Reklama

Homilie

Papież modlił się za uczniów i nauczycieli, przypomniał, że życie wiary to trwanie w Chrystusie

O uczniach, studentach i nauczycielach pamiętał dzisiaj szczególnie Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii sprawowanej w kaplicy Domu Świętej Marty, a transmitowanej przez media watykańskie. W homilii Franciszek mówił o tajemnicy życia chrześcijańskiego, które polega na trwaniu w Chrystusie.

[ TEMATY ]

homilia

papież Franciszek

Dom św. Marty

yt.com/vaticannews

Na wstępie papież powiedział: "Módlmy się dzisiaj za uczniów, studentów, uczących się i nauczycieli, którzy muszą znaleźć nowe sposoby, aby posuwać się naprzód w nauczaniu: niech Pan pomoże im na tej drodze, doda im odwagi, a także obdarzy ich pięknym sukcesem".

W homilii Ojciec Święty skomentował czytany dzisiaj fragment Ewangelii (J 15, 1-8), w którym Pan Jezus mówi do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy... Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić”.

Reklama

Papież podkreślił, że w cytowanym fragmencie Pan Jezus wiele razy podkreśla „trwajcie”, mówiąc nam, iż życie chrześcijańskie jest trwaniem w Nim. Zaznaczył, że owo trwanie nie jest czymś pasywnym, zasypianiem w Panu, chyba, że maiłby to być sen błogosławiony.

Natomiast wskazuje, że jest to postawa czynna, a ponadto wzajemna: „Kto trwa we Mnie, a Ja w nim”. Także On trwa w nas, nie tylko my w Nim – powiedział Franciszek.

Ojciec Święty wskazał, że to wzajemne trwanie jest tajemnicą. Latorośle bez winnego krzewu nic nie mogą, bo bez niego nie docierają soki, potrzebują soków, aby wyrosnąć i wydać owoc. „Ale także drzewo, winorośl potrzebuje latorośli, gałęzi, ponieważ owoce nie są umocowane do drzewa, do winorośli. Jest to jest wzajemna potrzeba, wzajemne trwanie, aby przynosić owoce" – stwierdził papież.

Reklama

„To właśnie jest życie chrześcijańskie: to prawda, życie chrześcijańskie to wypełnianie przykazań, to należy czynić. Życie chrześcijańskie to podążanie drogą błogosławieństw: to należy czynić. Życie chrześcijańskie polega na wypełnianiu uczynków miłosierdzia, jak uczy nas Pan w Ewangelii: to należy czynić. Ale jeszcze więcej: to owo wzajemne trwanie. Bez Jezusa nic nie możemy uczynić, jak latorośle bez krzewu winnego. A On – pozwól mi to Panie powiedzieć - wydaje się, że bez nas nic nie może uczynić, bo owoc wydaje gałąź, a nie drzewo, winorośl. W tym wzajemnym trwaniu zawiera się owocność” – powiedział Franciszek.

Ojciec Święty podkreślił, że tym owocem jest świadectwo życia chrześcijańskiego. „Jezus potrzebuje naszego świadectwa, aby Kościół wzrastał. I to jest wzajemna tajemnica «trwania». On, Ojciec i Duch trwają w nas, a my trwamy w Jezusie” – powiedział.

„Warto, abyśmy pomyśleli i zastanowili się nad tym: trwanie w Jezusie, a Jezus trwa w nas. Trwanie w Jezusie, aby mieć soki, siłę, aby mieć usprawiedliwienie, bezinteresowność, aby mieć owocność. A On trwa w nas, aby dać nam siłę owocu, aby dać nam siłę świadectwa, z którym wzrasta Kościół” – zachęcił papież.

Franciszek podkreślił, że relacja między nami a Panem Jezusem jest relacją intymności, relacją mistyczną, relacją bez słów, i jest zadaniem nie tylko dla wybranych mistyków, ale dla każdego chrześcijanina.

„Niech Pan pomoże nam zrozumieć, odczuć tę mistykę trwania, na którą Jezus tak bardzo nalega. Bardzo często kiedy mówimy o winnym krzewie i latoroślach poprzestajemy na postaci, na zawodzie rolnika, Ojca, który oczyszcza latorośl, aby przynosiła owoc obfitszy, a odcina latorośl nie przynoszącą owocu. To prawda, czyni to, ale to nie wszystko. Jest jeszcze coś innego: próby, trudności życia, także i napomnienia, jakie daje Pan. Ale nie zatrzymujmy się na tym. Między winnym krzewem a latoroślami jest to wewnętrzne «trwanie». My, latorośle potrzebujemy soków, a winny krzew potrzebuje owoców, świadectwa” – powiedział Ojciec Święty podsumowując swoją homilię.

Po Komunii św. miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu i błogosławieństwo eucharystyczne, a papież zachęcił wiernych uczestniczących w transmisji do przyjęcia Komunii św. duchowej.

2020-05-13 09:53

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież modlił się za rodziny i przestrzegł przed rygoryzmem

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Dom św. Marty

Vatican Media

Papież Franciszek w Domu św. Marty

Papież Franciszek w Domu św. Marty

W intencji rodzin modlił się dziś szczególnie Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii transmitowanej przez media watykańskie z kaplicy Domu Świętej Marty. W homilii Franciszek przestrzegł przed rygoryzmem, w którym nie ma Ducha Bożego.

Wprowadzając w liturgię papież powiedział:

„Dzisiaj jest obchodzony Międzynarodowy Dzień Rodzin: módlmy się za rodziny, aby w rodzinach wzrastał Duch Pana, duch miłości, szacunku i wolności”.

W homilii Ojciec Święty odniósł się do fragmentu z Dziejów Apostolskich (Dz 15, 22-31), w którym Paweł i Barnaba zostali posłani do chrześcijan nawróconych pogaństwa w Antiochii, wstrząśniętych i zaniepokojonych wypowiedziami niektórych osób, nie posiadających jakiegokolwiek upoważnienia. Apostołowie przesłali list, w którym wspierali nowych uczniów, wyjaśniając im, że nie są zobowiązani do obrzezania według Prawa Mojżeszowego, czego domagali się pewni faryzeusze, którzy stali się chrześcijanami.

Franciszek zauważył, że Księga Dziejów Apostolskich ukazuje nam wyzwania, przed jakimi stał Kościół u swoich początków: był okres pokoju, ale także czasy prześladowań i niepokojów, o którym mówi właśnie dzisiejsze pierwsze czytanie liturgiczne. Spowodowali je chrześcijanie „judaizujący”, utrzymujący, że nie można przejść od pogaństwa do chrześcijaństwa bez obrzezania i przyjęcia nakazów Tory. Popierali swoją tezę argumentami duszpasterskimi, teologicznymi, a nawet moralnymi. Ich stanowisko kwestionowało wolność Ducha Świętego, a także darmowość łaski Chrystusa. Byli rygorystyczni. Papież przypomniał, że z tego powodu Pan Jezus czynił wymówki uczonym w Prawie, którzy czynili prozelitów gorszymi od samych siebie. Sprowadzili Prawo, prawdy wiary do ideologii, do religii nakazów, a wraz z tym odebrali wolność Ducha. Ich uczniowie byli ludźmi rygorystycznymi, którzy nie znali radości Ewangelii. Doskonałość drogi naśladowania Jezusa wyrażała się w rygoryzmie. Owi uczeni manipulowali sumieniami wiernych – podkreślił papież.

„Rygoryzm nie wywodzi się z dobrego Ducha, ponieważ kwestionuje darmowość odkupienia, darmowość zmartwychwstania Chrystusa i w dziejach Kościoła to się powtarzało. Pomyślmy o pelagianach, o słynnych rygorystach. Także w naszych czasach widzieliśmy kilka organizacji apostolskich, które wydawały się być naprawdę dobrze zorganizowane, które dobrze działały... ale wszystkie były rygorystyczne, wszystkie podobne jedna do drugiej, a potem dowiedzieliśmy się o zepsuciu, jakie istniało wewnątrz, nawet u założycieli. Gdzie jest rygoryzm, tam nie ma Ducha Bożego, bo Duch Boży jest wolnością. A ci ludzie usuwali wolność Ducha Bożego i darmowość odkupienia. Ale usprawiedliwienie jest darmowe. Śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są darmowe. Za nie się nie płaci, ich się nie kupuje: są darem” – stwierdził Ojciec Święty.

Papież przypomniał decyzje tak zwanego Soboru Jerozolimskiego: „Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu”. Zaznaczył, że te zdroworozsądkowe nakazy moralne mają sprawić, by nie mylono chrześcijaństwa z pogaństwem. Franciszek podkreślił także reakcję radości chrześcijan mieszkających w Antiochii. Zauważył, że o ile rygoryzm powoduje niepokój i skrupuły, to duch ewangelicznej wolności prowadzi do radości.

„Relacja z Bogiem, relacja z Jezusem nie prowadzi do tego, by mówić: «ja to czynię, a Ty mi to dajesz w zamian», nie jest to «relacja handlowa», nie! Jest bezinteresowna, tak jak bezinteresowny jest stosunek Jezusa do uczniów: «Jesteście moimi przyjaciółmi…. nie nazywam was sługami, ale przyjaciółmi. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem»: to jest bezinteresowność” – stwierdził Ojciec Święty.

„Prośmy Pana, by pomógł nam rozeznać owoce ewangelicznej darmowości od owoców nieewangelicznego rygoryzmu i aby uwolnił nas od wszelkiego niepokoju tych, który podporządkowują życie wiary nakazom kazuistycznym, nakazom, które nie mają sensu. Mam na myśli te nakazy, które pozbawione są sensu, a nie przykazania. By uwolnił nas od owego ducha rygoryzmu odbierającego nam wolność” – powiedział papież podsumowując swą homilię.

Po Komunii św. miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu i błogosławieństwo eucharystyczne, a Franciszek zachęcił wiernych uczestniczących w transmisji do przyjęcia Komunii św. duchowej.

CZYTAJ DALEJ

Spowiedź, rekolekcje i kolęda w diecezji świdnickiej

2020-12-04 00:07

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

kolęda 2020

ks. Mirosław Benedyk

Ks. prał Tadeusz Chlipała podczas tradycyjnej wizyty duszpasterskiej

Ks. prał Tadeusz Chlipała podczas tradycyjnej wizyty duszpasterskiej

W trosce o zdrowie i życie mieszkańców diecezji po zasięgnięciu opinii kapłanów Biskup Świdnicki wydał komunikat w sprawie spowiedzi i rekolekcji adwentowych oraz planowanej wizyty duszpasterskiej.

Rekolekcje i sakrament pokuty

Kwestia rekolekcji adwentowych leży w gestii proboszcza danej parafii. Rekolekcje mogą się odbyć, ale muszą być zachowane obowiązujące zasady sanitarne. Biskup zachęca do przeprowadzenia rekolekcji w internetowej formie on-line. - Spowiedź adwentowa powinna odbywać się przez cały czas przygotowania do świąt Narodzenia Pańskiego, bez organizowania spowiedzi z udziałem księży z dekanatu. Jest to podyktowane troską o bezpieczeństwo i odpowiedzialność za inne wspólnoty parafialne – czytamy w komunikacie.

Wizyta duszpasterska czyli Kolęda

Biskup podkreśla, iż aktualna sytuacja związana z epidemią bardzo utrudnia tradycyjne odwiedziny kolędowe. Dlatego wychodząc naprzeciw oczekiwaniom wiernych, przekonanych, że w trudnym czasie pandemii duszpasterze ich nie opuszczą, jako szafarze Bożego błogosławieństwa będą blisko nich, bp Mendyk zachęca duszpasterzy do dalszej ofiarnej służby wiernym i do osobistego rozeznania, która z form będzie właściwa w danej wspólnocie parafialnej. Zalecenia są następujące:

1. Wiernych, którzy w poprzednich latach byli odwiedzani przez duszpasterzy w określonym dniu można zaprosić w godzinach wieczornych na Mszę świętą sprawowaną w ich intencji do kościoła. Podczas Mszy świętej należy wygłosić okolicznościową homilię , tak jak miałoby to dokonać się podczas indywidualnych odwiedzin w domach parafian. Podczas Mszy świętej duszpasterze powinni odmówić modlitwę błogosławieństwa nad zebranymi i pozostałymi w domach mieszkańcami, zwłaszcza nad chorymi. Można także podczas liturgii poświęcić wodę, którą wierni przyniosą sami do kościoła we własnych naczyniach, aby potem zanieść do domów. Należy zachęcić uczestników liturgii, aby po powrocie do swoich mieszkań i domów wraz z innymi domownikami odprawili „liturgię rodzinną", odmawiając modlitwę, której tekst otrzymali w świątyni oraz kropiąc mieszkanie wodą święconą. Po Mszy św. w kościele, jeśli na to pozwalają warunki, można poprowadzić wspólne kolędowanie. Obrazki kolędowe, zwyczajowo rozdawane podczas wizyty duszpasterskiej, można wyłożyć w kościele, aby wierni mogli je zabrać po Mszy św. Tam, gdzie podczas kolędy istnieje zwyczaj zamawiania intencji mszalnych bądź zbierania ofiar na cele duszpasterskie, należy je przyjąć w inny sposób.

2. Jeśli w parafii są rodziny lub osoby, które koniecznie chciałyby przyjąć kapłana (np. w celu modlitwy i pobłogosławienia nowego domu czy mieszkania), można się z nimi umówić indywidualnie, w dowolnym czasie, pamiętając o przestrzeganiu wszelkich rygorów sanitarnych.

Na koniec biskup życząc trwania w nadziei na zwycięstwo nad lękiem, chorobą i cierpieniem z serca błogosławi wszystkim diecezjanom.

Pełny tekst komunikatu dostępny na stronie diecezji świdnickiej.

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski: szczepionki na koronawirusa będą ukierunkowane na dorosłych; szczepionki nie są dopuszczone dla dzieci

2020-12-04 20:54

[ TEMATY ]

szczepionka

dorośli

koronawirus

Adobe.Stock.pl

Szczepienie na koronawirusa będzie przede wszystkim ukierunkowane dla dorosłych - powiedział w piątek szef resortu zdrowia Adam Niedzielski. Poinformował przy tym, że żadna ze szczepionek nie ma w warunkach dopuszczenia sugestii do stosowania wobec dzieci.

Niedzielski był w piątek pytany w TVN24, ile dni po zatwierdzeniu szczepionki na koronawirusa rozpoczną się pierwsze sczepienia w Polsce. Minister powiedział, że zależy to również od dostawców. "Myślę, że jeżeli rzeczywiście zrealizowałby się ten optymistyczny scenariusz i 29 grudnia by była pozytywna decyzja. (...) mam nadzieję, że pod koniec stycznia byłyby już pierwsze dostawy" - powiedział minister. Zapewnił przy tym, że Polska będzie gotowa do realizacji szczepień na początku stycznia.

Minister pytany, czy dzieci będą szczepione na koronawirusa odpowiedział, że tylko jeden z produktów oferowanych Polsce jest dopuszczony do szczepienia dzieci poniżej 18. roku życia, ale powyżej 12. roku życia". "Generalnie szczepienie to będzie przede wszystkim ukierunkowane dla dorosłych" - dodał.

Szef MZ zaznaczył, że "na tę chwilę nie ma czym zaszczepić dzieci". "Bo żaden z producentów nie prowadził badań na takiej grupie dzieci i absolutnie żadna z nich nie ma w warunkach dopuszczenia nawet sugestii, żeby była stosowana wobec dzieci" - wskazał Niedzielski.(PAP)

Autor: Mateusz Mikowski

mm/ mhr/

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję