Reklama

Jasna Góra

Jubileuszowa pielgrzymka PKRD dzieci z udziałem bp. Antoniego Długosza

2013-06-21 10:37

[ TEMATY ]

dzieci

pielgrzymka

W najbliższą sobotę 22 czerwca, na Jasną Górę po raz piętnasty udają się z pielgrzymką Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci. - Matka Boża czeka i zaprasza każdego z Was! Zabierzmy ze sobą rodzeństwo, koleżanki i kolegów. Niech nikogo z Was nie zabraknie! - zachęcają Magdalena Buczek, założycielka PKRD, wraz z o. Piotrem Dettlaffem CSsR, opiekunem kół.

Program pielgrzymki:
godz. 11.00 - rozpoczęcie, czas świadectw
godz. 11.30 - koncert zespołu "Dzieci z Brodą"
godz. 12.30 - koncert w wykonaniu ks. bp. Antoniego Długosza
godz. 12.50 - modlitwa różańcowa
godz. 13.00 - Msza Św. pod przewodnictwem ks. bp. Antoniego Długosza

Oprócz tego konkursy z nagrodami i wiele niespodzianek Tegoroczna pielgrzymka obchodzona w Roku Wiary przebiegnie pod hasłem „Wierzę w Ciebie, Boże żywy”. - Będziemy dziękowali za dar wiary, który otrzymaliśmy w sakramencie chrztu świętego, i będziemy prosili Pana Jezusa i Matkę Bożą o to, byśmy nigdy w ciągu swego życia tego daru nie utracili - zachęca ks. bp Antoni Długosz, przyjaciel dzieci, który będzie przewodniczył sobotniej Eucharystii na wałach jasnogórskich, a wcześniej wystąpi z koncertem. Spotkanie rozpocznie się o godz. 11.00 czasem świadectw. Pół godziny później zaplanowano koncert zespołu „Dzieci z Brodą”, a o 12.30 koncert w wykonaniu ks. bp. Antoniego Długosza. O godz. 12.50 Magdalena Buczek, założycielka PKRD, poprowadzi modlitwę różańcową, a o godz. 13.00 będzie celebrowana Eucharystia. W trakcie spotkania organizatorzy przewidują także wiele konkursów z nagrodami i niespodzianek. - Będzie z nami dobrze znany zespół „Dzieci z Brodą”. Ale na pewno już teraz warto posłuchać ich piosenek, by nasz wspólny śpiew wznosił się aż do nieba - zachęca o. Piotr Dettlaff. Teledyski z piosenkami są dostępne na stronie Radia Maryja (www.radiomaryja.pl ) , a także na stronie Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci (www.pkrd.vel.pl ).

Reklama

- Niech nikogo z nas nie zabraknie, organizujmy się, mobilizujmy się, abyśmy mogli spotkać się u tronu naszej najlepszej Matki i Królowej, abyśmy mogli wspólnie przeżywać spotkanie, dzielić się naszą wiarą, dzielić się miłością do Pana Jezusa i Matki Najświętszej - zaprasza Magdalena Buczek. - Prosimy księży, siostry zakonne, katechetów, rodziców, dziadków i opiekunów, aby organizowali dzieciom wyjazd na to niezwykłe, radosne wydarzenie - apeluje o. Piotr Dettlaff. - Podczas naszej jubileuszowej pielgrzymki będziemy ponownie powierzać Maryi naszą wspólnotę, prosić o dar głębokiej wiary dla każdego z nas, o wytrwałość w codziennej modlitwie różańcowej i odwagę w jej szerzeniu - dodaje opiekun PKRD.

Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci powstały w 1997 roku z inicjatywy kilkuletniej Madzi Buczek. Obecnie istnieją w 32 krajach świata na wszystkich kontynentach. Skupiają w większości dzieci, które podejmują zobowiązanie do codziennego odmawiania co najmniej jednej dziesiątki Różańca Świętego. Zadaniem PKRD jest także szerzenie modlitwy różańcowej w rodzinie, szkole, wśród koleżanek i kolegów. Dzieci spotykają się systematycznie w poszczególnych kołach na modlitwie, formacji i zabawie. - Pragniemy odpowiedzieć na orędzie, jakie Matka Boża skierowała w Fatimie za pośrednictwem trojga pastuszków, wzywając wszystkich ludzi do codziennego odmawiania Różańca. To wezwanie Maryi jest aktualne także dzisiaj - podkreśla Magdalena Buczek.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oko w oko ze świętym

2019-12-31 11:21

Niedziela toruńska 1/2020, str. 4-5

[ TEMATY ]

Liban

pielgrzymka

Szarbel Makhlouf

Małgorzata Lewandowska

Przed Pustelnią Świętych Piotra i Pawła, w której mieszkał i zmarł św. Szarbel

Uzdrowiciel, orędownik do Boga, dla wielu pierwsza pomoc w walce z pokusami. Św. Szarbel jako narzędzie w Bożych rękach niesie pomoc potrzebującym. O jego kulcie w Polsce oraz w Libanie, kraju, skąd pochodził, z Marounem Mazawim rozmawia Ewa Melerska.

Ewa Melerska: – Wierzymy, że dzięki św. Szarbelowi dzieją się cuda, dokonują się uzdrowienia. Staje się on też coraz bardziej popularny.

Maroun Mazawi: – Kiedy kilkanaście lat temu przyleciałem do Polski i pokazałem jego zdjęcie, to ludzie pytali mnie, kim jest św. Szarbel? Myśleli nawet, że to św. Mikołaj (śmiech). W ostatnich 4 latach zaczął on być w naszym kraju bardzo popularny.

– Kiedy zauważono u niego oznaki świętości?

– Św. Szarbel przez całe życie pracował na winnicy tak uczciwie, że nigdy nie zjadł nawet jednego winogrona. Pewnego dnia, wracając z pracy, poprosił o oliwę do lampy, ponieważ chciał się pomodlić. W kuchni powiedzieli mu, że nie ma prądu, a poza tym ma do wykonania dużo pracy. Wtedy dwóch ministrantów zaproponowało, że zrobią ją za niego, a on niech pójdzie się modlić. Jednak, chcąc zrobić mu dowcip, zamiast oliwy do lampy wlali wodę. Św. Szarbel zapalił lampę i modlił się. Przechodzący przeor zauważył, że ministranci podglądają modlącego się przez dziurę w drzwiach i zapytał ich, co robią. Powiedzieli mu o kawale, który zrobili. Przeor wszedł do celi św. Szarbela. Posmakował, co jest w lampie i spróbował ją zapalić. Niestety, nie udało mu się tego zrobić. Poprosił św. Szarbela, aby jeszcze raz odpalił swoją lampę i zapaliła się. Wtedy zdumiony przeor prosił świętego, aby go pobłogosławił. Dzięki temu wydarzeniu, o którym można powiedzieć, że był to cud, św. Szarbel zasłużył na życie w pustelni, o którym od dawna marzył.

– Święci są nam potrzebni, żeby realizować Boży plan wobec ludzi.

– Św. Szarbel to symbol. On otwiera tunel do Boga, jak każdy inny święty. Wszyscy oni prowadzą ludzi do Jezusa. Chrystus objawia się nam przez świętych, ale trzeba pamiętać, że oni nie mają nam zastąpić Boga, tylko na Niego wskazywać.

– Kiedy pojawia się kryzys, dają bardziej o sobie znać…

– W Libanie w 1993 r. z paraliżu została uzdrowiona Nouhad Al-Chami za przyczyną św. Szarbela. Wtedy ludzie byli daleko od Kościoła i od Chrystusa, zajęci wojną domową, która w tamtym czasie toczyła się między chrześcijanami a muzułmanami. Św. Szarbel był wówczas narzędziem w ręku Boga, aby przemienić świat. Każdego 22. dnia miesiąca w Libanie przechodzi procesja, którą nakazał sprawować sam święty, który ukazał się we śnie Nouhad.

– Wiadomo, ile cudów dokonało się za wstawiennictwem św. Szarbela?

– Do tej pory wiemy, że dokonało się ok. 30 tys. cudów na całym świecie. Prawie 10% z nich to cuda związane z osobami, które nie były chrześcijanami, a nawet były niewierzące. Ten święty nie ma granic, mimo że przez całe życie nie opuszczał kraju i swojej pustelni. Jest wiele przypadków, że ludzie zawierzyli się Bogu przez św. Szarbela i doznali uzdrowienia. To są piękne znaki, wzrasta wiara również w ludziach, którzy byli niewierzący.

– Mówi się, że każdy święty ma swoją dziedzinę działania. Czy św. Szarbel pomaga w jakichś szczególnych przypadkach?

– Św. Szarbel jest od wszystkich spraw. Mówi się o nim, że jest najlepszym chirurgiem na ziemi. Uzdrawia wiele osób chorych na nowotwory. Był mocno połączony z Bogiem, był Mu posłuszny, dlatego te cuda wciąż tak licznie się dzieją.

– Kult tego świętego jest obecny na całym świecie.

– Figury z jego wizerunkiem są w Meksyku, Polsce, Belgii, znają go na wschodzie i na północy. Myślę, że w każdym kraju ktoś o nim słyszał. Olej, który jest w beczce z umieszczoną relikwią św. Szarbela, jest popularny na całym świecie. Ludzie się modlą, przekazują go dalej, osobom potrzebującym, ale to wiara w Jezusa ma uzdrawiającą moc.

– Organizujesz pielgrzymki do Libanu, kraju, skąd pochodził św. Szarbel. Co szczególnego jest w tym miejscu?

– Św. Jan Paweł II, kiedy był w Libanie w 1997 r., powiedział, że „Liban to przesłanie, to światło dla świata”. Bardzo kochał ten kraj i kanonizował stamtąd dwóch świętych. Byli to św. Rafka i św. Nimatullah al-Hardini, który był nauczycielem św. Szarbela. Liban to jedyny kraj, w którym można spotkać trzy różne religie mieszkające razem, żyjące ze sobą w pokoju. Taki stan jest dopiero od zakończenia wojny domowej, która była tam w latach 1975-90.

– Ilu jest świętych pochodzących z tego kraju?

– Mamy 29 świętych z Libanu. Patronem kraju jest św. Maron, od którego imienia wziął nazwę Kościół maronicki. Pochodził z Syrii i żył w IV wieku.

– Czy Polakom podoba się Liban?

– Tak, ponieważ Liban i Polska to są podobne kraje. Polska to moim zdaniem jedyny kraj w Europie, który pozostał w przeważającej części chrześcijański. Liban to jedyny kraj chrześcijański na Bliskim Wschodzie, w którym wiara jest wciąż żywa i naprawdę przeżywana.

– W Piśmie Świętym też znajdujemy wzmianki o Libanie…

– Liban jest też Ziemią Świętą, ponieważ Jezus również stawiał stopy na tych terenach, dokładnie w Tyrze i Sydonie. Liban pojawia się również w Starym Testamencie kilkadziesiąt razy, a świątynia Salomona była budowana z drewna, pochodzącego z cedrów libańskich.

– Czyli każdy wierzący powinien odwiedzić ten kraj.

– Liban jest piękny, czuć tam chrześcijaństwo. Na każdym kroku możemy spotkać figury Matki Bożej, św. Szarbela, św. Teresy z Liseux, św. Rity, nawet świętych, którzy w Polsce są mało znani, np. św. Weronika Giuliani, Włoszka. Chrześcijanie w Libanie trwają, ponieważ Jezus i Matka Boża oraz św. Szarbel chronią ten kraj i przez tego świętego dają światu znaki.

* * *

Maroun Mazawi
Libańczyk od 19 lat zamieszkujący w Polsce i krzewiący kult św. Szarbela, organizator pielgrzymek do Libanu

CZYTAJ DALEJ

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

2020-01-22 07:41

[ TEMATY ]

apel

Franciszek

Grzegorz Gałązka

„Dosyć obrażania papieża Franciszka ze strony katolików” – zaapelował w swoim wpisie internetowym ks. dr Przemysław Sawa, ewangelizator i przełożony Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody w Bielsku-Białej. Misjonarz miłosierdzia wezwał jednocześnie krytyków Ojca Świętego, „aby się nawrócili i przestali czynić zamęt”.

Jak zaznaczył w swoim facebookowym tekście wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, papież Franciszek jest człowiekiem Jezusa, modlitwy, Bożego Słowa i rozeznawania.

„Nie boi się stawiać trudnych spraw. Widzę w nim ewangelizatora, który szuka sposobu, aby zanieść Ewangelię współczesnemu człowiekowi. Widzę pasterza, który chce, aby wielu ludzi wróciło do sakramentów, do Pana, do Kościoła. Ojciec Święty Franciszek - skromny, naturalny, odważny” – zauważył duszpasterz i wskazał, że papież ten jest dla niego „wzorem człowieka kochającego Jezusa, bliźniego i Kościół”.

Wykładowca akademicki podkreślił, że nauczanie Franciszka wyrasta z niezgody na „ziemską wielkość Kościoła, butę wierzących, konserwowanie przestarzałych form, które już dziś życia nie dają”. „Jest natomiast zgoda na Jezusa, Ewangelię i prawdziwą miłość. Nie ma to nic wspólnego z liberalizmem, ale jest naśladowaniem gestu Chrystusa.

Nie rozumieją tego w Kościele ci, którzy widzą Ewangelię tylko przez pryzmat Tradycji i przeszłości. Oczywiście, Tradycja Kościoła jest ważna, ale tradycje, dotychczasowe rozwiązania, a nawet poglądy, niejednokrotnie także w zakresie teologii, mogą się zmieniać, a często muszą się zmieniać” – stwierdził kapłan diecezji bielsko-żywieckiej.

W opinii rekolekcjonisty, papież denerwuje tych, którzy marzą o wielkości Kościoła, żyją resentymentem przeszłości i iluzją. „Oni nie czytali Biblii, wiarę znali tylko z kazań, a mszy słuchali, choć nie rozumieli, zamiast uczestniczyć aktywnie, jak to było w starożytności i do czego na szczęście wrócił Sobór Watykański II oraz reforma liturgiczna za św. Pawła VI” – dodał i zwrócił uwagę, że drogą do odrodzenia wiary nie jest powrót do „starego Kościoła”, ale „przyjęcie Jezusa jako Pana, codzienne karmienie się Słowem Bożym, radość z celebracji Eucharystii, która nie tylko jest ofiarą, ale także ucztą, radość z ewangelizowania, doświadczenie żywej wspólnoty chrześcijan oraz wychodzenie na peryferie”.

„To jest Ewangelia. I tylko taki Kościół, widzący Piotra w biskupie Rzymu i apostoła w biskupie diecezjalnym może dać świadectwo tego, że Jezus żyje i warto z Nim być. Przy jednoczesnym otwarciu na współpracę z chrześcijanami niekatolikami, którzy też żyją z Jezusem” – wezwał, podając przykłady osób dopatrujących się zamętu w Kościele, oskarżających papieża o herezję.Ks. Sawa zachęcił do podjęcia modlitwy do Ducha Świętego za papieża oraz ofiarowania za Franciszka jednego wyrzeczenia w tygodniu.

„Dosyć obrażania papieża ze strony katolików. Wzywam tych wszystkich występujących przeciwko papieżowi, aby się nawrócili i przestali czynić zamęt” – powtórzył. Zarazem zaprosił, także chrześcijan z innych denominacji, do dania „wspólnego świadectwa miłości do Jezusa i Kościoła”.„A czytając różne teksty i oglądając nagrania, w których znieważa się Ojca Świętego oraz dokonuje się apoteozy przeszłości, dawajmy jasne świadectwo naszego przywiązania do Ewangelii, Kościoła i Franciszka. Tego Kościół potrzebuje” – zakończył ewangelizator.

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu do dziennikarzy: Życzę Wam zdrowia, sił i wytrwałości w poszukiwaniu prawdy

2020-01-24 12:11

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

dziennikarstwo

episkopat.pl

„W dniu wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy, serdecznie pozdrawiam pracowników środków społecznego przekazu” – powiedział abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Episkopatu Polski w dniu święta św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy.

Abp Gądecki doceniając ważną rolą jaką pełnią dziennikarze w społeczeństwie podkreślił: „Dziękuje za Waszą codzienną pracę, dzięki której docierają do nas informacje z kraju i ze świata. Wasza praca jest też służbą i dlatego życzę Wam zdrowia, dużo sił i wytrwałości w poszukiwaniu prawdy”.

Przewodniczący Episkopatu Polski przywołał także słowa patrona dziennikarzy. „Św. Franciszek Salezy powiedział: +Dobre słowo zmniejsza gniew jak woda ogień+. Życzę Wam byście mieli jak najwięcej okazji do przekazywania dobrych wiadomości, bo dobro jest ciche i należy o nim mówić jak najczęściej” – zaznaczył.

Na koniec zwracając się bezpośrednio do wszystkich pracowników środków społecznego przekazu abp Stanisław Gądecki powiedział: „Pozdrawiam każdą i każdego z Was i zapewniam o mojej modlitwie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję