Reklama

Aktualności

Watykan: papieska wizyta na Malcie przeniesiona na inny termin

Ze względu na obecną sytuację na świecie oraz w porozumieniu z władzami i Kościołem lokalnym, zapowiedziana podróż apostolska na Maltę została przesunięta na datę, która zostanie określona w późniejszym terminie - oświadczył dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni.

2020-03-23 10:57

[ TEMATY ]

papież

papież Franciszek

By. James Logan

10 lutego b.r. Stolica Apostolska zapowiedziała, że 31 maja b.r. Ojciec Święty uda się Maltę i Gozo. Przed 1960 laty przybył na tę wyspę św. Paweł. Apostoł Narodów w roku 60 znalazł tam schronienie po rozbiciu się statku, którym płynął jako więzień do Rzymu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: módlmy się za niesłusznie osądzonych

2020-04-07 20:25

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Dom św. Marty

niesłusznie osądzenie

PAP

Papież Franciszek

Za tych, którzy cierpią z powodu niesłusznego osądu modlił się dziś Papież na Mszy w Domu św. Marty. W homilii mówił o postawie służby, która winna charakteryzować ucznia Jezusa.

„W tych dniach Wielkiego Postu rozważaliśmy prześladowanie Jezusa, to, jak uczeni w Piśmie zawzięli się na Niego. "Był sądzony z zawziętością, choć był niewinny" – podkreślił Ojciec Święty. - "Pragnę dziś modlić się za wszystkie osoby, które cierpią, bo zostały niesłusznie osądzone, z zawziętości".“

Odwołując się do proroctwa Izajasza (49, 1-6) Franciszek podkreślił, że każdy z nas jest wybrany przez Boga już w łonie swej matki. Nikt więc nie rodzi się przez przypadek, ale jest chciany przez Boga, aby być Jego dzieckiem i służyć.

„Pan wybrał nas już w łanie naszej matki. W życiu upadamy, każdy z nas jest grzesznikiem - może upaść i upada. Tylko Maryja i Jezus nie upadali, wszyscy inni tak, jesteśmy grzesznikami – stwierdził Ojciec Świety. - Ale to, co jest ważne, to postawa przed Bogiem, który mnie wybrał, który namaścił mnie na sługę. To jest postawa grzesznika, który potrafi prosić o przebaczenie, tak jak Piotr, który zapewnia: «nie, ja nigdy się nie zaprę Pana, nigdy, nigdy». A potem, kiedy kogut zapiał, płacze. Żałuje. To jest droga sługi: poślizgnie się, upada, prosi o przebaczenie. Natomiast kiedy sługa nie potrafi zrozumieć, że upadł, kiedy namiętność ogarnia go do tego stopnia, że prowadzi do bałwochwalstwa, otwiera swoje sercem dla szatana, wchodzi w noc. I to stało się z Judaszem.“

Franciszek zaznaczył, że to Jezus uczy nas postawy służby, a nie poszukiwania zaszczytów, czy wyróżnień.

„Pomyślmy dziś o Jezusie, słudze wiernym w służbie. Jego powołaniem jest służba, aż do śmierci i to śmierci na krzyżu – powiedział Ojciec Święty. - Pomyślmy o każdym z nas, stanowiącym część ludu Bożego: jesteśmy sługami, naszym powołaniem jest służba, a nie wykorzystywanie naszego miejsca w Kościele. Służyć. Zawsze na służbie. Prośmy o łaskę wytrwałości w służbie. Czasami z poślizgnięciami, upadkami, ale przynajmniej z łaską płaczu, tak, jak zapłakał Piotr.“

CZYTAJ DALEJ

Małopolskie: Brak podejrzenia przestępstwa ws. śmierci księdza chorego na Covid-19

2020-04-08 08:22

[ TEMATY ]

kapłan

zmarły

kapłan

Radio Em

Ks. Roman Kopacz

Prokuratura Rejonowa w Bochni, która bada sprawę śmierci proboszcza Drwini (Małopolskie) Romana Kopacza, zakażonego koronawirusem, wciąż nie ma uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Zgodnie z informacjami przekazanymi PAP przez zastępcę prokuratora rejonowego Barbarę Grądzką, śledztwo wciąż się nie rozpoczęło w powodu braku podejrzenia przestępstwa w sprawie śmierci proboszcza Drwini. Nie prowadzono też przesłuchań osób.

„Dalsze czynności zostaną podjęte po analizie dokumentów uzyskanych z Państwowego Powiatowego Inspektora Nadzoru Sanitarnego w Bochni” – zapowiedziała zastępca prokuratora rejonowego w Bochni.

W toku dotychczasowych czynności prokuratura próbowała ustalić m.in. prawidłowość postępowania dotyczącego umieszczenia księdza w izolacji domowej.

Zgodnie z informacjami biura wojewody małopolskiego, podanymi za małopolskim sanepidem, przyczyną śmierci księdza Romana Kopacza nie był Covid-19. Mężczyzna przebywał w izolacji domowej, ponieważ lekarz nie stwierdził konieczności hospitalizacji.

Jak informowała policja, 59-letni ksiądz zmarł 24 marca podczas próby przetransportowania go do szpitala. Wcześniej służby medyczne wezwane przez policjantów bezskutecznie reanimowały kapłana.

Dzień wcześniej, w poniedziałek, policja poinformowana o przebywającym w izolacji księdzu dwukrotnie była z wizytą na plebanii. "Ksiądz się pokazał, nie zgłaszał problemów" – powiedział PAP rzecznik prasowy bocheńskiej policji Łukasz Ostręga.

We wtorek sanepid zadzwonił na policję z informacją, że nie może się skontaktować z proboszczem i poprosił funkcjonariuszy o sprawdzenie, czy z chorym wszystko w porządku.

Wysłanemu na plebanię patrolowi nikt nie otwierał drzwi. Funkcjonariusze ustalili, kto może mieć klucze do budynku. Odpowiednio zabezpieczony policjant wszedł do środka i zastał księdza leżącego w łóżku. "Jego stan był ciężki, był tak osłabiony, że nie mógł mówić. Wezwano pogotowie" – relacjonował rzecznik prasowy policji w Bochni.

Medykom nie udało się uratować życia proboszcza – zmarł w trakcie próby przetransportowania do szpitala, po bezskutecznych reanimacjach.

Roman Kopacz był proboszczem parafii Matki Bożej Królowej Polski w Drwini od 2007 r., był także kapelanem strażaków gminy Drwinia. Pogrzeb duchownego odbył się 26 marca w Trzcinicy koło Jasła – w ograniczonym (by zapobiegać szerzeniu się epidemii) gronie rodzinnym.(PAP)

CZYTAJ DALEJ

Parafia to my

2020-04-08 23:11

[ TEMATY ]

modlitwa

parafia

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

W tych trudnych czasach jeszcze mocniej pamiętajmy o tym, że parafie nie składają się tylko z proboszczów, wikarych oraz kościelnych. Parafie to nasze drugie rodziny. Tak jak troszczymy się o najbliższych, tak troszczmy się o wspólnotę parafialną. Parafia to my.

O ile czasowe odłączenie wiernych od Stołu Pańskiego, choć bolesne, może być w dłuższej perspektywie przyczynkiem do zrozumienia czym naprawdę jest Komunia Święta i jak bardzo jest ona ważna w naszym życiu, o tyle, sprowadzając temat do rzeczywistości ziemskiej, kondycja parafii pozbawionych swoich wiernych, może stać się bardzo trudna.

Mowa oczywiście o sytuacji finansowej. W sytuacji braku wiernych na mszy, oczywistością jest fakt mniejszych wpływów z ofiar. To w dłuższej perspektywie może spowodować kłopoty finansowe wielu parafii. Może, ale nie musi. Wszystko zależy od tego, czy członkowie wspólnoty zdadzą sobie sprawę z prostego faktu, że parafia to nasza “większa” rodzina. Tak, żyjemy w czasach wyobcowania jednostki, a w czasach epidemii pojęcie “dystansu społecznego” jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Dla chrześcijanina nie ma jednak innego dystansu, który powinien jak najściślej zachowywać niż dystans od zła. Zła, dodajmy, które obejmuje również brak posłuszeństwa i zaniedbanie.

Zatroszczmy się o nasze parafie. Pokażmy, że parafia to my. I nie chodzi tylko o sprawy finansowe. Owszem, jeśli ktoś chce, niech wpłaci dobrowolny datek na konto swojej parafii. Przede wszystkim jednak - módlmy się za swoich kapłanów i za całą wspólnotę. Trudne czasy, oprócz tego, że niosą niepokój, stwarzają także szansę na stworzenie silnej wspólnoty. Niech ten trudny czas, jakie obecnie przeżywamy, będzie początkiem do stworzenia silnych wspólnot parafialnych.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję