadectwa historyczne – nie ucierpiała zbytnio od szalejącej zarazy – zmarło bowiem tylko kilka osób. Fakt ten jednoznacznie odczytano jako wyraz niezawodnej opieki Matki Bożej i Jej macierzyńskiej troski o swój lud.

Fakt doznawania przez licznych ludzi łask za przyczyną Matki Bożej Zawadzkiej sprawił, że zostały podjęte działania prowadzące w kierunku koronacji obrazu papieskimi koronami. W 1913 roku watykańska Kapituła św. Piotra wydała orzeczenie zawierające zgodę na ukoronowanie zawadzkiego wizerunku koronami na prawie papieskim. Jednak w wyniku wybuchu I wojny światowej uroczystości koronacyjne mogły odbyć się dopiero po siedmiu latach – 8 września 1920 roku.

Główna uroczystość jubileuszu 100-lecia koronacji łaskami słynącego obrazu w Zawadzie odbędzie się w niedzielę, 13 września. Mszy św. o 11.00 będzie przewodniczyć kardynał Stanisław Dziwisz.

CZYTAJ DALEJ

Razem z o. Pio

2020-09-20 20:38

Archiwum parafii

Ks. proboszcz przy relikwiach św. o. Pio

Ks. proboszcz przy relikwiach św. o. Pio

Dziś w parafii pw. Narodzenia NMP i św. Marcina w Strzelcach nastąpiło wprowadzenie relikwii św. o. Pio.

Uroczystości przewodniczył ks. ŁukaszRomańczuk. Mszę św. koncelebrował proboszcz parafii, ks. Krzysztof Odzimek.

Relikwie trafiły do parafii staraniem ks. proboszcza. Jest to fragment bandażu, którym opatrywane były rany św. o. Pio.

Rozpoczynając homilię, ks. Łukasz zauważył, że dziś św. o. Pio, poprzez swoją pobożność, troskę o zbawienie człowieka i bezpośredniość w relacji z człowiekiem, byłby częstym gościem na pierwszych stronach gazet, które prawdopodobnie podjęłyby krytykę, że w sposób surowy i ostry nawołuje do nawrócenia.

Mówił także o świętym z Pietrelciny jako osobie w sposób szczególny obdarzonej przez Pana Boga.

- Św. o. Pio miał łaskę przenikania w ludzkie sumienie, wykorzystywał to, aby naprowadzić człowieka na nawrócenie

Kaznodzieja popatrzył także na życie św. o. Pio w kontekście dzisiejszej Ewangelii, mówiącej o Panu winnicy, która o różnych godzinach zaprosił do pracy robotników.

- Święty kapłan był tym, który nawoływał do przyjścia do pracy w winnicy. Czyli pomagał w nawróceniu na różnych etapach życia człowieka, tak, aby mogli odebrać tego denara, jakim jest życie wieczne - mówił.

Po błogosławieństwie, relikwie zostały przeniesione na specjalne miejsce przygotowane na ołtarzu bocznym. Tam ks. proboszcz odmówił modlitwę za wstawiennictwem św. o. Pio.

W parafii znajdują się relikwie m.in. św. Rity, św. Faustyny, Pastuszków z Fatimy (św. Franciszek i św. Hiacynta)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję