Reklama

Kościół

Msza św. w intencji śp. ks. Piotra Pawlukiewicza

Dziś o godz. 20.00 została odprawiona Msza św. w intencji śp. ks. Piotra Pawlukiewicza.

[ TEMATY ]

pogrzeb


W związku z decyzją władz administracyjnych, Msza św. w intencji ks. Piotra Pawlukiewicza została odprawiona dziś – 24 marca o godz. 20.00 w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie. Przewodniczył jej bp Rafał Markowski oraz księża z tego samego rocznika seminaryjnego, co ks. Pawlukiewicz.

Ze względu na wprowadzone obostrzenia administracyjne jutrzejsza Msza św. pogrzebowa o godz. 11.00 w kościele Nawiedzenia NMP odbędzie się tylko z udziałem najbliższych.

Będzie jej przewodniczył kard. Kazimierz Nycz wraz z abp. Józefem Górzyńskim, metropolitą warmińskim, kolegą seminaryjnym ks Pawlukiewicza z tego samego rocznika święceń kapłańskich.

Reklama

Śp. ks. Piotr Pawlukiewicz zostanie pochowany na Cmentarzu Powązkowskim, w grobowcu kapłanów Archidiecezji Warszawskiej.

Metropolita warszawski zaprosił wszystkich chcących pożegnać ks. Pawlukiewicza na Mszę św. do kościoła akademickiego św. Anny w pierwszą niedzielę po ustaniu epidemiii, na godz. 15.00.

Ks. Piotr Pawlukiewicz, znany i ceniony duszpasterz i rekolekcjonista zmarł 21 marca w wieku 59 lat.

2020-03-24 19:05

Ocena: +39 -12

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pożegnanie „Patriarchy Wałbrzycha”

2020-05-15 23:24

[ TEMATY ]

pogrzeb

Wałbrzych

ks. Julian Źrałko

ks. Piotr Nowosielski

Takim tytułem określano śp. ks. inf. Juliana Źrałkę, a przypomniany został w mowach pożegnalnych, przez przedstawiciela laikatu Leszka Olszewskiego, podczas uroczystości pogrzebowej, 15 maja 2020 r.

Zmarły 11 maja br., ks. inf. Źrałko, pożegnany został przez swoją rodzinę, siostry zakonne, aktualnych i dawnych parafian, oraz przez dwóch biskupów: nowego biskupa świdnickiego Marka Mendyka podczas eksporty 14 maja, oraz przez pierwszego biskupa świdnickiego, a obecnie biskupa seniora Ignacego Deca, który przewodniczył uroczystości pogrzebowej.

Wspominano jego liczne zasługi dla ludzi świata pracy, Solidarności, dla społeczności Wałbrzycha, ale także jego osobistą pobożność czy też doświadczenie cierpienia – o czym przypomniał ks. prał. Bogusław Wermiński.

Czas pandemii

Ze względu na panujące ograniczenia związane z pandemią i prośbą organizatorów o łączność modlitewną i duchową, liczba osób była ograniczona. Wśród księży znaleźli się m.in. ci, którzy współpracowali z nim w ramach wałbrzyskich dekanatów, księża pochodzący z parafii, czy też byli księża wikariusze.

Wspomnienia o zmarłym

Przy okazji mów pożegnalnych, przywołane zostały wspomnienia związane z jego osobą, jako kapłana, duszpasterza, kapelana, ojca duchownego, przewodnika czy też praktyka teologii pastoralnej. W ciągu swego życia przeżył wiele chwil radosnych, ale nie brakowało też akcentów przykrych i złośliwych, szczególne wtedy kiedy zajął się duszpasterstwem ludzi pracy, czy też pomocą prześladowanym w okresie stanu wojennego.

Popłynęły pod jego adresem podziękowania za jego oddanie Bogu i ludziom, a także pod adresem tych, z których pomocy korzystał w ostatnim okresie swego życia.

Siłą dla niego była Eucharystia

- Siłę do tego by być wiernym, żeby służyć, żeby kochać, żeby trwać przy Chrystusie, czerpał z Eucharystii – mówił obecny biskup świdnicki Marek Mendyk – a zachęcając do dalszego trwania modlitewnego przy trumnie zmarłego zachęcał: - Niech to podejmowane czuwanie modlitewne przy śp. ks. Julianie, będzie też wypełnione nadzieją, że kiedyś i my dołączymy do grona zbawionych w niebie, że nie tylko spotkamy tam swoich bliskich, z którymi budowaliśmy ziemskie życie, ale przede wszystkim, będziemy cieszyć się oglądaniem Boga.

Dobrze na było z tobą

Z kolei biskup senior Ignacy Dec, po przypomnieniu historii jego życia i licznych działań które podejmował i wypełniał dodał: - Dziś sprawujemy Eucharystię, to zbawcze Misterium za ciebie. Musimy się z tobą rozstać, ale nie czynimy tego na zawsze, bo wiemy że jest dom który przygotował nam Bóg. Ale chcemy ci dziś powiedzieć, podczas tego czasowego rozstania, że dobrze nam było z tobą. Dziękujemy Panu Bogu za ciebie. Dziękuje Kościół Dolnośląski: Archidiecezja wrocławska, Diecezja legnicka i Diecezja świdnicka. Dziękujemy za twój przykład miłości Pana Boga, Kościoła, Ojczyzny i drugiego człowieka, za miłość do tego miasta – Wałbrzycha – mówił biskup Senior.

Testament

W swoim testamencie, ks. Źrałko dziękował wszystkim z którymi współpracował i za wszystkich których Pan Bóg postawił na drodze jego życia. - Bóg zapłać za świadczone dobro i miłość. Przepraszam za niedociągnięcia i braki. Proszę o przebaczenie i modlitwę za moją duszę.

Chciałbym być pochowany wśród parafian gdzie pracowałem, w zwykłym grobie. Będę wdzięczny za skromną posługę pogrzebową. Bóg zapłać. Do zobaczenie w niebie – pisał.

To życzenie zostało spełnione. Dlatego udało się uzyskać stosowne pozwolenie, na usytuowanie grobu przy głównym wejściu do kościoła św. Jerzego, aby każdy chętny mógł się zatrzymać na modlitwę przy jego grobie, w drodze do lub z kościoła.

Jezus i Maryja

O zawierzeniu życia Jezusowi i Maryi przez ks. Infułata, może świadczyć wiele wydarzeń, ale zdaniem proboszcza parafii ks. kan. Zbigniewa Chromego Chromego, można przywołać dwa następujące: - Z bogatej historii życia ks. Infułata, chcę przypomnieć, że jego dziełem jest np. uzyskanie drugiego, maryjnego wezwania dla naszego kościoła. Najpierw było to wezwanie Macierzyństwa NMP, a ostatecznie MB Różańcowej. Drugim dziełem które pragnę wspomnieć, to doprowadzenie do postawienia na pobliskiej górze Chełmiec krzyża Milenijnego, widzianego z różnych zakątków Wałbrzycha i okolic – znaku zbawienia dokonanego przez Jezusa Chrystusa.

Ksiądz proboszcz, zapowiedział też, że Msza św. gregoriańska w intencji ks. Juliana Źrałki, będzie odprawiana w miesiącu sierpniu, miesiącu jego urodzin i święceń kapłańskich.

Rodzinie Zmarłego życzymy Bożej pociechy ich serc, a zmarłego Prezbitera, polecamy pamięci modlitewnej.

(Więcej można znaleźć w mediach diecezji świdnickiej, w tym na www.swidnica.niedziela.pl)


   

Zobacz zdjęcia: Eksporta i pogrzeb ks. inf. Juliana Źrałki


CZYTAJ DALEJ

Prezes z komunistycznym „dorobkiem”

Niedziela warszawska 36/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

polityka

Facebook.com

Podczas inauguracji warszawskich Dni Różnorodności obok Rafała Trzaskowskiego przemawiała Jolanta Lange

Stowarzyszenie Pro Humanum potwierdziło ustalenia tygodnika „Niedziela”. Prezes stowarzyszenia Jolanta Lange to była agentka komunistycznej służby

Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum od wielu lat współpracuje z różnymi samorządami, a zwłaszcza z warszawskim ratuszem na rzecz tzw. polityki równościowej i antydyskryminacyjnej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie postać pani prezes Jolanty Lange, która do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna, czyli jedna z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL.

Po ujawnieniu tych informacji rozpętała się medialna dyskusja. Po tygodniu stowarzyszenie wydało oświadczenie, w którym nie odnosi się do przeszłości pani prezes, a jedynie próbuje zastraszyć dziennikarzy. „Zarząd Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum zdaje sobie sprawę, iż te ataki są elementem szerszej kampanii nienawiści wymierzonej w środowiska zaangażowane w walkę o równe prawa obywatelskie oraz przeciwdziałanie dyskryminacji” – czytamy w oświadczeniu.

Agenturalna przeszłość

Zarząd stowarzyszenia przypomniał także, że „publikacje te opierają się na nieprawdziwych informacjach zawartych w artykule opublikowanym w tygodniku „Wprost” w dniu 29 maja 2005 r. Artykuł ten był przedmiotem procesu sądowego, który zakończył się przeprosinami redakcji tygodnika „Wprost”, opublikowanymi w dniu 13 września 2009 r.” Jednak na łamach „Wprost” z 2009 r. nie ma żadnego sprostowania, by informacje zawarte w tekście „Zabójcza Panna” na podstawie śledztwa IPN były nieprawdziwe. „IPN w tej sprawie podjął decyzje o umorzeniu postępowania wskutek braku dowodów na to, że śmierć ks. Blachnickiego nastąpiła w wyniku działania osób trzecich. Mając powyższe na uwadze, oświadczam, iż nie było naszym zamiarem naruszanie dóbr osobistych Pani Jolanty Gontarczyk, jeśli jednak odebrała ona w ten sposób stwierdzenia zawarte w artykule „Zabójcza Panna”, to z tego powodu wyrażam ubolewanie” – pisał Stanisław Janecki, ówczesny redaktor naczelny tygodnika „Wprost”.

Nie ma ani słowa o tym, by treści z tekstu „Wprost” napisanego na podstawie śledztwa prokuratorów IPN ws. śmierci Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, były nieprawdziwe. Faktem jest, że małżeństwo Andrzeja Gontarczyk i Jolanty Gontarczyk (obecnie Lange) inwigilowało ks. Blachnickiego. Byli też jednymi z ostatnich osób, które widziały kapłana żywego, ale nie ma dowodów, że przyczynili się do jego śmierci. „Informacje na ten temat (współpracy Gontarczyków z SB przyp. red.) przekazane księdzu Blachnickiemu oraz ostra wymiana zdań między nim a Gontarczykami w dniu jego śmierci mogła mieć działanie stresogenne, ale nie dają podstaw do ustalenia, iż śmierć księdza nastąpiła w wyniku działania osób trzecich, a Gontarczykowie są sprawcami jego śmierci” – napisała prokurator Ewa Koj z Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Agenturalna przeszłość małżeństwa Gontarczyków jest bardzo dobrze sprawdzona i udokumentowana. Według prokuratury IPN nie ma wątpliwości, że celem ich działalności było rozbicie Polonii w RFN i rozpracowanie ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, która w latach 80. była ścigana przez kontrwywiad RFN.

Przewodnicząca komisji

Po 1989 r. Jolanta Gontarczyk z „gorliwej działaczki katolickiej” w RFN stała się feministką pod szyldem SLD, która w debacie publicznej opowiadała się za aborcją na życzenie. W latach 90. pięła się po szczeblach politycznej kariery samorządowej i także rządowej. W 2001 r. zasiadała w Zarządzie Województwa Mazowieckiego, a od 2004 r. za rządów SLD-PSL była zastępcą dyrektora w MSWiA odpowiedzialną za walkę z korupcją.

Kariera polityczna została przerwana po tym, gdy w 2005 r. ujawniono jej agenturalną przeszłość, a IPN rozpoczął śledztwo ws. śmierci ks. Franciszka Blachnickiego. Ale już rok później Jolanta Gontarczyk pojawiała się jako wiceprezes założonego w 2006 r. Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum. Według dokumentów z KRS w 2008 r. zmieniła nazwisko z Gontarczyk na Lange (rodowe nazwisko ojca), a w 2016 r. została prezesem stowarzyszenia.

W tym czasie pani Jolanta Lange oraz jej stowarzyszenie zaczęły umiejętnie pozyskiwać fundusze UE, granty z funduszy Norweskich, Fundacji Batorego oraz dofinansowanie z budżetu m. st. Warszawy. Prezes Lange zbliżała sie także do stołecznego ratusza. Za czasów prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz była agentka SB stanęła na czele prezydium Branżowej Komisji Dialogu Społecznego ds. Równego Traktowania w Warszawie. To ciało doradcze, które zgłasza swoje postulaty do polityki społecznej miasta. W tym gremium z udziałem Jolanty Lange na początku 2019 r. zgłoszono postulat Deklaracji LGBT i edukacji seksualnej dzieci w szkołach. Z jednej strony członkowie stowarzyszeń lobbują za różnymi równościowymi programami, a później bardzo często są beneficjentami realizującymi te programy społeczne. Jednym z takich stowarzyszeń jest właśnie Pro Humanum.

Dni różnorodności

Stowarzyszanie Jolanty Lange zrealizowało dziesiątki tzw. programów antydyskryminacyjnych i równościowych dla różnych instytucji i samorządów. Najaktywniejsze jest jednak w stolicy, gdzie współprowadzi Centrum Wielokulturowe, a także jest głównym organizatorem Warszawskich Dni Różnorodności. To właśnie podczas inauguracji Dni Różnorodności na konferencji prasowej obok prezydenta Rafała Trzaskowskiego przemawiała Jolanta Lange, a w trakcie uroczystości śpiewał chór LGBT.

Nie wiadomo ile pieniędzy organizacja Jolanty Lange otrzymuje na swoją różnorodnościową działalność i promowanie tolerancji wobec innych narodów oraz mniejszości seksualnych. W lipcu Instytut Ordo Iuris zapytał stowarzyszenie Pro Humanum o wykorzystanie publicznych pieniędzy. Instytut otrzymał zdawkową informację, że odpowiedź dostanie dopiero pod koniec listopada.

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooka można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT, na marsze praw i wolności zwierząt oraz protestują, gdy niektóre samorządy w Polsce podejmują uchwały zabezpieczające mieszkańców przed wpływami ideologii LGBT, a na fanpage stowarzyszenia można znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem.

Prezes Jolanta Lage przeszła długa drogę – od agentki rozpracowującej antykomunistyczną opozycję i ludzi Kościoła do aktywistki głoszącej postulaty tzw. równościowe. – Pani Jolanta kontynuuje tę działalność. Tylko już nie w wymiarze agenturalnym, a jawnym przeciwko Kościołowi katolickiemu i chrześcijaństwu. To jest jej główny cel – mówi Piotr Woyciechowski, historyk i ekspert zajmujący się służbami PRL.

CZYTAJ DALEJ

Poczta Polska ostrzega klientów przed cyberprzestępcami

2020-05-25 10:21

W pierwszym kwartale tego roku, od początku trwającej epidemii, Poczta Polska odnotowała niepokojący wzrost informacji od klientów o cyberprzestępstwach opartych na phishingu, czyli podszywaniu się pod markę w celu wyłudzenia danych lub kradzieży pieniędzy. Celem ataku byli klienci Spółki, dlatego Poczta apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w sieci i informowanie organów ścigania o każdym tego tupu przypadku.

Poczta Polska w szczególności ostrzega przed trzema najpopularniejszymi formami ataku na klientów. Pierwszym z nich jest sytuacja, w której cyberprzestępcy, podszywając się pod Pocztę Polską, wysyłają fałszywe SMSy o zatrzymaniu przesyłki do dezynfekcji. W wiadomości podany jest link, który przekierowuje do stworzonej na potrzeby przestępstwa nieprawdziwej strony internetowej, rzekomo śledzącej przesyłkę wraz zawartą w niej również nieprawdziwą informacją o wstrzymaniu przesyłki. Aby przesyłka mogła trafić do odbiorcy, ofiara ataku jest zachęcana do dopłaty. Po kliknięciu w przycisk PŁACĘ, system przekierowuje do sfałszowanej strony pośrednika w płatnościach, a następnie – po wyborze banku – klient jest kierowany na fałszywą stronę pozornie swojego banku. Atak przygotowany jest tak dobrze, że klient jest przekonany, że loguje się na stronę swojego banku, jednak ta strona również jest fałszywa (link w adresie jest inny niż adres banku – warto sprawdzać literówki w adresie). Klient definiuje osobę, do której ma zostać przelana kwota – zatwierdza przelew kodem, jaki otrzymał smsem (kod jest widoczny dla złodzieja, ponieważ strona jest sfałszowana i każda operacja wykonywana na stronie jest monitorowana w czasie rzeczywistym). W otrzymanym SMSie kwota, którą Klient miał zapłacić nie jest równoważna z kwotą znajdującą się w otrzymanym SMSie (1,00 zł), tak naprawdę może być nawet kilkaset razy wyższa.

– Szczególnie w okresie pandemii obserwujemy wzrost cyberprzestępczości. Dlatego apelujemy o ostrożność do wszystkich, którzy spotkali się z próbą podszywania się pod Pocztę Polską, a także o każdorazowe powiadamianie policji oraz przesyłanie odpowiednich informacji na nasz adres email: cyberbezpieczenstwo@poczta-polska.pl. Pozwoli nam to na ostrzeżenie innych użytkowników sieci i spowodowanie zablokowania fałszywej strony – mówi Prezes Zarządu Poczty Polskiej Tomasz Zdzikot.

Jednocześnie Poczta Polska przypomina, że przesyłki, jakie obsługuje są bezpieczne i nie ma potrzeby ich dezynfekcji.

Kolejną formą oszustwa opartego na podszywaniu się pod Pocztę Polską są fałszywe maile, które mogą zawierać złośliwe oprogramowanie lub przekierowują do fałszywej strony. W takiej sytuacji należy zignorować wiadomość, nie klikać w załączniki i linki oraz powiadomić odpowiednie organy.

Spółka ostrzega także przed cyberprzestępcami, którzy próbują ukraść dane lub pieniądze klientów podszywając się pod Pocztę i zachęcając do udziału w fałszywych konkursach, w których nagrodą może być np. telefon komórkowy. Także w takich sytuacjach należy nie reagować na podejrzane wiadomości, ignorować załączniki i linki, gdyż mogą one zawierać szkodliwe oprogramowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję