Reklama

Wiadomości

Emilewicz: jeśli sytuacja w związku z koronawirusem będzie się przedłużać, to jesteśmy gotowi rozszerzać wachlarz pomocy

Jeśli sytuacja w związku z koronawirusem będzie się przedłużać, to jesteśmy gotowi rozszerzać wachlarz pomocy - powiedziała w środę na konferencji minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

[ TEMATY ]

gospodarka

koronawirus

PAP/Piotr Nowak

"Jesteśmy gotowi w tej chwili na 3 miesiące. Jeśli sytuacja będzie się zmieniać, a ona jest bardzo dynamiczna (...) to jesteśmy gotowi rozszerzyć wachlarz pomocy - zrobimy tyle, na ile będzie nas stać. Jesteśmy gotowi dostarczyć wszelkie instrumenty" - odpowiedziała Emilewicz na pytanie PAP, czy wraz z rozwojem sytuacji tarcza będzie nowelizowana i czy umorzenie ZUS może być wydłużone poza 3 miesiące.

"Jeżeli będzie się to wiązało z nowelizacją ustawy budżetowej czy rozluźnieniem zasad związanych ze stabilizacyjną regułą wydatkową, to już dziś wiemy (…) po rozmowach, że gotowość do rozluźnienia tej reguły na poziomie Komisji Europejskiej jest w tej chwili jasnym drogowskazem” - powiedziała.

Reklama

Zaznaczyła, że tzw. tarcza antykryzysowa "to rozwiązania, które są adekwatne do sytuacji finansowej, w której znaleźliśmy się dziś".(PAP)

2020-03-25 17:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadają na tej samej fali. Diecezjalne spotkanie Rycerstwa Niepokalanej

2020-07-08 11:29

[ TEMATY ]

Rycerstwo Niepokalanej

Niepokalana

koronawirus

Cudowny Medalik

Rycerstwo Niepokalanej

Modlitwa rycerzy po dłuższej przerwie.

– Ten medalik dla Rycerstwa Niepokalanej ma szczególne znaczenie: jest on znakiem przynależności do rycerstwa, a tym samym wyraża oddanie i zawierzenie Niepokalanej tego, kto go nosi. Jest też drogowskazem prawdziwej i właściwej pobożności maryjnej, której ostatecznym źródłem i celem jest Jezus Chrystus. Medalik jest dla nas znakiem tego, że jesteśmy członkami Rycerstwa Niepokalanej, ale także oznacza się oddanie Maryi – mówił diecezjalny asystent MI o. Arkadiusz Bąk OFMConv w konferencji wygłoszonej do ponad 100 członków wspólnoty z całej diecezji bielsko-żywieckiej. Po przerwie, spowodowanej epidemią koronawirusa, w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Świnnej odbyło się diecezjalne spotkanie Rycerstwa Niepokalanej.

Ojciec Arkadiusz Bąk OFMConv nawiązywał do cudownego medalika. – To znak naszego oddania. Nie wystarczy się szczycić tylko tym, że zewnętrznie nosimy znak. Wiemy, że możemy go nosić, ale wewnętrznie możemy nie należeć do Maryi. Niech to nas nie zwalnia z odpowiedzialności codziennego oddawania się Jej – podkreślał.

Za św. Maksymilianem wyjaśnił, że „cudowny medalik wyraża to, iż motywem naszego działania jest miłość do Najświętszego Serca Jezusowego, czyli miłość Boga. Na tym polega doskonałość i uświęcenie, do których chcemy pociągnąć wszystkich teraz i w przyszłości za pośrednictwem Niepokalanej i Jej kochającego Serca, ponieważ imię Maryi ścisłe złączone jest z krzyżem Jezusa”. Asystent doprecyzował, że motywem działania rycerza jest miłość i ważne jest, by zadawać sobie pytanie, czy motywem działania jest miłość, i jeśli tak, to miłość do kogo?

W centrum spotkania znalazła się Msza św. W homilii o. Tomasz Pawlik OFMConv z Rychwałdu nawiązał do myśli św. Wawrzyńca. Zauważył, że można powiedzieć, iż Maryja też oddychała Bogiem, Jego obecnością i słowem tak, jak oddychała powietrzem, czyli całe Jej życie było przesycone obecnością Boga.

W ramach spotkania był również czas na agapę i wspólne rozmowy. Proboszcz w Świnnej ks. Rafał Brzuchański zauważył, że w czasach kryzysu rycerze nadają na tej samej fali, czego dowodem było to spotkanie pod czujnym i kochającym okiem Matki. – Matka uczy, jak zauważać dobro i je pielęgnować. Uczy, że siłę czerpać należy od Jezusa – powiedział kapłan.

Następne spotkanie modlitewno-formacyjne dla wspólnot MI zaplanowano na 18 lipca br. w Bazylice Mniejszej w Rychwałdzie. Wcześniej, 13 lipca, wspólnoty MI poprowadzą nabożeństwo fatimskie w Rychwałdzie.

O diecezjalnym spotkaniu Rycerstwa Niepokalanej piszemy również w najnowszej papierowej Niedzieli – w Niedzieli na Podbeskidziu nr 28 na 12 lipca.

CZYTAJ DALEJ

Praktyczne uwagi dla rodziców i chrzestnych

2020-07-08 09:42

[ TEMATY ]

chrzest

cykl o sakramentach

Renata Czerwińska

Gdy wybieramy się do jakiegoś urzędu, by załatwić np. nowy dowód osobisty albo zaświadczenie o nie zaleganiu z podatkami, musimy najpierw dowiedzieć się, jakie dokumenty będą wymagane, by zaoszczędzić sobie konieczności odwiedzania urzędu po raz drugi. Gdy idziemy do kancelarii parafialnej, możemy być pewni (żywię taką głęboką nadzieję!), że zostaniemy przyjęci życzliwie i nikt nie będzie od nas wymagał niepotrzebnych zaświadczeń. Są jednak pewne podstawowe wymagania, bez spełnienia których nawet najbardziej życzliwy proboszcz nie będzie mógł nam pomóc.

Dokumenty

Gdy więc idziemy do naszego kościoła parafialnego, by ochrzcić nasze dziecko, musimy zabrać ze sobą, oprócz dobrej woli, również skrócony odpis aktu urodzenia dziecka. Tam znajdują się dane, które trzeba wpisać do księgi chrztów. Każda parafia posiada swoją księgę chrztów, w której zapisywane są wszystkie dzieci i osoby dorosłe, które tam właśnie otrzymały sakrament chrztu. Tam też nanosi się informacje o następnych przyjmowanych sakramentach: bierzmowania, małżeństwa, kapłaństwa.

Jeżeli wybraliśmy chrzestnych (chrzestnego) spoza parafii, muszą oni pójść do swojej parafii i poprosić księdza o zaświadczenie, że są katolikami wierzącymi i praktykującymi. Jest to potrzebne, by mogli być rodzicami chrzestnymi (jak pamiętamy, jednym z zadań rodziców chrzestnych jest wspieranie rodziców dziecka w wychowaniu religijnym!). Jeżeli mieszkają daleko, powinni również poprosić swojego duszpasterza o kartki do spowiedzi (nie zawsze zdążymy przekazać je im na czas). Spowiedź jest wymagana od rodziców chrzestnych (rodzice dziecka nie zawsze mogą przystąpić do spowiedzi, np. jeżeli żyją w związku cywilnym, bo istnieje jakaś przeszkoda uniemożliwiająca zawarcie sakramentu małżeństwa). Zresztą, jeżeli rodzice chrzestni to osoby wierzące i praktykujące, przystępowanie do spowiedzi jest dla nich czymś normalnym, a dla parafii, w której odbywa się chrzest, będzie to jeszcze jeden znak potwierdzający, że są osobami praktykującymi.

Gdy chrzestni są z tej samej parafii, zaświadczenia takie nie są konieczne. Jeżeli wierzą i praktykują, to z pewnością są znani duszpasterzom, a w kartotece parafialnej są odpowiednie adnotacje o wizytach kolędowych i spowiedzi wielkanocnej (jedne ze „wskaźników” naszej religijności, tej, którą jesteśmy w stanie ocenić zewnętrznie, bo wnętrze i tak zawsze pozostanie tajemnicą).

Wszystkie te dokumenty (zaświadczenia z parafii chrzestnych oraz kartki od spowiedzi chrzestnych i rodziców) należy oddać księdzu jeszcze przed rozpoczęciem liturgii chrztu.

Nastawienie

Usłyszałem kiedyś przez przypadek rozmowę rodziców idących do biura parafialnego w sprawie chrztu: „Jeżeli ksiądz zapyta, dlaczego nie mamy jeszcze ślubu kościelnego, to nie będziemy z nim dyskutowali, tylko od razu wychodzimy! Może gdzie indziej uda się to załatwić bez problemów!”

Tak więc oprócz dokumentów ważne też jest nasze nastawienie. Idziemy do parafii prosić o chrzest. Musimy przygotować się na rozmowę nie tylko o samym sakramencie i związanych z nim formalnościach, ale także o naszym życiu duchowym – o naszej wierze. Ksiądz przyjmujący nas w biurze nie tylko ma prawo, ale wręcz obowiązek poznać lepiej rodziców swojego przyszłego parafianina. I znów: jeżeli są to osoby znane duszpasterzom, uczęszczające regularnie na Msze św. i nabożeństwa, przyjmujące kolędę, spowiadające się regularnie, to takie spotkanie jest tylko formalnością: przecież doskonale znamy się z Kościoła. Jeżeli jednak rzadko odwiedzamy naszą parafię (nie chcę tu wnikać w możliwe tego przyczyny), nie znamy naszych księży ani oni nas nie znają, to takie spotkanie jest okazją do rozmowy i poznania się nawzajem, a przede wszystkim do tego, by dać się poznać jako osoby wierzące.

Musimy też pamiętać o tym, że przed każdym chrztem należy odbyć odpowiednie przygotowanie, w czasie i miejscu ustalonym przez proboszcza (o ile to możliwe powinni w nim uczestniczyć rodzice i chrzestni).

CZYTAJ DALEJ

69 lat temu powstała Izba Rzemieślnicza w Zielonej Górze

2020-07-09 10:39

Karolina Krasowska

W uroczystościach uczestniczyły poczty sztandarowe starszych cechów z terenu naszego województwa

Obchody kolejnej rocznicy powstania Izby Rzemieślicznej i Przedsiębiorczości w Zielonej Górze zaplanowano na dwa dni w Świebodzinie i w Lubrzy (9-10 lipca).

Uroczystości rozpoczęły się 9 lipca w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie. Mszy św. w intencji rzemieślników przewodniczył bp Adam Dyczkowski. 

- Zielonogórska Izba Rzemieślnicza powstała w 1951 r. Od 2006 r. jej prezesem jest Krzysztof Hnat, który także w tym roku obchodzi 69. rocznicę urodzin, a więc mamy dzisiaj podwójną uroczystość - mówi Stefan Tomczak, wiceprezes Izby Rzemieślniczej w Zielonej Górze.

Zobacz zdjęcia: Rocznica powstania zielonogórskiej Izby Rzemieślniczej

- Izba Rzemieślnicza to zbiór organizacji cechowych, które mają za zadanie przede wszystkim szkolić i promować rzemieślników, przyszłych czeladników i mistrzów w wielu zawodach. Izba szkoli w tej chwili w 44 zawodach rzemieślniczych od fryzjera po murarza. Mamy 44 komisje egzaminacyjne i w tych komisjach przygotowujemy i egzaminujemy naszych przyszłych czeladników, rzemieślników - dodaje wiceprezes. 

Uroczystości rocznicowe zielonogórskiej odbyły się w szczególnym miejscu, bo w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Świebodzinie. 

- Jest to szczególne miejsce, w którym kustoszem jest ks. Mariusz Kołodziej, który jest duszpasterzem rzemiosła lubuskiego. Jesteśmy z nim bardzo związani począwszy od naszej pielgrzymki na Jasną Górę, po dzień dzisiejszy - mówi Stefan Tomczak. 

W obchodach rocznicowych udział biorą krajowy duszpasterz rzemiosła polskiego ks. Krzysztof Rusiecki oraz bp Adam Dyczkowski.

Jutro w Lubrzy na strzelnicy "Snajper" odbędą się zawody sportowe o Puchar Prezesa izby Rzemieślniczej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję