Reklama

Zamek Królewski w Warszawie będzie podświetlony na niebiesko w geście wdzięczności medykom

Zamek Królewski w Warszawie włącza się do akcji wyrażenia wdzięczności pracownikom służby zdrowia, zmagającym się ze skutkami zakażeń koronawirusem. Od najbliższej niedzieli, 5 kwietnia, przez trzy kolejne dni o godz. 19 na kolor niebieski podświetlane będą stopniowo kolejne części fasady Zamku.

W informacji prasowej Zamku podano, że "począwszy od najbliższej niedzieli, 5 kwietnia, przez trzy kolejne dni, o stałej porze - o godz. 19. na kolor niebieski podświetlane będą stopniowo kolejne części fasady Zamku: 5 kwietnia - od strony Wisły, 6 kwietnia - od strony Trasy W-Z i 7 kwietnia, w Dniu Pracownika Służby Zdrowia - od strony placu Zamkowego".

Reklama

Poinformowano również, że poza okazaniem w taki sposób więzi ze środowiskiem personelu medycznego, w nadchodzącą niedzielę o godz. 21. w jednym z okien Zamku widocznych od strony Wisły rozbłyśnie świeca, zgodnie z ideą zainicjowaną przez Andrzeja Pągowskiego. "Artysta, wykorzystując wymowę swojego plakatu z 1989 roku +Stan strachu+, obrazującego emocje stanu wojennego, który teraz m.in. uzupełnił napisem: +nadzieja+, nawiązuje do symbolicznego motywu świec w oknach, aby zaangażować do społecznej akcji tak wyrażanych podziękowań dla medyków. (https://www.facebook.com/100001056307752/posts/3178466588865187/)" - wyjaśniono w komunikacie prasowym.

Dodano, że "poprzez symbolikę gmachu, którego losy tak silnie są splecione z losami narodu i kraju, Zamek Królewski w Warszawie pragnie podkreślić znaczenie więzi społecznych i solidarności w obliczu ogarniającego nas kryzysu i poczucia utraty bezpieczeństwa".

"Wdzięczni po królewsku. Akcja wsparcia medyków przez Zamek Królewski w Warszawie" promowana jest w internecie z hasztagiem: #Dziekujemypokrólewsku. (PAP)

2020-04-04 11:01

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Hoser: Pokój na świecie zależy od naszego nawrócenia do Boga

Od naszego nawrócenia zależy pokój na świecie – podkreślił abp Henryk Hoser nawiązując do orędzia fatimskiego. W kaplicy parafii Dobrego Pasterza w Warszawie-Miedzeszynie odbyło się uroczyste nałożenie koron na figurę Matki Bożej Fatimskiej, która przez wiele lat odbierała cześć w kaplicy szpitalnej Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Jest to pierwsza koronacja w Polsce w trakcie trwającego jubileuszu 100. rocznicy objawień fatimskich.

W homilii bp warszawsko-praski przypomniał, że człowiek został powołany do życia w jedności z Bogiem w Jego Królestwie. - Nie ma ono jednak nic wspólnego z tym do czego zachęca nas świat a więc z władzą, rządami pieniądza czy chęcią użycia. Królestwo Chrystusa oparte jest na sprawiedliwości, miłości, pokoju i prawdzie – przypomniał abp Hoser. Zwrócił uwagę, że władczynią tego nowego i nieprzemijającego ładu jest Najświętsza Maryja Panna, którą czcimy w piątej tajemnicy różańca świętego jako Królową.

CZYTAJ DALEJ

Tajemnica stygmatów Ojca Pio

Niedziela Ogólnopolska 39/2018, str. 13

[ TEMATY ]

św. Ojciec Pio

Archiwum Głosu Ojca Pio

o. Pio

o. Pio

W 2018 r. minęło 100 lat od chwili, kiedy Ojciec Pio podczas modlitwy w chórze zakonnym przed krucyfiksem otrzymał stygmaty: 5 ran na rękach, boku i nogach – w miejscach ran Jezusa Chrystusa zadanych Mu w czasie ukrzyżowania. Jak obliczyli lekarze, którzy go wielokrotnie badali, z tych ran w ciągu 50 lat wypłynęło 3,4 tys. litrów krwi. Po śmierci Ojca Pio, 23 września 1968 r., rany zniknęły bez śladu, a według raportu lekarskiego, ciało było zupełnie pozbawione krwi

Chwilę, w której Ojciec Pio otrzymał ten niezwykły dar od Boga, opisał później w liście tak: „Ostatniej nocy stało się coś, czego nie potrafię ani wyjaśnić, ani zrozumieć. W połowie mych dłoni pojawiły się czerwone znaki o wielkości grosza. Towarzyszył mi przy tym ostry ból w środku czerwonych znaków. Ból był bardziej odczuwalny w środku lewej dłoni. Był tak wielki, że jeszcze go czuję. Pod stopami również czuję ból”.

CZYTAJ DALEJ

Menedżerka Heynena: praca z Polkami wydaje się Vitalowi być bardzo ciekawym wyzwaniem

2021-09-20 16:07

[ TEMATY ]

sport

siatkówka

PAP/Andrzej Grygiel

Vital Heynen

Vital Heynen

Menedżerka Vitala Heynena Ola Piskorska potwierdziła PAP, że będący dotychczas trenerem polskich siatkarzy Belg bardzo chciałby spróbować sił w pracy z kobiecą reprezentacją tego kraju. "Lubi wyzwania, a to mu się wydaje być bardzo ciekawym wyzwaniem" - zaznaczyła.

Polscy siatkarze w niedzielny wieczór w katowickim Spodku wywalczyli pod wodzą Heynena brązowy medal mistrzostw Europy. Umowa szkoleniowca, który rozpoczął współpracę z tym zespołem w 2018 roku, wkrótce wygasa. Prezes PZPS Jacek Kasprzyk po nieudanych igrzyskach w Tokio przekazał, że nie zostanie ona przedłużona, a Belg musiałby startować ponownie w konkursie na to stanowisko. Ten od jakiegoś czasu już dość wyraźnie sugerował, że nie zamierza tego robić, a po zakończeniu występu w czempionacie Starego Kontynentu w szatni właściwie pożegnał się z podopiecznymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję