Reklama

Aspekty

Paradyż: Finał diecezjalny 27. Ogólnopolskiego Konkursu Biblijnego Dla Ministrantów i Lektorów

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu zakończył się finał diecezjalny 27. Ogólnopolskiego Konkursu Biblijnego Dla Ministrantów i Lektorów. Organizatorem konkursu jest Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl .

[ TEMATY ]

konkurs biblijny

Karolina Krasowska

Chłopcy z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Gorzowie zwyciężyli po raz siódmy

Udział w konkursie wzięło 24 uczestników z 11 parafii. Konkurs odbył się w 3 kategoriach: indywidualnie w grupie starszej i młodszej i drużynowo. - Połączyliśmy w tym roku Stary i Nowy Testament. Obowiązującym materiałem jest Księga Jozuego i Dzieje Apostolskie - mówi ks. Łukasz Łaszkiewicz, przewodniczący Katolickiego Stowarzyszenia uBIBLIJNIEni.pl. - Cel konkursu jest niezmienny. Jako stowarzyszenie chcemy głosić słowo Boże. Organizujemy ten konkurs wraz z Seminarium Duchownym w Paradyżu, więc chcemy pokazywać to miejsce ministrantom, bo z tego środowiska służby liturgicznej Pan Bóg powołuje do kapłaństwa. Pokazujemy seminarium, żeby chłopcy wiedzieli, że takie miejsce jest i jeśli usłyszą w swoim sercu głos powołania to będą wiedzieli co dalej z tym zrobić - dodaje.

Zobacz zdjęcia: Paradyż: Finał diecezjalny 27. Ogólnopolskiego Konkursu Biblijnego Dla Ministrantów i Lektorów

Indywidualnie w grupie starszej pierwsze miejsce w konkursie zajął Jan Siemaszko z parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Świebodzinie. W grupie młodszej zwyciężył Maciej Hutnik z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowej Soli, zaś drużynowo chłopcy z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Gorzowie.

Co powiedzieli laureaci konkursu przeczytacie w wydaniu drukowanym Niedzieli 15 marca.

2020-03-07 13:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archidiecezja przemyska: 5200 uczestników Konkursu Biblijnego „Eucharystia daje życie”

5200 uczniów z 308 szkół podstawowych w archidiecezji przemyskiej wzięło udział w Konkursie Biblijnym „Eucharystia daje życie”. Jego przedmiotem była znajomość wybranych fragmentów Ewangelii według św. Mateusza. Ze względu na epidemię odbyły się tylko etapy szkolne i dekanalne, ale na ich podstawie komisja konkursowa wyłoniła laureatów tegorocznej edycji.

Etap szkolny odbył się 3 grudnia 2019 roku, natomiast dekanalny – 3 marca 2020 roku. Do tego drugiego przeszło 869 uczniów. Wyłonił on 126 finalistów.

Ze względu na pandemię finał Konkursu Biblijnego został odwołany. Wszyscy uczniowie, którzy zostali zakwalifikowani do finału otrzymali tytuł finalisty Konkursu Biblijnego, a 13 spośród nich, zgodnie ze zmienionym regulaminem, komisja diecezjalna przyznała tytuł laureata – poinformował w imieniu organizatorów ks. Jerzy Gałązka, członek komisji konkursowej i pracownik Wydział Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu.

Laureatami tegorocznej edycji zostali: Mateusz Para, Bartłomiej Wojak, Weronika Mucha, Jan Rakoczy, Julia Dudzińska, Jakub Januszyński, Jakub Pająk, Mateusz Domaradzki, Jakub Czubat, Bartłomiej Stadnik, Klaudia Tkacz, Kamila Kucap, Szymon Motta.

Konkurs Biblijny „Eucharystia daje życie” został zorganizowany przez Wydział Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej w Przemyślu we współpracy Podkarpackiego Centrum Edukacji Nauczycieli w Rzeszowie – oddziały w Przemyślu i Krośnie.

W konkursie wzięli udział uczniowie szkół podstawowych do klasy VII włącznie. Całość przedsięwzięcia koordynowali diecezjalni wizytatorzy nauki religii pod kierunkiem ks. Waldemara Janigi i ks. Jerzego Gałązki. Konkurs został objęty patronatem arcybiskupa Adama Szala – metropolity przemyskiego oraz Podkarpackiego Kuratora Oświaty Małgorzaty Rauch.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Ignacy Jan Skorupka - kapłan, bohater, męczennik

Niedziela Ogólnopolska 33/2005

[ TEMATY ]

Bitwa Warszawska

Ks. Ignacy Skorupka

domena publiczna

Ksiądz Skorupka podczas bitwy Warszawskiej (ze zbiorów biblioteki narodowej, broszura wydana w Chicago w 1930 r.)

W bieżącym roku - 14 sierpnia - mija 100 lat od śmierci ks. Ignacego Jana Skorupki, który zginął od kul najeźdźcy bolszewickiego w Kobyłce pod Ossowem k. Radzymina. Stał się on w świadomości Polaków symbolem Cudu nad Wisłą.

O bohaterskim kapłanie usłyszałem po raz pierwszy w 1942 lub 1943 r. Wraz z rodzicami mieszkaliśmy wtedy w Olsztynie k. Częstochowy. Jako chłopiec należałem do ministrantów, nad którymi opiekę duchową sprawował niezrównany w swojej dobroci ks. prob. Józef Michałowski (proboszczował tu w latach 1937-56). W trakcie jednego ze spotkań - które obok nauki samej ministrantury zawsze były lekcją historii Polski - opowiedział nam o młodym kapłanie, który oddał swe życie w obronie niepodległości. Bohaterem tego opowiadania był ks. Ignacy Skorupka. Zaciekawiony niezwykłą sylwetką tego duchownego, zacząłem rozmawiać o nim z moim ojcem, który wojnę bolszewicką widział z bliska. Szczególnie zapadła mi w pamięci relacja ojca z pogrzebu kapłana, który odbył się w Warszawie 17 sierpnia 1920 r. Ojciec uświadomił mi wtedy, że ks. Skorupka stał się w świadomości Polaków symbolem Cudu nad Wisłą.

Do jego historii powróciłem w 1984 r. - po męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Pracowałem wtedy nad dziejami pielgrzymek w Polsce i na świecie i zastanowił mnie fakt, dlaczego pamięć i kult (jeżeli to można tak nazwać) ks. Ignacego nigdy nie osiągnęły tak spektakularnych form, jak miało to miejsce w przypadku ks. Jerzego.

Dlaczego grób kapłana męczennika na warszawskim Żoliborzu ściągał co roku setki tysięcy nawiedzających z całej Europy, a grób ks. Ignacego, również męczennika i bohatera, nawet w okresie II Rzeczypospolitej przyciągał stosunkowo niewiele osób. Mimo że żyli i działali w różnych epokach, łączyło ich wiele wspólnego. Obaj charakteryzowali się wielkim patriotyzmem, umiłowaniem prawdy, niezwykłą pobożnością. Obaj działali na rzecz Polski i Polaków w warunkach zniewolenia. Ks. Ignacy, pracując w Rosji, organizował polskie szkoły i harcerstwo. Na jego Msze św. patriotyczne przybywali Polacy z odległości nawet ponad 100 km. Podobną działalność prowadził ks. Jerzy. Obaj byli obiektem represji ze strony władz. Na ks. Ignacego organizowały zamach władze carskie (w Klińcach k. Homla), na ks. Jerzego - komuniści powiązani z Moskwą. Wreszcie obaj zginęli śmiercią męczeńską i bohaterską. I obu starała się wymazać z pamięci władza komunistyczna.

Ks. Ignacy Jan Skorupka urodził się 31 lipca 1893 r. w Warszawie. Po maturze wstąpił do Seminarium Duchownego na Krakowskim Przedmieściu. Studia kontynuował w Akademii Duchownej w Petersburgu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1916 r. Był wikariuszem w polskich parafiach w Rosji (Bogorodzko pod Moskwą i Klińce k. Homla), a także w Łodzi i Warszawie. W 1919 r. otrzymał nominację na notariusza i archiwistę w Kurii Warszawskiej oraz powierzono mu funkcję kapelana i prefekta kilku zakładów oświatowych (kartka nr 1).

Gdy odradzającej się Polsce zaczęło zagrażać idące od Wschodu niebezpieczeństwo, ks. Ignacy niezwłocznie poprosił swego metropolitę - kard. Aleksandra Kakowskiego o zgodę na wstąpienie do wojska. Pierwotnie takiej zgody nie uzyskał. Dopiero później kardynał zdecydował się zaaprobować prośbę ks. Ignacego, na co niemały zapewne wpływ miał apel Józefa Piłsudskiego o zwiększenie liczby kapelanów.

Kard. Kakowski pisze w swych pamiętnikach: „Zgadzam się, rzekłem [do Skorupki], ale pamiętaj, abyś ciągle przebywał z żołnierzami w pochodzie, w okopach, a w ataku nie pozostawał w tyle, ale szedł w pierwszym rzędzie”. Młody duchowny miał odpowiedzieć: „Właśnie dlatego […] chcę iść do wojska” (A. Kakowski, Z niewoli do niepodległości. Pamiętniki, Kraków 2000). Niemal wprost od metropolity udał się do biskupa polowego WP - ks. Stanisława Galla, który mianował go lotnym kapelanem garnizonu na Pradze. Ks. Skorupka trafił do 236. ochotniczego pułku piechoty, gdzie służył w 2. batalionie Legii Akademickiej, którą tworzyli studenci i uczniowie stolicy. Decydująca bitwa o Warszawę rozpoczęła się 12 sierpnia. Następnego dnia Armia Czerwona przypuściła atak na Radzymin, zajmując miasto i okoliczne wioski. Od strony Ossowa miało ruszyć kontrnatarcie polskie.

Taka była sytuacja, gdy ks. Ignacy wyruszał 13 sierpnia na front, po odbytej poprzedniego wieczoru spowiedzi w kościele Ojców Kapucynów. Historycy opisują moment z 14 sierpnia, gdy losy bitwy pod Ossowem k. Radzymina zaczęły być dla nas krytyczne. Polacy zaczęli się cofać przed wojskami sowieckimi. Ks. Ignacy zebrał wtedy wokół siebie grupę „chłopców” i poprowadził ich przeciw Rosjanom. Podczas tego - wydawało się - beznadziejnego kontrnatarcia, na czele którego szedł ubrany w stułę oraz z krzyżem w ręku, został rażony śmiertelnie granatem. Porwani przykładem kapelana żołnierze przestali się cofać i uderzyli na wroga. Kontrnatarcie zakończyło się sukcesem.

Kard. Kakowski pisał: „Dlaczego tak podnoszą i gloryfikują śmierć ks. Skorupki przed wszystkimi ofiarami wojny? Chwila śmierci ks. Skorupki jest punktem zwrotnym w bitwie pod Ossowem i w dziejach wojny 1920 r. Do tej chwili Polacy uciekali przed bolszewikami, odtąd uciekali bolszewicy przed Polakami” (A. Kakowski, op. cit.). Według tradycji, nad idącym do ataku księdzem miała się unosić Matka Boża, która tak poraziła wroga, że nie mógł on strzelać do Polaków.

Ks. Skorupkę zaczęto nazywać nowym Kordeckim, a jego pogrzeb 17 sierpnia przeistoczył się w wielką manifestację patriotyczną. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i awansowany do stopnia majora WP.

Śmierć ks. Skorupki uwieczniali na płótnie polscy malarze. Najbardziej rozpowszechniony był obraz lwowskiego artysty Antoniego Bartkowskiego, którego kopie rychło znalazły się w większości szkół polskich (kartka nr 2). W sposób bardzo sugestywny twórca oddał moment śmierci bohaterskiego kapelana. Odmienny charakter miał inny znany obraz, zatytułowany Ksiądz Skorupka (kartka nr 3), którego twórcą był Jerzy Kossak (syn Wojciecha). Ten malarz - batalista ukazał nam ks. Ignacego w momencie prowadzenia polskiego kontrnatarcia przeciwko widocznym już blisko wojskom armii sowieckiej. Do dziś uznaje się go za najlepsze wyobrażenie wielkości ks. Ignacego. Wreszcie trzeci prezentowany tu obraz namalował w 1937 r. Wacław Boratyński (kartka nr 4). Artysta przedstawił swoją wizję momentu śmierci młodego kapelana. Ginie on jak dowódca wojskowy prowadzący do boju swych żołnierzy. Wszystkie wspomniane dzieła były reprodukowane jako pocztówki, trafiając w ten sposób ze swoim przesłaniem do setek tysięcy Polaków. Ponadto ukazywały się dzieła malarskie innych twórców, jak np. M. Byliny, W. Gutowskiego czy L. Wiatrowskiego. Wznoszono też pomniki czy okolicznościowe obeliski.

W 1999 r. miejsce bitwy pod Radzyminem nawiedził Ojciec Święty Jan Paweł II. Potem, wspominając o tej wizycie w homilii wygłoszonej w czasie liturgii słowa przed katedrą św. Floriana na warszawskiej Pradze (13 czerwca), powiedział m.in.: „Wspominamy, między innymi, bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupkę, który zginął niedaleko stąd, pod Ossowem. Dusze wszystkich poległych polecamy miłosierdziu Bożemu”. Słowa Ojca Świętego niosą nadzieję, że bohaterski kapelan zostanie uznany za godnego kandydata na ołtarze.

Należy upowszechniać wiedzę o tym niezwykłym duchownym, który jako Polak i kapłan ofiarą swego życia przyczynił się do obrony swojego kraju i Europy przed nawałą bolszewicką. Cieszy fakt, że chociaż w skali regionalnej sylwetka bohaterskiego Polaka jest coraz szerzej znana, a dla młodych z rejonu Radzymina ks. Ignacy stał się wzorem do naśladowania. Równocześnie smuci okoliczność, że tej młodzieży jest ciągle tak niewiele.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Oficjalne wyniki wyborów: Łukaszenka 80,1 proc., Cichanouska- 10,1 proc

2020-08-14 13:24

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/EPA/CHRISTIAN BRUNA

Centralna Komisja Wyborcza Białorusi ogłosiła w piątek całościowe wyniki wyborów prezydenckich z 9 sierpnia. Według CKW urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1 proc. głosów, a jego główna oponentka Swiatłana Cichanouska – 10,1 proc. głosów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję