Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Rekolekcje dla Łodzi już od Niedzieli Palmowej o godz. 18:30

Już po raz trzeci, w dniach od 5 – 8 kwietnia br.,odbędą się Rekolekcje dla Łodzi, które podobnie jak w latach ubiegłych, poprowadzi metropolita łódzki – ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś.

Przez cztery dni łódzki pasterz będzie gromadził – nie jak dotychczas w kościele oo. Jezuitów pw. Najświętszego Imienia Jezus, ale przed ekranem komputera – wszystkich łodzian, którzy siedząc w domu zechcą zatrzymać się nad Słowem Bożym, a przez to przygotować się na zbliżające się Święta Zmartwychwstania Pańskiego.

Nauki rekolekcyjne – w dniach od poniedziałku do środy – będą poprzedzone Mszą świętą o godz. 18:30. Natomiast w niedzielę nauka rekolekcyjna zostanie wygłoszona w ramach nabożeństwa Gorzkich Żali.

Rekolekcje dla Łodzi będą transmitowane na żywo na kanale YouTube Archidiecezja Łódzka oraz stronie www.archidiecezja.lodz.pl. Gorąco zachęcamy do wspólnej modlitwy i pochylenia się nad Słowem Bożym w Wielkim Tygodniu.

2020-04-03 19:02

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: przygotowania nowego gmachu dla Seminarium Redemptoris Mater

2020-08-09 12:11

[ TEMATY ]

Łódź

Redemprotis Mater

Ks. Paweł Kłys

Od blisko roku w Łodzi istnieje drugie w Polsce Archidiecezjalne Misyjne Seminarium Redemprotis Mater, którego klerycy przygotowują się do kapłaństwa formując się we wspólnotach Neokatechumenalnych.

Jak informuje ks. Michał Jaworski – rektor łódzkiego seminarium Redemptoris Mater – przez miniony rok sześciu alumnów pochodzących z Hiszpanii, Polski i Włoch mieszkało u rodzin należących do wspólnot neokatcehcumenalnych, natomiast na wykłady dojeżdżali do seminarium diecezjalnego. – dodaje rektor.

Decyzją księdza arcybiskupa Grzegorza Rysia trzecie łódzkie seminarium diecezjalne (po Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi oraz Seminarium 35+) znalazło swoje miejsce w parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego w Łodzi na Widzewie Wschodzie. Na drugim piętrze budynku plebani znajdującego się w sąsiedztwie widzewskiej świątyni trwają właśnie remonty przygotowujące pomieszczenia dla przyszłych duchownych.

– W naszym domu znajdą się pokoje mieszkalne dla rektora, ojca duchownego oraz kleryków. – tłumaczy ks. Jaworski. – Sercem domu będzie Sanktuarium Słowa – gdzie gromadzić będziemy się na Eucharystii, modlitwie indywidualnej i rozważaniu słowa Bożego. W seminarium nie zabraknie także kuchni i refektarza. – podkreśla.

Trwające remonty mają zakończyć się do inauguracji nowego roku akademickiego 2020/2021. W przygotowanych wnętrzach zamieszkają alumni, którzy – podobnie jak w roku ubiegłym – na wykłady dojeżdżać będą do seminarium diecezjalnego, znajdującego się przy łódzkiej katedrze.

Ks. Paweł Kłys

Ks. Paweł Kłys

Międzynarodowe Archidiecezjalne Seminarium Misyjne Redemptoris Mater pod patronatem Najświętszej Maryi Panny Redemptoris Mater, Patrona Archidiecezji Łódzkiej św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, czterech Ewangelistów i świętego Anterosa papieża, męczennika zostało powołane do istnienia dekretem arcybiskupa łódzkiego Grzegorza Rysia w święto św. Mateusza ewangelisty tj. 21 września 2019 r. Na urząd rektora tegoż seminarium powołany został ks. Michał Jaworski. Aktualnie w łódzkim seminarium Redemptoris Mater studiuje 6 alumnów – trzech Polaków, dwóch Włochów i jeden Hiszpan.

CZYTAJ DALEJ

Owoce modlitwy

[ TEMATY ]

modlitwa

theGsayeth / Foter.com / CC BY

Najczęstszym powodem zniechęcenia do modlitwy jest poczucie, że nie przynosi ona oczekiwanych owoców. Modlimy się o coś, a nie otrzymujemy. Pragniemy, aby modlitwa dodawała nam sił i radości, a czasem po skończonej modlitwie żadna nowa energia i świeżość nie ogrania naszej duszy. Ilekroć mówię o modlitwie, zdaje mi się, że słyszę w ludzkich sercach pewne ludzkie refleksje, które często słyszałem od innych, ale które spotkałem także w moim własnym sercu. Oto pytanie: „Nigdy nie przestajemy się modlić, ale jak to się dzieje, że tak rzadko ktoś z nas wydaje się doświadczać owocu swojej modlitwy? Tak jak wchodzimy w modlitwę, tak samo mamy wrażenie, że z niej wychodzimy: nikt nam nie odpowiada ani słowem, niczego nam nie daje i mamy wrażenie, że trudziliśmy się na próżno”. Człowiek chce doświadczać i oglądać owoce swojego działania. Podobnie rzecz ma się z modlitwą. Oczekujemy po niej owoców, a gdy ich nie widzimy, możemy łatwo zniechęcić się do modlitwy. Myśląc jednak o owocach modlitwy nie wolno nam zapomnieć o ważnych prawidłach owocowania na modlitwie.

Owoce modlitwy są przede wszystkim duchowe, a więc niewidoczne

Co jednak mówi Pan w Ewangelii? „Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy” (J 7, 24). Czym zaś jest wyrok sprawiedliwy, jeśli nie sądem wiary? „Sprawiedliwy żyć będzie dzięki wierze” (Ga 3, 11). Idź więc raczej za sądem wiary niż za własnym doświadczeniem, gdyż wiara jest godna wiary, a twoje doświadczenie jest zwodnicze. Może się czasem zdarzyć, że doświadczysz wielkich wzruszeń na modlitwie, ale one nie przyniosą trwałych owoców dla twojej duszy. Może być też odwrotnie, zupełnie nic nie będziesz czuł na modlitwie, a ona stanie się źródłem twoich największych sukcesów. Nie uzależniaj owoców modlitwy od zmysłowych doświadczeń na modlitwie. Owocna modlitwa nie musi być wcale modlitwą łatwą, przyjemną i miłą. Bóg może bardziej wysłuchać twojej modlitwy, na której ty sam nie miałeś żadnych doznań. Módl się więc z wiarą, że Pan da owoce twojej modlitwie według Jego woli.

Bóg nie lekceważy żadnej twojej modlitwy

Niechże nikt spośród was, bracia, nie lekceważy swojej modlitwy. Albowiem, co wam potwierdzam, Ten, do którego jest ona skierowana, jej nie lekceważy: jeszcze zanim wyszła z naszych ust, kazał ją zapisać w swojej Księdze. Bez wątpienia możemy pokładać nadzieję w jednej z następujących możliwości: albo Bóg udzieli nam tego, o co Go prosimy, albo też zamyśla On dla nas coś korzystniejszego. Istotnie, „nie umiemy się modlić tak, jak trzeba” (Rz 8, 26). Ale Bóg współczuje naszej niewiedzy; przyjmuje naszą modlitwę z dobrocią, a jeśli coś naprawdę nie jest dla nas pożyteczne albo jeśli nie powinniśmy otrzymać tego natychmiast, to nam tego nie udziela. Nasza modlitwa nigdy jednak nie jest bezowocna. W każdym razie, kiedy człowiek wypowiada się w swoim języku, Bóg nie może go nie słyszeć: nie tylko jest On obecny, ale On sam daje duszy ten wzlot, bez którego byłaby niezdolna do Niego przemówić.

CZYTAJ DALEJ

Takiej jedności nam trzeba

2020-08-14 08:25

[ TEMATY ]

Cud nad Wisłą

Bitwa Warszawska

Ks. Ignacy Skorupka

Konkatedra na Kamionku

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Wszyscy jesteśmy dłużnikami tej bitwy, wojny, tego trudu dowódców i żołnierzy, którzy ocalili nas wszystkich – powiedział kard. Kazimierz Nycz w czasie Mszy św. inaugurującej główne obchody setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 r.

Eucharystię w stołecznej konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku z metropolitą warszawskim koncelebrowali także bp Romuald Kamiński i bp Marek Solarczyk.

We Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele władz, w tym m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska i sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Selin. Była także licznie zgromadzona młodzież harcerska ze Związku Harcerstwa Polskiego, Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Skautów Europy.

Kard. Nycz w homilii wyraził nadzieję, że sprawa długu wdzięczności będzie przenoszona na kolejne pokolenia Polaków i będzie zapisana w ich sercach. - Spłacamy go dziś modlitwą i czynem naszych codziennych dni, które podejmujemy w różnych wymiarach naszego powołania. Chcemy także spłacać wiernością tym wartościom, o które walczyli żołnierze tej wojny i tej bitwy, a była to wolność Ojczyzny, Warszawy, ale także Europy – podkreślił metropolita warszawski i dodał, że uczestnicy wojny 1920 walczyli również o sprawiedliwość, wiarę, godność każdego człowieka, rodziny i całej społeczności ludzkiej zagrożonej ideologią bolszewicką.

Metropolita warszawski zwrócił również uwagę na potrzebę jedności na wzór tej, która była udziałem społeczeństwa polskiego w tamtych czasach. - Polska skołatana czasem rozbiorów, siedmioma latami wojny, z tego trzema latami wojen o granice na wschodzie i zachodzie, potrafiła poderwać się, zmobilizować, być razem w obronie Ojczyzny od jesieni roku 1919 aż do marca roku 1921. Oficerowie i żołnierze, mieszczanie i chłopi, wykształceni i prości stawali w obronie Ojczyzny – zaznaczył kard. Nycz i dodał, że to była jedność w różnorodności, która przyniosła owoce, za które dzisiaj Bogu dziękujemy.

Po Mszy św. została odsłonięta tablica poświęcona ks. Ignacemu Skorupce i żołnierzom Armii Ochotniczej. To właśnie w tym miejscu, w kaplicy pod wezwaniem Bożego Ciała, na starym Cmentarzu Kamionkowskim 13 sierpnia 1920 roku ks. Ignacy Skorupka celebrował swoją ostatnią Mszę. Po odprawionym nabożeństwie dla żołnierzy I batalionu oraz żegnających cywilów, mając przy boku ppor. Mieczysława Słowikowskiego wyruszyli sprzed gimnazjum im. Władysław IV w stronę Rembertowa i Ząbek, prosto na front. Ks. Skorupka zginął bohaterską śmiercią pod Ossowem na drugi dzień - 14 sierpnia 1920 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję