Reklama

Gospodarka

Kurtyka: zakres programu Czyste Powietrze obejmie najuboższych

Dzięki inicjatywie prezydenta Andrzeja Dudy zakres funkcjonowania programu Czyste Powietrze można poszerzyć o najuboższych - powiedział w czwartek minister klimatu Michał Kurtyka.

Kurtyka towarzyszył w czwartek m.in. prezydentowi Andrzejowi Dudzie podczas prezentacji zmian w programie "Czyste Powietrze". Jak powiedział szef MK, dzięki inicjatywie prezydenta można poszerzyć zakres funkcjonowania tego programu o najuboższych.

"Kwestia walki ze smogiem jest takim wyzwaniem, które łączy Polaków" - ocenił Kurtyka. Zaznaczył, że w drugiej odsłonie programu "Czyste Powietrze", uproszczonej, rząd chce dotrzeć do szerszego grona beneficjentów.

Reklama

"Od samego początku mamy świadomość, że walka ze smogiem, kwestia czystego powietrza, jest wyzwaniem cywilizacyjnym, przed którym stoimy, jako naród, jako państwo, jako mieszkańcy naszego kraju, czy to miast, czy wsi. Chcemy z tym smogiem się rozprawić, chcemy z nim walczyć" - podkreślił.

Minister poinformował, że przewidywane uproszczenia mają bardzo kompleksowy charakter, dotyczą nie tylko uproszczenia samej procedury, skrócenia czasu procedowania wniosku.

"Ale poprzez zmianę wielkości dotacji i sposobu jej przyznawania chcemy dotrzeć do jak największej liczby beneficjentów - w szczególności włączając w to samorządy - również do najuboższych" - poinformował.

Reklama

Obecny na konferencji prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) Piotr Woźny poinformował, że w zmienionym programie "Czyste Powietrze" uprawnieni do dotacji na wymianę pieców na nowocześniejsze zostaną podzieleni na trzy grupy, ze względu na poziom dochodów w gospodarstwie domowym.

W pierwszej grupie, jak powiedział Woźny, znajdą się osoby "średniozamożne", którym będzie przysługiwało do 20 tys. zł, jeśli zdecydują się na wymianę przestarzałego pieca i ocieplenie swojego domu. Jeżeli dodatkowo zdecydują się na instalację fotowoltaiczną, to otrzymają dodatkowo 5 tys. zł dotacji na jej montaż.

"Druga grupa to osoby, którym musimy przyznać podwyższone dofinansowanie, bo bez niego nie będą w stanie przeprowadzić tych inwestycji. Szacujemy, że około 60 proc. dotacji powinny otrzymać takie osoby, żeby dostać realną zachętę do wymiany przestarzałego pieca i ocieplenia swojego domu" - stwierdził Woźny.

Wyjaśnił, że gospodarstwom domowym, które znajdą się w drugiej grupie, będzie przysługiwało do 32 tys. zł, a jeśli zdecydują się na instalację fotowoltaiczną, otrzymają dodatkowo 5 tys. zł. Podwyższona dotacja będzie przysługiwała, jeśli dochód netto na osobę w gospodarstwie wieloosobowym będzie wynosił mniej niż 1400 zł na osobę, a w gospodarstwach jednoosobowych mniej niż 1960 zł na osobę.

"Trzecia noga programu jest kierowana do osób, które już nie potrafią samodzielnie prowadzić swoich spraw. To są osoby, którym trzeba wymienić przestarzałe piece i za nich ich domy termomodernizować. (...) W tym przypadku chcemy finansować do 100 proc. wartości inwestycji" - powiedział Woźny.

Szef NFOŚiGW poinformował, że formularz elektroniczny wniosku w ramach programu "Czyste Powietrze" będzie na witrynach rządowych gov.pl i będzie przypominał ten stosowany w programie "Mój Prąd".

Woźny dodał, że obecnie możemy wystąpić o dotację do 6 miesięcy od inwestycji, np. zakupu produktów, czy usług objętych programem. "Do tej pory należało najpierw wystąpić o dotację, stwierdziliśmy, że wprowadzimy okres 6 miesięcznej karencji na wydatki" - stwierdził.

Prezes Funduszu dodał, że wprowadzane rozwiązania były dyskutowane z alarmami smogowymi, wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz organizacjami biorącymi udział w konsultacjach przez ostatnie kilka miesięcy.

Jak informuje Ministerstwo Klimatu, uproszczenie zasad przyznawania dotacji w programie "Czyste Powietrze" będzie polegać na odejściu od weryfikacji wysokości dochodu przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska. Za wydawanie zaświadczeń potwierdzających prawo do zwiększonego dofinansowania w programie oraz udzielania pożyczek będą odpowiadać teraz gminy.

Ponadto dzięki uproszczeniu wniosku i zmniejszeniu liczby dokumentów do oceny termin rozpatrywania wniosku o dofinansowanie został skrócony z 90 do 30 dni. Nabór wniosków w zreformowanym programie "Czyste Powietrze" rusza 15 maja.

Celem programu "Czyste Powietrze" - z budżetem 103 mld zł na lata 2018-2029 – jest poprawa jakości powietrza oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych przez wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej jednorodzinnych budynków mieszkalnych.(PAP)

autor: Łukasz Pawłowski, Marcin Musiał, Piotr Gozdowski

pif/ mmu/ pgo/ je/

2020-05-14 15:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konferencja Premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Litwy

Premier Mateusz Morawiecki oraz premier Litwy Saulius Skvernelis podczas konferencji prasowej po uroczystości podpisania deklaracji w sprawie polsko-litewskiego partnerstwa strategicznego oraz ws. Białorusi, 17 bm. w Wilnie.

- Konsultacje międzyrządowe odbywają się w symbolicznym czasie. Ostatnio polsko-litewskie władze wspólnie obradowały 230 lat temu.

- Spotykamy się w pięknym miejscu - Zamku Książąt. To symbol kultury i historii, która nas łączy.

- Na forum UE i w zakresie działań na polu międzynarodowym staramy się razem z naszymi przyjaciółmi cały czas utrzymywać sprawę białoruską jako ważną. O Białorusi trzeba ciągle mówić, nie możemy wkładać głowy w piasek.

- Wolna i suwerenna Białoruś jest ważna. Unia Europejska powinna sobie zdawać z tego sprawę. Z Wilna i z Warszawy płyną nie tylko słowa otuchy, ale i realne wsparcie dla wolnego narodu białoruskiego.

- Dziękuję za harmonijną współpracę podczas epidemii. To ogromny sukces w obronie zdrowia naszych obywateli. Całość tego kryzysu zatrzęsła posadami mocarstw, a Litwa i Polska dobrze sobie poradziły. Jest to powód do dumy.

- Rozwiązania infrastrukturalne to ogromny krok do przodu w zwiększeniu szans na wymianę handlową i gospodarczą. Wspólne inwestycje to ogromna radość i satysfakcja, że rosną tu perspektywy rozwoju gospodarczego dla Polski i Litwy.

- Z pewną zazdrością chcę pogratulować Litwie najniższego spadku PKB. Litwa będzie miała prawdopodobnie w tym roku najniższą recesję, a Polska będzie na drugim miejscu. Cieszę się, że nasi przyjaciele walczą z kryzysem. Będziemy starali się ich w tym dogonić.

- Parametr gospodarczy świadczący o wiarygodności na rynku-rentowność obligacji. To sukces Litwy i Polski w walce z kryzysem. Ta wiarygodność jest na miarę złota. Ją buduje się latami, to potwierdzone twarde parametry na rynkach globalnych.

- Dziękuję premierowi Skvernelisowi za spotkanie, za ciekawe dyskusje. Wśród wielu tematów Litwa zadeklarowała szeroko rozumiany udział w projekcie Trójmorza. To nowe perspektywy na kolejne lata i wspaniałe wspólne osiągnięcie.

- Rozmawialiśmy też o elektrowni jądrowej na Białorusi - będziemy tu niezwykle ostrożni, ale będziemy też blisko współpracować z przyjaciółmi litewskimi, by nie naruszyć naszych interesów. Dbanie o wspólne bezpieczeństwo jest dla nas nadrzędne.

- Dziękuję za projekt ustawy o mniejszościach narodowych. Członkowie mniejszości to lojalni obywatele naszych państw. Dbałość o kulturę jest dowodem naszych dobrych relacji i przyjaźni.

- Gorąco dziękuję za zaproszenie na historyczne konsultacje międzyrządowe. Dziękuję za zrozumienie wymiaru strategicznego tych relacji, za rozmowy na tematy bieżące, za wspólne rozumienie kwestii bezpieczeństwa.

- Łączą nas wspólne wartości i historia, ale cieszę się, że przede wszystkim łączy nas wspólna przyszłość. Możemy budować ją pod znakiem wolności, pokoju, demokracji i dobrobytu gospodarczego obu naszych narodów.

CZYTAJ DALEJ

W Rzymie pożegnano legendarnego opiekuna polskich pielgrzymów

2020-09-29 14:33

[ TEMATY ]

Rzym

Włodzimierz Rędzioch

Dziś rano, o godz. 9:30 w Kaplicy św. Franciszka Borgiasza w Kurii Generalnej jezuitów w Rzymie odbył się pogrzeb zmarłego na zawał serca jezuity o. Kazimierza Przydatka.

Ten powszechnie znany opiekun polskich pielgrzymów we Włoszech i współpracownik Radia Watykańskiego ostatnie lata swojego życia spędził w infirmerii Towarzystwa Jezusowego przy rezydencji św. Piotra Kanizego w Rzymie, gdzie zmarł 26 września.

Mszy św. przewodniczył współbrat zmarłego, o. Władysław Gryzło, dawny redaktor naczelny polskiego wydania L’Osservatore Romano, wicerektor Kolegium Russicum, koncelebrowało kilkunastu księży a homilię wygłosił o. Leszek Rynkiewicz, wieloletni pracownik Radia Watykańskiego. Zmarłego pożegnali również Polacy mieszkający w Rzymie oraz siostrzenica, która przyjechała na pogrzeb z Polski.

O. Przydatek urodził się w Tarnowskich Górach w 1933 r. Jako młody chłopak wraz z rodziną został wywieziony na Syberię. Tam w 1944 r. zmarła jego matka, natomiast jego ojciec, kapitan Adam Przydatek, został rozstrzelany przez Sowietów w Katyniu. Wrócił do kraju dopiero w 1947 r. a trzy lata później, w 1950 r. wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Został wyświęcony na kapłana przez bpa Zygmunta Choromańskiego w kościele św. Andrzeja Boboli w Warszawie w 1960 r. Po zakończeniu studiów na Wydziale Teologicznym „Bobolanum” w Warszawie w 1961 r., był wychowawcą młodzieży zakonnej, a następnie wyjechał na dalsze studia, ale i leczenie, do Rzymu - w 1970 r. uzyskał doktorat z teologii duchowości na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. W czasie studiów rozpoczął współpracę z Radiem Watykańskim, która trwała aż do 1981 r. Był też pracownikiem Papieskiego Instytutu Studiów Kościelnych.

Włodzimierz Rędzioch

Włodzimierz Rędzioch

Jednak szczególnym polem jego kapłańskiej misji było duszpasterstwo pielgrzymów. Najpierw został sekretarzem polskiego Komitetu Obchodów Roku Świętego 1974-75, a następnie członkiem Papieskiej Konsulty Duszpasterskiej dla Pielgrzymów przy działającym w Watykanie ośrodku „Peregrinatio ad Petri Sedem”, instytucji zajmującej się opieką nad pielgrzymami przybywającymi do grobów apostolskich. Były to czasy, kiedy Polaków nie stać było na wynajęcie hotelu i na korzystanie z restauracji w czasie pobytu w Rzymie. W tej sytuacji o. Przydatek wykazał się wielkim zmysłem organizatorskim – zorganizował na kempingu Tiber, który znajduje się na północnych peryferiach miasta, przy starożytnej drodze via Tiburtina, obok zakola Tybru, pole namiotowe. Dzięki znajomościom (będąc kapelanem w słynnej rzymskiej klinice Paideia poznał wiele wpływowych osób) otrzymał duże namioty wojskowe, które postawiono na kempingu - utworzyły coś w rodzaju placu, na którym postawiono maszt z polską flagę i długie, drewniane stoły. Pielgrzymi przyjeżdzali wówczas autokarami i przywozili ze sobą prowiant na cały czas podróży. Posiłki spożywano przy stołach a spano na rozkładanych łóżkach lub w śpiworach. To właśnie w tamtych latach poznałem o. Kazimierza, gdy jako pielgrzym po raz pierwszy przybyłem do Rzymu.

Byłem zafascynowany Wiecznym Miastem, ale nie mogłem przewidzieć, że kiedyś Rzym stanie się moim drugim miastem rodzinnym. Po powrocie do kraju pozostałem w kontakcie z o. Przydatkiem i to od niego dowiedziałem się – już po wyborze Jana Pawła II, że Papież powierzył mu zorganizowanie ośrodka dla pielgrzymów polskich. I tak przy ulicy via Pffeifer, w jednym ze skrzydeł wielkiego kompleksu Kurii Generalnej salwatorianów, tuż obok placu św. Piotra powstał dom „Corda Cordi”, przez wiele lat punkt odniesienia dla Polaków pielgrzymujących do Watykanu. Dowiedziałem się wtedy, że do pomocy o. Kazimierzowi przyjechał do Rzymu ks. Ksawery Sokołowski, znany mi z duszpasterstwa akademickiego w Częstochowie. Ci dwaj organizatorzy polskiego ośrodka zaproponowali mi pracę w „Corda Cordi”. Ja byłem po studiach inżynierskich na Politechnice Częstochowskiej więc praca w centrum dla pielgrzymów nie miała nic wspólnego z moim zawodem ale perspektywa służenia Janowi Pawłowi II, który podbił serca Polaków, w tym i moje, sprawiła, że zrezygnowałem z kariery zawodowej i przyjechałem do Rzymu 1 marca 1980 r. Moim pierwszym zadaniem, które zlecił mi o. Kazimierz była pomoc w przetłumaczeniu i wydaniu małego przewodnika po Rzymie i Watykanie. W pierwszych latach pontyfikatu Jana Pawła II wydawało się, że cała Polska przyjeżdzała do Rzymu, a punktem odniesienia dla pielgrzymów był dom „Corda Cordi” i o. Przydatek. Zapewniał on Polakom nie tylko dach nad głową, ale także opiekę duszpasterską i odpowiednich przewodników, by owocnie przeżyć pielgrzymowanie do miejsc świętych. Ale jego najważniejszym zadaniem było wprowadzanie grup na audiencje i Msze św. do Papieża, a wówczas tych spotkań było dużo, bo Ojciec Święty bardzo chciał mieć ciągły kontkat z rodakami. O. Przydatek gościł w domu przy via Pfeiffer tysiące Polaków, w tym krakowskich przyjaciół Jana Pawła II z tzw. „Środowiska” – warunki były spartańskie, ale każdy się cieszył, że może mieszkać dwa kroki od Watykanu, blisko Papieża. Wspólna kuchnia znajdująca się w piwnicach domu była również miejscem spotkań towarzyskich i rozmów. (Jako ciekawostkę powiem, że piwnicę odwiedził również pan Lech Wałęsa z małżonką, gdy w styczniu 1981 r. delegacja „Solidarności” przyjechała do Rzymu. Ten epizod utkwił mi w pamięci, bo ktoś wtedy zrobił nam zdjęcie, które przechowuję w archiwum).

Nasze drogi rozeszły się, gdy w 1981 r. zacząłem pracę w L’Osservatore Romano. Ale byłem z nim na placu św. Piotra w dniu 13 maja 1981 r., gdy po zamachu ustawił na pustym, papieskim fotelu kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej i wezwał ludzi do odmawiania różańca. Tamtej nocy spędziłem wiele godzin w pokoju o. Przydatka oglądając telewizję, która podawała wiadomości z polikliniki Gemelli.

Gdy po kilku latach, odgórną decyzją o. Przydatek przestał być dyrektorem domu Corda Cordi, w 1986 r. mianowano go rektorem kościoła św. Andrzeja na Kwirynale – to miejsce bardzo bliskie Polakom, bo tu spoczywa ciało św. Stanisława Kostki. Następnie przeniósł się do jezuickiej wspólnoty przy kościele Il Gesù w Rzymie, gdzie był cenionym spowiednikiem. Po czym przełożeni wysłali go do Neapolu – był duszpasterzem i spowiednikiem w jezuickim kościele Il Gesù nuovo. Schorowany wrócił do Rzymu i ostatnie lata swojego życia spędził w infirmerii Towarzystwa Jezusowego przy rezydencji św. Piotra Kanizego w Rzymie, gdzie zmarł.

Doczesne szczątki o. Kazimierza Przydatka, legendarnego duszpasterza polskich pielgrzymów w Rzymie, spoczną w grobowcu jezuitów na cmentarzu w Castel Gandolfo.

CZYTAJ DALEJ

Müller: Prawdopodobnie w środę informacje dot. struktury i składu rządu po rekonstrukcji

2020-09-29 19:37

[ TEMATY ]

rząd

PiS

wpolityce.pl

Prawdopodobnie w środę zostanie przedstawiona informacja dotycząca głównej struktury i składu rządu po rekonstrukcji - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu był pytany w TVP Info o ostatnie rozmowy koalicyjne w ramach Zjednoczonej Prawicy i o to, czy były jeszcze jakieś zmiany dotyczące składu rządu.

"Nic się już nie zmieniało, jedynie koalicjanci przedstawili swoje rekomendacje w tych pozostałych obszarach, które mieli. Czyli mają jednego ministra resortowego i jednego ministra w randze konstytucyjnej, tzw. ministra bez teki, ale z portfolio, które będziemy jutro komunikować" - zapowiedział rzecznik rządu.

Jak zaznaczył, w umowie koalicyjnej jest też wskazana liczba sekretarzy i podsekretarzy stanu.

"Ale jutro będą wszystkie szczegóły dotyczące tej głównej struktury rządu i najprawdopodobniej już jutro wszystkie te informacje zostaną przedstawione" - zapowiedział Müller.

Dopytywany, czy to oznacza, że w środę oficjalnie zostanie przedstawiony skład rządu po rekonstrukcji, rzecznik rządu odpowiedział: "faktycznie wszystko wskazuje na to, że jutro już będzie".

"Jest kwestia ustalenia terminarza z panem prezydentem" - dodał. "Ale myślę, że jest szansa, byśmy poznali w najbliższym czasie nazwiska i strukturę (rządu)" - podkreślił Müller. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję