Reklama

Brygida Grysiak ze studentami

2013-05-23 10:11

Ks. Mariusz Frukacz i Jowita Kostrzewska

Jowita Kostrzewska
Brygida Grysiak była gościem duszpasterstwa akademickiego

O posłannictwie mediów, wierze, macierzyństwie i o wartości i świętości ludzkiego życia mówiła Brygida Grysiak znana dziennikarka telewizyjna, która wieczorem 22 maja była gościem duszpasterstwa akademickiego „Emaus” w Częstochowie. Dziennikarka TVN 24 także opowiedziała studentom i licznie przybyłym mieszkańcom Częstochowy o swoje książce „Wybrałam życie. Aborcja to nie jest powód do dumy”.

Rozmowę i spotkanie z Brygidą Grysiak poprowadzili studenci: Angelika Sitek i Maciej Fijak.

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w kościele akademickim pw. św. Ireneusza biskupa i męczennika. Mszę św. odprawiali kapłani obchodzący rocznicę święceń kapłańskich.

Reklama

W homilii ks. Marek Bator duszpasterz akademicki i proboszcz parafii akademickiej w Częstochowie podkreślił znaczenie osobistego świadectwa o Chrystusie - Wokół nas jest wielu ludzi, którzy chcą mówić o Jezusie i nie wolno nam zamykać się na ich słowo - mówił ks. Bator.

„Także w domu rodzinnym musi być fascynacja Jezusem. Gdy się dzielimy wiarą to wówczas ona się pomnaża i rodzi się w sercu drugiego człowieka.”- kontynuował ks. Bator.

Nawiązując do tematyki spotkania z Brygidą Grysiak duszpasterz akademicki podkreślił, że „człowiek jest dobrem.”- Człowiek ma w sobie ogień dobra i pragnie to dobro odkrywać - mówił ks. Bator.

Następnie podczas spotkania ze studentami i mieszkańcami Częstochowy Brygida Grysiak dała świadectwo znaczenia wiary w życiu osobistym - Boga zawsze szukałam chociaż wcześniej moja wiara była letnia. Ale także dzisiaj podczas Mszy św., tak jak już wcześniej miało to miejsce w moim życiu, poczułam siłę wspólnoty - dzieliła się Brygida Grysiak.

Mówiąc o wartości i świętości ludzkiego życia dziennikarka podkreśliła, że „ w debacie publicznej na temat m. in. aborcji zawsze brakowało świadectw kobiet, które wybrały życie.”- Tak zrodził się pomysł na książkę „Wybrałam życie.” Ta książka jest napisana po to, żeby powiedzieć, że warto wybrać życie w każdej sytuacji - mówił Grysiak.

„Książka "Wybrałam życie" została napisana nie po to, żeby powiedzieć że jak nie wybierzesz życia to pójdziesz do piekła, ale po to żeby pokazać, że warto wybrać życie”- kontynuowała Grysiak.

Dziennikarka podkreśliła, że wbrew niektórym recenzjom i komentarzom wokół książki „nie jest ona napisana dla jakiejś wojny ideologicznej.”- To jest książka o miłości. Miłość silniejsza jest od wszystkiego, silniejsza jest niż bieda , niż strach, niż dramat rozstania - podkreśliła Brygida Grysiak.

Znana dziennikarka telewizyjna opowiadając o własnym macierzyństwie podkreśliła, że poczuła „ile waży życie.” - Macierzyństwo daje taką siłę, że człowiek ma poczucie, że cokolwiek zdarzy się w życiu to będzie dobrze - mówiła Grysiak.

„Dlatego bohaterki mojej książki to w pewien sposób „mamy wszechmogące”. One są naprawdę wyjątkowe”- dodała Grysiak.

Mówiąc o swojej pracy dziennikarskiej i roli mediów we współczesnej debacie Brygida Grysiak zaznaczyła jak ważne jest „pisanie o rzeczach dobrych.” - Do tego potrzebna jest prawda, pasja i pokora. Pisanie o dobrych rzeczach rodzi często pomoc. Jeden impuls może obudzić falę dobra, falę pomocy - mówiła Grysiak.

Dziennikarka podkreśliła także, że „pomagając komuś, od samej pomocy człowiek może się wypalić, ale jeśli z tą pomocą idzie Chrystus to wszystko się wzmacnia.”

Książka „Wybrałam życie” jest to zbiór reportaży, w których kobiety, główne bohaterki tej książki, opowiadają o swoich losach, o decyzji urodzenia dziecka pomimo trudności. Brygida Grysiak oddaje głos kobietom, które wybrały życie własnego dziecka, chociaż aborcja początkowo wydawała się im łatwiejszym rozwiązaniem, gdyż nie były jeszcze gotowe do macierzyństwa lub znajdowały się w trudnej sytuacji życiowej. W książce przedstawione jest życie „matek wszechmogących”: Krystyny, Darii, Agnieszki, Małgorzaty, Zofii, Uli, Joli, Anny, Katarzyny, Weroniki.

Książka „Wybrałam życie” ukazała się w Wydawnictwie Znak.

Brygida Grysiak dziennikarka telewizyjna, obecnie związana z TVN24. Jest prezenterką serwisów informacyjnych. Przygotowuje materiały przede wszystkim dotyczące życia politycznego i religijnego.

Brygida Grysiak jest autorką m. in. wywiadu-rzeki z abp Mieczysławem Mokrzyckim - „Najbardziej lubił wtorki.”, książki „Kobiety w życiu Jana Pawła II” napisanej wspólnie z Pawłem Zuchniewiczem. Za książkę „Wybrałam życie” została wyróżniona nagrodą Feniksa w kategorii publicystyka religijna przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich. Wcześniej za tę samą książkę Brygida Grysiak została nagrodzona Tulipanem Narodowego Dnia Życia w kategorii dzieło kultury.

Tagi:
Częstochowa spotkanie duszpasterstwo studenci dziennikarze

Bp Josep Ha: jestem przerażony brutalnością policji w Hongkongu

2019-11-14 17:47

Łukasz Sośniak SJ/vaticannews.va / Hongkong (KAI)

„Wzywam policję do zachowania powściągliwości. Wraz ze wszystkimi mieszkańcami naszego miasta jestem przerażony jej brutalnością wobec studentów” – powiedział bp Joseph Ha. Tak hierarcha skomentował ostatnie ataki sił porządkowych na członków społeczności akademickiej w Hongkongu.

Vatican News
Brutalność policji w Hongkongu

Od czerwca w Hongkongu trwają prodemokratyczne protesty. Według agencji Asia News, po niezwykle brutalnej interwencji policji na Uniwersytecie Chińskim, zamieszki rozprzestrzeniają się po całym mieście. „Brutalność policji nakręca tylko kolejne protesty, przemoc przekroczyła już granice zdrowego rozsądku” – napisał na Facebooku jeden z wykładowców uniwersytetu. Nic nie wskazuje na to, żeby miała ustać. Wczoraj Sąd Najwyższy w Hongkongu odrzucił wniosek uczelni, które prosiły o orzeczenie zakazu wstępu policji na teren miasteczka akademickiego bez zgody władz uniwersyteckich.

Jak do tej pory podczas starć rannych zostało ponad 80 osób, kilka bardzo poważnie. Protestujący rzucali koktajle Mołotowa, a funkcjonariusze odpowiadali gazem łzawiącym, gumowymi kulami i armatkami wodnymi. „Życie to najcenniejszy dar, drodzy studenci, niech wasze bezpieczeństwo będzie dla was priorytetem” – napisał biskup pomocniczy tego miasta Joseph Ha.

Na kryzys w Hongkongu zareagował też arcybiskup stolicy Japonii. Zaapelował on do wszystkich o powściągliwość. „Wiadomości o ostatnich incydentach – napisał na Facebooku abp Tarcisio Isao Kikuchi – są szokujące i jest mi bardzo przykro, że przeciwko młodzieży została użyta tak gwałtowna przemoc. Błagam rząd Hongkongu, aby nie używał nadmiernej siły do tłumienia demonstracji”.

Zdaniem społeczności akademickiej nic nie usprawiedliwia brutalności sił porządkowych. „Nie było żadnych zamieszek, ataków na funkcjonariuszy, żadnych zakłóceń porządku ani masowych zgromadzeń przed przybyciem policji. To właśnie z powodu jej inwazji zebraliśmy się, aby bronić kampusu” – twierdzą studenci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

MOPS w Częstochowie wstrzymał wsparcie finansowe dla schroniska dla bezdomnych mężczyzn

2019-12-14 20:15

Ks. Mariusz Frukacz

MOPS w Częstochowie zaprzestał współpracy z Caritas w prowadzeniu jedynego i najstarszego Schroniska dla Mężczyzn w Częstochowie. Władze miasta chcą bezdomnych mężczyzn przenieść do odległego Bełchatowa.

Archiwum Straży Miejskiej

„Informacja ta o tyle jest przykra że poszkodowanymi są bezdomni traktowani jak “towar”, który można przewozić z miejsca na miejsce bez rozmowy i odpowiedniego przygotowania. Podopieczni są zbulwersowani – osobiście ich rozumiem – bo po raz kolejny traktowani są przedmiotowo i na zasadzie “za ile” możemy pozbyć się problemu” - pisze ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Caritas częstochowskiej.

„Jest już zimno a oni będą przewożeni do Bełchatowa – bo “za tyle są warci” !!!! Jesteśmy bezradni w decyzji Włodarzy Miasta oraz zaskoczeni formułą w której jest tyle niejasności i przebiegłych mechanizmów zarządzania- lub jego braku. Schronisko to niewielki dom w którym możemy dać schronienie 45 osobom. To ludzie schorowani, bez środków do życia – a średnia wieku mieszkańców to 60 lat. Chcą mieszkać w Częstochowie – bo to są Częstochowianie!!!!!!!!!” – pisze ks. Bator.

Dyrektor Caritas częstochowskiej w rozmowie z „Niedzielą” wyraził nadzieję, że zostaną podjęte rozmowy, które doprowadzą do właściwego rozwiązania sytuacji, respektującej godność osób bezdomnych.

Bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej skierował apel do władz miasta i MOPS-u w Częstochowie o wstrzymanie decyzji, zwłaszcza ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia i zimę.

„Zbliżają się święta. Niemal codziennie organizujemy spotkania dla ubogich i bezdomnych. W każdym mieście odbędą się wigilie dla potrzebujących. W tym kontekście szczególnie dziwi decyzja Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Częstochowie o zerwaniu współpracy z Caritas na prowadzenie Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Krakowskiej. W praktyce oznacza to konieczność wyprowadzenia z domu około 40 bezdomnych mężczyzn, głównie starszych i pochodzących z Częstochowy. Ze względów finansowych miasto proponuje im przeprowadzkę do ośrodka w Bełchatowie. Jedno z najstarszych przytulisk w mieście ma być zamknięte i to tuż przed rozpoczęciem zimy i przed świętami. Komuś zabrakło wyobraźni i serca! Proszę o modlitwę za mieszkańców tego przytuliska. Wielu z nich woli wrócić na ulicę niż jechać w obce miejsce. Wielu z nich w tym przytulisko znalazło nie tylko dach nad głową, ale miejsce pokoju i dochodzenia do zdrowia. Jeszcze bardziej proszę o modlitwę za władze miasta i MOPS-u o odłożenie tych decyzji i podjęcie rozmów i wszelkich możliwych działań, żeby ci ludzie mogli spędzić spokojnie święta i przeżyć kolejną zimę. Każde takie miejsce to dla nas wszystkich świadectwo naszego człowieczeństwa. Bóg stał się człowiekiem, abyśmy my, ludzie, byli bardziej ludzcy” - napisał bp Przybylski na swoim profilu na Facebooku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski: językiem Boga jest cisza

2019-12-15 21:31

eg / Przasnysz (KAI)

Trzeba docenić ciszę, która jest językiem Boga. Narodziny Syna Bożego wydarzyły się w ciszy - zaznaczył bp Mirosław Milewski 15 grudnia wieczorem w Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, na zakończenie oktawy ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Gospodarzami sanktuarium i parafii pw. św. Stanisława Kostki są ojcowie pasjoniści.

Bożena Sztajner

Bp Mirosław Milewski na zakończenie oktawy ku czci Maryi Niepokalanej przypomniał, że wierni miasta Przasnysza przez osiem dni, dzień po dniu, spotykali się przed obrazem Maryi – Ocaleniem Ludu Bożego. W tym roku dzień ósmy przypadł w Niedzielę Gaudete, zwaną Niedzielą Radości. Radość wynika z faktu, że „jutrzenka Bożego Narodzenia jest już coraz bliżej”.

Zwrócił uwagę, że Maryja jest „kobietą ciszy”. Najważniejsze decyzje w swoim życiu podejmowała w milczeniu, w zadumie, w ciszy. Gdy przyszedł do niej Archanioł Gabriel, gdy musiała zadeklarować, czy będzie Matką Boga, nie ogłaszała tego po rynkach, nie pytała psychologów czy terapeutów, nie szła do astronoma, lecz „rozważała te sprawy w swoim sercu” (por. Łk 2,19). Maryja potrzebowała ciszy, aby odpowiedzieć Bogu.

Dodał też, że dziś, jak chyba nigdy wcześniej w historii świata, tak wielu ludzi ma tak wiele do powiedzenia na tak różne tematy: w radiu, w telewizji, na forach internetowych. W tym wszystkim gdzieś próbuje się przebić jeszcze jedno Słowo - Słowo w Chrystusie, które stało się Ciałem, przynosząc Słowo Boga o Jego miłości do człowieka.

- Maryja Niepokalana to nie tylko kobieta ciszy – to także kobieta czynu. To kobieta niezwykle odważna, silna siłą, której źródłem jest pokora i zaufanie Bogu. Ona podejmowała odważne decyzje, które w czasach, gdy żyła, wydawały się kulturowo niepojęte. Pozostaje dla nas „wojowniczką Boga”. Stojąc pod Krzyżem Swego Syna dała wzór czynu heroicznego, którego skali nie sposób określić – zaakcentował kaznodzieja.

Zaznaczył też, że Maryja na zakończenie oktawy wzywa do religijnej mobilizacji, duchowych czynów, godnego przeżycia ostatnich dni Adwentu i zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Obecnie bardzo potrzeba „chrześcijan czystego serca, pięknych duchowo, szukających świata ewangelicznych wartości”.

W uroczystości ku czci Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Przasnyszu licznie uczestniczyli parafianie i mieszkańcy Przasnysza, ojcowie pasjoniści i siostry zakonne. Gospodarzem spotkania był. o. Wiesław Wiśniewski CP, przeor klasztoru i proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Przasnyszu.

W Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, którym opiekują się ojcowie pasjoniści, od około 400 lat czci się Matkę Bożą, są tam też uroczyście odprawiane nieszpory w oktawie uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Słynący łaskami obraz Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w 1605 r. ufundował Paweł Kostka, rodzony brat św. Stanisława Kostki. Jest on kopią obrazu Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) - obrazu z rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej. W 1977 r. przasnyski obraz koronował ówczesny biskup płocki Bogdan Sikorski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem