Reklama

Polska

Rusza ogólnopolska internetowa akcja "Zanurzeni w Miłości"

Caritas diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej oraz Fundacja SMS z Nieba zbierają pieniądze na respiratory dla szpitali w Polsce. Strona inicjatywy to: www.zanurzeniwmilosci.pl Akcja ruszyła w niedzielę 22 marca. Jest propozycją dla wszystkich mieszkańców Polski, choć zaczyna się w Koszalinie i to właśnie miejscowa lecznica jako pierwsza otrzyma pieniądze na respirator.

Nie możemy przejść obojętnie nad tym dramatem, który dzieje się na całym świecie. Nie chcemy, aby w naszym kraju powtórzył się scenariusz włoski. Wszystkie ręce na pokład. Wielki Post, to czas, w którym zwracamy uwagę na jałmużnę. Możemy stworzyć piękną wspólnotę. W czasie gdy ludzie tracą nadzieje, mają wiele niepokoju w swoich sercach, możemy stać się grupą ludzi, która zjednoczy się i czyni dobro. Zapraszamy, aby włączyć się do naszej akcji - zachęca ks. Tomasz Roda, dyrektor koszalińskiej Caritas.

Inicjatywę Caritas prowadzi wspólnie z Fundacją SMS z Nieba, znaną m.in. z organizacji rekolekcji na Stadionie Narodowym. - Uznaliśmy, że połączenie sił, może zaowocować jeszcze większym dobrem. Nie możemy siedzieć z założonymi rękami. Zaczynamy od Koszalina, stąd wychodzi iskra, ale naszym marzeniem jest to, aby objąć pomocą finansową jak najwięcej szpitali w Polsce - mówi ks. Rafał Jarosiewicz, szef fundacji.

Reklama

Strona inicjatywy to: www.zanurzeniwmilosci.pl Można tam dokonywać wpłat i śledzić postęp zbiórki. W ciągu zaledwie kilku godzin udało się uzbierać już ponad 80 tys. złotych. Na jeden respirator potrzeba ponad 100 tys. Wszelkie koszty przeprowadzenia tej akcji pokryją organizatorzy z funduszy własnych oraz partnerzy.

2020-03-22 22:06

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: tragiczne żniwo koronawirusa wśród Indian

2020-05-25 14:21

[ TEMATY ]

USA

Indianie

Stany Zjednoczone

koronawirus

Adobe.Stock.pl

Rdzenna ludność Ameryki Północnej na Terytorium Indiańskim w USA mocno ucierpiała na skutek pandemii. Covid-19 dziesiątkuje mieszkańców ziem tworzących rezerwaty i terytoria plemienne, a w trudnej sytuacji stara się im pomóc Kościół katolicki.

Zdaniem niektórych ekspertów, wskaźniki zakażeń koronawirusem na Terytorium Indiańskim należą do najwyższych w USA. Na statystki te wpływ mają m.in. fatalne warunki sanitarne i higieniczne w jakich żyją pierwsi mieszkańcy Ameryki, utrudniony dostęp do leków i przewlekłe choroby nękające ich społeczności.

Przywódca Nawahów Jonathan Nez poinformował niedawno o 4 tys. zakażeń na obszarze terytorium plemiennego w Stanach Zjednoczonych. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców, stanowi to wyższy wskaźnik zachorowań niż w Nowym Jorku, uważanym za epicentrum epidemii Covid-19. Liczba ofiar śmiertelnych wśród Indian Nawaho, według stanu na 22 maja, zbliżyła się do 150.

Do niektórych miejsc zasiedlonych przez Nawahów na terenie Nowy Meksyk (żyje tu społeczność indiańska Diné) udali się przedstawiciele organizacji humanitarnej „Lekarze bez Granic”.

Na rozprzestrzenianie się wirusa duży wpływ ma m.in. wyższy niż średni wskaźnik zachorowań na cukrzycę wśród Indian amerykańskich oraz brak bieżącej wody, potrzebnej do wprowadzenia choćby takich prewencyjnych środków jak mycie rąk. Co więcej, wielu z żyjących w rezerwatach Indian musi pokonać duże odległości by kupić żywność, co naraża ich na kontakt z społecznościami, w których wirus jest już obecny.

Do 22 maja System Opieki Zdrowotnej dla Indian, obejmujący 2,5 miliona rdzennych obywateli w 37 stanach, zarejestrował ponad 6500 przypadków Covid-19 i potwierdził 184 zgony z tego powodu w swoich placówkach.

Działająca wśród najbiedniejszych ogólnokrajowa organizacja Catholic Extension z Chicago sfinansowała rozległe działania pomocowe mające na celu wspomaganie rdzennych mieszkańców USA. Organizacja wspiera 15 parafii i misji rozsianych na zamieszkanych przez nich terenach kilku stanów.

Siostry Miłosierdzia z Tuba City, w stanie Arizona, wspierane od dawna przez Catholic Extension, podjęły się dystrybucji żywności do głodnych, pomagają też sfinansować opłaty za prąd.

Szkoła dla Indian pw. św. Antoniego w Zuni w stanie Nowy Meksyk, zapewnia z kolei specjalne pakiety do nauki dla uczniów, dystrybuowane i zwracane za pośrednictwem systemu drive-through, gdyż wielu z uczących się tam nie ma internetu w domu. Niektóre parafie katolickie podjęły się szycia maseczek dla Indian.

Na sytuację Indian Nawaho w sytuacji pandemii zwrócili uwagę w specjalnym oświadczeniu przedstawiciele Konferencji Episkopatu USA – bp Shelton J. Fabre z diecezji Houma-Thibodaux w stanie Luizjana, abp Paul S. Coakley, metropolita Oklahoma City i bp James S. Wall z diecezji Gallup w stanie Nowy Meksyk – przewodniczący podkomisji ds. rdzennych Amerykanów.

„Modlimy się za naszych braci i siostry, którzy cierpią i smucą się w tych wspólnotach, jesteśmy z nimi, wzywając do zdecydowanej reakcji na pandemię na ich ziemiach" – podkreślili zauważając, że stan pandemii pogłębia nierówności zdrowotne i długotrwałe nierówności społeczne, z którymi borykają się rdzenne społeczności”.

Kongres USA za pomocą pakietu stymulującego CARES Act przeznaczył na pomoc społecznościom indiańskim 8 miliardów dolarów.

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

Msza św., która pozostanie na zawsze w pamięci. Wspomnienie papieskiej wizyty

2020-05-25 23:31

[ TEMATY ]

papież

Jan Paweł II

sumienie

odpust

Podbeskidzie

MJscreen

Biskup Roman Pindel nawiązał w Skoczowie do tematyki sumienia podjętej przez Papieża na skoczowskiej Kaplicówce w 1995 r.

Papieskie słowa, wypowiedziane 25 lat temu na skoczowskiej Kaplicówce, przypomniał biskup Roman Pindel w okolicznościowej homilii wygłoszonej na diecezjalnym odpuście ku czci św. Jana Sarkandra, który 400 lat temu zmarł śmiercią męczeńską, dochowując tajemnicy spowiedzi. Biskup podkreślił, że Msza św., którą odprawił Papież 22 maja 1995 r. w Skoczowie, pozostanie na zawsze w pamięci diecezji.

Człowiek wierzący powinien pamiętać, że w jego sumieniu przemawia Duch Święty. Ten Duch mówi nie tylko, co jest dobre i złe, ale też skłania człowieka do żalu i ufności w miłosierdzie Boże. Duch Święty daje więcej, niż sam zapis przykazań Bożych. On także daje moc do wypełniania przykazań Bożych, czasami aż do umocnienia w gotowości na śmierć męczeńską i dawania świadectwa o swej wierze – mówił bp Roman Pindel na Mszy św. odpustowej, sprawowanej w niedzielę 24 maja w Skoczowie. W tym dniu na Kaplicówce miał się odbyć tradycyjny odpust ku czci św. Jana Sarkandra, poprzedzony procesją na wzgórze i połączony z uroczystym dziękczynieniem za jubileusze – 25-lecia wizyty papieskiej i 25-lecia kanonizacji św. Jana Sarkandra.

(Na skoczowskim wzgórzu Kaplicówka Papież Jan Paweł II odprawił 22 maja 1995 r. Mszę św. dziękczynną za kanonizację św. Jana Sarkandra, której dokonał dzień wcześniej w czeskim Ołomuńcu).

Stało się jednak inaczej – uroczystość była skromna, bez procesji na wzgórze z udziałem setek kapłanów i wiernych z całej diecezji. Odbyła się w kościele parafialnym Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie przy udziale niewielkiego grona kapłanów i wiernych. W związku z panującą sytuacją epidemiczną pozostali uczestnicy łączyli się przez transmisję internetową.

Mszy św. przewodniczył biskup Roman Pindel w koncelebrze z miejscowym proboszczem ks. Witoldem Grzombą i sekretarzem biskupa ks. Piotrem Górą. – Msza św. sprawowana przez Papieża nazajutrz po kanonizacji św. Jana Sarkandra w Ołomuńcu pozostanie na zawsze w pamięci naszej diecezji. Usłyszeliśmy wtedy programowe i zarazem ponadczasowe słowo na temat sumienia. Wypowiedział je w określonych warunkach politycznych i społecznych, w początkach nowego kształtu społeczno-politycznego naszej ojczyzny. Dziś także słowo Papieża powinno nas pouczać – zwłaszcza wtedy, gdy dostrzegamy głębokie podziały w społeczeństwie, zawziętość i agresję, a nawet tworzenie fałszywych wiadomości dla dyskredytowania przeciwnika. Z wdzięcznością wspominamy podjęte przez Papieża na Kaplicówce tematy, takie jak sumienie i nasze posłuszeństwo wobec jego głosu oraz konieczność podejmowania decyzji w sprawach osobistych i społecznych według dobrze ukształtowanego sumienia – powiedział bp Roman Pindel.

Zauważył przy tym, że odpowiedzialność w sumieniu człowieka polega też na tym, że kiedy człowiek stanie na końcu swojego życia przed Bogiem, zobaczy zestawienie wszystkich głosów swojego sumienia i odpowiadające im czyny. Dlatego wielka jest odpowiedzialność chrześcijanina za posłuszeństwo wobec sumienia i za jego stan.

MJscreen


Na zakończenie uroczystości biskup otrzymał od skoczowskiej parafii w darze kopię obrazu z wizerunkiem św. Jana Sarkandra, który znajduje się na co dzień w kaplicy – miejscu narodzenia Świętego. Otrzymał również kopię medalika z 1860 r. wybitego w Ołomuńcu z okazji beatyfikacji męczennika, reprint wydawnictw wydanych z okazji 300-lecia śmieci Jana Sarkandra i dary od związku pszczelarzy. Po Mszy św. biskup wraz z kapłanami i wiernymi odmówił Litanię do św. Jana Sarkandra przed ołtarzem i relikwiami męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję