Reklama

Polska

Abp Ryś: możemy teraz skupić się tylko na tym, co istotne

- To nie jest tak że jesteśmy skazani na taką samotność z uwagi na pandemię wirusa, ale jesteśmy zaproszeni do tego doświadczenia przez Boga. To doświadczenie wszystko zmienia, bo w takim zaproszeniu Ojciec pokazuje to, co jest ważne! Gdy jesteśmy ogołoceni ze wszystkiego, to możemy się skupić tylko na tym, co jest istotne – mówił abp Ryś.

2020-03-25 17:36

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

Dziś w samo południe w prywatnej kaplicy abp. Rysia odbyła się liturgia Słowa Bożego połączona z modlitwą Ojcze nasz, do odmówienia której wszystkich chrześcijan na całym świecie wezwał papież Franciszek.

- Jeszcze wczoraj miało być nas tu wielu – wszyscy bracia i siostry z różnych kościołów, a teraz wolno nam się spotkać w pięć osób, w gronie domowników. To jest bardzo trudne, ale to zaproszenie Boga wszystko zmienia – zauważył metropolita łódzki. - Tę samotność, na którą jesteśmy skazani przez epidemię możemy przeżyć inaczej, to znaczy przeżyć ją pozytywnie – czytając to zaproszenie skierowane przez Boga - które się dzieje sam na sam, relacji ojciec i dziecko! - dodał.

Przed błogosławieństwem abp Ryś odczytał list od dr. Pawła Czekalskiego, prezesa Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, w którym prosi on o pomoc w zakupie respiratorów podtrzymujących życie do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Norberta Barlickiego w Łodzi.

Reklama

"W imieniu lekarzy i pacjentów zwracam się o pomoc w doposażeniu USK nr 1 im. N. Barlickiego w sprzęt niezbędny do ratowania życia - napisał dr Czekalski. - Choroba, jak obecnie nam zagraża (Covid19) dotyczy głównie ciężkich zaburzeń oddechowych. Respirator jest urządzeniem niezbędnym w takich przypadkach by zapewnić przeżycie choremu a jednocześnie umożliwia nam skuteczne leczenie. W sytuacji epidemii staniemy przed trudnym moralnie i etycznie problemem kogo do respiratora podłączyć i ratować jego życie a komu odmówić i skazać na śmierć" – podkreślił lekarz.

Odpowiadając na prośbę prezesa Okręgowej Izby Lekarskiej Archidiecezja Łódzka wraz abp. Rysiem przekazali sumę potrzebną do zakupu dwu respiratorów potrzebnych w łódzkim szpitalu. – Jeśli zechcielibyście włączyć się w pomoc przy zakupie potrzebnych respiratorów to wszystkie potrzebne informacje znajdą się na naszej stronie diecezjalnej. Wiem, że się na was nie zawiodę – powiedział metropolita łódzki.

Respirator dla Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Norberta Barlickiego w Łodzi. Bank PKO BP SA i Oddział w Łodzi 98 1020 3352 0000 1602 0010 0362 Okręgowa Izba Lekarska w Łodzi z dopiskiem – darowizna

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Ponad 1,5 mln zł w zbiórce dla szpitali wspartej przez abp. Rysia

2020-04-07 17:24

[ TEMATY ]

Łódź

abp Grzegorz Ryś

zbiórka

COVID‑19

ks. Paweł Kłys

Ponad 1,5 mln zł zebrano w ciągu ok. dwóch tygodni na sprzęt dla szpitali w Łódzkiem w zbiórce organizowanej przez Okręgową Izbę Lekarską w Łodzi wspartej przez metropolitę łódzkiego abp. Grzegorza Rysia. Większość tej kwoty już wydano na sprzęt niezbędny w walce z COVID-19.

Niespełna dwa tygodnie temu prezes łódzkiego samorządu lekarskiego dr Paweł Czekalski zwrócił się do arcybiskupa Rysia o wsparcie zbiórki środków na respiratory dla szpitala im. Barlickiego, który swój sprzęt przekazał do szpitala jednoimiennego w Zgierzu.

Po apelu metropolity łódzkiego do wiernych, tylko w ciągu trzech dni, na konto OIL wpłynął pierwszy milion złotych; obecnie zebrano już 1,545 mln zł.

"Arcybiskup Grzegorz Ryś nie tylko przekazał środki potrzebne na zakup trzech respiratorów, ale również zaapelował do wiernych o wsparcie zbiórki i zobligował nas do dalszych zakupów na rzecz innych szpitali na terenie województwa. 30 marca do szpitala im. Biegańskiego trafiły dwa respiratory typu LYRA za 182 tys. zł, dzień później do szpitala jednoimiennego w Zgierzu - wysokospecjalistyczny respirator typu Monsoon za 160 tys. zł (po upustach zapłacono 97 tys. zł - przyp. PAP). Dzięki hojności darczyńców stać nas na znacznie więcej" – poinformował we wtorek Czekalski.

Jak wylicza łódzka OIL za pieniądze uzyskane ze zbiórki zakupiono do tej pory sprzęt za ponad 970 tys. zł. Oprócz wymienionych respiratorów kupiono także respirator EVONE dla szpitala im. Barlickiego za 80 tys. zł, (współfinansowany przez Uniwersytet Medyczny w Łodzi), pięć respiratorów Astral 100 dla szpitali w Skierniewicach, Bełchatowie, Piotrkowie Trybunalskim, Sieradzu i Wieluniu - za 125 tys. zł, a także specjalistyczne aparaty niezbędne m.in. do terapii pacjentów z ostrą niewydolnością oddechową i jej powikłaniami, które trafiły do szpitali w Łodzi i regionie.

Do delegatur samorządu lekarskiego w Łódzkiem dotarło także 8 tys. maseczek ochronnych za ponad 33 tys. zł i 5 tys. maseczek chirurgicznych za ponad 21 tys. zł.

Planowane są kolejne zakupy - w tym 10 respiratorów uniwersalnych, służących do prowadzenia wentylacji wspomaganej u chorych z niewydolnością oddechową spowodowaną COVID-19, 20 pomp infuzyjnych do podawania leków dożylnie oraz 1,6 tys. kombinezonów izolacyjnych klasy dla personelu pracującego z chorymi zakażonymi. Mają one trafić do szpitali według zgłaszanych przez nie potrzeb.

"Monitorujemy potrzeby sprzętowe szpitali województwa. Kupujemy, zamawiamy, można powiedzieć, że wykopujemy ten sprzęt spod ziemi, negocjujemy też warunki, dzięki czemu udaje nam się kupować sprzęt i środki ochrony osobistej po konkurencyjnych cenach" - zaznaczył dr Czekalski.

Numer konta, na które nadal można wpłacać darowizny na rzecz szpitali w Łódzkiem, można znaleźć na stronie internetowej Archidiecezji Łódzkiej oraz OIL w Łodzi.

CZYTAJ DALEJ

Święcenie pokarmów

Kościół ustanowił sakramentalia, czyli „święte znaki, które z pewnym podobieństwem do sakramentów oznaczają skutki, przede wszystkim duchowe. Sakramentalia nie udzielają łaski Ducha Świętego na sposób sakramentalny, lecz przez modlitwę Kościoła uzdalniają do przyjęcia łaski i dysponują do współpracy z nią. Wśród sakramentaliów znajdują się najpierw błogosławieństwa (osób, posiłków, przedmiotów, miejsc). Każde błogosławieństwo jest uwielbieniem Boga i modlitwą o Jego dary” (KKK 1667-1671). Modlitwa i błogosławienie pokarmów znane jest już w Starym Testamencie, czyni to także Jezus: „On tymczasem wziął pięć chlebów i dwie ryby, podniósł wzrok ku niebu, pobłogosławił je, połamał i dawał uczniom, aby rozdawali ludziom” (Łk 9, 16).

W ciągu roku liturgicznego Kościół poświęca różne przedmioty: zioła, pierwociny zbóż, kwiaty i pokarmy. Natomiast w Wielką Sobotę poświęca się tylko pokarmy, które wierni nazywają Paschą. Dlaczego w Wielką Sobotę? Był to dzień, kiedy Ciało Jezusowe spoczywało w grobie oczekując na zmartwychwstanie. Wydarzenia, jakie dokonały się od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Wielkanocnej zostały przez Boga zapowiedziane w Starym Testamencie. Ojciec Niebieski przez Mojżesza polecił Izraelitom zabicie baranka, którego powinna spożyć cała rodzina. Jest on archetypem Jezusa Chrystusa. Krew tego baranka ocaliła Izraelitów przed śmiercią i przyczyniła się do wyjścia z niewoli egipskiej do wolności. W Wielki Piątek na krzyżu umiera Baranek Boży, którego krew wyzwala ludzkość z niewoli szatana. Wyjście z niewoli dla narodu wybranego to właśnie Pascha. Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa to nasza Pascha. Jej symbolem jest baranek, w niektórych krajach wschodu chrześcijanie na Wielkanoc zabijali baranki, aby w ten sposób upamiętnić i głębiej przeżyć te najważniejsze wydarzenia zbawcze. Dziś pozostał już tylko baranek z cukru lub z ciasta, oraz pokarmy: mięso, chleb, jajko, ser, sól, chrzan i in.

W liturgii świętowanie Paschy - Wielkanocy rozpoczyna się już w Wielką Sobotę, a święcenie pokarmów to jeden z gestów, który przypomina o najważniejszym dla ludzkości wydarzeniu, o zmartwychwstaniu Jezusa. Pierwsza modlitwa poświęcenia pokarmów prowadzi nas do Wieczernika, a także do spotkania ze Zmartwychwstałym: „Panie Jezu Chryste, Ty w dzień przed męką i śmiercią kazałeś uczniom przygotować paschalną wieczerzę, w dzień Zmartwychwstania przyjąłeś zaproszenie dwóch uczniów i zasiadłeś z nimi do stołu, a późnym wieczorem przyszedłeś do Apostołów, aby spożyć wraz z nimi posiłek; prosimy Cię, daj nam z wiarą przeżywać Twoją obecność między nami podczas świątecznego posiłku, w dzień Twojego zwycięstwa, abyśmy mogli się radować z udziału w Twoim życiu i zmartwychwstaniu”.

Następna modlitwa, to poświęcenie chleba, który w tradycji chrześcijańskiej jest najważniejszym z symboli, ponieważ przedstawia Ciało Chrystusa, ale jest on także pamiątką nakarmienia ludu na pustyni. Potem święci się mięso i różne wędliny, które są jakby echem dawnego baranka i w pewien sposób go zastępują. „Baranku Boży, który zwyciężyłeś zło i obmyłeś świat z grzechów, pobłogosław to mięso, wędliny i wszelkie pokarmy, które będziemy jedli na pamiątkę Baranka paschalnego i świątecznych potraw, które Ty spożyłeś z Apostołami na Ostatniej Wieczerzy”.

Trudno sobie dziś wyobrazić święta Wielkanocy bez święconego jajka, którym po Rezurekcji dzielimy się w gronie rodziny i najbliższych. Dla chrześcijan jajko to także symbol Paschy. Jajko to twarda skorupa okrywająca powstające życie, które musi przebić się przez tę skorupę. Widać w tym podobieństwo do zmartwychwstania Jezusa, który musi przebić skorupę - grobową skałę, aby żywy, wspaniały, przemieniony wyjść na świat. Jest ono dlatego symbolem odradzającego się życia i zwycięstwa nad śmiercią. „Chryste, życie i zmartwychwstanie nasze, pobłogosław te jajka, znak nowego życia, abyśmy dzieląc się nimi w gronie rodziny, bliskich i gości, mogli się także dzielić wzajemnie radością z tego, że jesteś z nami. Daj nam wszystkim dojść do wiecznej uczty Twojej, tam, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków” (Agenda Liturgiczna).

Do świątecznego koszyczka wkłada się jeszcze ser, sól, chrzan, ciasto, czasem słodycze. Te produkty są jakby uzupełnieniem właściwej święconki. Ser pochodzi od zwierząt i w tym poświęceniu jest prośba ludu, aby Chrystus zmartwychwstały chronił od chorób ludzi i zwierzęta. Sól to życiodajny minerał, od którego zależy smak potraw i ich konserwacja. Pokarmy, które spożywamy są w smaku różnorakie: słodkie, gorzkie, pikantne i słone. Życie ludzkie jest także różnorakie i nie składa się tylko z chwil przyjemnych. Jak sól dla pokarmu, tak cierpienie nadaje ludziom smak życia. Jest jeszcze ciasto, to też chleb, a więc nie ma specjalnej symboliki, ale jest ono ważnym elementem w liturgii Kościołów wschodnich. Artos („kwaśny chleb” - grek.) - chleb, poświęcany podczas nocy Paschalnej. Przez cały tydzień paschalny artos - symbol Zmartwychwstania Chrystusa - przebywa na pulpicie naprzeciwko Carskich Wrót ołtarza i codziennie wynoszony jest na wielkanocne procesje. W Wielkanocną Sobotę ze szczególną modlitwą jest on dzielony i rozdawany wiernym. Narodowa pobożność przyswoiła dla artosu i krieszczeńskiej świętej wody znaczenie jako zamienników Świętych Darów dla ludzi umierających, nie mogących przyjąć Komunii św. W Kościołach wschodnich podobnie jak u nas w Wielką Sobotę poświęca się pokarmy, pisze pisanki czy raczej malowane na czerwono jajka zwane kraszankami (za: „Święty chleb - Prawosławny elementarz”).

CZYTAJ DALEJ

Dobra współpraca Szpitala Wojewódzkiego i Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie

2020-04-07 21:56

[ TEMATY ]

gorzów

AJP

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki

szpital.gorzow.pl

40 litrów płynu do dezynfekcji powierzchni – wyprodukowanego przez naukowców z Akademii im. Jakuba z Paradyża - otrzymał Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. Płyn wytworzony przy użyciu nanocząsteczek srebra ma właściwości odkażające i bakteriobójcze i będzie wykorzystany w Jednoimiennym Szpitalu Zakaźnym przy ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp.

- Przekazana ilość wystarczy nam na około 2 tygodni – mówi Dorota Mądrawska, kierownik Działu Higieny Szpitalnej w lecznicy. - Tylko do dezynfekcji namiotów przy ul. Walczaka dziennie zużywamy około 5 litrów płynu.

Metodę wytwarzania płynu na bazie nanocząsteczek srebra naukowcy z Gorzowa opracowali już trzy lata temu. Teraz ją zmodyfikowali.

- Metody łukowe wytwarzania takich płynów są znane od lat 60. ubiegłego wieku - mówi Krzysztof Jankowski z laboratorium nanotechnologii i nanobiologii AJP w Gorzowie Wlkp. - My zmodyfikowaliśmy tę najbardziej powszechną. Zamiast prądu stałego wykorzystaliśmy prąd zmienny. Zamiast wysokiego amperażu i niskiego napięcia – niski amperaż i wysokie napięcie. To pozwoliło nam otrzymać odpowiednią dla naszych potrzeb charakterystykę napięciowo-prądową. Tym sposobem opracowaliśmy metodę na efektywne wytwarzanie płynu z właściwościami dezynfekującymi.

- Przekazując szpitalowi płyn zalecamy, aby był wykorzystywany do fumigacji (czyli zamgławiania) powierzchni przy użyciu areozolu - tłumaczy Joanna Jabłońska, doktorantka na Politechnice Poznańskiej. - Po jego użyciu należy odczekać około godziny, by pozwolić nanoczastkom dokładnie osiąść i działać. Dopóki nie zostaną one starte z powierzchni, z którą mają kontakt – skutecznie ją chronią. Przeprowadzone badania potwierdzają trwałość takiego zabezpieczenia na ok. 3 dni.

Wytworzenie 40 litrów gotowego do użycia płynu zajmuje naukowcom ok. 10 godzin.

Informacja i zdjęcie ze strony: szpital.gorzow.pl

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję