Reklama

Dzień otwarty radia Nowohuckie.pl

2013-06-12 11:54

DZIEŃ OTWARTY RADIA NOWOHUCKIE.PL
Takich atrakcji jeszcze nie było!
Takich audycji jeszcze nie słyszeliście!
Takiego radia Nowa Huta jeszcze nie miała!

Radio nowohuckie.pl powstało w październiku 2012 roku jako kontynuator radia Matka Pocieszenia przy parafii MB Pocieszenia. Od tamtej pory kilkunastu młodych ludzi wspólnie tworzy audycje, nagrywa wywiady, realizuje, przygotowuje reportaże. Jesteśmy otwarci na młodość i Nową Hutę. A przy tym staramy się ewangelizować i głosić Dobrą Nowinę.

Nadszedł czas, kiedy chcemy się wreszcie pokazać światu, Krakowowi, Nowej Hucie. Czas, kiedy chcemy pokazać, na czym polega nasza praca i przede wszystkim podzielić się radością, która towarzyszy nam przy tworzeniu radia.

Reklama

Zapraszamy na Dzień Radia nowohuckie.pl. Już 23 czerwca (w niedzielę) na ul. Bulwarowej 15a (w domu parafialnym za kościołem MB Pocieszenia). Od rana można przyjść do naszego studia, wziąć udział w nagrywaniu audycji, nagrać pozdrowienia, spróbować swoich sił za mikrofonem i w realizatorce, a także wypić dobrą kawę i porozmawiać z nami. Natomiast już od godziny 15.00 ruszamy z przygotowanym specjalnie dla słuchaczy programem artystycznym.

W programie m.in.:
17.15 – Akcja Rób to, co kochasz
19.00 – Koncert chóru Amadeum
21.00 – Koncert ARKADIO

A ponadto: spotkanie z Karmelowymi Mamami, opowieści Adama Gryczyńskiego „Czas zatrzymany-Bieńczyce", zlot miłośników Cinquecento, konkursy, zabawy i wiele atrakcji dla wszystkich!

Tagi:
zaproszenia radio

Z Radiem Via od 25 lat

2019-11-19 12:18

Ks. Tomasz Nowak
Edycja rzeszowska 47/2019, str. 1, 4-5

„Via” to znaczy droga. Katolickie Radio Via, niczym droga, prowadzi słuchaczy w stronę Boga, wspierając ewangelizację i duszpasterstwo na terenie diecezji rzeszowskiej i poza jej granicami. 8 grudnia 2019 r. minie 25 lat od emisji pierwszej audycji

T. Poźniak
Pracownicy radia w 2019 r.

Katolickie Radio Via zostało powołane do istnienia dekretem bp. Kazimierza Górnego 1 października 1994 r. Niewiele ponad dwa miesiące później, 8 grudnia, została nadana pierwsza dwugodzinna audycja. Pozostały czas antenowy wypełniał program Radia Maryja z Torunia. Czas nadawania rozszerzał się sukcesywnie, aby 1 maja 1998 r. objąć całą dobę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego nie lubią księży?

2019-11-05 12:48

Piotr Grzybowski
Niedziela Ogólnopolska 45/2019, str. 7

Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem

Ks. Paweł Kłys

Obojętny, negatywny lub czasem nawet wrogi stosunek części społeczeństwa do duchowieństwa katolickiego staje się coraz bardziej powszechny. Znamienne przy tym, że jedynie katolickiego – w większości to Kościół katolicki podlega narastającej krytyce. Krytyce, która przeradza się ostatnio w jawną walkę.

Rozpoczęta przez zadeklarowanych ateistów – rozszerza się, obejmuje swym zasięgiem coraz szersze środowiska. Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem wielu przywódców, grup, organizacji czy środowisk. Zostaje wpisana w programy wyborcze. Staje się podstawą budowy wizerunku czy manifestów politycznych i światopoglądowych. A wszystko jest wsparte siłą środków masowej komunikacji.

Działanie to zawsze ma swój precyzyjny scenariusz. Rozpoczyna się od wybrania celu. Stają się nim z reguły księża, którzy stanowią rdzeń Kościoła. Powszechnie uznani i szanowani. Za tym idzie krytyka ich nauczania. Pokrętne interpretacje – czy wręcz manipulacja – kazań i wystąpień. Często mianem „skandalu” określa się ich słowa płynące wprost z Ewangelii. Linczowi medialnemu poddaje się organizowanie pielgrzymek, które gromadzą setki tysięcy wiernych. Wszystko to, aby ośmieszyć, poniżyć i upokorzyć.

Dlaczego tak się dzieje? Co zachodzi w umysłach ludzi, którzy decydują się podjąć walkę z Kościołem? O co chodzi w ich działaniu? Dokąd się skierują w swych dalszych planach?

W większości przypadków motorem zła, które ich nakręca, jest olbrzymia chęć władzy – chęć rządzenia, panowania, kierowania, niezależnie od tego, co pod tymi pojęciami sami rozumieją.

Podnoszą bunt przeciw księżom, czując fizyczny strach przed ich wielką wiarą. Przed nauką, którą głoszą w imieniu Jezusa Chrystusa. Czują wyraźnie, że ci, którzy nie chcą władzy nad „rzędem dusz”, otrzymali ją i mają. Boją się ich wpływu na szerokie rzesze. Wiedzą bowiem, że to za ich przykładem gromadzi się coraz więcej młodych ludzi, którzy na kolanach oddają cześć Stwórcy. Boją się, że ta młodzież pójdzie za nimi, a nie za pseudowartościami ofiarowywanymi w wielu popularnych mediach. Boją się ponadto, że takie myślenie będzie się upowszechniać. Że rozścieli się po kraju i sprawi, iż ludzie staną się lepsi, uczciwsi. Że będą dalej jak przez wieki czcić Boga, a Jego naukę stosować w rodzinach, w miejscach pracy, w życiu społecznym.

Boją się w końcu, że kiedyś i ich żony, synowie i córki uznają, iż wartości przez nich głoszone są puste i niewarte zainteresowania. Że to, co oni z takim trudem budowali, co ciułaczym wysiłkiem zgromadzili, uznają za bezwartościowe, a w konsekwencji nie będą ich za te dokonania cenili. Boją się, że resztki ich pseudoautorytetu legną w gruzach. Że będą musieli oddać coś ze swego stanu posiadania, wycofać się ze swoich miałkich tez, które były napędem ich życia. Boją się w końcu, że będą musieli zostać tymi, których jedynie czasami udają. Ludźmi Chrystusowymi – chrześcijanami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: antykoncepcja hormonalna może prowadzić do samobójstwa

2019-11-20 09:13

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Rzym (KAI)

Za rezygnację z przekazywania życia i stosowanie antykoncepcji trzeba niekiedy zapłacić wysoką cenę. Świadectwem tego jest rozporządzenie wydane przez Włoską Agencję Leków (Aifa). Odtąd na wszystkich antykoncepcyjnych środkach hormonalnych musi widnieć ostrzeżenie, że ich zażywanie może prowadzić do depresji lub skłonności samobójczych.

dalaprod/Fotolia.com

Jak podaje agencja ANSA, o nowym rozporządzeniu poinformowani zostali zarówno producenci środków antykoncepcyjnych, jak i lekarze. Włoska Agencja Leków uzasadnia swą decyzję badaniami i oceną zagrożenia wśród pacjentek stosujących hormonalną antykoncepcję w Europie.

Depresja już wcześniej była zaliczana do niepożądanych skutków ubocznych środków hormonalnych. Teraz mówi się wprost o skłonnościach samobójczych. Pacjentki, które zauważą, że stosowanie pigułki powoduje u nich zmianę nastroju, powinny się skontaktować z lekarzem – czytamy w nocie Włoskiej Agencji Leków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem