Reklama

Gospodarka

Prezydent: rozpoczynamy akcję "Kupuj świadomie produkt polski"

Rozpoczynamy akcję "Kupuj świadomie produkt polski" i apelujemy, by kupować polskie produkty - mówił w poniedziałek na konferencji prezydent Andrzej Duda. Wspiera to rozwój gospodarki, walkę z kryzysem, wspiera też naszych przedsiębiorców - dodał.

"Rozpoczynamy akcję +Kupuj świadomie produkt polski+. (...) Apelujemy do wszystkich, aby w czasie robienia zakupów zwracali uwagę na to, gdzie wyprodukowane jest to co kupują i aby starali się, mając do wyboru różne produkty, ze sklepowych półek wybierać te produkty, które zostały wyprodukowane w naszym kraju" - powiedział prezydent Duda.

Reklama

Dodał jednocześnie, że nie musimy się martwić, czy żywność na polskim rynku będzie, gdyż jest ona dostępna.

Reklama

Reklama

Prezydent dodał, że podczas rozmowy z ministrem rolnictwa dyskutowano, w jaki sposób ulżyć polskim producentom rolnym, aby mieli oni możliwość sprzedaży swoich produktów i towarów, które są wyprodukowane w naszym kraju.

Reklama

"Pamiętajmy o tym, że wszystko to, co polski rolnik sprzeda (....), wspiera polski rynek. To są pieniądze, które (...) wpływają także do budżetu państwa w formie podatków, to są pieniądze, które wpływają do jednostek samorządu terytorialnego" - powiedział prezydent.

Reklama

Andrzej Duda mówił, że "jeżeli kupujemy żywność, to zwracajmy uwagę, żeby to była żywność polska". "To wspiera rozwój naszej gospodarki, to wspiera walkę z kryzysem, to wspiera naszych przedsiębiorców" - podkreślił.

Reklama

"Mówiliśmy dzisiaj (...) z przedstawicielami branż, że chcielibyśmy, żeby po tym trudnym czasie, który jest wielką próbą dla nas wszystkich, z tego wyniknęło coś dobrego (...). Będzie to przyzwyczajenie do kupowania rodzimych produktów, do wspierania rodzimej gospodarki" - powiedział prezydent. "Może się to też przełożyć na nasz sukces w przyszłości i mam nadzieję, że tak się stanie" - wskazał.

Reklama

Obecny na konferencji minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski również podkreślał, że kupowanie polskiej żywności służy polskiemu rolnictwu i polskiej gospodarce.

Reklama

Zwrócił uwagę, że poprzez pandemię koronawirusa zrywają się kanały dystrybucji żywności, coraz trudniej ją eksportować. Minister mówił, że przedstawiciele najważniejszych branż produkujących żywność podczas poniedziałkowej wideokonferencji zwrócili uwagę, że elementem najważniejszym jest to, aby Polki i Polacy chcieli zwiększyć zakupy polskiej żywności.

Reklama

"Tak jak polscy rolnicy, producenci żywności, czują się odpowiedzialni za wyżywienie nas Polaków, (...) tak chcą i proszą o to, aby polscy konsumenci, polskie społeczeństwo było solidarne z polskimi rolnikami" - mówił szef resortu rolnictwa.

Reklama

Jego zdaniem dzięki akcji "Kupuj świadomie produkt polski" możemy przekonywać polskich konsumentów, że kupując polską żywność "dokonujemy nie tylko racjonalnego wyboru żywności dobrej, smacznej", ale jednocześnie wspieramy polskie rolnictwo. Podkreślił, że "to służy polskiemu rolnictwu, polskiej gospodarce". (PAP)

Reklama

autor: Łukasz Pawłowski

Reklama

oliz/ pif/ pad/

2020-04-06 11:32

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polacy nie gęsi

Szacuje się, że osób potrafiących się porozumieć w języku polskim jest na świecie ponad 45 mln, z czego tylko ok. 38 mln mieszka w Polsce.

Posługują się nim poza granicami kraju liczne grupy Polaków oraz osób polskiego pochodzenia, m.in. w USA, Kanadzie, Australii, w Niemczech, Wielkiej Brytanii, we Francji, ale także w Kazachstanie, na Białorusi, Litwie czy Ukrainie. Przy okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego zapytałam osoby przebywające poza granicami RP o możliwość uczenia się języka przodków.

Oferta

Mieszkająca od 20 lat w Hiszpanii, pod Madrytem, Anna Wyszkowska zapewnia, że zwłaszcza w dużych miastach nie ma problemu z nauką języka polskiego: – W Madrycie jest kilkanaście polskich stowarzyszeń, które udzielają wszelkiej pomocy w znalezieniu nauczyciela, jeśli ktoś byłby zainteresowany prywatnymi zajęciami. Są polskie szkoły dysponujące ofertą i dla dzieci, i dla dorosłych. Z tymi placówkami współpracują parafie Kościoła katolickiego.

Największa Polonia żyje w USA. Mieszkająca od prawie 30 lat w Nowym Jorku Małgorzata Zabłocki uczy dzieci w Polskiej Szkole Dokształcającej (przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej i św. Kazimierza na Brooklynie w Nowym Jorku). – Mamy program nauczania i podręczniki zatwierdzone przez Centralę Polskich Szkół Dokształcających, która kieruje naszymi szkołami. Skupia ona 74 szkoły na wschodnim wybrzeżu USA – wyjaśnia. – Uczęszcza do nich ok. 9, 6 tys. uczniów, a uczy ich ok. 700 nauczycieli. Kształcenie jest realizowane na wszystkich etapach: oddział przedszkolny, zerówka, osiem klas szkoły podstawowej i trzy klasy liceum. Uczniowie mają zajęcia w soboty.

Obecnie najwięcej imigrantów z Polski przybywa m.in. do Wielkiej Brytanii. Joanna Terelak, której rodzina żyje tu od 2008 r., dla urodzonej w Wielkiej Brytanii najmłodszej córki wybrała edukację przez internet:  – Znalazłam szkołę internetową „Libratus”. Kasia uczy się dokładnie tego samego, co polskie dzieci w szkołach stacjonarnych. Mama trzech córek zaznacza, że zarówno w Bristolu, jak i w Weston, gdzie mieszka ich rodzina, są szkoły działające przy polskich parafiach. Mówi, że w angielskiej szkole Kasi przez kilka lat pracowała nauczycielka prowadząca płatne lekcje języka polskiego. Dodaje: – Nauczycielka zorganizowała również polski klub. Tam, w ramach nieodpłatnych zajęć, dzieci poznawały nasze tradycje, zwyczaje, trochę historii. Ale nauczycielka odeszła...

Cel

Anna Wyszkowska opowiada, że w ramach zajęć w polskiej szkole maluchy uczą się piosenek, wierszyków, zabaw grupowych, a starsze zaznajamiają się z historią Polski i mową ojczystą. Joanna Terelak przyznaje, że dużą rolę w edukacji przez internet odgrywa rodzic. – To ja po godzinach pracy jestem nauczycielem, logopedą, katechetą... – mówi z uśmiechem.

Małgorzata Zabłocki z Nowego Jorku zaznacza, że w ich szkole lekcje polskiego to nauka od podstaw. – W klasach młodszych uczymy tylko języka polskiego. Dzieci poznają wtedy litery, uczą się najpierw czytać, potem – gramatyki i ortografii. W starszych klasach są także historia, kultura i geografia Polski. Nauka języka polskiego w kl. VIII kończy się egzaminem LOTE (Languages Other Than English). Poza tym uczniowie aktywnie uczestniczą w różnych uroczystościach, szczególnie patriotycznych, biorą udział w konkursach organizowanych przez szkołę i Centralę Polskich Szkół Dokształcających.

Dla wielu rodziców ważny jest kontakt z Polską, z żyjącą w kraju rodziną, co znajomość języka ułatwia. Ale są i inne powody. – To naturalne, że dzieci emigrantów mówią w języku rodziców – stwierdza Anna Wyszkowska i nadmienia: – Nigdy nie wiadomo, jak potoczy się ich los za granicą, poza tym znajomość języka polskiego może pomóc np. w zdobyciu pracy. Zauważa, że jeśli dziecko od najmłodszych lat uczy się np. dwóch języków – w przypadku jej córki polskiego i hiszpańskiego – to jest to dla niego proces naturalny. Zaznacza, że w Hiszpanii podstawowym językiem obcym, którego dzieci się uczą, jest angielski. I stwierdza: – Nasze dzieci mówią w trzech językach. To atut w znalezieniu pracy. Coraz więcej polskich firm jest obecnych na hiszpańskim rynku i na odwrót – hiszpańskie firmy są zainteresowane otwarciem filii w Polsce.

Świadomość

Małgorzata Zabłocki opowiada: – Daniel, syn mojej koleżanki, chodził do polskiej szkoły przez 12 lat. Ukończył studia i został szefem gabinetu radnego miasta Nowy Jork. Pracuje z wyborcami w dzielnicach, gdzie mieszka wielu naszych rodaków. Tę pracę otrzymał dzięki bardzo dobrej znajomości języka polskiego. Podaje też przykład swej córki, która mówi i pisze w języku przodków: – Kasia, dzięki temu, że zdała egzamin LOTE, miała zaliczony dodatkowo język obcy w średniej szkole, a na studiach zaoszczędziła dwa semestry, bo także zaliczono jej Polish 12-Point Proficiency Exam, który zdawała na trzecim roku studiów. Przyznaje, iż rodzice mają świadomość, że gdy dzieci znają więcej języków, to mają szansę na lepszą szkołę i pracę.

Joanna Terelak podkreśla: – W Polsce są nasze korzenie. Świadomość narodowa sprawi, że będziemy mocni jak drzewo. I stawia pytanie: – Jak opowiadać po angielsku, że walczyliśmy o polskość, żeby być na mapie Europy, żeby móc używać języka polskiego?

Panie przyznają, że nie zawsze dzieci czy młodzież z polskimi korzeniami chcą w nowym środowisku rozmawiać w języku przodków, nie od razu mają świadomość, jak to jest dla nich ważne. Przekonują, że to zadanie najpierw dla domu i rodziny. Monika Terelak, która urodziła się w Polsce i tu rozpoczęła edukację, a teraz jest studentką University of Exeter, pragmatycznie wylicza korzyści: – Znajomość języka polskiego pomaga mi w nauce francuskiego. Przypomina, że im więcej języków się zna, tym większa jest szansa na zawodowy sukces. Zauważa też, że znajomość języka polskiego daje dostęp do większych zasobów informacji, co może się przydać np. w pracy naukowej. Przekonuje, że świadomość korzeni pomaga zrozumieć i uszanować innych mieszkańców Wielkiej Brytanii, pochodzących z różnych stron świata.

Język w społeczeństwach i wspólnotach narodowych jest środkiem komunikacji oraz symbolem narodowej tożsamości, co z kolei daje porozumiewającym się nim poczucie przynależności do wspólnoty. Powinniśmy o tym pamiętać, jeśli nam zależy na utrzymaniu pozytywnych relacji z rozrzuconą po całym świecie Polonią.

CZYTAJ DALEJ

Mama, która przebaczyła

2020-05-20 11:37

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. 15

[ TEMATY ]

świadectwo

Krzysztof Tadej

Franciszka Strzałkowska – mama o. Zbigniewa Strzałkowskiego, błogosławionego z Pariacoto

Siedzieliśmy przy stole. W rękach pani Franciszka trzymała różaniec. Zobaczyłem w jej oczach ból. Za chwilę miała mówić o synu, który został zamordowany. To, co później usłyszałem, świadczy o jej świętości.

Franciszka Strzałkowska mieszkała w Zawadzie k. Tarnowa. Razem z mężem zajmowała się małym gospodarstwem rolnym. Państwo Strzałkowscy mieli trzech synów: Bogdana, Andrzeja i Zbigniewa. Ostatni z nich chciał zostać kapłanem. Franciszka Strzałkowska wspominała: – Dobrym dzieckiem był. Posłusznym. Chodził do kościoła. Był lektorem, ministrantem. Szanował ludzi starszych, nauczycieli. Dużo się modlił.

Zbigniew Strzałkowski w 1979 r. wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych. Pragnął naśladować św. Franciszka i Maksymiliana Kolbego. Był niezwykle utalentowany. Po święceniach został wicerektorem Niższego Seminarium Duchownego w Legnicy. W 1988 r. wyjechał na misję do Peru. Pani Franciszka była zaniepokojona: – Mówiłam, że tam może być różnie. Zawsze się modliłam, żeby wytrwał, był dobrym kapłanem i żeby nic się tam nie stało – podkreśliła.

Syn pani Franciszki pojechał do Peru razem z o. Jarosławem Wysoczańskim. Zamieszkali w Pariacoto – małej, biednej miejscowości w peruwiańskich Andach. Rok później dołączył do nich o. Michał Tomaszek. Zbigniew Strzałkowski pisał do rodziny uspokajające listy. Nie chciał, żeby ktoś z bliskich dowiedział się o jego codziennych problemach. A tych nie brakowało. Parafia, którą objęli polscy misjonarze, była ogromna. Jej obszar można porównać z terenem, jaki zajmuje przeciętna polska diecezja. Znajdowały się tam siedemdziesiąt trzy wsie. Niektóre położone prawie 4 tys. m n.p.m. Polscy zakonnicy do wielu miejsc musieli dojeżdżać konno. Podróż do najdalszej wsi zajmowała 24 godziny.

Obok trudnych warunków problemem była działalność lewicowej terrorystycznej organizacji Świetlisty Szlak. Terroryści zamierzali wywołać rewolucję przy pomocy niezadowolonych mieszkańców wsi i miasteczek. Napadali na posterunki policyjne, podkładali ładunki wybuchowe. W Pariacoto większość ludzi nie popierało tych działań. Uczestniczyli w Mszach św., podziwiali Polaków, których życie wypełniały modlitwa, katechezy i organizowanie pomocy dla innych. To nie podobało się terrorystom. 9 sierpnia 1991 r. zostali przez nich zastrzeleni o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. Ojciec Jarosław Wysoczański przeżył – w tym czasie był w Polsce.

W 2015 r., przed beatyfikacją polskich zakonników, realizowaliśmy film pt. Życia nie można zmarnować. W Zawadzie mama Zbigniewa mówiła, że wiadomość o śmierci syna całkowicie zmieniła jej życie: – Żyje się, bo się żyje, ale już nic nie cieszy. Pozostał ból. Pocieszenie można znaleźć tylko u Pana Boga i Matki Najświętszej. I dodała: – Mordercy za to, co zrobili, odpowiedzą przed Panem Bogiem. Niech to już Pan Bóg osądzi, a ja nie mam pretensji. Ani jednej złej myśli na nich.

Przed śmiercią Franciszka Strzałkowska udzieliła ostatniego wywiadu. Brat Jan Hruszowiec, promotor kultu męczenników, zanotował słowa tej świętej kobiety: „Trzeba się pogodzić z losem i po prostu przebaczyć. Nie życzę nikomu nic złego, nawet tym zabójcom. Nie czuję żadnego żalu w sercu do morderców, tylko przebaczenie. I życzę każdemu, żeby umiał przebaczyć, bo jak się żyje z darem przebaczenia, to się żyje piękną miłością”. Franciszka Strzałkowska zmarła w 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Wybierz swój Wieczernik, czekaj z Maryją

2020-05-28 18:26

pixabay

Apostołowie w Wieczerniku nie mieli wątpliwości. Ci, którzy mogliby wtedy na nich spojrzeć, również dostrzegliby zmianę, ujrzeliby rewolucję: Obecność Ducha w Apostołach. Języki żywego ognia płonęły nad ich głowami… I wyszli na ulice, i już mogli o Nim mówić. Dlaczego? Bo Duch Święty usunął z nich lęk.

Czy dziś, po tylu wiekach, możemy doświadczyć takiej Obecności? Czy możemy, zjednoczeni na modlitwie, w wieczernikach naszych kościołów, wołać, czekać i mieć stuprocentową pewność, że On przyjdzie?

Jeśli ktoś nie doświadczył i nie wierzy, że to możliwe – ma szansę. Już 31 maja Kościół będzie przeżywał uroczystość Zesłania Ducha Świętego. W wigilię wydarzenia, w sobotę 30 maja, w wielu świątyniach rozpoczną się czuwania modlitewne. Warto wybrać miejsce, w którym wspólnie poczekamy na wylanie obecności Ducha Świętego. Warto wybrać wieczernik, w którym poczekamy, razem z Maryją, na Jego przyjście. W tym roku, oczywiście, wybieramy inaczej, niż w latach poprzednich, ze względu na ograniczenia spowodowane pandemią – zaczynamy do własnej parafii, sprawdzamy, ile osób jest już w środku i dopiero wtedy dołączamy, koniecznie w maseczce. Możemy również zostać w domu i włączyć się w czuwanie przez udział w transmisjach, wiele świątyń oferuje taką możliwość.

Gdzie można czuwać?

Kościół p.w. Matki Bożej Królowej Pokoju – Wrocław - Popowice

Wspólnota Lew Judy zaprasza na czuwanie modlitewne w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego od godz. 20.00. Przypominamy, że liczba uczestników jest ograniczona ze względu na obowiązujące przepisy.

Kościół p.w. Miłosierdzia Bożego, Wrocław - Gądów

Czuwanie modlitewne przed Uroczystością Zesłania Ducha św. od godz. 20.00 prowadzi wspólnota Agaliasis (w programie m. in. katecheza o godz. 22.00 i Msza św. o godz. 23.00)

Kościół p.w. Ducha Świętego, Wrocław

Czuwanie modlitewne od godz. 20.00 do 23.00, zakończone Mszą Świętą.

Kościół p.w. NMP Bolesnej, Wrocław - Strachocin

Czuwanie przed Zesłaniem Ducha Świętego - początek o godz. 20.15, o godz. 24.00 Msza św., o świcie Jutrznia.

Kościół p.w. NMP Matki Miłosierdzia, Oleśnica

Zapraszamy na Mszę św. o godz. 18.00, a następnie na czuwanie przed Najświętszym Sakramentem od godz. 19.00 do 20.00

Kościół p.w. NMP Matki Miłosierdzia Wrocław-Kowale

Indywidualna Adoracja Najświętszego Sakramentu w Wigilię Zesłania Ducha Świętego rozpocznie się o godz. 20.00, a zakończy uwielbieniem i modlitwą o wylanie darów Ducha Świętego o godz. 24.00.

Kościół p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, Miękinia

Czuwanie modlitewne przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego rozpocznie się Mszą św. o godz. 20.00.

Kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego, Strzelin

Zapraszamy na czuwanie modlitewne połączone z adoracją Najświętszego Sakramentu o godz. 19.00.

Kościół p. w. św. Andrzeja Apostoła Środa Śląska

O 20.00 zapraszamy na czuwanie modlitewne w Wigilię Zesłania Ducha Świętego.

Kościół p.w. św. Franciszka z Asyżu, Wrocław

W sobotę w ramach Mszy Świętej wieczornej o godz. 18.30 zapraszamy na uroczystą celebrację Wigilii Zesłania Ducha Świętego, z Liturgią Słowa składającą się z czterech czytań ze Starego Testamentu, Epistoły i Ewangelii.

Kościół p.w. św. Bartłomieja i Św. Jadwigi, Trzebnica

Całonocna adoracja Najświętszego Sakramentu, która rozpocznie się Mszą Świętą o godz. 18.30. W ramach adoracji Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym zaprasza na czuwanie modlitewne po Mszy Świętej do godziny 22.00.

Kościół p.w. św. Jadwigi Śląskiej, Wrocław – Leśnica

Modlitewne czuwanie przy grocie wg. następującego porządku: 17.30 – majówka, 18.00 – nieszpory z konferencją o Duchu Świętym, 19.00 – uroczysta Eucharystia z Wigilii Zesłania Ducha Świętego, a po niej Akatyst do Ducha Świętego, ok 20.20 – adoracja Eucharystyczna z modlitwą uwielbienia i wstawienniczą. Zakończenie ok. 21.00.

W wypadku niepogody o 17.30 majówka, 18.00 nieszpory i po nich Msza św. w kościele.

Kościół pw. św. Michała Archanioła, Wrocław-Muchobór Wlk.

Modlitewne czuwanie w Wigilię Zesłania Ducha Świętego poprowadzi Wspólnota Syjon. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 20.00, w planie modlitwa uwielbienia prowadzona w oparciu o czytania biblijne do godz. 21.30, następnie konferencja na temat działania Ducha Świętego w budowaniu jedności, po której około godz. 22.00 zostanie sprawowana Msza Święta. Całość transmitowana za pośrednictwem parafialnego Facebooka.

Kościół p.w. Św. Mikołaja, Brzeg

I Nieszpory z uroczystości Zesłania Ducha Świętego o godz. 17.00. Kolejnym punktem czuwania będzie Eucharystia sprawowana wg formularza Wigilii uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Eucharystię zakończy adoracja Najświętszego Sakramentu współprowadzona przez scholę młodzieżową. W tym czasie będzie też okazja do skorzystania ze Spowiedzi Świętej.

Kościół p.w. św. Karola Boromeusza, Wrocław

Po wieczornej Mszy św. modlitewne czuwanie przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego.

Kościół p.w. śś. Piotra i Pawła, Oława

Czuwanie modlitewne przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego od godz. 19.00 do 21.00. Zaprasza wspólnota Effatha.

Kościół p.w. św. Andrzeja Apostoła Wrocław – Stabłowice

W sobotę od 19.00 będziemy uwielbiać Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Modlitwa będzie transmitowana.

Kościół p.w. św. Andrzeja Boboli, Milicz

Zapraszamy na Czuwanie Modlitewne prowadzone przez Wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym Emanuel. Rozpocznie się ono Adoracją i modlitwą Różańcową o godz. 20.30, a zakończy Mszą św. o godz. 23.00.

W ramach Czuwania zapraszamy na Paschalną Noc Konfesjonałów / okazja do spowiedzi wielkanocnej/ od godz. 20.30 do godz. 23.00

Kościół św. Augustyna, Wrocław

O godz. 20.00 rozpoczniemy czuwanie w wigilię Zesłania Ducha Świętego. W programie: katecheza, Eucharystia i modlitwa o wylanie Ducha Świętego.

Kościół p.w. św. Antoniego Padewskiego, Wrocław

Zapraszamy na czuwanie modlitewne, które rozpocznie się o godz. o 20.00, a zakończy Mszą św. o godz. 24.00. Czuwanie prowadzi wspólnota św. Szarbela.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję