Reklama

Watykan

Papieskie orędzie „Urbi et Orbi”: świat musi zjednoczyć się w walce z pandemią

Cały świat cierpi i musi zjednoczyć się w walce z pandemią – mówił papież Franciszek w swym wielkanocnym orędziu „Urbi et Orbi”. Zaapelował o rozluźnienie sankcji międzynarodowych, zmniejszenie lub umorzenie długu ciążącego na budżetach krajów najbiedniejszych, a także o natychmiastowe zawieszenie broni we wszystkich zakątkach świata.

[ TEMATY ]

Franciszek

Wielkanoc

Urbi et Orbi

PAP/EPA/ANDREAS SOLARO / POOL

Publikujemy polskie tłumaczenie orędzia:

Drodzy bracia i siostry, dobrych Świąt Wielkanocnych!

Reklama

Dziś na całym świecie rozbrzmiewa orędzie Kościoła: „Jezus Chrystus zmartwychwstał!” – „Prawdziwie zmartwychwstał!”.

Jak nowy płomień, ta Dobra Nowina rozpaliła się w nocy: w nocy świata zmagającego się już z wyzwaniami epokowymi, a teraz udręczonego pandemią, która wystawia na próbę naszą wielką ludzką rodzinę. Tej nocy zabrzmiał głos Kościoła: „Zmartwychwstał Chrystus, Pan mój i nadzieja!” (Sekwencja wielkanocna).

To inna „infekcja”, która przekazuje się z serca do serca - bo każde ludzkie serce czeka na tę Dobrą Nowinę. To infekcja nadziei: „Zmartwychwstał Chrystus, Pan mój i nadzieja!”. To nie magiczne zaklęcie, sprawiające, że problemy znikają. Nie, zmartwychwstanie Chrystusa to nie to. Jest to raczej zwycięstwo miłości nad korzeniem zła, zwycięstwo, które nie „przeskakuje” cierpienia i śmierci, ale je przeżywa, otwierając drogę w otchłani, przekształcając zło w dobro, co jest wyłącznym znakiem mocy Boga.

Reklama

Zmartwychwstały to Ukrzyżowany, nie ktoś inny. W swoim chwalebnym ciele nosi nieusuwalne rany: rany, które stały się szczelinami nadziei. Ku Niemu kierujemy nasze spojrzenie, by uleczył rany udręczonej ludzkości.

Moja myśl kieruje się dzisiaj przede wszystkim do tych, którzy zostali bezpośrednio dotknięci koronawirusem: do chorych, do tych, którzy zmarli i członków ich rodzin opłakujących śmierć swoich bliskich, z którymi niekiedy nie zdołali się nawet pożegnać. Niech Pan życia przyjmie zmarłych w swoim królestwie oraz da pocieszenie i nadzieję tym, którzy przeżywają trudne doświadczenie, zwłaszcza starszym i samotnym. Niech nie zabraknie pocieszenia i niezbędnej pomocy osobom, które są w sytuacji szczególnie trudnej, jak pracującym w domach opieki lub mieszkającym w koszarach i więzieniach. Dla wielu jest to Wielkanoc samotności, przeżywana w żałobie i pośród wielu trudności, jakie powoduje pandemia, od cierpienia fizycznego po problemy ekonomiczne.

Ta choroba pozbawiła nas nie tylko tych, których dotknęła choroba, ale także możliwości czerpania pociechy wypływającej z sakramentów, zwłaszcza Eucharystii i Pojednania. W wielu krajach nie było można do nich przystępować, ale Pan nie zostawił nas samych! Trwając zjednoczeni w modlitwie, jesteśmy pewni, że położył na nas swą rękę (por. Ps 138, 5), powtarzając nam z mocą: nie lękaj się, „zmartwychwstałem i zawsze jestem z tobą” (por. Mszał Rzymski)!

Niech Jezus, nasza Pascha da siłę i nadzieję lekarzom i pielęgniarkom, którzy wszędzie dają świadectwo troski i miłości bliźniego, aż po kres wytrzymałości, a nierzadko aż do poświęcenia swojego zdrowia. Ku nim, jak również tym, którzy sumiennie pracują nad zapewnieniem podstawowych usług niezbędnych do współżycia społecznego, sił porządkowych oraz wojska, które w wielu krajach przyczyniły się do złagodzenia trudności i cierpienia ludności, kierujemy naszą serdeczną i wdzięczną myśl.

W minionych tygodniach, życie milionów ludzi nagle się zmieniło. Dla wielu pobyt w domu był okazją do refleksji, zatrzymania gorączkowego tempa życia, pobytu z bliskimi i cieszenia się ich towarzystwem. Dla wielu jest to jednak również czas niepokoju o przyszłość, która wydaje się niepewna, o pracę, którą mogą stracić i o inne następstwa, jakie niesie ze sobą obecny kryzys. Zachęcam wszystkich niosących odpowiedzialność polityczną do aktywnej pracy na rzecz wspólnego dobra obywateli, zapewniając niezbędne środki i narzędzia umożliwiające wszystkim prowadzenie godnego życia i, gdy okoliczności na to pozwolą, wznowienie zwykłych codziennych działań.

Nie jest to czas na obojętność, ponieważ cały świat cierpi i musi zjednoczyć się w walce z pandemią. Niech zmartwychwstały Jezus da nadzieję wszystkim ubogim, tym, którzy mieszkają na przedmieściach, uchodźcom i bezdomnym. Niech ci słabsi bracia i siostry, zamieszkujący miasta i przedmieścia na całym świecie, nie będą pozostawieni samym sobie. Niech im nie zabraknie dóbr pierwszej potrzeby, trudniej dostępnych teraz, gdy ograniczono wiele działań, a także lekarstw i przede wszystkim możliwości odpowiedniej opieki zdrowotnej. Biorąc pod uwagę te okoliczności, niech zostaną rozluźnione również sankcje międzynarodowe, uniemożliwiające krajom, do których są adresowane, udzielenie odpowiedniego wsparcia swoim obywatelom. Postawmy wszystkie państwa w sytuacji umożliwiającej zaspokojenie największych potrzeb chwili obecnej, zmniejszając, a nawet umarzając dług ciążący na budżetach krajów najbiedniejszych.

Nie jest to czas na egoizmy, ponieważ wyzwanie, przed którym stajemy, jest wspólne dla nas wszystkich i nie czyni różnic między ludźmi. Spośród wielu obszarów świata dotkniętych koronawirusem kieruję szczególną myśl ku Europie. Po drugiej wojnie światowej ten umiłowany kontynent mógł się ponownie odrodzić dzięki konkretnemu duchowi solidarności, który umożliwił mu przezwyciężenie rywalizacji z przeszłości. Tym pilniejsze jest, zwłaszcza w dzisiejszych okolicznościach, aby nie ożywiać tej rywalizacji, ale aby wszyscy uznali się za część jednej rodziny i wzajemnie się wspierali. Dziś Unia Europejska stoi przed epokowym wyzwaniem, od którego zależeć będzie nie tylko jej przyszłość, ale także przyszłość całego świata. Nie można stracić okazji, by dać kolejny dowód solidarności, także poprzez uciekanie się do rozwiązań innowacyjnych. Jedyną alternatywą jest egoizm interesów partykularnych i pokusa powrotu do przeszłości, wraz z zagrożeniem wystawienia na ciężką próbę pokojowego współistnienia i rozwoju przyszłych pokoleń.

Nie jest to czas na podziały. Niech Chrystus będący naszym pokojem oświeci wszystkich, którzy ponoszą odpowiedzialność za konflikty, aby mieli odwagę przyłączyć się do apelu o globalne i natychmiastowe zawieszenie broni we wszystkich zakątkach świata. Nie jest to czas na dalsze wytwarzanie i handel bronią, wydawanie ogromnych kapitałów, które powinny być wykorzystywane na leczenie ludzi i ratowanie życia. Niech to będzie natomiast czas, by wreszcie zakończyć długą wojnę, która zbroczyła krwią Syrię, konflikt w Jemenie i napięcia w Iraku, a także w Libanie. Niech będzie to czas, kiedy nareszcie Izraelczycy i Palestyńczycy wznowią dialog, by znaleźć stabilne i trwałe rozwiązanie, które pozwoli obu stronom żyć w pokoju. Niech ustaną cierpienia mieszkańców wschodnich regionów Ukrainy. Niech zostanie położony kres atakom terrorystycznym dokonywanym na wiele niewinnych osób w różnych krajach Afryki.

Nie jest to czas na zapominanie. Kryzys, z którym się zmagamy, nie powinien sprawić, byśmy zapominali o wielu innych sytuacjach kryzysowych, które niosą ze sobą cierpienie wielu osób. Niech Pan życia okaże się bliski mieszkańcom Azji i Afryki przeżywającym poważne kryzysy humanitarne, jak w prowincji Cabo Delgado w północnym Mozambiku. Niech ogrzeje serca wielu osób będących uchodźcami i przesiedlonymi z powodu wojny, suszy i głodu. Nich zapewni ochronę wielu migrantom i uchodźcom, z których wielu to dzieci żyjące w nieznośnych warunkach, zwłaszcza w Libii i na granicy grecko-tureckiej - nie zapominam o wyspie Lesbos. Niech pozwoli w Wenezueli na osiągnięcie konkretnych i bezzwłocznych rozwiązań, mających na celu umożliwienie międzynarodowej pomocy dla ludności cierpiącej z powodu poważnej sytuacji politycznej, społeczno-gospodarczej i zdrowotnej.

Drodzy bracia i siostry!

Obojętność, egoizm, podziały, zapominanie nie są tak naprawdę słowami, które pragniemy usłyszeć w tym czasie. Chcemy je przepędzić z wszelkiego czasu! Zdają się one dominować, kiedy zwyciężają w nas lęk i śmierć, to znaczy kiedy nie pozwalamy, aby Pan Jezus zwyciężył w naszych sercach i w naszym życiu. Niech On, który już pokonał śmierć, otwierając nam drogę wiecznego zbawienia, rozproszy ciemności naszej biednej ludzkości i wprowadzi nas do swego chwalebnego dnia, który nie zna zmierzchu.

Dzieląc się tymi refleksjami, chciałbym życzyć wszystkim dobrych świąt Wielkanocnych!

2020-04-12 12:50

Ocena: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup Włocławski apeluje o wypełnienie obowiązku spowiedzi wielkanocnej

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Kolanin/ pl.wikipedia.org

O obowiązku wynikającym z przykazania kościelnego odbycia spowiedzi świętej wielkanocnej i przyjęcia Komunii Świętej przypomniał biskup włocławski Wiesław Mering w apelu skierowanym do wiernych diecezji włocławskiej.

Odwołanie dyspensy od uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych i decyzja władz państwowych umożliwiają powrót do życia sakramentalnego. Bp Mering zachęca do skorzystania ze spowiedzi zwłaszcza w przypadający 5 czerwca pierwszy piątek miesiąca. „Zachęcam do sakramentalnego pojednania się z Bogiem w tym czasie. Przyprowadźmy do spowiedzi dzieci i młodzież, prośmy Boga o miłosierdzie, odnówmy naszą więź z Jezusem Eucharystycznym” – apeluje biskup włocławski.

Oto pełna treść apelu:

Apel Biskupa Włocławskiego o przystąpienie do sakramentu pokuty i pojednania

W kontekście ogłoszonych 27 maja br. decyzji władz państwowych dotyczących znoszenia kolejnych ograniczeń, w wyniku czego możliwy jest powrót do życia sakramentalnego, jak i wobec zniesienia na terenie Diecezji Włocławskiej dyspensy od uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych, chciałbym Wam przypomnieć, Siostry i Bracia, o obowiązku wynikającym z przykazania kościelnego i zaapelować o odprawienie spowiedzi świętej wielkanocnej i przyjęcie Komunii Świętej. Praktyka aktu żalu doskonałego, jako jeden z podstawowych warunków wskazuje na odbycie spowiedzi sakramentalnej w najbliższym możliwym czasie, gdy ustaną powody, dla których nie można było jej odprawić. Wraz ze zniesieniem dyspensy od uczestnictwa w niedzielnych Mszach świętych nadszedł ten moment.

Okres Wielkanocy obejmuje czas od niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego (czyli już od Wigilii Paschalnej) do Niedzieli Zesłania Ducha Świętego. Konferencja Episkopatu Polski ustaliła, że okres, w którym obowiązuje czas przyjęcia Komunii wielkanocnej będzie trwał do Niedzieli Trójcy Świętej, czyli tydzień po Niedzieli Zesłania Ducha Świętego. W tym roku Niedziela Trójcy Świętej wypada 7 czerwca.

Dlatego zachęcam do sakramentalnego pojednania się z Bogiem w tym czasie, do skorzystania ze spowiedzi zwłaszcza w przypadający 5 czerwca pierwszy piątek miesiąca. Przyprowadźmy do spowiedzi dzieci i młodzież, prośmy Boga o miłosierdzie, odnówmy naszą więź z Jezusem Eucharystycznym i podziękujmy za to, że jest nam dane na nowo powrócić do kościołów, do niedzielnej Mszy świętej i do sakramentu pokuty i pojednania. Proszę księży, by umożliwili wiernym sakramentalne pojednanie z Panem Bogiem.

+Wiesław Mering, Biskup Włocławski

CZYTAJ DALEJ

Lekarze o Komunii św. na rękę

Z medycznego i higienicznego punktu widzenia, Komunia św. rozdawana do ust jest bezpieczniejsza niż ta udzielana w czasie pandemii na rękę.

To zdanie 21 austriackich lekarzy, którzy wystosowali swój apel do biskupów tego kraju, prosząc o przywrócenie tradycyjnej formy przyjęcia Ciała Chrystusa.

„Z punktu widzenia higieny absolutnie niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego w Austrii zakazano rozdawania Komunii św. do ust. Uważamy, że ta forma udzielania Komunii św. jest bezpieczniejsza niż podawanie Jej na rękę” – twierdzą lekarze, którzy wystosowali specjalny list otwarty do Konferencji Episkopatu w Austrii. Do niedawna Komunia św. w tym kraju była rozdawana wiernym jedynie do ręki. Po fali protestów katolików i lekarzy biskupi wydali zgodę na udzielanie Komunii św. także w formie tradycyjnej tj. do ust.

Lekarze w swoim apelu do biskupów podkreślają, że nie ma wystarczających przesłanek medycznych i higienicznych do utrzymywania tego stanu. Co więcej, twierdzą, że to udzielanie Komunii św. do ust jest bezpieczniejsze. W apelu podkreślono również opinię prezesa Stowarzyszenia Lekarzy Katolickich we Włoszech. Profesor Filippo Maria Boscia – uznany autorytet w świecie medycyny także jest zdania, że pod względem higieny, o wiele bezpieczniejsza jest forma tradycyjna, tj. udzielanie Komunii św. do ust.

Komunikat wystosowany przez austriackich lekarzy odnosi się do sytuacji nie tylko w Austrii, ale również m.in. we Włoszech. Tam bowiem biskupi postanowili zobowiązać księży sprawujących obrzędy religijne do udzielania Komunii św. jedynie na rękę.

W apelu wskazano również, że księża sprawujący Mszę św. trydencką, zawsze rozdają ją do ust i potrafią udzielać sakramentu nie mając kontaktu z ustami wiernego. Dodają, że nawet gdyby do tego doszło, kapłan w poczuciu odpowiedzialności za innych, może przerwać udzielanie Komunii św.– czytamy na portalu LifeSiteNews.com .

CZYTAJ DALEJ

Brudziński do Mosbacher: czekamy na list w obronie mordowanych chrześcijan

2020-09-28 10:07

[ TEMATY ]

LGBT

Joachim Brudziński

facebook.com/JoachimBrudziński

Czekamy na list w obronie mordowanych chrześcijan, zamykanych w więzieniach działaczy pro-life; czekamy z nadzieją, że 50 ambasadorów nie będzie powtarzało fake newsów o "strefach wolnych od LGBT" - napisał europoseł PiS Joachim Brudziński do ambasador USA Georgette Mosbacher.

W niedzielę ambasadorzy kilkudziesięciu krajów w Polsce wyrazili w liście otwartym poparcie dla wysiłków na rzecz podniesienia świadomości społecznej na temat problemów dotykających m.in. społeczności gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych (LGBTI) w Polsce. Sporządzanie listu koordynowała Ambasada Królestwa Belgii w Polsce.

Brudziński, europoseł i wiceprezes PiS, odpowiedział w poniedziałek na Twitterze na niedzielny wpis ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher, która poinformowała o liście ambasadorów, pod którym także się podpisała. "Prawa człowieka to nie ideologia - są one uniwersalne. 50 ambasadorów i przedstawicieli się z tym zgadza" - podkreśliła Mosbacher.

Zdaniem Brudzińskiego "my w Polsce również się zgadzamy". "Dlatego z nadzieją czekamy na kolejny list, tym razem w obronie mordowanych chrześcijan, zamykanych w więzieniach działaczy ProLife, wyrzucanych z pracy i prześladowanych ludzi cytujących Biblię, ludzi poddawanych wbrew swej woli eutanazji" - dodał.

"Czekamy na Pani głos oraz pozostałych ambasadorów w sprawie agresji i nienawiści przedstawicieli środowisk LGBTI etc.,etc.,etc. Wymierzonych w ludzi którzy zgodnie z Polską konstytucją uważają, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety. Czekamy na Pani głos w obronie ludzi. Czekamy na Pani głos w obronie ludzi pracujących w chrześcijańskich poradniach rodzinnych zmuszanych do oddawania sierot do adopcji parom homoseksualnym. Czekamy na głos oburzenia za odmowę obsługi w restauracjach prowadzonych przez aktywistów LGBT+ etc. ludziom z krzyżem na piersi. Czekamy na Pani głos oburzenia w związku z wyrzucanymi z pracy stewardesami za noszenie łańcuszka z krzyżykiem, czekamy na potępienie chuliganerii atakującej na ulicach działaczy #ProLife. Czekamy z nadzieją, że 50 ambasadorów nie będzie powtarzało #FakeNews o #lgbtfreezoones (strefach wolnych od LGBT - PAP)" - zwrócił się Brudziński do Mosbacher.

List otwarty podpisali ambasadorowie: Albanii, Argentyny, Australii, Austrii, Belgii, Chorwacji, Cypru, Czarnogóry, Czech, Danii, Dominikany, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Indii, Irlandii, Islandii, Izraela, Japonii, Kanady, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Macedonii Północnej, Malty, Meksyku, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Portugalii, Republiki Południowej Afryki, San Marino, Serbii, Słowenii, Stanów Zjednoczonych Ameryki, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy, Wenezueli, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także Przedstawiciela Generalnego Rządu Flandrii i Delegata Generalnego Rządów Walonii-Brukseli oraz reprezentantów Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej i Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców w Polsce, Dyrektora Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE, Dyrektor Biura Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji oraz Sekretarza Generalnego Wspólnoty Demokracji.

W liście wskazano, że pomimo odwołania tegorocznej Warszawskiej Parady Równości ze względu na uwarunkowania epidemiologiczne, jego sygnatariusze chcą wyrazić "poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów, jakie dotykają społeczność gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych (LGBTI) oraz innych mniejszości w Polsce stojących przed podobnymi wyzwaniami". Ambasadorzy napisali, że chcą także wyrazić uznanie dla podobnych starań podejmowanych w innych miastach Polski.

"Uznajemy przyrodzoną i niezbywalną godność każdej jednostki, zgodnie z treścią Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Szacunek dla tych fundamentalnych praw, zawartych w zobowiązaniach OBWE oraz obowiązkach i standardach Rady Europy i Unii Europejskiej, jako wspólnot praw i wartości, zobowiązuje rządy do ochrony wszystkich swoich obywateli przed przemocą i dyskryminacją oraz do zapewnienia im równych szans" - napisano w liście. Ambasadorzy dodali, że aby to umożliwić, "a w szczególności aby bronić społeczności wymagających ochrony przed słownymi i fizycznymi atakami oraz mową nienawiści, musimy wspólnie pracować na rzecz niedyskryminacji, tolerancji i wzajemnej akceptacji".

"Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać. Jest to kwestia, którą wszyscy powinni wspierać" - podkreślono.(PAP)

ipa/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję