Reklama

Polska

„Katecheza bez granic” – autorzy projektu zapraszają młodych na swój kanał

Dlaczego mamy mówić o naszych grzechach księdzu? Co traci się bez bierzmowania? Czy istnieje „rozwód kościelny”? Czy nasza religia jest tą właściwą” – odpowiedzi na te i wiele innych fascynujących pytań szukać można w kolejnych odcinkach cyklu „Katecheza bez granic”. - Być może aktualny czas zawieszenia lekcji i zachęta do zdalnej pracy z uczniami będzie dobrą okazją do tego, by katecheci zajrzeli na nasz kanał i zachęcili do tego samego uczniów – zachęca koordynatorka programu dr Aneta Rayzacher-Majewska z UKSW.

[ TEMATY ]

internet

katecheza

YouTube

Projekt realizowany jest przez Koło Naukowe Katechetyków UKSW. - "Katecheza bez granic" to pomysł, który istniał w głowach osób związanych z Kołem Naukowym Katechetyków UKSW na długo, zanim został zrealizowany – podkreśla koordynatorka projektu dr Aneta Rayzacher-Majewska. – Podejmując zagadnienia związane z nauczaniem religii w szkole, katechezą parafialną, edukacją domową oraz przygotowaniem do sakramentów dzieci i młodzieży w innych krajach stwierdziliśmy, że potrzebna jest uniwersalna pomoc, z której będą mogły skorzystać osoby związane z każdą z tym form katechetycznej posługi Słowa. Stąd też nazwa – „Katecheza bez granic” - sugerująca, że nie chcemy ograniczać naszej działalności w jakikolwiek sposób – wyjaśnia.

Reklama

Pierwszy odcinek pt. „Czy Bóg istnieje?”, poprzedzony zwiastunem serii i odcinkiem "zerowym" wyjaśniającym koncepcję cyklu, opublikowany został na YouTube 23 listopada 2019 r. Dotychczas powstało 17 odcinków, w ramach których poruszone zostały różne zagadnienia - m.in. dotyczące Biblii, prawd wiary, moralności czy sakramentów. Na szereg pytań związanych z tymi kwestiami próbują odpowiedzieć m.in. ks. Piotr Pawlukiewicz, o. Tomasz Nowak OP, bp Wiesław Śmigiel, s. Bogusława Wawrzyńczak CSCIJ, dr hab. Barbara Strzałkowska czy Paweł Głowacki.

Koordynatorzy cieszą się z rosnącej liczby subskrypcji (ponad 500) i zapraszają na swój kanał. - Być może aktualny czas zawieszenia lekcji i zachęta do zdalnej pracy z uczniami będzie dobrą okazją do tego, by katecheci zajrzeli na nasz kanał i zachęcili do tego samego uczniów. W oparciu o nagrania można zrealizować cele katechetyczne i zaproponować szereg aktywności dla młodzieży – zachęca dr Aneta Rayzacher-Majewska.

W planie jest nagrywanie dalszych części serii także opracowywanie wskazówek dla katechetów, jak wykorzystywać te materiały na lekcjach i w katechezie parafialnej. Kolejne odcinki mają być skoncentrowane wokół nauczania Jana Pawła II w myśl hasła „Sto filmów na stulecie urodzin Jana Pawła II”.

2020-03-16 18:55

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katechetka Marta Sienkiewicz: warto zatroszczyć się o relację z uczniem i własne świadectwo

2020-10-29 15:05

[ TEMATY ]

katecheza

koronawirus

Karol Porwich/Niedziela

Jako nauczyciele powinniśmy stawiać sobie granicę i trochę uczniom odpuścić. Zatroszczyć się o relację z dziećmi, dać świadectwo własnym życiem i postępowaniem – wyjaśniła mgr Marta Sienkiewicz z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, która wygłosiła prelekcję w ramach konferencji „Kościół w dobie koronawirusa. Aspekt teologiczno-praktyczny”.

„Razem na odległość – znaczenie katechezy online dla budowania wspólnoty i więzi w Kościele” - tak brzmiał tytuł prelekcji mgr Marty Sienkiewicz. Nauczycielka na co dzień pracuje z dziećmi z młodszych klas szkoły podstawowej, ucząc je religii.

Na wstępie katechetka zaznaczyła, że lekcje religii na odległość wyglądają zupełnie inaczej. - Nadal próbujemy być razem i wspierać się wzajemnie – podkreśliła. Przyznała również, że zwłaszcza początkowo spotkania online przynosiły wiele trudności, związanych z problemami sprzętowymi, a także z ustaleniem harmonogramu zajęć, tak by dla wszystkich był dogodny.

- Mieliśmy jedną katechezę online, a drugą do realizacji samodzielnie. Sprawiało to, że dzieci i rodzice musieli razem przysiąść i poświęcić trochę czasu na przerobienie materiału – wyjaśniła.

Marta Sienkiewicz zauważyła, że bardzo ważna w pracy zdalnej, okazała się troska o dzieci, wyrażona chociażby w pytaniu o to jak się czują, jak sobie radzą z zaistniałą sytuacją, co robią po lekcjach. - Dzieci potrzebują by je wysłuchać, by wiedziały, że jesteśmy z nimi w trudnościach jakie przeżywają. Przy okazji można np. opowiedzieć im o życiorysach świętych. Dzięki takiemu elastycznemu podejściu uczniowie chętniej gromadzili się przed ekranami, nasze lekcje nie były obowiązkowe. Okazanie zrozumienia spowodowało, że do lekcji dołączało więcej osób – podsumowała.

Przyznała, że zwłaszcza na początku lekcje były stresujące, ponieważ zarówno uczeń, jak i nauczyciel byli ciągle obserwowani przez opiekunów. Przez to aktywność dzieci była mniejsza. - Nauczyciele mogli się poczuć jak na hospitalizacji, nikt nie lubi gdy ktoś cały czas patrzy mu na ręce – wyjaśniła, dodając, że spotkała się jednak z dużą wyrozumiałością ze strony rodziców. - Cieszy to, że wielu opiekunów uczestniczy w zajęciach. Widać, że razem realizują zadania – nadmieniła.

Katechetka wyjaśniła, że zupełnie inaczej wyglądały również przygotowania do sakramentu pierwszej Komunii św., którą część dzieci przyjęła indywidualnie. - Dzieci zupełnie inaczej na to patrzą, myślę, że bardziej przeżyły sakrament i będą z tego większe owoce niż zazwyczaj – uznała.

- Byliśmy otwarci dla rodziców, nauczycieli... Budowanie wspólnoty przez media społecznościowe spowodowało, że te kontakty są teraz inne, mogliśmy się lepiej poznać, było więcej czasu na rozmowę – powiedziała nauczycielka.

Problemem było zmniejszone, ze względu na obostrzenia, uczestnictwo dzieci we Mszy św. Wielu rodziców nie podjęło trudu by zorganizować w domu Mszę online. Jednak z czasem, udało się namówić coraz więcej dzieci, by przekonały rodziców do tej formy celebracji. - Przekonywałam też rodziców, że to dobry sposób na spędzenie razem czasu z dzieckiem. Uczniowie sami przyznawali, że tęsknią za chodzeniem do kościoła – dodała.

Jak zauważyła katechetka, z czasem okazało się, że dzieci, które wcześniej nie były aktywne na lekcjach, poprzez zdalne nauczanie, stały się bardzo aktywne. - Czasem nawet się obrażali, że nie zdążyłam ich zapytać, choć wcześniej musiałam ich wyciągać do odpowiedzi – przyznała. Nauczycielka oceniła, że dzieci poczuły, że są również członkami Kościoła.

- Oczywiście uczniowie z klas 1-3 boją się zdalnego nauczania i wolą chodzić do szkoły. Bardzo istotne jest to, że my jako nauczyciele powinniśmy stawiać sobie granicę i trochę im odpuścić, zatroszczyć się o relację z dziećmi, dać świadectwo własnym życiem i postępowaniem – podsumowała prelegentka.

Z uwagi na obowiązujące obostrzenia sanitarne, wszystkie obrady odbywają się zdalnie, za pośrednictwem aplikacji Microsoft Teams. Udział w konferencji jest bezpłatny.

Wszelkie informacje na temat konferencji, w tym zapisy i pełny program - na stronie https:// kjaw007.wixsite.com/konferencja

CZYTAJ DALEJ

Franciszek zachęcił Polaków, by dobrze przeżyli Adwent

2020-11-25 08:22

[ TEMATY ]

Franciszek

wiadomosci.com

Do dobrego przeżycia okresu Adwentu zachęcił Ojciec Swięty Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej, transmitowanej przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Oto słowa Ojca Świętego:

"Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Za kilka dni rozpocznie się okres Adwentu. Niech radosne oczekiwanie na przyjście Zbawiciela, który stał się człowiekiem podobnym do nas, napełni Wasze serca nadzieją i pokojem.

Najświętsza Panna Maryja, Niepokalana, którą będziecie czcić w Waszych kościołach, odprawiając Msze Święte Roratnie, niech Wam towarzyszy w drodze do Narodzenia Syna Bożego. Z serca Wam błogosławię."

Papieską katechezę streścił po polsku o. Marek Viktor Gongalo OFM z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej: "Drodzy bracia i siostry! Pierwsze kroki Kościoła w świecie wyznaczała modlitwa. Dzieje Apostolskie dają nam obraz Kościoła, który odnajduje w spotkaniach modlitewnych podstawę do działania misyjnego.

Łukasz Ewangelista pisze: „Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach”.Życie pierwotnego Kościoła naznaczone jest ciągłym następstwem celebracji, zgromadzeń, modlitwy wspólnotowej i osobistej. Dzieje Apostolskie przedstawiają zatem, jak potężnym stymulatorem ewangelizacji są spotkania modlitewne, na których uczestnicy doświadczają żywej obecności Jezusa i są poruszeni Duchem Świętym, który sprawia, że rodzi się w nich zapał misyjny.

To Duch Święty udziela mocy kaznodziejom, którzy wyruszają w podróże, i którzy z miłości do Jezusa przemierzają morza, stawiają czoło niebezpieczeństwom i poddają się upokorzeniom.Pierwsi chrześcijanie na modlitwie, ale także my, którzy przychodzimy wiele wieków później, wszyscy żyjemy tym samym doświadczeniem, że Jezus żyje i podąża wraz z nami. Również, każdy chrześcijanin, który poświęca czas na modlitwę, w milczeniu adoracji może odkryć prawdę, że to żywy ogień Ducha Świętego daje światło i ciepło, oraz siłę do świadectwa i misji".

CZYTAJ DALEJ

Maryjo, Matko Adorująca - módl się za nami!

2020-11-25 20:58

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Obraz został umieszczony w późnobarokowym ołtarzu bocznym wrocławskiej katedry

Obraz został umieszczony w późnobarokowym ołtarzu bocznym wrocławskiej katedry

Przez wstawiennictwo Maryi Matki Adorującej modlono się we wrocławskiej katedrze w intencji archidiecezji i próśb przedstawionych przez wiernych.

Przed obrazem Matki Bożej Sobieskich nowennę poprowadził ks. Michał Urbanowicz. - Matko Boża Zwycięska, pod Twoją obronę uciekamy się twojej opiece, zawierzamy dzieje Kościoła świętego i naszej archidiecezji, naszego miasta, naszych parafii i całej naszej umiłowanej Ojczyzny. Matko Boża Sobieskiego, w twojej matczynej miłości oddajemy los każdego i każdej z nas z osobna, naszych rodzin i całego Narodu – rozpoczął modlitwę kapłan.

- Maryjo, Matko Adorująca wypraszaj nam łaskę wiary, nadziei i miłości, abyśmy na twój wzór i pod twoim przewodnictwem, nieśli w codzienności świadectwo miłości Ojca, odkupieńczej śmierci i zmartwychwstania Syna oraz uświęcającego działania Ducha Świętego. Bądź z nami nieustannie Matko nasza – modlił się ks. Urbanowicz.

W homilii podczas Mszy św. kapłan nawiązał do prześladowań, o których mówił Chrystus w Ewangelii. - I choć doświadczymy nienawiści, pogardy, to trzeba nam trzymać się Chrystusa i podążać za Nim, bo tym co nas ożywia i umacnia jest Jego życie. To On dla nas umarł na krzyżu i zmartwychwstał zwyciężając śmierć - mówił celebrans.

Obraz Madonny Sobieskiej trafił do wrocławskiej katedry z Międzylesia na początku lat 50-tych XX wieku. W 1997 roku podczas Kongresu Eucharystycznego, ówczesny papież Jan Paweł II koronował obraz oraz nadał mu tytuł Mater Adoramus – Matki Adorującej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję