Reklama

Sanktuaria - miejsca Bożej obecności

Ks. Waldemar Kulbat
Edycja łódzka 31/2007

Sanktuarium to miejsce, w którym można nawiązać kontakt z Bogiem za pośrednictwem świętego znaku wizerunku lub relikwii. Jest to miejsce poświęcone Bogu, gdzie ujawniła się Jego moc poprzez cuda i łaski. Miejsce to reprezentuje dla wiernych własność Boga, miejsce Jego tajemniczej obecności, gdzie nawiązanie kontaktu ze świętością, oddanie czci Bogu jest szczególnie łatwe. Sanktuaria są symbolem niebieskiego Jeruzalem, gdzie wszyscy mogą doświadczyć Bożej miłości i przebaczenia.
Oficjalną kościelną definicję sanktuarium podaje Kodeks Prawa Kanonicznego: „Sanktuarium jest to kościół lub inne miejsce sakralne, do których za zgodą Ordynariusza miejsca pielgrzymują liczni wierni dla przyczyny szczególnej pobożności”. Sanktuaria maryjne stanowiły zawsze przeważającą ilość - około 85% wszystkich miejsc świętych. Jest tak także obecnie. Wielki wzrost ilości sanktuariów przypada na wiek XVII - powstało wówczas ponad sto miejsc świętych. Tendencja ta utrzymuje się w XVIII w., choć już nie w takim natężeniu. W 1772 r. odnotowano 1112 maryjnych miejsc kultu. Do tego dynamicznego rozwoju przyczyniły się wojny obronne prowadzone przez Rzeczypospolitą w XVII w. - wszystkie z innowiercami, podczas których Matka Boża uznana została powszechnie za paladium państwa, a ono samo przyjęło świadomie rolę „przedmurza chrześcijaństwa”.
Pobożność ludowa skupiała się na Matce Bożej jako na Orędowniczce, Pocieszycielce, a uczuciowy charakter kultu łączył się z brakiem dystansu, z traktowaniem Matki Bożej i świętych w kategoriach rodzinnych - jako osób bliskich i współczujących. Pozostawała więc Matka Boża dobra i litościwa, znająca troski swoich czcicieli i zawsze gotowa pospieszyć z pomocą. Maryja była wszędzie obecna: w cudownych obrazach, w kapliczkach, w medalikach, w „świętym kącie” izby, na chorągwiach i feretronach.
Organizacja sanktuariów i łączących je ze wspólnotami parafialnymi szlaków pątniczych przybrała charakter uzupełniający religijność „codzienną”, „oficjalną”, reprezentowaną przez Kościół hierarchiczny i podstawowy kult Eucharystii. Tymczasem sanktuarium ukazuje możliwość uzyskania zupełnie innej jakości doznań religijnych, o niezwykłej mocy i koncentracji. Sanktuarium powstaje przeważnie spontanicznie tam, gdzie z różnych przyczyn nastąpiło objawienie Bożej świętości i mocy. Dlatego reprezentuje religijność „odświętną”, „niecodzienną”, wychodzącą naprzeciw potrzebom religijnym ludzi. Zwykle do sanktuariów pielgrzymują rzesze pielgrzymów. Co to jest pielgrzymka? Pielgrzymka to zbiorowa lub indywidualna wędrówka, mająca na celu oddanie czci Bogu oraz pozyskanie łask w życiu doczesnym i przyszłym, jest ona znakiem szczególnej obecności Boga, znakiem modlitwy, pokuty i wspólnoty. Otrzymywanie szczególnych darów jest związane z wysiłkiem, ofiarą, wyrzeczeniem, powstaje szczególna duchowość drogi.
Kodeks Prawa Kanonicznego wyróżnia sanktuaria diecezjalne, centralne (narodowe) i światowe (międzynarodowe). Jeśli chodzi o sanktuaria w Polsce, to należy wyróżnić sanktuaria parafialne, lokalne, diecezjalne, regionalne, narodowe i światowe.
Rozwijają się nowe kulty, związane z osobami beatyfikowanymi, kanonizowanymi i kandydatami na ołtarze, spowodowały one powstanie nowego rodzaju pobożności i pojawienie się nowych szlaków i przestrzeni pielgrzymkowych. Ich popularność potwierdza współczesne zapotrzebowanie na idee propagowane w tych sanktuariach, którym patronują męczennicy za wiarę bądź głosiciele Bożego Miłosierdzia. Powstają też inne sanktuaria propagujące te kulty, przy czym nowy jest sposób ich zawiązywania, nie mający natury nadzwyczajnej lub cudownej. Sanktuaria te erygowane są przez ordynariuszy dla zintensyfikowania pobożności i poszerzania kultu, mając w perspektywie przyszłe dobra duchowe. W cyklu krótkich artykułów przedstawimy sanktuaria archidiecezji łódzkiej.

Lekarz z "Nieplanowane" jest lekarzem i dokonywał aborcji. Zrezygnował po śmierci córki

2019-11-08 15:04

MK

Byłem płatnym mordercą, aborcjonistą - przyznaje. Dlaczego już nie jest?. Doktor Anthony Levatino, były aborcjonista, który w "Nieplanowane" zagrał role lekarza dziś opowiada o tym dlaczego zrezygnował z zabijania dzieci.

video.foxnews.com
Anthony Levatino

Doktor Anthony Levatino to lekarz ginekolog ze Stanu Nowy York, USA , który regularnie przeprowadzał zabiegi terminacji ciąży, w tym tzw. późne aborcje. Przeprowadził 1200 aborcji w tym ponad 100 tzw, późnych, tj. do 24 tygodnia ciąży. Po śmierci córki i przełomowym zabiegu, podczas którego zrozumiał, że aborcja jest zabiciem czyjegoś dziecka zrezygnował z ich wykonywania.

W filmie "Nieplanowane" gra lekarza pracującego w Planned Parenthood

Dr Levatino jest bohaterem instruktażowych filmików, na których zaprezentowano przebieg aborcji w każdym trymestrze.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Służymy Niepodległej

2019-11-11 19:10

ks. Wojciech Kania

ks. Wojciech Kania

Podobnie jak w 34 miastach w całej Polsce w Sandomierzu odbył się piknik „Służymy Niepodległej”.

Przez kilka godzin na terenie jednostki 3 Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego na odwiedzających czekały liczne atrakcję. Można było obejrzeć wystawę stateczną sprzętu wojskowego, nie tylko ten którym dysponuje jednostka w Sandomierzu, ale również z Kielc i Niska. Na placu apelowym przygotowane zostały stoiska informacyjne m.in. Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych z Kielc, Żandarmeria Wojskowa, 3. Batalion Inżynieryjny z Niska oraz 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej. - Mimo padającego deszczu wielu chętnych odwiedziło jednostkę wojskową w Sandomierzu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się samochody wojskowe. Niektórzy pokonali wiele kilometrów, aby wziąć udział w pikniku. – Mimo deszczu dopisali pasjonaci wojskowości. Mamy występny artystyczne młodzieży z Sandomierza i Kielc. Można oglądać sprzęt wojskowy. Począwszy od stacji radiolokacyjnej, przygotowaną przez 3 Sandomierski Batalion Radiotechniczny. Mamy broń strzelecką, pojazdy transportowe, inżynieryjne. Przygotowany został także symulator strzelań, gdzie każdy może spróbować swoich sił – mówił kapitan Tomasz Wermiński.

O godzinie 15 została odśpiewana pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego. Jak mówi kapitan Tomasz Wermiński: - Pieśń Wojska Polskiego powstała na bazie marszu Pierwszej Brygady. Od roku 2007 została uznana za pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego. Śpiewana jest podczas uroczystości wojskowych, patriotycznych oraz apeli i zbiórek.

Na terenie jednostki wojskowej nie zabrakło również przedstawicieli Straży Pożarnej czy Ratowników Medycznych. Na pikniku do wstąpienia w swoje szeregi zapraszali żołnierze 102.batalionu lekkiej piechoty 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na swoim stoisku prezentowali broń, quada, a dzieci miały możliwość wykonania kamuflażu. Zainteresowani mogli zabrać materiały informacyjne dotyczące rekrutacji do WOT.

- Jest o nas takie ładne określenie: wiedza w głowie, broń w ręku, patriotyzm w sercu. Myślę, że ten patriotyzm jest w sercu każdego Polaka, zwłaszcza teraz, gdy świętujemy rocznicę odzyskania niepodległości - powiedziała szeregowy Marta Korzynek ze 102. Batalionu ŚBOT.

Po godzinie 17 rozpoczął się uroczysty capstrzyk dla Niepodległej, który rozpoczął uroczysty przemarsz na cmentarz pod pomnik 2 Pułku Piechoty Legionów i 4 Pułku Saperów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem