Reklama

Pielgrzymka Rodzin do Matki Bożej Szkaplerznej

Szczególną wymowę miał tegoroczny odpust w tomaszowskim sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, bowiem włączony został w obchody Roku Rodziny, który pod hasłem „Rodzina kolebką powołań” ogłosił Ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej bp Wacław Depo. Centralnym punktem obchodów Roku Rodziny była Diecezjalna Pielgrzymka Rodzin do sanktuarium w dniu odpustu. Jak napisał w liście do parafian kustosz sanktuarium ks. prał. Eugeniusz Derdziuk - „Pasterz naszego Kościoła pragnie zawierzyć rodziny Matce Niepokalanej i niejako okryć je wszystkie płaszczem Jej szkaplerza”. Na odpust przybyły rodziny z każdej parafii w diecezji.
Tradycyjnie w wigilię uroczystości odpustowych, z sanktuarium Matki Bożej w Tomaszowie Lubelskim do kaplicy św. Wojciecha wyruszyła procesja różańcowa ze świecami. Kaplica św. Wojciecha stoi na miejscu, gdzie przed wiekami - najpierw w przydrożnej kapliczce, a później w kościele trynitarzy - odbierała cześć Matka Boża Tomaszowska. W procesji, z kopią obrazu niesioną przez kapłanów, siostry zakonne, strażaków, ojców rodzin, matki, młodzież, wspólnoty działające przy parafii, wierni odmawiali tajemnice chwalebne Różańca świętego. Rozważania różańcowe prowadził ks. Stanisław Mika, wieloletni duszpasterz rodzin z archidiecezji krakowskiej. Przy kaplicy św. Wojciecha przedstawiona została krótka historia objawień Matki Najświętszej w Tomaszowie. Kapłani pobłogosławili zgromadzonych wiernych wizerunkiem Matki Bożej. Przy akompaniamencie tomaszowskiej orkiestry strażackiej procesji różańcowej towarzyszył śpiew Litanii Loretańskiej i pieśni maryjnych oraz Koronka do Bożego Miłosierdzia. W procesji uczestniczył bp Mariusz Leszczyński, który o północy przewodniczył Pasterce Maryjnej z udziałem kapłanów rodaków tomaszowskich i pracujących w parafii. Homilię wygłosił ks. Stanisław Mika.
W dniu odpustu na Kalwarii przy sanktuarium odprawiona została Droga Krzyżowa w intencji rodzin - „Rodzinna droga miłości”. Nabożeństwo z udziałem Ordynariusza diecezji prowadził ks. dr Marian Pokrywka. „Każda miłość ma swoje ślady i swoją drogę. Prawdziwa miłość idzie po śladach i drogą Boga. Rodziny, idąc po śladach Boga, życiem piszą drogę miłości”. Mszę św. poprzedził, przygotowany przez parafialną scholę, montaż słowno-muzyczny poświęcony rodzinie.
Uroczystą Sumę odpustową koncelebrowali biskup zamojsko-lubaczowski Wacław Depo i biskup pomocniczy Mariusz Leszczyński. W wygłoszonej homilii ks. prał. Zbigniew Suchy, wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Przemyskiej, przedstawił rodzinę jako „miejsce wsłuchiwania się w głos Pana”. Dom rodzinny nie może być tylko adresem. Ma być miejscem wrażliwości na Boży głos. „Dom każdy przesycony jest miarą duchowości człowieka, który go stworzył”. Wskazując na zagrożenia, jakie niesie współczesny świat dla rodziny, kaznodzieja zachęcał, aby rodzice nauczyli się powierzać dzieci Bogu: „Ja Ci go oddaję, aby był w twojej bliskości”. Do tego potrzebna jest determinacja i wielka wiara, o czym często rodzice zapominają i kreują dziecko, jakby było ono tylko ich dziełem. Zachęcał rodziców, aby z niespokojnymi o dzieci sercami przychodzili do Matki Bożej Szkaplerznej ze słowami: „Matko, urodziłam go, oddałam Ci, weź go jeszcze mocniej”. Ksiądz prałat zwrócił uwagę na potrzebę tworzenia „domu życzliwości” przez rodziny osób duchownych. Na zakończenie Mszy św. Biskup Ordynariusz dokonał Aktu Zawierzenia Matce Najświętszej rodzin z diecezji. W modlitwie przed wizerunkiem Matki Bożej Tomaszowskiej Pasterz prosił, aby „strzegła każdej rodziny przed wszelkim złem. Dopomagała stawać się Kościołem domowym, miejscem uwielbienia Pana Boga i pełnienia Jego woli. Czuwała, by w każdej rodzinie kwitła wspólna modlitwa, by każda rodzina uczestniczyła w niedzielnej Mszy św. oraz pomagała w miarę możliwości biedniejszym od siebie...”.
Po Procesji Eucharystycznej, rodzinom kapłanów i sióstr zakonnych oraz wytypowanym przez parafie rodzinom legitymującym się szczególnym przykładem bożego życia, biskupi wręczyli wizerunki Matki Bożej Tomaszowskiej ze świadectwami uczestnictwa w pielgrzymce rodzin. Na zakończenie uroczystości bp Wacław Depo zwrócił uwagę, że Matka Boża Szkaplerzna z Tomaszowa odbiera cześć niejako w sercu diecezji - między Zamościem i Lubaczowem. Diecezji, która jest jedną rodziną.
Po tegorocznej uroczystości odpustowej Kościół jeszcze raz potwierdza szczególną obecność Matki Najświętszej w łaskami słynącym obrazie. Do Matki Bożej Tomaszowskiej pielgrzymują kolejne pokolenia rodzin. Przybywają, aby powierzać Jej swoje radości i problemy. Aby kłaść przed Nią swoje drogi miłości. Temu pielgrzymowaniu towarzyszy radość przebywania w zasięgu wzroku Matki. Każdy czuje się tu jak u siebie, jakby był osobiście zaproszony i wezwany po imieniu. W sercach rodzi się radość i dziękczynienie za rodziny, z których Bóg powołał do swojej służby kapłanów i siostry zakonne.
Obecność w tym miejscu, w tym czasie, po wysłuchaniu nauk, rozważań i homilii, ukazuje aktualność przedstawianych tematów. Uświadamia, że w rodzinie wszystko ma swój początek i właśnie tu jest kolebka powołań. Skłania do refleksji nad własną rodziną. Zachęca, aby powierzać Bogu swoje rodziny, zarówno w modlitwie dziękczynnej jak i błagalnej. Aby przyprowadzać łaską wiary wszystkich tych, którzy tu przyjść nie mogli, albo... jeszcze nie chcieli.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragiczny wypadek w Tatrach - zginął ksiądz

2020-08-12 21:39

[ TEMATY ]

śmierć

Tarnów

KSM Tarnów

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, iż dzisiaj w tragicznym wypadku w Tatrach zginął Ksiądz Jaromir Buczak - Asystent Oddziału KSM Trzciana.

Księże Jaromirze, dziękujemy za zawsze otwarte i radosne serce, a także nieustanną gotowość i świadectwo swojego życia. Spoczywaj w pokoju.

Z serca prosimy Was wszystkich o modlitwę - w intencji Duszy Śp. Księdza Jaromira, jak również w intencji wszystkich Jego Bliskich.

CZYTAJ DALEJ

Historia i znaczenie dogmatu o wniebowzięciu NMP

2020-08-13 10:58

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

ARKADIUSZ BEDNARCZYK

Zaledwie pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, 1 listopada 1950 roku, kiedy świat doświadczył totalnego zła, kiedy szał śmierci i okrucieństwa siał zwątpienie w człowieka i krzyczał o nieobecności Boga, papież Pius XII ogłasza ex cathedra dogmat Maryjny. W nieomylną definicję dogmatyczną ubiera prawdę wyznawaną i czczoną w liturgii od starożytności. Co to znaczy, że Maryja jest wniebowzięta? Jakie są podstawy tej doktryny?

W Kościele nikt jej nie podważał, była obecna w różańcowych tajemnicach, w rozwijającym się prężnie kulcie Niepokalanego Serca Maryi. Ta doktryna nie stanowiła nawet problemu w dialogu z prawosławnymi. Co dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny miał dać człowiekowi dotkniętemu traumami XX wieku? Co znaczy dla nas dziś?

Prośby o ogłoszenie tego dogmatu spływały do Watykanu już od dawna. Posyłali je rządzący państwami (np. królowa Hiszpanii), 72 kardynałów, 27 patriarchów, ponad 17 tys. kapłanów, prawie 11 tys. zakonników, przeszło 50 tys. zakonnic i 80 tys. świeckich wiernych. Na pierwszym Soborze Watykańskim prawie 200 ojców soborowych domagało się dogmatu, sprawą się nie zajęto podobno tylko ze względu na konieczność przerwania obrad. Pius XII zorganizował tzw. sobór korespondencyjny – w maju 1946 roku rozesłał do biskupów na całym świecie pytanie o to, co myślą o zdefiniowaniu jako dogmat doktryny o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny oraz czy z całym duchowieństwem tego sobie życzą. Do papieża wróciło 98,2% pozytywnych odpowiedzi, a tylko 6 biskupów wyraziło swoje doktrynalne wątpliwości.

Skoro wiara we Wniebowzięcie Niepokalanej była w Kościele tak oczywista i żywa, po co dogmat?

W konstytucji apostolskiej „Munificentissimus Deus” Pius XII, ogłaszając dogmatyczną definicję, tłumaczy po prostu, że jest to akt ku większej chwale Boga Ojca, wyraz czci Jego Syna, a został ustanowiony: „dla pomnożenia blasku jego świętej Matki”. Kard. Józef Ratzinger wskazywał, że mamy tu do czynienia z „najwyższym stopniem kanonizacji, kiedy to określenie «święty» rozumie się w najściślejszym znaczeniu, mianowicie: ten, kto w sposób pełny i niepodzielny jest uczestnikiem eschatologicznego spełnienia” („Córa Syjonu”, Warszawa 1997, s. 60).

Z ciała Maryi powstało ciało Chrystusa. Skoro On swoją śmiercią zwyciężył śmierć, naturalne wydaje się natychmiastowe uczestnictwo w Jego zmartwychwstaniu Tej, dzięki której zbawcze życie Jezusa było możliwe. Wniebowzięcie jest konsekwencją ścisłego uczestnictwa i współdziałania Maryi w dziele odkupienia. Maryja, nieustannie współpracując z łaską, w pełni wypełniając Bożą wolę, łączy się ściśle z samą ofiarą Syna, stąd Jej udział w zmartwychwstaniu i wywyższeniu jest naturalną konsekwencją całego Jej życia.

Spójrzmy jeszcze na Pawłowe i patrystyczne zestawienie: Chrystus – nowy Adam, Maryja – nowa Ewa. Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i niewiastę. Grzech na rodzaj ludzki i świat sprowadziło wspólne działanie mężczyzny i niewiasty. Odkupienie przyniosło również wspólne i pełne zaangażowanie Mężczyzny i Niewiasty. Konsekwentnie można zapytać o płeć Jezusa i Maryi w chwale nieba. Tak, płeć nie rozpłynęła się.

Papież Jan Paweł II podczas jednej z katechez w cyklu „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich” nauczał:

„Będzie to jednak ten sam człowiek, tak jak wyszedł z rąk swego Stwórcy i Ojca. Chrystus mówi: «nie będą się żenić, ani za mąż wychodzić», ale nie mówi, że ten człowiek «świata przyszłego» nie będzie już mężczyzną i kobietą, tak jak stał się nim «od początku»”. W niebie już jest odkupione i przebóstwione człowieczeństwo.

Archanioł Gabriel nadał Maryi imię kecharitomene – Pełna Łaski. To stan, do którego jesteśmy przeznaczeni. Imię Maryi jest imieniem Kościoła, Ona całą sobą wskazuje na jego cel. Maryja jest ikoną Kościoła. Parafrazując autora Listu do Hebrajczyków można powiedzieć, że Bogurodzica jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem rzeczywistości, których nie widzimy (Hbr 11,1). Maryja stanowi dla nas dowód zrealizowania dzieła odkupienia, w którym możemy mieć udział.

Watro zauważyć, że omawiana doktryna jest teocentryczna, na co wskazuje sama nazwa „wniebowzięcie”, podczas gdy Chrystus wstąpił do nieba własną mocą – właśnie Boska moc, która przez niepokalane poczęcie przygotowała Maryję do zrodzenia Syna Bożego, wzięła jej pełne człowieczeństwo (ciało i duszę) do nieba.

Wróćmy jednak do pytania o to, co dla nas znaczy dogmat o wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny. W czasie, gdy podważa się godność człowieka, gdy świat ogarnia cywilizacja śmierci, gdy neguje się Boga i Jego prawo, Kościół wskazuje na Maryję jako tę, w której Boży zamysł stworzenia i historia zbawienia już dokonały się idealnie. Patrząc na Maryję uczymy się autentycznego człowieczeństwa, zdrowej relacji do siebie, bliźnich, świata i Stwórcy. Zwracając się do Maryi i naśladując Ją, naturalnie zbliżamy się do Jej Syna, upodabniając się do Niego. Żyjąc w świecie dotkniętym grzechem i sami odczuwając to zranienie, możemy kontemplować fakt zbawienia w Całej Pięknej, nietkniętej zmazą grzechu osobie Maryi, wiedząc, że możemy mieć w tym zbawieniu udział.

A Matka Odkupiciela, którą On sam nam dał za Matkę, będzie naszą najlepszą przewodniczką do osiągnięcia szczęścia, jakie w swojej chwale przygotował dla nas Bóg.

Dawid Gospodarek, redaktor polskiej edycji MAGNIFICAT (artykuł ukazał się w sierpniowym numerze 2017 r. pl.magnificat.net)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję