Reklama

Kościół

W czasach pandemii powinniśmy Kościół wspierać finansowo [analiza]

Kościół w Polsce utrzymuje się przede wszystkim z ofiar wiernych. Restrykcje towarzyszące pandemii, spowodowały, że gwałtownie spadła frekwencja w kościołach, a w ślad za tym ofiary, które są podstawowym źródłem utrzymania wszystkich struktur kościelnych. Aby parafie mogły nadal funkcjonować i służyć zarówno nam jak i osobom najbardziej poszkodowanym, każdy wierny powinien czuć się zobowiązany do składania ofiar bezpośrednio na jej konto. Jest to sprawa pilna. Nie zapominajmy o 5-tym przykazaniu kościelnym!

2020-03-25 09:17

[ TEMATY ]

Kościół

parafia

Archiwum autora

Kościół parafialny pw. św. Andrzeja Boboli w Kosobudach

Jak informuje Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK), w Polsce w ubiegłą niedzielę 15 marca wskaźnik dominicantes (osób uczestniczących w niedzielnej Eucharystii), po wprowadzonych ograniczeniach wyniósł 4, 4 % parafian. Większy procent wiernych uczestniczył me mszach na terenach wiejskich, mniejszy w miastach. Tymczasem normalny wskaźnik dominicantes wynosi 38, 2 % (dane za 2018 r.).

Trzeba dodać oczywiście, że spadek uczestnictwa we Mszach jest jak najbardziej akceptowany, wręcz polecany wiernym w tej trudnej sytuacji, jako konieczne wyrzeczenie związane z odpowiedzialnością za zdrowie własne i całej wspólnoty rodzinnej i parafialnej. Miejmy jednak świadomość jaką sytuację generuje taki stan rzeczy dla naszych parafii.

Liczba osób, która w Polsce jest obecna na Mszy św. w statystyczną niedzielę w normalnym czasie to ok. 10 milionów 107 tys. Tymczasem w niedzielę 15 marca – na skutek zaleceń Ministerstwa Zdrowia - w całej Polsce do kościoła na Mszę św. udało się 1 mln 162 tys. osób. Podobnie sytuacja kształtowała się w kolejną niedzielę 22 marca.

Reklama

Przeciętna ofiara na tacę od osoby uczestniczącej w niedzielnej Mszy św. – jak informują proboszczowie – w mieście wynosi od 2 do 3 zł., natomiast na terenach wiejskich między 1 a 2 złote. Można przyjąć, że średnio, w skali ogólnopolskiej, jest to ok. 2 zł. Tymczasem w wyniku obowiązujących restrykcji (ograniczenie do 50 osób) niemal dziesięciokrotnie spadły ofiary składane na tacę.

W sumie w Polsce jest 10 tys. 336 parafii. W przeciętnej parafii w każdą niedzielę przychodzi na mszę średnio 978 osób. Zatem ofiary na tacę wynoszą ok. 2 tys. zł. Natomiast w dwie ostatnie niedziele, 15 i 22 marca, w statystycznej parafii, na wszystkich odprawianych tam Mszach św. pojawiło się ok. 112 osób. A więc ofiary składane na tacę – w przeliczeniu na parafię - wyniosły zaledwie nieco ponad 200 zł. (więcej w miastach, a znacznie mniej na wsi)
.

W skali ogólnopolskiej Kościół w Polsce w każdą niedzielę zbiera na tacę ponad 20 mln zł. W ostatnie niedziele, którym towarzyszyły restrykcje związane z koronawirusem, zbiórka ta oscylowała wokół 2, 3 mln zł. Było to dziesięciokrotnie mniej.

Reklama

Ofiary z niedzielnej tacy służą jako podstawa utrzymania parafii. To z nich utrzymywana jest zarówno świątynia i jej otoczenie, dom parafialny i znajdujące się w nim sale spotkań, budynek plebanii. Z przychodów z tacy wypłacane są też wynagrodzenia personelowi parafii, poza duchownymi. Na utrzymanie budynków składają się remonty, oświetlenie i ogrzewanie. Ponadto kilka zbiórek z tacy w roku odprowadzane są przez parafie do diecezji na utrzymanie Kurii, Seminarium Duchownego, innych urzędów kościelnych oraz diecezjalnych dzieł charytatywnych.

Natomiast duchowieństwo nie jest wynagradzane ze zbiórek na tacę. Księża pracujący w parafiach utrzymują się z intencji mszalnych oraz ofiar składanych przez wiernych przy okazji ślubów, chrztów i pogrzebów – tzw. „iura stolae” oraz częściowo także z kolędy bądź wynagrodzenia jako katecheta w szkole.

Raport opracowany przez KAI w 2014 r. pokazuje, że utrzymanie stosunkowo dużej parafii w mieście (bez zarobków duchowieństwa) pochłania rocznie ok. 400 – 500 tys. zł., nie licząc większych remontów. Utrzymanie parafii liczącej ok. 3 tys. mieszkańców na wsi kosztuje między 150 a 200 tys. zł., a biednej wiejskiej parafii o tysiącu mieszkańców ok. 70 – 80 tys. rocznie. Takie parafie nie zatrudniają żadnego personelu świeckiego.

Koszty utrzymania przeciętnej polskiej parafii (bez zarobków duchowieństwa) wynoszą więc ok. 200 tys. zł. rocznie.

Zatem aby parafia taka mogła się utrzymać, przeciętna niedzielna taca winna wynieść co najmniej 3 tys. zł. Zazwyczaj więc sama taca nie wystarcza na pokrycie kosztów parafii. Dlatego też duchowni na jej utrzymanie zazwyczaj oddają część swych dochodów np. z kolędy. Można powiedzieć, że obecny system finasowania parafii umożliwia ich utrzymanie, jednakże pod warunkiem, że nie zmniejszy się istotnie liczba osób systematycznie praktykujących.

Tymczasem pandemia i towarzyszące jej restrykcje spowodowały nagły spadek „dominicantes” i to w skali jaka nigdy dotąd nie miała miejsca w historii. Przychody statystycznej polskiej parafii w dwie ostatnie niedziele wyniosły zaledwie ok. 200 – 300 zł. W skali rocznej – jeśli frekwencja na tym poziomie utrzymana zostałaby na długo - wyniesie to ok. 15 tys. zł. - w przeliczeniu na statystyczną parafie. Oznaczać to może olbrzymie trudności finansowe dla całego Kościoła w Polsce, włącznie z bankructwem części parafii.

Jeszcze gorzej przedstawiać się będą przychody parafii po wprowadzeniu od dziś (25 marca) ograniczenia liczny uczestników Mszy św. do 5 osób. Teraz przychody z tacy spadną niemal do zera, a nie wiadomo przez ile czasu taka sytuacja zostanie utrzymana.

Dlatego – aby Kościół mógł wypełniać swoją misję - niezbędne jest finansowe wsparcie swojej parafii przez każdego z nas. Na rzecz parafii powinniśmy zatem przekazywać co najmniej tyle samo, co dotąd. Musimy też zdać sobie sprawę, że obecne koszty funkcjonowania parafii mogą być nawet wyższe, gdyż doszły do nich wydatki związane z prowadzeniem transmisji Mszy św. czy innych nabożeństw. A wszyscy z tego korzystamy. Nie zapominajmy też o 5-tym przykazaniu kościelnym, które nakazuje: "Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła", także w sensie materialnym.

Numery kont bankowych są zwykle dostępne na stronach internetowych parafii i to tam należy kierować przelew. Warto też wiedzieć, że jeśli na przelewie wskażemy jako cel „darowiznę na cele kultu religijnego”, umożliwi to nam uzyskanie zwolnienia podatkowego do wysokości 6% naszego rocznego dochodu.

Ocena: +15 -6

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostre: interwencja policji w sprawie zbyt dużej liczby wiernych na Mszy św.

2020-04-03 12:26

[ TEMATY ]

Kościół

policja

wikimedia.org

W związku ze zbyt dużą liczbą wiernych, którzy uczestniczyli we Mszy św. w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Różańcowej w Ostrem na Żywiecczyźnie interweniowała policja. Do zdarzenia doszło 2 kwietnia podczas wieczornej liturgii – potwierdziła rzecznik żywieckiej policji asp. szt. Mirosława Piątek.

Z relacji oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Żywcu wynika, że policjanci przybyli do kościoła w wyniku anonimowego zgłoszenia o tym, że w świątyni zgromadziło się zbyt dużo wiernych – 16 osób i ksiądz. Ponieważ w liturgii, zgodnie z obowiązującymi w czasie epidemii przepisami, może przebywać maksymalnie pięć osób, część uczestników modlitwy musiała opuścić świątynię. Wierni zostali poproszeni przez kościelnego o zastosowanie się do zaleceń, po czym Msza św. została dokończona.

O sprawie ma zostać poinformowany Sanepid. Może on wszcząć postępowanie administracyjne.

CZYTAJ DALEJ

Nie żyje ks. prof. Wojciech Życiński SDB

2020-04-07 10:49

pixel2013/pixabay.com

Dziś w nocy zmarł ks. prof. Wojciech Życiński SDB, ceniony mariolog, były dziekan Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i prorektor PAT. Był bratem śp. arcybiskupa Józefa Życińskiego. Informację o śmierci ks. prof. Życińskiego potwierdziła rzeczniczka Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Wojciech Życiński urodził się 22 lutego 1953 r. w Nowej Wsi. W 1973 r. wstąpił do zgromadzenia salezjanów w Kopcu. W latach 1974–1981 odbył studia w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie. Śluby wieczyste złożył 18 czerwca 1980 r. w Krakowie. Święceń prezbiteratu udzielił mu 19 czerwca 1981 w Krakowie biskup Albin Małysiak.

W latach 1981–1985 studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim uzyskując doktorat. Specjalizację pogłębiał, wyjeżdżając na stypendia naukowe na Katolicki Uniwersytet Ameryki w Waszyngtonie (1986) i do Marianum w Rzymie (1989). Habilitację w zakresie nauk teologicznych uzyskał w 1994 r. na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego na podstawie rozprawy „Jedność w wielości. Perspektywy mariologii ekumenicznej”.

Był wykładowcą dogmatyki i ekumenizmu w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie, a w latach 1990–1994 był tamże prefektem studiów. Od 1995 do 2017 pełnił funkcję kierownika najpierw II Katedry Dogmatyki, później Katedry Mariologii najpierw na Papieskiej Akademii Teologicznej a później na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, gdzie w roku 2000 objął stanowisko profesora uczelnianego.

W latach 1994–1997 sprawował urząd prodziekana Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej, a w latach 1997–2000 dziekana tego wydziału. Od 2000 do 2006 był prorektorem Papieskiej Akademii Teologicznej ds. Nauki i Współpracy Krajowej i Zagranicznej. Od 2012 roku był zwyczajnym członkiem Pontificia Accademia Mariana Internationalis.

Był cenionym autorem wielu artykułów i monografii, szczególnie z zakresu mariologii. Na uwagę zasługują chociażby: „Johna H. Newmana teoria rozwoju doktryny mariologicznej” (Lublin, Wydawnictwo KUL, 2010) oraz „Matka, która pozostała Dziewicą” (seria Horyzonty dogmatu, Kraków 2017).

W ubiegłym roku akademickim ks. prof. Wojciech Życiński przeszedł na emeryturę. Senat UPJPII przyznał mu złoty medal Bene Merenti za wyjątkowy wkład w rozwój uczelni.

Ks. prof. Wojciech Życiński był bratem arcybiskupa Józefa Życińskiego.

CZYTAJ DALEJ

Dobra współpraca Szpitala Wojewódzkiego i Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie

2020-04-07 21:56

[ TEMATY ]

gorzów

AJP

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki

szpital.gorzow.pl

40 litrów płynu do dezynfekcji powierzchni – wyprodukowanego przez naukowców z Akademii im. Jakuba z Paradyża - otrzymał Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. Płyn wytworzony przy użyciu nanocząsteczek srebra ma właściwości odkażające i bakteriobójcze i będzie wykorzystany w Jednoimiennym Szpitalu Zakaźnym przy ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp.

- Przekazana ilość wystarczy nam na około 2 tygodni – mówi Dorota Mądrawska, kierownik Działu Higieny Szpitalnej w lecznicy. - Tylko do dezynfekcji namiotów przy ul. Walczaka dziennie zużywamy około 5 litrów płynu.

Metodę wytwarzania płynu na bazie nanocząsteczek srebra naukowcy z Gorzowa opracowali już trzy lata temu. Teraz ją zmodyfikowali.

- Metody łukowe wytwarzania takich płynów są znane od lat 60. ubiegłego wieku - mówi Krzysztof Jankowski z laboratorium nanotechnologii i nanobiologii AJP w Gorzowie Wlkp. - My zmodyfikowaliśmy tę najbardziej powszechną. Zamiast prądu stałego wykorzystaliśmy prąd zmienny. Zamiast wysokiego amperażu i niskiego napięcia – niski amperaż i wysokie napięcie. To pozwoliło nam otrzymać odpowiednią dla naszych potrzeb charakterystykę napięciowo-prądową. Tym sposobem opracowaliśmy metodę na efektywne wytwarzanie płynu z właściwościami dezynfekującymi.

- Przekazując szpitalowi płyn zalecamy, aby był wykorzystywany do fumigacji (czyli zamgławiania) powierzchni przy użyciu areozolu - tłumaczy Joanna Jabłońska, doktorantka na Politechnice Poznańskiej. - Po jego użyciu należy odczekać około godziny, by pozwolić nanoczastkom dokładnie osiąść i działać. Dopóki nie zostaną one starte z powierzchni, z którą mają kontakt – skutecznie ją chronią. Przeprowadzone badania potwierdzają trwałość takiego zabezpieczenia na ok. 3 dni.

Wytworzenie 40 litrów gotowego do użycia płynu zajmuje naukowcom ok. 10 godzin.

Informacja i zdjęcie ze strony: szpital.gorzow.pl

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję