Reklama

Niedziela Świdnicka

Dzierżoniowscy ministranci pomagają

Ministranci z parafii Królowej Różańca Świętego w Dzierżoniowie wraz ze swoim opiekunem ks. Piotrem Sipiorskim włączyli się w akcję pomocy w walce z wirusem.

[ TEMATY ]

ministranci

Dzierżoniów

koronawirus

ks. Piotr Sipiorski

Parafia Królowej Różańca Św. w Dzierżoniowie

Ks. Piotr Sipiorski podczas spotkania z dziećmi (zdjęcie archiwalne)

Ministranci dołożyli część wspólnych pieniędzy, otrzymanych w czasie wizyty kolędowej, na zakup maseczek ochronnych i płynu do dezynfekcji dla Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Sióstr św. Elżbiety w Dzierżoniowie. Placówka  ta zapewnia stacjonarną opiekę pielęgnacyjno - opiekuńczą nad pacjentami wymagającymi codziennej, specjalistycznej pielęgnacji.

Dlaczego taka inicjatywa i chęć pomocy?

Reklama

- Ponieważ w zakładzie tym przebywają m.in. osoby wymagające kontynuacji leczenia szpitalnego oraz rehabilitacji leczniczej. Znajdują się tam osoby z różnymi schorzeniami, czasami bardzo poważnymi. W obecnej sytuacji wszędzie, gdzie przebywają takie osoby, ważne jest, aby chronić je, jak również personel przed niebezpieczeństwem zarażenia. Każda, nawet najmniejsza pomoc jest bardzo potrzebna, szczególnie w miejscach prowadzonych przez siostry. Znam trochę ten zakład i wiem, że wsparcie jest tam bardzo potrzebne – tłumaczy ks. Piotr.

- Wspominam, że jak byliśmy nie dawno w tym zakładzie na wspólnym kolędowaniu razem z uczniami pobliskiej Szkoły Podstawowej nr 5, wtedy na twarzach pacjentów pojawiły się łzy wzruszenia. Pensjonariusze i pacjenci cieszyli się z naszej wizyty. Dlatego w tym trudnym czasie musimy również być z nimi – dodaje dzierżoniowski wikariusz.

2020-04-25 09:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szedłem kiedyś ścieżyną przez las

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Krzeszów

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk na bezdrożach.

Kapłański duet jak zapowiedział tak uczynił. Księża Piotr i Tomasz śpiewając znaną pieśń pielgrzymkową przeszli góry, pola, lasy i dotarli do Pani Łaskawej w Krzeszowie, niosąc intencje całej diecezji.

Pielgrzymi szklak rozpoczęli się w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Wałbrzychu w środę 20 maja br. Tam na pątniczy szlak otrzymali błogosławieństwo od kustosza ks. prał. dr Jana Gargasewicza.

- Przemierzając góry i pagórki nie ustawaliśmy w modlitwie za powierzonych nam ludzi i ich sprawy. Przede wszystkim prosiliśmy za uczniów przygotowujących się do egzaminu dojrzałości oraz ósmoklasisty. Za osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawnościami i ich rodziców, a także za wszystkich nauczycieli – dzieli się z redakcją Niedzieli Świdnickiej ks. Piotr Sipiorski, pomysłodawca pielgrzymki, wikariusz par. Królowej Różańca Świętego w Dzierżoniowie.

Materiały organizatorów

Kapłani przy sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Św. w Wałbrzychu.

- Dzięki promocji tej akcji na portalu niedziela.pl, naszą skrzynkę zasypywały intencje wielu diecezjan, którzy prosili o modlitwę w wielorakich sprawach, jak np. wyproszenie łaski zdrowia, pomyślność, bezpieczeństwo w pracy czy zdanie egzaminów. Nie zabrakło także próśb o życie wieczne dla zmarłych – dodaje ks. Tomasz Kowalczuk, wikariusz z par. Wniebowzięcia NMP w Bielawie.

- Po dotarciu na miejsce wszystkie intencje złożyliśmy przed tron Matki Bożej Łaskawej. Jej zawierzyliśmy naszego nowego ordynariusza bp. Marka Mendyka. Dziękowaliśmy za dotychczasową posługę bp. Ignacego Deca oraz bp. Adama Bałabucha, prosząc dla nich o potrzebne łaski. Pamiętaliśmy o naszych parafiach, w których posługujemy, księżach naszej diecezji oraz seminarium. Nie zapomnieliśmy o siostrach zakonnych, prosząc o nowe powołania. Zawierzyliśmy  lekarzy, pielęgniarki i służby sanitarne.

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk i ks. Piotr Sipiorski dotarli do Krzeszowa.

Na pielgrzymim szlaku nie brakowało osób, które nas pozdrawiały, a na miejscu w Krzeszowie bardzo życzliwie w klasztorze podjęły nas siostry Elżbietanki – dodał ks. Piotr.

Trasa pielgrzymki młodych kapłanów wiodła przez Szczawno Zdrój, okolice szczytu Chełmiec, Boguszów Gorce, Grzędy i Krzeszówek. Całodzienny marsz kapłanów kosztował wiele energii i samozaparcia, ale tak się rodzi dobro.

Materiały organizatorów

Krzeszów i kapłani pielgrzymi.

I na koniec przypomnijmy tekst piosenki, która towarzyszyła księżom pielgrzymom.

Szedłem kiedyś ścieżyną przez las.
Obok mnie kroczył Jezus i nikt nie widział nas.
W czasie tej wędrówki On powiedział mi, że
Bardzo, bardzo mocno kocha mnie! Oo!

CZYTAJ DALEJ

Kard. Brenes przebacza sprawcy podpalenia kaplicy Krwi Chrystusa

2020-08-03 17:56

[ TEMATY ]

przebaczenie

podpalenie

Krew Chrystusa

markito/pixabay.com

Papież Franciszek skierował list do kard. Leopoldo José Brenesa, arcybiskupa Managui w Nikaragui. Wyraził w nim swój smutek i zapewnił o wsparciu modlitewnym w związku z piątkowym atakiem na miejscową katedrę. W wyniku podpalenia przez nieznanego sprawcę zniszczony został zabytkowy krucyfiks i wnętrze kaplicy Krwi Chrystusa.

Kard. Brenes odczytał papieski list podczas Mszy odprawionej w niedzielę, którą ogłosił „dniem ciszy i modlitwy”. „Drogi bracie, towarzyszę ci w smutku z powodu tego aktu wandalizmu, jestem blisko ciebie i twojego ludu. Modlę się za was wszystkich” – napisał papież.

W homilii hierarcha podziękował Franciszkowi za jego solidarność wyrażoną także podczas niedzielnej modlitwy „Anioł Pański“. Kardynał wymienił także liczne wyrazy solidarności, które napływają od przedstawicieli Kościoła na całym świecie. „Nieprzyjaciele chrześcijaństwa mogą spalić wszystkie krucyfiksy, ale nie zniszczą naszej wiary. Dlatego przebaczam sprawcy ataku i zapewniam go, że nic nie może oddzielić nas od miłości Chrystusa” – powiedział purpurat.

Spalenie wiekowego krucyfiksu spotkało się także z żywą reakcją wiernych, którzy na Facebooku masowo zaczęli umieszczać zdjęcia, na których widać ich modlących się w swoich domach.

„Modlitwa jest naszą siłą, nasza wiara pozostaje silniejsza niż kiedykolwiek” – czytamy w jednym z postów.

Na stronie diecezji Managua zamieszczono komunikat, w którym czytamy, że w najbliższych dniach podane zostaną do wiadomości informacje o procesie rekonstrukcji spalonego krucyfiksu i kaplicy Krwi Chrystusa.

W ostatnim czasie w kilku kościołach w Nikaragui miały miejsce ataki i profanacje Najświętszego Sakramentu. 29 lipca nieznani sprawcy zbezcześcili kaplicę Matki Bożej Nieustającej Pomocy w gminie Nindirí, a dwa dni wcześniej, w tym samym mieście, w jednej z parafii, w kaplicy Matki Bożej, zostało zrzucone na ziemię tabernakulum.

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi z diecezji toruńskiej już w drodze

Nietypowe, bo sztafetowe pielgrzymowanie rozpoczęło się 4 sierpnia Mszą św. w toruńskiej katedrze. Bp Wiesław Śmigiel mówił pielgrzymom, by nie zapominali, że pielgrzymem stajemy się przede wszystkim w sercu i to o nie, o swojego ducha, swoje wnętrze trzeba się szczególnie troszczyć.

- Na początku pandemii koronawirusa pielgrzymka na Jasną Górę stanęła pod wielkim znakiem zapytania. Jednak udało się, możemy zmierzać do Matki Bożej Częstochowskiej w nieco innej formie – mówił ks. kan. Wojciech Miszewski. Wyraził wielką radość i wdzięczność Bogu za to, że pielgrzymi kolejny raz mogą wyruszyć na pielgrzymi szlak.

Bp Śmigiel porównał pielgrzymów do uczniów zmierzających do Emaus. - Kiedy ruszamy na pielgrzymkę, tam możemy spotkać Boga. Podobnie jak uczniowie w drodze do Emaus spotkali Pana, najpierw Pisma im wyjaśniał, a później rozpoznali Go przy łamaniu chleba, tak pielgrzymi słuchają Słowa, konferencji, nauki i rozmawiają z Bogiem w modlitwach i rozpoznają Go w pełni w czasie Eucharystii – mówił.

Podkreślił, że wiara ma przejawiać się w naszym życiu w dwóch wymiarach – wewnętrznym i zewnętrznym. Nie może zabraknąć żadnego z nich, ponieważ wiara wymaga świadectwa, ale też nie może być tylko powierzchowna. - Potrzeba zewnętrznych znaków, symboli i gestów, które wypływają z czystego serca i prowadzą do chrześcijańskiego życia. Potrzebna jest harmonia wiary, praktyk religijnych i codziennego życia. Tylko w ten sposób można być w pełni chrześcijaninem – dodał. - Pielgrzymka to czas nawrócenia i refleksji, by każdy gest, znak i symbol miał swoje znaczenie, by były one pomocne w spotkaniu Boga – mówił bp Śmigiel. Podał także przykład św. Jana Marii Vianneya, patrona dnia, który może być dla każdego wzorem skromności i ewangelizacji.

Tradycyjnie w pielgrzymce udział bierze bp Józef Szamocki, który każdego dnia będzie głosił konferencje i sprawował sakramenty.

Pielgrzymi diecezji toruńskiej dotrą przed tron Jasnogórskiej Pani 12 sierpnia, gdzie o godz. 17 sprawowana będzie Msza św. pod przewodnictwem bpa Wiesława Śmigla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję