Reklama

Wiadomości

Premier poda datę II etapu znoszenia restrykcji

W środę premier Mateusz Morawiecki poinformuje, kiedy zostanie wznowiona działalność m.in. hoteli i niektórych instytucji kultury, czyli kiedy wejdzie w życie II etap znoszenia ograniczeń spowodowanych epidemią koronawirusa. Nieoficjalnie - możliwe jest wcześniejsze otwarcie galerii handlowych.

"Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego przeanalizował już dane, m.in. dotyczące liczby zakażeń koronawirusem z tygodnia, który minął od wprowadzenia pierwszego etapu zdejmowania ograniczeń" - powiedział PAP rzecznik rządu Piotr Müller.

"Dziś, wstępnie ok. południa, premier Mateusz Morawiecki poinformuje o dacie wejścia w życie II etapu poluzowania obostrzeń i regulacji wprowadzonych w wyniku epidemii koronawirusa" - dodał rzecznik rządu.

Reklama

Zakłada on otwarcie hoteli i innych miejsc noclegowych (z ograniczeniami), sklepów budowlanych w weekendy a także otwarcie niektórych instytucji kultury, w tym muzeów, bibliotek i galerii sztuki. "Oczywiście ich otwarcie będzie możliwe na określonych warunkach" - zaznaczył Müller. Jak dodał szczegóły poda szef rządu podczas konferencji prasowej.

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że w środę może zapaść decyzja o przyspieszeniu wejścia w życie części elementów z trzeciego etapu. Chodzi m.in. o wcześniejsze otwarcie galerii handlowych, ale pod warunkiem spełnienia podwyższonych rygorów sanitarnych, w tym maksymalnej liczby klientów.

20 kwietnia został wdrożony pierwszy etap rezygnacji z niektórych obostrzeń i zakazów wprowadzanych przez rząd w wyniku epidemii koronawirusa - można m.in. przemieszczać się w celach rekreacyjnych, umożliwiony został wstęp do lasów i parków, zwiększona została dopuszczalna liczba klientów w sklepach oraz wiernych w miejscach kultu religijnego.

Reklama

Zgodnie z przedstawionym przez rząd harmonogramem trzeci etap dotyczyć ma gastronomii - część zakładów mogłaby zostać otwarta stacjonarnie z ograniczeniami. Mają wówczas zostać otwarte zakłady fryzjerskie, salony kosmetyczne, a także sklepy w galeriach handlowych.

W trzecim etapie możliwa będzie organizacja wydarzeń sportowych do 50 osób (w otwartej przestrzeni, bez udziału publiczności). Ruszyć ma też organizacja opieki nad dziećmi w żłobkach, przedszkolach i w klasach szkolnych 1-3, ustalona ma być maksymalna liczba dzieci w salach.

Czwarty etap przewiduje otwarcie salonów masażu i solariów, a także umożliwienie działalności siłowni i klubów fitness. Otwarte zostaną też teatry i kina, ale w nowym reżimie sanitarnym. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ par/

2020-04-29 08:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wicepremier Kaczyński wzmocni premiera

2020-09-25 16:53

[ TEMATY ]

komentarz

premier

Kaczyński Jarosław

PiS

Fot. wybierzpis.pl

Jest kilka powodów, dla których prezes PiS Jarosław Kaczyński wchodzi do rządu. Najważniejszy z nich to wzmocnienie pozycji Mateusza Morawieckiego w obozie władzy i jednoczesne poskromienie temperamentów wśród koalicjantów.

Według potwierdzonych informacji Jarosław Kaczyński ma w nowym rządzie zostać wicepremierem i szefem komitetu ds. bezpieczeństwa, który będzie nadzorował Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Sprawiedliwości, czyli kluczowe resorty siłowe.

Prezes największej koalicyjnej partii będzie stabilizował władze w Polsce tak, by poszczególni ministrowie współdziałali, a nie konkurowali między sobą. Skończy się także bieganie na Nowogrodzką, by poza rządem negocjować rożne decyzje. Władza wykonawcza dzięki temu będzie bardziej spójna, bo wszystkie najważniejsze decyzje w Polsce będą podejmowane w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Nie jest bowiem tajemnicą, że w rządzie i także poza nim są osoby, które mają ambicje polityczne, by przejąć władzę po prezesie Jarosławie Kaczyńskim. Dlatego też starają się osłabić pozycję Mateusza Morawieckiego, którego prezes PiS już praktycznie namaścił na swojego następcę.

Na razie większych tarć w rządzie nie będzie, bo po ostatnich sporach politycy raczej będą unikać konfrontacji. Jednak za kilka tygodni czekać nas może następny festiwal, bo najpierw będzie szczegółowa rekonstrukcja rządu zapowiadana od miesięcy, a później programowy kongres Prawa i Sprawiedliwości. Kaczyński mówił, że będzie to ważny etap reformy całej partii. Prawdopodobnie ma ruszyć proces stopniowego przekazywania władzy.

Zapowiada się więc bardzo ciekawa polityczna jesień, która - jak wiele na to wskazuje - może zostać brutalnie zatrzymana przez szalejącą pandemię koronowariusa. Wtedy polityczni wizjonerzy oraz polityczni fajterzy będą musieli zamrozić swoje plany, a ambicje odłożyć na bok.

CZYTAJ DALEJ

Flecista z Hameln

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 65

[ TEMATY ]

polityka

Katarzyna Cegielska

Polityka, a tym bardziej konsekwentne myślenie o sprawach publicznych oparte na mocnych ideach, nie znoszą dekonstruktywistycznych eksperymentów.

Germańska legenda – rozpowszechniona przez braci Grimm, powstała w Dolnej Saksonii prawdopodobnie w XIII wieku – przypomniała mi się w momencie, gdy zastanawiałem się nad postacią Jarosława Kaczyńskiego i najnowszym zapisem jego publicznych działań.

Przypomnę, że legenda opowiada o fleciście, który dostał zlecenie przeprowadzenia akcji oczyszczenia miasta Hameln z wyjątkowo groźnej plagi szczurów. Szczurołap tak magicznie grał na flecie, że doprowadził do masowego wyjścia gryzoniów poza mury miasta. Wydobywał z instrumentu tak wabiąco brzmiące dźwięki, że szczury szły za nim jak zahipnotyzowane i... potopiły się w Wezerze. Chytrzy mieszczanie z Hameln, gdy szczurza zaraza została zażegnana, odmówili wypłacenia fleciście należnej mu zapłaty. Wtedy tajemniczy muzyk wyprowadził poza miasto wszystkie dzieci, które nagle zaginęły...

Co jednak ta legenda ma wspólnego z Jarosławem Kaczyńskim czy jakimkolwiek dzisiejszym przywódcą politycznym? Otóż sprawowanie funkcji publicznej nakłada na osobę znajdującą się na tej pozycji szczególne obowiązki. Dzierżenie „rządu dusz” – formacji politycznej posiadającej władzę – to już zobowiązanie wymagające ogromnej odpowiedzialności i wyrzeczenia się własnych korzyści. Każdy przywódca, który wybija się na taką pozycję, staje w sytuacji flecisty z Hameln. Wiedzie za sobą całe pokolenia i musi unieść odpowiedzialność za ich los. To nie tylko doraźne wybory i umiejętność skutecznego dobierania ludzi i działań po to, aby władzę utrzymać. To przede wszystkim obowiązek posiadania klarownej wizji przyszłości i realizowania programu, który konsekwentnie ku niej prowadzi.

Jarosław Kaczyński działa tak długo i skutecznie, ponieważ właśnie wokół niego skupili się ludzie, którym w życiu publicznym chodzi o chrześcijańskie zasady, patriotyczne ideały i niepodległościowe aspiracje. Jego ugrupowanie stało się szerokim ruchem o wielu obliczach, ruchem wypływającym z wielu źródeł, które połączyły się w „niepodległościową rzekę”.

Nie wspominam tu o ludziach biegających jedynie za własnymi karierą i pożytkiem, bo oni znajdą się w każdym obozie władzy. Siła ideowa takiego środowiska sprawia jednak, że karierowicze nie nadają mu ostatecznego oblicza i nie stanowią o istocie jego działań. Kaczyński stał się zatem człowiekiem zaufania publicznego dla wszystkich tych, którzy chcieli uczestniczyć w skutecznym ruchu politycznym, mającym szanse realnego reformowania Polski. Wystarczyło mu charakteru i inteligencji, aby wysforować się na tak skonstruowane – w dużej mierze przez samego siebie – stronnictwo. Teraz zachodzi pytanie, czy Kaczyński potrafi skutecznie poprowadzić wiedzionych przez siebie działaczy i wyborców ku korzystnej dla publicznego interesu przyszłości.

Piszę to wszystko w nader aktualnym kontekście nowych projektów ustaw, których inicjatorem ogłosił się właśnie Jarosław Kaczyński. Chodzi, oczywiście, o tzw. Piątkę dla zwierząt. Nowa propozycja wzbudziła sporą konfuzję wśród skupionych wokół PiS konserwatystów i tych, którzy dobrze pojmują katolicką naukę społeczną oraz chrześcijański personalizm. Dla nich nie ulega wątpliwości, że osoba ludzka jest bytem jedynym w sobie, wyjątkowym. Nagle – widocznie pod wpływem badań sondażowych – Kaczyński sięgnął po postulaty dotychczas kojarzone ze skrajną lewicą. Nie chodzi tu – w pierwszym rzędzie –  o interes hodowców zwierząt futerkowych, a o podstawowe zasady i etyczne właściwe konserwatyzmowi i chrześcijaństwu. Wiemy, że zwierząt nie należy ani dręczyć, ani niepotrzebnie sprawiać im cierpienia. Kiedy jednak zwierzęta stają się nieomal samodzielnymi podmiotami prawa – od tego już tylko krok do przyznania im statusu odrębnych bytów moralnych – rzecz staje się niebezpieczna i rodzi nieobliczalne konsekwencje.

Nie da się tak działać, aby z różnych światopoglądów i filozoficznych punktów widzenia tworzyć program polityczny. To szalenie niebezpieczna działalność. Mam nadzieję, że Jarosław Kaczyński nie idzie w tym kierunku i zdaje sobie sprawę z ciążącej na jego barkach odpowiedzialności. Polityka, a tym bardziej konsekwentne myślenie o sprawach publicznych oparte na mocnych ideach nie znoszą dekonstruktywistycznych eksperymentów.

Sądzę zatem, że lider PiS zdaje sobie z tego sprawę.

W przeciwnym wypadku bylibyśmy bowiem jak dzieci z Hameln. Podążamy za głosem lidera najpoważniejszego obozu politycznego po naszej stronie i idziemy...

No właśnie – dokąd?

CZYTAJ DALEJ

Płock: nagroda „Świadek wiary” dla naukowca - chemika

2020-09-28 16:50

[ TEMATY ]

świadectwo wiary

chemia

pixabay.com

Prof. Janusz Zieliński, chemik z Płocka otrzymał nagrodę św. Michała Archanioła „Świadek wiary”. Byłemu rektorowi Politechniki Warszawskiej w Płocku przyznała ją Kapituła Kolegiacka św. Michała w Płocku. Nagroda jest wyróżnieniem wybitnych i pożytecznych działań katolików na rzecz szerzenia Królestwa Bożego w świecie.

Kapituła Kolegiacka św. Michała Archanioła przyznała w tym roku nagrodę po raz czwarty. Otrzymują ją osoby, które podejmują działalność o szczególnym znaczeniu dla rozwoju kultury chrześcijańskiej. Przewodniczącym Kapituły nagrody jest ks. prof. Jan Krajczyński, kanonik dziekan Kapituły Kolegiackiej.

W tym roku nagrodę otrzymał prof. dr. hab. inż. Janusz Zieliński, były wieloletni prorektor płockiej Filii Politechniki Warszawskiej w Płocku. Wręczenie nagrody odbyło się w kolegiacie św. Bartłomieja w Płocku. Laureat przyjął statuetkę św. Michała Archanioła i dyplom, w uznaniu jego wybitnych i pożytecznych działań na rzecz szerzenia Królestwa Bożego w świecie.

„Członkowie Kapituły nagrody pragną dostrzec dobro jakie czynią w świecie uczniowie Jezusa Chrystusa. Tegoroczny laureat, to «człowiek sukcesu», wybitny naukowiec, uznany przedstawiciel nauk ścisłych, który nie lęka się trudnych wyzwań, promotor młodych talentów, uczeń Chrystusa, który nie kryje się ze swoją religijnością. Za prowadzoną działalność innowacyjno-wdrożeniową został uhonorowany wieloma medalami i tytułami. Jednak twierdzi, jego największym sukcesem jest rodzina, a zwłaszcza synowie, a mottem życia są słowa: «Musisz żyć dla drugiego, jeżeli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie»” – motywowała Kapituła nagrody.

Zdaniem Kapituły nagrody prof. Janusz Zieliński swoją postawą przekonuje, że wiara i rozum, to dwa porządki poznania, które idą ze sobą w parze. Jako rektor uczelni wyższej zabiegał, aby każdy rok nauki w jego wspólnocie akademickiej rozpoczynać od Mszy św. Ten uznany chemik jest świadom, że wiedza bierze początek „z zadziwienia, jakie budzi kontemplacja stworzenia”. Jest ponadto aktywnym członkiem Rady Społecznej przy Biskupie Płockim.

W 22. rocznicę ogłoszenia encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”, który napisał, że „wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których dych ludzki unosi się do kontemplacji prawdy”, nagrodę otrzymał człowiek nauki.

W minionych latach nagrodę św. Michała Archanioła „Świadek wiary” otrzymały: stomatolog z doświadczeniem misyjnym Aleksandra Golińska z Płocka, neonatolog Hanna Kajdas-Duda z Płocka i misjonarka i społeczniczka Małgorzata Białczak z Pułtuska.

Prof. dr hab. inż. Janusz Zieliński urodził się 11 lipca 1953 w Olsztynie. Jest polskim technologiem chemii, był prorektorem Politechniki Warszawskiej ds. Filii w Płocku kilku kadencji (ostatnio w latach 2016-2020). Ukończył studia na wydziale chemicznym Politechniki Warszawskiej, Oddział w Płocku w 1976 roku. W roku 1983 uzyskał stopień doktora, w 1992 r. stopień doktora habilitowanego, zaś tytuł naukowy profesora – w roku 2001. Zakres jego zainteresowań naukowych obejmuje m.in. chemię i technologię ropy naftowej i polimerów, technologię przerobu ciężkich frakcji ropy naftowej i węgla kamiennego, unieszkodliwianie i utylizację odpadów przemysłowych.

Ponadto profesor Zieliński interesuje się problematyką polityki ekologicznej i energetycznej, organizacji i zarządzania w jednostkach szkolnictwa wyższego i sektorze przemysłu chemicznego oraz zagadnieniami innowacji i wynalazczości. Jest autorem i współautorem w ponad 500 opracowaniach monograficznych, publikacjach, referatach konferencyjnych, patentach.

Jest członkiem wielu polskich i zagranicznych stowarzyszeń i organizacji związanych z przemysłem chemicznym m.in. Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Chemicznego, Polskiego Towarzystwa Chemicznego, Stowarzyszenia Polskich Wynalazców i Racjonalizatorów.

Za swoją działalność otrzymał wiele nagród, wyróżnień i odznaczeń m.in. tytuł „Złoty Inżynier 2016”, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (2011), Złoty Krzyż Zasługi (2002), Belgijski Krzyż Oficerski „Merita de L’Invention” (2004), Medal Komisji Edukacji Narodowej (1999), odznakę honorową „Za Zasługi dla Wynalazczości” Prezesa Rady Ministrów (2005), medal „Zasłużony dla Płocka” (2004) oraz liczne nagrody Rektora Politechniki Warszawskiej za osiągnięcia w dziedzinie naukowej, badawczej i organizacyjnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję