Reklama

Kościół

UPJP2 udostępnia portal internetowy Sakralne Dziedzictwo Małopolski

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w ramach akcji #zostanwdomu udostępnia portal internetowy Sakralne Dziedzictwo Małopolski. Portal jest wirtualnym muzeum małopolskiej sztuki sakralnej, przewodnikiem po zabytkowych małopolskich kościołach oraz cyfrowym archiwum umożliwiającym naukowcom i studentom korzystanie ze zdigitalizowanych zasobów trzech kościelnych archiwów bez wychodzenia z domu.

[ TEMATY ]

Kraków

UPJPII

UPJPII

Portal jest dostępny pod adresem: Zobacz

Reklama

Portal zawiera 3550 zdigitalizowanych i opracowanych dzieł sztuki sakralnej z zabytkowych, małopolskich kościołów udostępnionych w domenie publicznej i na licencjach Creative Commons. Ponadto: opracowania historii 162 małopolskich miejscowości i parafii oraz 1500 biogramów osób powiązanych z Archidiecezją Krakowską. Na portalu znaleźć tez można 215 tys. zdigitalizowanych jednostek archiwalnych z zasobów Archiwum Krakowskiej Kurii Metropolitalnej, Archiwum Krakowskiej Kapituły na Wawelu oraz Archiwum Archidiecezji Lwowskiej

Strona jest wyposażona w mapę, na której zaznaczono opracowane miejscowości oraz zabytki. Zwiera także specjalny moduł "Zwiedzaj Małopolskę", w którym będą prezentowane pomysły tematycznych tras turystycznych związanych z sakralnym dziedzictwem regionu. Część z nich opracowywać będą sami użytkownicy. Każdy po utworzeniu konta w serwisie będzie mógł stworzyć własną trasę, kierując się swoimi potrzebami i zainteresowaniami.

Sakralne Dziedzictwo Małopolski ma być także narzędziem edukacyjnym, wspierającym budowanie świadomości o historii i dziedzictwie regionu. W sekcji "Ciekawi Małopolski" publikowane będą propozycje tematów scenariuszy lekcyjnych i zajęć edukacyjnych dotyczących historii oraz sakralnego dziedzictwa kulturowego regionu.

2020-04-01 12:45

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: dominikanie odprawili Mszę św. za lud Boży

2020-11-17 07:16

[ TEMATY ]

Kraków

Screen

W poniedziałek wieczorem w krakowskiej bazylice Świętej Trójcy dominikanie odprawili Eucharystię za lud Boży. - Fundamentem odnowy Kościoła musi być zawsze odnowa ducha, czyli rozpalanie serca żarem Ewangelii - mówił podczas homilii o. Łukasz Wiśniewski OP.

Na wstępie Mszy św., którą zorganizowano nawiązując do wydarzeń ostatnich tygodni, kiedy to temat Kościoła pojawia się tak na ulicy, jak i w przestrzeni internetu, głos zabrał o. Łukasz Miśko OP, prezes Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny, pomysłodawcy modlitwy za lud Boży. - Ufam, że Bóg wie, jak chce nas zmieniać, kiedy do Niego przychodzimy. Byśmy byli Kościołem według Jego serca w tym mieście, w tym kraju i w tym świecie. Chcemy, by to Pan nas odnowił i posłał, byśmy wiedzieli, jak Mu służyć na co dzień - powiedział.

W homilii o. Łukasz Wiśniewski OP, teolog dogmatyczny i wykładowca w dominikańskim Kolegium Filozoficzno-Teologicznym, przypomniał, że św. Cyprian mówił, że jeden chrześcijanin to żaden chrześcijanin.

- Wyrażał on tymi słowami, że nie można żyć z Chrystusem samodzielnie, poza wspólnotą. Indywidualne chrześcijaństwo stałoby się aberracją chrześcijaństwa. Nie wynika to tylko, z faktu, że człowiek jest istotą społeczną, lecz również z woli Boga, który chce nas zbawić we wspólnocie - podkreślił, wskazując, że przecież i apostołowie, jak i pierwsi chrześcijanie byli zawsze razem i dla nich bycie chrześcijaninem i bycie członkiem Kościoła było tożsame.

Zakonnik dodał także, że Kościół choć złożony z ludzi, nie jest tworzony tylko przez ludzi. Użył przy tym analogii do patrzenia na Chrystusa przez Jemu współczesnych - jak tylko na cieślę, jak na człowieka, który dokonywał także cudów czy wreszcie jak na Mesjasza.

- Mimo różnic kulturowych, prześladowań, gorszących grzechów, wspólnota Kościoła istnieje już 2000 lat. W niektórych miejscach, takich jak Częstochowa albo Lourdes doświadczać można rzeczywistych cudów. Wydaje się więc, że wspólnota ta zawiera w sobie coś wyjątkowego, coś, co przerasta czysto ludzkie zdolności. To spojrzenie nie zakłada jeszcze w sobie wiary, ale pewną otwartość rozumu na misterium i na stawianie pytań, na które nie można udzielić banalnych odpowiedzi - zaznaczył.

Z kolei przekroczenie progu wiary, to wg dominikanina powiedzenie: „Ta wspólnota, której ziemskie niedoskonałości aż nadto kolą w oczy, ta wspólnota jest prawdziwie ludem Bożym, Ciałem Chrystusa, Świątynią Ducha Świętego”.

- Jest to wyznanie wiary w misterium Kościoła. Kościół jest ludem Bożym, czyli powstałym i prowadzonym wedle planu Ojca. Jest Ciałem Chrystusa, wspólnotą założoną przez Chrystusa, która jest jakby widzialnym przedłużeniem na ziemi Jego ciała i człowieczeństwa. Jest Świątynią Ducha Świętego, gdyż tak jak Chrystus, tak i Kościół jest wypełniony Bożym Duchem - wyjaśnił, dopowiadając, że Kościół jest zarazem Boski i ludzki czy ziemski i niebiański.

- To wszystko, co dostępne naszym zmysłom, to, co ludzkie, ziemskie i widzialne - ma być znakiem, który nam ukaże, który nas odeśle, który nas skieruje ku temu, co Boskie, i niewidzialne. Aby znak ten był jak najbardziej czytelny, potrzeba by był on nieustannie oczyszczany - stwierdził, zaznaczając, że nie oznacza to tylko reformy struktur kościelnych, co „może też jest bardzo potrzebne i konieczne”.

- Fundamentem odnowy Kościoła musi być zawsze odnowa ducha, czyli rozpalanie serca żarem Ewangelii. Inaczej wszelka reforma zewnętrzna będzie skazana na porażkę. A odnowa w Kościele zawsze przychodziła przede wszystkim przez świętych, przez tych, którzy autentycznie żyli Ewangelią - uwypuklił. - Błagajmy zatem dziś dobrego Boga: Panie, daj nam świętych dla odnowy Twojego Kościoła – zakończył o. Wiśniewski.

CZYTAJ DALEJ

W Anglii chrześcijanie schodzą do podziemia

2020-11-23 14:49

[ TEMATY ]

Anglia

Adobe. Stock

Chrześcijanie spotykający się w ukryciu, to nie tylko historyczna ciekawostka z czasów starożytnego Rzymu, ale rzeczywistość angielskich kościołów XXI wieku. Coraz więcej wspólnot na Wyspach decyduje się na nielegalne nabożeństwa i świadome łamanie zasad lockdownu.

Zaproszenia na nielegalne nabożeństwa przekazywane są ustnie, od zaufanych ludzi. Uczestnicy otrzymują wyłącznie niezbędne informacje, by w razie „wpadki” nie wsypać całej „organizacji”. Większość zna tylko czas i miejsce, gdzie mają się spotkać, a następnie wspólnie idą na miejsce nabożeństwa. Zbierają się w zaufanych kawiarniach, księgarniach, a nawet stodołach należących przyjaciół. Zdaniem jednego z organizatorów, protestanckiego pastora, który chce zachować anonimowość, to jeszcze bardziej tajny kościół niż ten podziemny w Chinach. „Musimy oglądać się za siebie, obawiamy się konsekwencji prawnych, ale chcemy oddawać cześć Bogu, robimy to, co musimy” – powiedział pastor dziennikowi „The Guardian”.

„Tajnych” nabożeństw jest w Anglii coraz więcej, choć nie wszystkie przestrzegają aż tak restrykcyjnie zasad konspiracji. Niektóre po prostu organizują nielegalne nabożeństwa w kościele przy drzwiach zamkniętych. W ostatnią niedzielę policja interweniowała w kościele ewangelickim w Clerkenwell, w północnym Londynie, gdzie miejscowa wspólnota spotkała się na nabożeństwie. Podobna sytuacja miała miejsce w księgarni Mustard Seed Christian, gdzie zebrało się ok. 50 osób.

Andrea Williams, lider jednej z grup ewangelików uważa, że zejście Kościołów pod ziemię nie jest chwilowym epizodem. „Im dłużej będzie trwał lockdown, tym więcej Kościołów dołączy do tego ruchu” – zapewnia. „Obecnie w każdą niedzielę organizujemy kilka nabożeństw, w których uczestniczy w sumie około 160 osób. To była trudna decyzja, nigdy wcześniej nie praktykowałem obywatelskiego nieposłuszeństwa” – dodaje Andrew Williams.

Wielu liderów religijnych uważa, że rząd nie ma prawa zabronić organizacji nabożeństw. Zakaz wspólnotowego kultu w Anglii został zakwestionowany przez zwierzchników Kościoła anglikańskiego, katolickiego i prawosławnego, a także przez przedstawicieli judaizmu, muzułmanów, hinduistów, sikhów i zielonoświątkowców. Napisali oni wspólny list do premiera Borisa Johnsona, w którym stwierdzili, że „nie ma naukowego uzasadnienia dla zawieszenia kultu publicznego”. „Jest ważniejsze prawo niż to, które ustanawia państwo” – uważa Williams. Dodaje, że odkąd ujawnił on, że organizuje nielegalne nabożeństwa, skontaktowało się z nim wielu pastorów, którzy mają podobne plany, ale potrzebują organizacyjnej pomocy.

Pomimo sprzeciwu, większość zwierzchników religijnych nalega na przestrzeganie obostrzeń. Zapewniają, że podczas nielegalnych nabożeństw przestrzegają wytycznych dotyczących dystansu społecznego i noszenia maseczek. Podkreślają, że spotkanie w celach religijnych w kościele nie jest wcale bardziej niebezpieczne niż wizyta w supermarkecie.

CZYTAJ DALEJ

Dołącz do modlitwy za kapłanów i nie tylko

2020-11-28 10:59

mat. pras

Na czas Adwentu wiele osób podejmuje postanowienia, które mają zmienić danego człowieka. Do wspólnej modlitwy za kapłanów i samych siebie zapraszają twórcy Dzieła Duchowej Adopcji Kapłanów.

W tym roku, ze względu na sytuację pandemiczną, a także ostatnie protesty, które zweryfikowały wiarę, a w zasadzie jej brak wielu ochrzczonych, w ramach DDAK modlitwa obejmuje nie tylko kapłanów, ale także świeckich wiernych.

- Adwentowe postanowienie polega na podjęciu modlitwy w intencji samego siebie oraz dowolnie wybranego kapłana - mówi nam Agnieszka Dankiewicz.

Aby otrzymać więcej informacji należy wejść na fanpage DDAK znajdujący się na Facebooku:

Motywacją do działania modlitewnego jest potrzeba świętych świeckich i kapłanów. Sama inicjatywa zrodziła się 2 lipca 2010 roku. Jej twórczynią jest Sandra Kwiecień z Bytomia.

Jak możemy dowiedzieć się o całym dziele modlitewnym:

“Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów tworzą osoby świeckie, angażujące się w tę inicjatywę poza codziennymi zadaniami i pracą. Chociaż na co dzień mieszkamy w różnych miastach i każdy z nas ma inne obowiązki - to wspólny cel zaangażowania się w akcję na pewno bardzo mocno nas łączy.

Na początku do inicjatywy przyłączały się pojedycze osoby - zgłaszając kapłanów, za których chcieliby się modlić. Z czasem zaczęły przyłączać się kolejne - a dziś, po 10 latach działalności: modlitwą objętych jest 6899 kapłanów (od początku akcji adoptowano łącznie: 13.034 kapłanów i podjęto 21122 adopcji). Wszystkim osobom zaangażowanym w Dzieło zależy na idei, z którą Dzieło funkcjonuje - czyli na modlitwie za kapłanów. Zdanie o tym, że kapłani potrzebują naszej modlitwy, bo Kościół potrzebuje świętych kapłanów to nie tylko puste słowa, które chcielibyśmy umieszczać na plakatach lub materiałach promujących akcję. To słowa, w które naprawdę wierzymy. Dlatego właśnie zachęcamy do modlitwy za wszystkich kapłanów: tych, którym coś zawdzięczamy, tych, którzy po ludzku bywają dla nas trudni i tych, którzy kapłaństwo porzucili.”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję