Reklama

Papież Franciszek modli się za polskie dzieci pierwszokomunijne

2013-05-22 12:37

tom, st (KAI) / Watykan/KAI

Ewa Pietrus/Hallelu Jah

O swojej modlitwie za wszystkie dzieci, które w tym roku przystąpiły do I Komunii św. zapewnił papież Franciszek pozdrawiając Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. "Modlę się, aby zawsze napełniała je Boża radość, pokój i miłość, i by z pomocą swoich najbliższych zachowały na całe życie swoją dziecięcą niewinność i ufność w Panu" - powiedział Ojciec Święty. Swoją katechezę papież poświęcił roli Ducha Świętego w prowadzonym przez Kościół dziele ewangelizacji.

Papież pozdrowił pielgrzymów przybyłych na audiencję z całego świata. Zwracając się do Polaków powiedział: "Serdecznie witam polskich pielgrzymów! Ze szczególną miłością pozdrawiam dzieci z duszpasterstwa Polaków w Rzymie, które niedawno przystąpiły do I Komunii św., ich rodziców i katechetkę. Tym pozdrowieniem obejmuję wszystkie dzieci, które w tym roku po raz pierwszy przyjmują Chrystusa do swoich serc i modlę się, aby zawsze napełniała je Boża radość, pokój i miłość, i by z pomocą swoich najbliższych zachowały na całe życie swoją dziecięcą niewinność i ufność w Panu. Z serca wam błogosławię".

Reklama

W dzisiejszej audiencji ogólnej udział wzięli m.in. metropolita mińsko-mohylewski na Białorusi, abp Tadeusz Kondrusiewicz, dzieci pierwszokomunijne wraz z rodzicami z polskiego kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie, oraz grupy parafialne: św. Andrzeja Boboli z Wrocławia; św. Michała Archanioła z Zachorzowa w diecezji radomskiej; św. Wawrzyńca z Rogóźna w archidiecezji lubelskiej; Przemienienia Pańskiego z Płot, archidiecezji szczecińsko-kamieńska; a także szkoły sióstr salezjanek z Krakowa; gimnazjum im. bł. Jana Pawła II z Sokółki; Harcerze z ZHP z Sochaczewa, Ornety i Zakopanego.

Tagi:
papież Franciszek Pierwsza Komunia św.

Reklama

Program podróży Franciszka do Rumunii

2019-04-24 16:29

pb, st (KAI) / Watykan

W dniach 31 maja - 2 czerwca papież Franciszek przebywać będzie w Rumunii. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało dziś zaktualizowany program tej podróży apostolskiej.

elpapacol/instagram

Piątek, 31 maja

8.10 odlot z lotniska Fiumicino w Rzymie

11.30 (10.30 w Polsce) przylot na lotnisko Otopeni w Bukareszcie,

12.05 (11.05) uroczystość powitania przy wejściu do kompleksu pałacu prezydenckiego Cotroceni

12.20 (11.20) Wizy kurtuazyjna wizyta u prezydenta Rumunii

12.50 (11.50) spotkanie z premierem w pałacu prezydenckim Cotroceni

13.00 (12.00) spotkanie z władzami, społeczeństwem obywatelskim i korpusem dyplomatycznym w pałacu prezydenckim

15.45 (14.45) prywatne spotkanie z prawosławnym patriarchą rumuńskim w pałacu patriarszym,

16.15 (15.15) Spotkanie ze Synodem Stałym Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego w pałacu patriarszym

17.00 (16.00) Modlitwa „Ojcze nasz” w nowej katedrze prawosławnej

18.10 (17.10) Msza św. w katolickiej katedrze św. Józefa

Sobota, 1 czerwca

9.30 (8.30) odlot do Bacău

10.10 (9.30) przylot na lotnisko w Bacău i przelot helikopterem na stadion w Miercurea-Ciuc

Msza św. w sanktuarium w Șumuleu Ciuc

16. 10 (15.10) Przelot helikopterem na lotnisko w Jassach

17.25 (16.25) Wizyta w katedrze Matki Bożej Królowej w Jassach

17. 45 (16.45) Maryjne spotkanie z młodzieżą i rodzinami na placu przed Pałacem Kultury

19.00 (18.00) odlot samolotem do Bukaresztu

20.00 (19.00) przylot na lotnisko Otopeni

Niedziela, 2 czerwca

9.00 (8.00) odlot do Sybinu

9.40 (8.40) przylot na lotnisko w Sybinie i przelot helikopterem do Blaj

11.00 (10.00) Boska Liturgia połączona z beatyfikacją siedmiu greckokatolickich biskupów-męczenników na Polu Wolności w Blaj oraz modlitwa „Regina Caeli”

13.20 (12.20) obiad z orszakiem papieskim

15.45 (14.45) Spotkanie ze wspólnotą Romów

16.35 (15.35) Przejazd samochodem na stadion miejski, przelot helikopterem ma lotnisko w Sybinie,

17.20 (16.20) Ceremonia pożegnalna

17.30 (16.30) odlot do Rzymu

18.45 przylot na lotnisko Ciampino

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli

2019-04-23 20:05

xdm / Świdnica (KAI)

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi - czytamy w przesłanym KAI komunikacie kurii diecezji świdnickiej. Dokument odnosi się do zarzutów środowiska nauczycielskiego wobec słów bp. Ignacego Deca, wypowiedzianych podczas wielkoczwartkowej homilii, w których odniósł się do trwającego strajku nauczycieli.

Oświadczenie Świdnickiej Kurii Biskupiej dotyczącego listu otwartego nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy.

W liście z dnia 19 kwietnia 2019 r. przekazanym przez grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 4 w Świdnicy, zawarte zostały nieprawdziwe stwierdzenia:

1. „Sugerowanie parafianom jakoby nauczyciele nie wywiązują się ze swojej misji i nie trwają przy swoich uczniach do końca jest wysoce niesprawiedliwe i krzywdzące tę grupę zawodową, która – jak żadna inna – poświęca się ich edukacji i wspiera w wychowaniu”.

2. „skłócanie społeczeństwa ze sobą poprzez przywoływanie na mszy bolesnych, nawiązujących do tragicznych przykładów z naszej historii, a tym samym nieadekwatnych do obecnej sytuacji społecznej”.

Świdnicka Kuria Biskupia oświadcza, iż powyższe zarzuty wobec Biskupa Świdnickiego są bezpodstawne ze względu na szerszy kontekst wypowiedzi. Dla właściwej interpretacji wypowiedzianych słów, które stanowiły impuls dla Autorów listu otwartego, należy zauważyć, że Ksiądz Biskup Ignacy Dec podczas homilii wygłoszonej w Wielki Czwartek w trakcie liturgii Wieczerzy Pańskiej, odwołując się do przesłania i treści tego dnia, zwrócił uwagę na wynikającą z wydarzeń Wieczernika wieloraką postawę służby bliźniemu.

Poniżej fragment homilii:

„Drodzy bracia i siostry, Podczas Ostatniej Wieczerzy bardzo wymownym gestem był obrzęd umycia nóg (…). To wieczernikowe umycie nóg, które jest symbolem służby drugim, stało się szczególnym zobowiązaniem uczniów Chrystusa. Jest ono istotą miłości, osnową nowego przykazania, które zostało ogłoszone właśnie w Wielki Czwartek. Dlatego dziś, tego wieczoru, śpiewamy pieśni wzywające nas do przestrzegania tego najważniejszego przykazania: "Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem"; "Gdzie miłość wzajemna i dobroć, tam znajdziesz Boga żywego". Oto nasze zadanie rodzące się z Eucharystii. Przez celebrację Mszy św. nie tylko wchodzimy w jedność z Bogiem, ale jesteśmy z niej posyłani, by służyć drugim i tworzyć z nimi jedną rodzinę dzieci Bożych.

W ubiegłym tygodniu w ramach wizytacji kanonicznej odwiedziłem z ks. proboszczem dwoje chorych osób. Byli to małżonkowie, już w bardzo podeszłym wieku; on - lat 92, ona - 88. Zimą 1940 roku wraz ze swoimi rodzicami zostali zesłani na Sybir, w krainę głodu i mrozu. Byli tam dwa lata a potem 4 lata w Kazachstanie. Cudem wrócili do Polski. Pobrali się. Urodzili i wychowali czworo dzieci. Złożyli świadectwo, że przetrwali dzięki modlitwie i niesieniu sobie wzajemnej pomocy. Lata małżeńskie przeżyli w miłości i zgodzie. Dziś ksiądz z parafii przynosi im Komunię Świętą. Otrzymują w Niej moc - jak mówią - do wzajemnej służby.

Dlaczego dzisiaj kuleje miłość w rodzinach? Może dlatego, że brak jest modlitwy, ze nie docenia się mocy Eucharystii. Zobaczcie, ile ludzi chodzi do kościoła. W naszej diecezji niecałe 30%. W Wałbrzychu gdzieś koło 10%. A we wschodnich diecezjach około 60 – 70%. A reszta? I potem mamy mieć dobrze wychowanych ludzi, dobrych nauczycieli? Korczak poszedł na śmierć z dziećmi do komory gazowej, nie zostawił ich, a dzisiaj różnie bywa. Dajemy dzieci komuś i czasem oni pilnują swoich spraw, a nie tych, którym powinni służyć.

Przepraszam, że to mówię, ale to jest też coś, co nas boli. My się modlimy. Nie chcemy tu być stroną jednych czy drugich. Modlimy się, żeby to się rozwiązało po Bożemu, bo nauczyciele też muszą być wynagradzani, bo to jest wielka służba, trudna służba i bolejemy, jak ona kuleje”.

Mamy głęboką nadzieję, że powyższe informacje ostudzą trwającą w mediach dyskusję, a przy tym pomogą zdezorientowanym odbiorcom przekazów medialnych na temat nauczania Księdza Biskupa Ignacego Deca uzyskać pełny i rzetelny obraz głoszonego słowa.

Ks. dr Daniel Marcinkiewicz

Rzecznik Świdnickiej Kurii Biskupiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W 2018 r. zginęło na świecie ponad 4,3 tys. chrześcijan

2019-04-24 17:43

kg (KAI/ABC) / Kolombo

W ubiegłym roku na świecie zginęło co najmniej 4305 chrześcijan a ponad 1,8 tys. świątyń zostało zniszczonych lub przynajmniej zaatakowanych. Dane powyższe przedstawił w rozmowie z madryckim dziennikiem „ABC” dyrektor krajowego oddziału papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) Jaime Menéndez Ros.

Twitter

Przypomniał, że papież Franciszek wspomniał niedawno, że obecne prześladowania wyznawców Chrystusa znacznie przewyższają rozmiary ich prześladowań z pierwszych trzech wieków istnienia nowej religii w Cesarstwie Rzymskim. Tendencje te potwierdza też najnowszy raport wspomnianego stowarzyszenia, przedstawiony pod koniec ub.r., z którego wynikało m.in., że ponad 327 mln chrześcijan żyje w krajach, w których dochodzi do prześladowań lub dyskryminacji na tle religijnym.

„Chrześcijaństwo jest nadal najbardziej prześladowaną religią na świecie. Wszyscy wiemy, że zagrożenie wolności religijnej jest czymś bardzo poważnym, stanowi bowiem barometr wobec innych praw podstawowych” – oświadczył Menéndez. Zauważył, że wolność religijna jest wprawdzie bardzo ceniona, ale zarazem coraz bardziej ograniczana w niektórych częściach świata. Dodał, że 61 proc. ludności świata żyje w krajach, których obywatele nie mogą w pełni swobodnie wyrażać swej wiary. Za większością przypadków łamania wolności religijnej stoją radykalizm islamski, państwa autorytarne i skrajne nacjonalizmy.

Nawiązując do wielkanocnych krwawych zamachów na Sri Lance dyrektor hiszpańskiej sekcji PKwP zaznaczył, że zajmuje ona „szczególne” miejsce na mapie ograniczania wolności religijnej. Przypomniał, że ponad 75 proc. mieszkańców tego wyspiarskiego kraju południowoazjatyckiego wyznaje buddyzm, „cieszący się tam przywilejami konstytucyjnymi”. Zwrócił uwagę, że ludzie z zewnątrz nie wiedzą, że tamtejszy buddyzm jest bardzo agresywny, odmienny od ogólnie znanego pokojowego wizerunku tej religii. Tymczasem na wyspie ma ona bardzo radykalne nastawienie i jej wyznawcy byli odpowiedzialni za akty przemocy w ostatnich 3 latach wobec hinduistów, stanowiących 13,2 proc. ludności i muzułmanów – 8,6 proc.

Również Narodowy Chrześcijański Alians Ewangeliczny Sri Lanki potwierdza, że ekstremiści buddyjscy prowadzą „akcje zastraszania” mniejszości religijnych. Takie organizacje jak Brygada Buddyjska czy „Sinha Lei” (Krew Lwa) od dawna szerzą swą ideę jednego „narodu syngaleskiego”. Alians odnotował dotychczas 89 ataków na chrześcijan w 2016 i 36 – do maja 2017. Wyznawcom Chrystusa, stanowiącym 9,1 proc. mieszkańców wyspy, odmawia się ponadto m.in. prawa do grzebania swych zmarłych na cmentarzach publicznych, ich świątynie są niszczone i zamykane, ekstremiści buddyjscy dopuszczali się też wobec nich aktów przemocy fizycznej oraz grozili im śmiercią.

Według najnowszych doniesień, do krwawych zamachów na trzy kościoły (dwa katolickie i jeden protestancki) i cztery luksusowe hotele w kilku miastach Sri Lanki na Wielkanoc przyznało się tzw. Państwo Islamskie (IS). Jeden z wiceministrów oświadczył, że zamachy były odwetem za marcowy atak na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, gdzie zginęło 50 osób. Zdaniem rządu, co potwierdził Premier Ranil Wickremesinghe, IS rzeczywiście mogło mieć powiązania z zamachami. Ostrzegł też, że na wyspie wciąż są bojownicy i materiały wybuchowe.

Ruwan Gunasekara, rzecznik policji Sri Lanki, podał, że było 9 terrorystów, w tym jedna kobieta - żona jednego z nich, przy czym 8 z nich już zidentyfikowano. Z kolei minister obrony narodowej Ruwan Wijewardene przyznał, że część z nich była wcześniej zatrzymywana za udział w bójkach, ale żaden z tych incydentów nie był aż tak poważny. Dodał, że większość zamachowców pochodziła z dobrze sytuowanych rodzin, była wykształcona i stabilna finansowo, a jeden z terrorystów studiował w Wielkiej Brytanii, potem być może też w Australii, po czym wrócił na Sri Lankę i tu zamieszkał.

Zamachy, w których zginęło ponad 320 osób, a przeszło 500 odniosło rany, były największymi atakami terrorystycznymi na wyspie od zakończenia w niej w 2009 roku 30-letniej wojny domowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem