Reklama

słowo redaktora naczelnego

Miejsce wybrane przez Maryję

Niedziela w Chicago 24/2007

Redaktor naczelny „Niedzieli”

Mam fotografię przedstawiającą Matkę Bożą płaczącą z Niżankowic, miejscowości położonej już na Ukrainie, ale niedaleko Przemyśla. Odwiedziliśmy ją z grupą redakcyjną, gdyż kard. Marian Jaworski, arcybiskup lwowski, zdecydował się na ogłoszenie kościoła w Niżankowicach sanktuarium Matki Bożej Opatrzności. Od kilku lat, przeważnie 13. dnia miesiąca, tamtejsza figura Matki Bożej zalewa się łzami. Z pięknych oczu Maryi płyną łzy. Ludzie przyjeżdżają do tej miejscowości, modlą się i podziwiają z wiarą istny cud. Z uwagi na ten rosnący kult kard. Jaworski ogłosił kościół w Niżankowicach sanktuarium maryjnym. Zaprosił zakon kontemplacyjny sióstr klarysek, by zechciały się tam osiedlić i uczynić ten punkt miejscem modlitwy i kontemplacji.
2 czerwca w Niżankowicach miało więc miejsce ogłoszenie tego sanktuarium. Przewodniczyłem tym uroczystościom, ze względu iż kard. Jaworski nie mógł być na nich obecny. Jechałem tam z wielką przyjemnością, z poczuciem ogromnej dumy i radości, że mogłem być świadkiem i uczestnikiem, i pewnym sensie promotorem tego dzieła - ogłoszenia sanktuarium.
W ubiegłym roku, podczas podróży do Lwowa, poświęciłem drewniany krzyż, który stanął przy drodze do tego sanktuarium. Jest ono miejscem wybranym przez Matkę Najświętszą - to Jej łzy są największym świadectwem i jakby czynią to sanktuarium. Ludzie będący świadkami wydarzeń przeżywają obecność Matki Bożej, przybywa do tego cudownego miejsca coraz więcej pielgrzymów, także z Polski, by modlić się przy figurze. Znajduje się ona na ołtarzu, w szklanej skrzyni, każdy może z bliska przyjrzeć się posągowi.
Nie znamy przyczyny płaczu Maryi. Jednak te łzy są znakiem, który każdy może zobaczyć. Są wyrazem woli przekazywanej przez Matkę Najświętszą. Na świecie jest dużo zła, grzechu, nieprawości. Posłannictwem Matki Bożej jest przypominanie ludziom o ich nieposłuszeństwie wobec Boga. Łzy Matki Bożej pojawiają się 13. dnia miesiąca, stąd płacząca Maryja w Niżankowicach na Ukrainie jest Tą, która przypomina Matkę Bożą Fatimską.
Przez swoje uczestnictwo w uroczystości ogłoszenia sanktuarium w Niżankowicach uczciliśmy, jako redakcja, Matkę Bożą, modliliśmy się tam za Polskę, świat i w wielu intencjach, zwłaszcza tych, które podawała Maryja w Fatimie przed 90 laty. Będziemy szerzyć to nabożeństwo. Cieszę, że kard. Jaworski podjął decyzję o ogłoszeniu sanktuarium. Na pewno pomoże ona w pewnych inwestycjach, które powinny tam zaistnieć. Bo wszędzie, a szczególnie na Ukrainie nasze świątynie są bardzo ubogie, zaniedbane, wręcz zniszczone.
Na uroczystości 2 czerwca było wielu polskich księży, którzy pracują na ukraińskiej ziemi, w diecezji lwowskiej, tak bardzo naszej, mimo że komuniści przez 50 lat chcieli zadeptać to, co polskie na Ukrainie. Nie udało się. Lwowska katedra łacińska, w której składał śluby król Polski Jan Kazimierz to wciąż podziwiana perełka architektury.
Prośmy o solidarną modlitwę, byśmy wszędzie, gdziekolwiek się znajdziemy umieli pracować dla Pana Boga, Matki Najświętszej, Kościoła, a także dla wszystkich Polaków, i tych w kraju i na obczyźnie, m.in. naszych braci Polaków z Ukrainy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

CZYTAJ DALEJ

Polska sztafeta mieszana 4x400 m zdobyła złoty medal olimpijski

2021-07-31 14:43

[ TEMATY ]

lekkoatletyka

Tokio 2020

PAP/Leszek Szymański

Polska sztafeta mieszana 4x400 m zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich w Tokio. Biało-czerwoni w finale poprawili rekord Europy czasem 3.09,87. Drugie miejsce zajęli reprezentanci Dominikany, a trzecie Amerykanie.

Polacy biegli w finale w składzie: Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Kajetan Duszyński. Ich czas jest rekordem Starego Kontynentu, a także rekordem olimpijskim.

CZYTAJ DALEJ

Tokio/lekkoatletyka - Duszyński: jaki kraj, taki Michael Johnson

2021-07-31 18:51

[ TEMATY ]

lekkoatletyka

Tokio 2020

PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

Biegnący na ostatniej zmianie Kajetan Duszyński w efektownym stylu wyprowadził polską sztafetę mieszaną 4x400 m na pierwsze miejsce, co dało złoty medal igrzysk w Tokio. "Jaki kraj, taki Michael Johnson" - skwitował żartobliwie 26-letni lekkoatleta.

Biało-czerwoni w sobotę pobiegli w składzie: Karol Zalewski, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic i Duszyński. Poprawili rekord Europy i ustanowili rekord olimpijski czasem 3.09,87. Wcześniejszy najlepszy wynik na Starym Kontynencie należał od piątku do...polskiej sztafety, która pobiegła w eliminacjach. Duszyński jako jedyny wystąpił w obu tych biegach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję