Reklama

Włochy

Ks. Warso: Wielki Post w Rzymie jest nasycony cierpieniem spowodowanym przez koronawirusa

- Wielkopostne "dotknięcie" krzyża w tym roku jest szczególnie bolesne - mówi ks. Albert Warso, kapłan diecezji radomskiej, który od 12 lat pracuje watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Dodaje, że tegoroczny Wielki Post w Rzymie "jest nasycony dramatem bólu i cierpienia spowodowanym pandemią koronawirusa".

2020-03-19 19:31

[ TEMATY ]

powołanie

Wielki Post

Włochy

koronawirus

PAP/EPA

Kościół katolicki we Włoszech – kraju najbardziej dotkniętym w Europie pandemią koronawirusa – stracił już co najmniej 25 kapłanów, w większości powyżej 70. roku życia.

- To wielki cios, gdy we Włoszech dotkliwie odczuwa się brak powołań, a przecież epidemia wciąż jeszcze trwa. Przedwczoraj jeden z księży studentów, pomagających duszpastersko w diecezji Bergamo pokazywał film, na którym widać było całe rzędy trumien stojących w jednym z kościołów. Cmentarze nie są w stanie wyrobić się z pogrzebami. Na innym filmie widoczne są całe strony nekrologów wypełniających wydanie lokalnej gazety - opowiada ks. Warso.

Kapłan dodaje, ze większość urzędów watykańskich pracuje jeszcze normalnie, ale i w Watykanie pojawiają się ograniczenia. Nie jest już możliwie celebrowanie Mszy świętych przy grobie św. Jana Pawła II. - Ten brak Eucharystii jest bardzo dotkliwie odczuwalny. W Wiecznym Mieście otwarte są tylko niektóre kościoły. To naprawdę - jak mówił ks. Grzegorz Suchodolski - "Wielki Post eucharystycznych pragnień" - powiedział ks. Warso.

Reklama

Dodaje, że zamknięta od kilkunastu dni bazylika św. Piotra jest czymś niespotykanym. - To wielkopostne "dotknięcie" krzyża w tym roku jest szczególnie bolesne. Te dni stają się wielkimi rekolekcjami, które przypominają, że tylko Bóg jest Panem życia i śmierci. W tych dniach powtarzamy często, że "jesteśmy w ręku Pana Boga" - relacjonuje kapłan diecezji radomskiej.

Księża z Papieskiego Instytutu Polskiego, gdzie mieszka ks. Warso, w łączności z całym Kościołem w Polsce, podjęli propozycję abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, i każdego wieczora odmawiają różaniec, prosząc o Boże miłosierdzie, by jak najszybciej ustała szalejąca zaraza.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ministranci zawsze trzymają się razem

2020-03-18 11:00

Niedziela świdnicka 12/2020, str. IV

[ TEMATY ]

powołanie

bp Ignacy Dec

ministranci

Kacper Bortkiewicz

Po Mszy św. biskup Ignacy zaprosił ministrantów i opiekunów do wspólnego zdjęcia

Od blisko dwóch lat pierwsze czwartki miesiąca w poszczególnych dekanatach są okazją do intensywniejszej modlitwy o powołania kapłańskie. Proboszczowie i duszpasterze Służby Liturgicznej wraz z ministrantami i lektorami uczestniczą w spotkaniach modlitewno-formacyjnych, które mają na celu pogłębienie relacji nie tylko z Panem Jezusem, ale i między sobą.

W pierwszy czwartek marca takie spotkanie odbyło się w katedrze, gdzie zgromadzili się ministranci, ich rodzice oraz duszpasterze z dekanatu Świdnica-Wschód. Obecni byli także klerycy naszego seminarium wraz z przełożonymi. Spotkanie rozpoczęło się od uroczystej Eucharystii, której przewodniczył bp Ignacy Dec. W asystę liturgiczną zaangażowani byli ministranci przybyli z Zebrzydowa, Pszenna, Wir, z parafii Miłosierdzia Bożego w Świdnicy i parafii katedralnej.

Jak się modlić?

– Dziś w słowie Bożym dostajemy wiele wskazówek, jak się modlić, aby się podobać Panu Bogu. Modlitwa jest pierwszym wymiarem naszej wiary. Kto wierzy, kto Pana Boga kocha, ten się modli. Bóg jest naszym pierwszym i najważniejszym Wspomożycielem. Są tacy, którzy najpierw szukają pomocy i wsparcia u różnych ludzi, a gdy ich nie znajdują, wtedy przypominają sobie, że jest jeszcze Pan Bóg i trzeba by do Niego zapukać. Pan Bóg nie chce być na marginesie naszego życia, nie chce być ostatni, ale pierwszy. Bóg stworzył człowieka i o niego się troszczy. Dlatego trzeba nam się modlić, poświęcać Mu czas i uwagę. Szczególnie są do tego wezwani kapłani, którzy nie tylko mają sami padać na kolana przed Bogiem, ale i prowadzić do Niego innych ludzi. To wezwanie jest także skierowane do najmłodszych, ministrantów i lektorów. Może i wy czasem musicie namawiać waszych rodziców, kolegów do modlitwy. Zachęcać do niedzielnej Mszy św. czy służby przy ołtarzu. Nie bójcie się zachęcić do modlitwy mamę czy tatę, który ma wiele spraw na głowie. Pan Bóg będzie was wspierał i wam ten trud wynagrodzi i da nam to, co będzie nam potrzebne, abyście pięknie to życie przeżyli – zachęcał biskup świdnicki.

Viva Cristo Rey!

Po zakończeniu Eucharystii cała Służba Liturgiczna oraz wszyscy wierni mogli ucałować relikwie św. José Sáncheza del Río, meksykańskiego chłopca poddawanego okropnym katuszom, który do końca nie wyparł się wiary w Jezusa. Podczas męczeńskiej śmierci młody José wołał: „Viva Cristo Rey!” („Niech żyje Chrystus Król!”).

Być świadkiem Jezusa

Następnie wszyscy ministranci spotkali się w salce parafialnej. Przyszli także ich rodzice i znajomi. Na samym początku ks. prał. Piotr Śliwka, proboszcz parafii katedralnej, zachęcał najmłodszych do modlitwy o dobre rozeznanie powołania.

– Dziś spełniacie przy ołtarzu różne ważne funkcje liturgiczne. Być może jest ktoś wśród was, kogo Bóg chce uczynić jeszcze bliższym współpracownikiem. Jednak musicie słuchać głosu serca. To w taki sposób będzie Bóg do was przemawiał – tłumaczył proboszcz. Przypomniał też, że każdy chrześcijanin codziennie powinien być świadkiem Chrystusa. Następnie ks. Krzysztof Ora, krajowy i diecezjalny duszpasterz Służby Liturgicznej, opowiedział o zadaniach i obowiązkach ministranta. Dodał, że posługa nie kończy się przy ołtarzu. Ona zobowiązuje do dawania dobrego przykładu swoim rówieśnikom. Natomiast ks. Paweł Kilimnik, diecezjalny duszpasterz młodzieży, przybliżył postać św. José Sáncheza del Río, kanonizowanego w 2016 r. przez papieża Franciszka.

Świadectwa

Ministranci nie kryli swojego zadowolenia ze spotkania i przynależności do wyjątkowej grupy w Kościele.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę być ministrantem. Każda służba podczas Mszy św. jest dla mnie niezwykłym doświadczeniem, gdyż znajduję się bardzo blisko ważnych wydarzeń i pomagam księdzu. A poza tym dzięki temu poznałem wiele wspaniałych osób – tak o swojej posłudze przy ołtarzu mówi Grzegorz Smolbik z parafii Bożego Miłosierdzia w Świdnicy.

Przewidziany został także poczęstunek. Każdy mógł zjeść kawałek pizzy i napić się napoju, który smakował jakoś inaczej w tak doborowym towarzystwie.

Ksiądz Mirosław Benedyk, dekanalny opiekun ministrantów, zaprezentował także film przedstawiający życie katedralnej Służby Liturgicznej, której jest opiekunem. Nie zabrakło też teledysków z Ministranckiej Wytwórni Muzycznej z Katowic.

– W naszej diecezji od kilkunastu miesięcy organizujemy spotkania Służby Liturgicznej poszczególnych dekanatów. Odbywają się one zawsze w pierwszy czwartek miesiąca. Jest czas wspólnej modlitwy podczas Eucharystii. Potem omawiamy postać św. José Sáncheza del Río, patrona ministrantów, którego relikwie nam towarzyszą – podsumował ks. Krzysztof Ora.

Natomiast Patryk Gaładyn, ministrant z katedry, dodaje: – W czwartek było bardzo dużo ministrantów z różnych parafii i to mi się podobało. Można było się bliżej poznać. Ciekawy był także wykład o naszym młodym patronie. Uważam, że takie spotkania to dobra i potrzebna inicjatywa.

Spotkanie w katedrze świdnickiej było już szesnastą wizytą z cyklu. Następne spotkanie odbędzie się w parafii św. Andrzeja Boboli. Spotkają się tam ministranci z dekanatu Świdnica-Zachód.

CZYTAJ DALEJ

Transmisja Mszy św. z kaplicy na Jasnej Górze

2020-03-23 13:11

[ TEMATY ]

Msza św.

Aby umożliwić osobom pozostającym w domu duchową łączność ze wspólnotą Kościoła, Tygodnik Katolicki "Niedziela" na swoim portalu niedziela.pl uruchamia transmisje Mszy św. z kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze.

PROGRAM DNIA. Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Msze św. w dni powszednie: 6:00, 7:00, 7:30, 8:00 (j. łaciński), 9:30, 11:00, 15:30, 18:30;

Msze św. w soboty, niedziele i uroczystości: 6:00, 7:00, 8:00 (j. łaciński), 9:30, 11:00, 12:30, 14:00, 15:30, 17:00, 18:30, 20:00;

Zasłonięcie Cudownego Obrazu: 12:00 w dni powszednie, 13:30 w soboty, niedziele i uroczystości;

Odsłonięcie Cudownego Obrazu: 6:00 codziennie, 13:30 w dni powszednie, 14:00 w soboty, niedziele i uroczystości;

Godzinki ku czci Niepokalanego Poczęcia NMP: 5:30 codziennie; Różaniec: 16:00 w dni powszednie, 16:15 w niedziele i uroczystości;

Droga Krzyżowa: 16:45 w Wielkim Poście;

Apel Jasnogórski: 21:00 codziennie;

Nowenna do Matki Bożej Jasnogórskiej: 18:00 w każdą sobotę;

Akatyst z modlitwą o pokój dla świata: 20:00 w każdą sobotę;



CZYTAJ DALEJ

Pakistan: działacz muzułmański uratował od głodu dyskryminowanych chrześcijan

2020-04-08 20:28

[ TEMATY ]

pomoc

muzułmanie

Pakistan

dyskryminacja

chrześcijanie

koronawirus

Vatican News / AFP

Muzułmański obrońca praw człowieka Shakeel Ahmed uratował od niechybnej śmierci głodowej 120 rodzin chrześcijańskich z dystryktu Kasur w pakistańskiej prowincji Pendżab. Widząc ludzi zamkniętych w swych domach z powodu szerzącej się pandemii koronawirusa, a zarazem odmowę miejscowych przełożonych islamskich udzielenia im pomocy, skontaktował się z kilkoma organizacjami katolickimi, które pospieszyły im ze wsparciem materialnym.

W Pakistanie stwierdzono dotychczas ponad 4 tys. przypadki zachorowań na Covid-19, w tym 54 zgony, przy czym w ostatnich dniach tempo zakażeń znacznie wzrosło. W tej sytuacji, po trzech tygodniach blokady wielu chrześcijan doświadcza dyskryminacji przy rozdzielaniu pomocy. Postąpiła tak np. jedna z organizacji pozarządowych w Karaczi, odmawiając pomagania ubogim wyznawcom hinduizmu i chrześcijanom w rejonie miasta Koraghi w prowincji Sindh, po czym wyznawcom Chrystusa nie udzielono pomocy w miasteczku Sanda Kalan w dystrykcie Kasur.

"Żywność dostarcza się tylko muzułmanom" – powiedział Ahmed włoskiej agencji misyjnej AsiaNews. Zwrócił uwagę, że mieszkający w tym rejonie chrześcijanie są niemal wyłącznie robotnikami zarobkowymi, którzy wskutek kwarantanny stracili pracę. Są oni bezradni i bez wsparcia z zewnątrz grozi im głód. Jeden z nich powiedział mu, że już od dwóch tygodni nie zarobił ani rupii, a teraz jest zamknięty w domu z żoną i dziećmi bez jedzenia i lekarstw.

4 marca w miejscowym meczecie wśród biednych rozdzielano pomoc żywnościową, pochodzącą ze zbiórki zarządzonej przez tamtejszego szejka Abdula Rahima Hamida. Gdy zgłosili się po nią wygłodniali chrześcijanie, odepchnięto ich, a całą pomoc przekazano wyłącznie 500 mieszkającym tam muzułmanom.

Widząc to Shakeel Ahmed postanowił wesprzeć poszkodowanych. Nawiązał kontakt z organizacjami chrześcijańskimi, które dostarczyły żywność swym współwyznawcom z Sanda Kalan. Przy rozdziale pomocy współpracowali miejscowi działacze. Nadal jednak istnieje paląca potrzeba dalszego pomagania tym ludziom.

Dla Ahmeda takie traktowanie chrześcijan, jakie okazują im jego współwyznawcy, jest nieludzkie i sprzeczne z nauczaniem islamu. Jego zdaniem należy pomagać wszystkim, niezależnie od ich wiary. W tej sprawie interweniował u władz kraju też arcybiskup Islamabadu i Rawalpindi – Joseph Arshad, żądając ochrony i opieki nad każdą osobą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję