Reklama

Sport

Liga niemiecka - Lewandowski znowu strzela

W pierwszym występie po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa Robert Lewandowski zdobył dla Bayernu Monachium gola z rzutu karnego, a jego zespół pokonał w Berlinie Union 2:0 w 26. kolejce niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej. Bramki gospodarzy strzegł Rafał Gikiewicz.

2020-05-17 20:46

[ TEMATY ]

piłka nożna

Robert Lewandowski

PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE / POOL

Rozgrywki w Niemczech przerwane były od połowy marca, a w ten weekend zostały wznowione. Na trybuny nie są jednak wpuszczani kibice, zaś uczestników meczów obowiązują dodatkowe przepisy, mające na celu zminimalizowanie ryzyka zakażenia.

Lewandowski, który bezpośrednio przed wstrzymaniem Bundesligi nie mógł grać z powodu kontuzji, pokonał Gikiewicza w 40. minucie z rzutu karnego. Był to jego 26. ligowy gol w tym sezonie, co daje mu pewne prowadzenie w klasyfikacji strzelców. Jej wicelider Timo Werner z RB Lipsk ma 21 bramek.

"1:0 dla Bayernu po karnym - krok w stronę normalności. Lewandowski strzela z typową swobodą" - skomentowano w relacji na żywo w internetowym serwisie gazety "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Reklama

Wcześniej do siatki posłał piłkę także Thomas Mueller, ale jego trafienie z 17. minuty nie zostało uznane po analizie VAR z powodu pozycji spalonej. Natomiast w 80. wynik ustalił Francuz Benjamin Pavard, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i posłał piłkę do bramki głową.

Z powodu kontuzji w składzie gości zabrakło m.in. Brazylijczyka Philippe Coutinho, Niklasa Suelego czy Francuza Corentin Tolisso. Lewanodwski rozegrał cały mecz.

Przed meczem w Berlinie stołeczna policja, która patrolowała teren wokół stadionu, musiała interweniować, ponieważ zebrała się tam grupa ok. 25 kibiców. Prawdopodobnie chcieli zobaczyć wjazd autokaru z drużyną gospodarzy, ale rozeszli się po upomnieniach funkcjonariuszy.

Reklama

W ubiegłym tygodniu dyrektor sportowy Eintrachtu Frankfurt Fredi Bobic przestrzegał, że w myśl przepisów - jeśli pod stadionem pojawią się duże grupy kibiców - mecz będzie przerwany, a gościom przyznany zostanie walkower.

W jedynym wcześniejszym spotkaniu w niedzielę zespół FC Koeln zremisował u siebie z FSV Mainz 2:2, mimo prowadzenia gospodarzy już 2:0. Trenerem gości jest Achim Beierlorzer, który w ubiegłym roku przez kilka miesięcy prowadził klub z Kolonii.

Bayern jest liderem i z dorobkiem 58 punktów o cztery wyprzedza Borussię Dortmund. Drużyna Łukasza Piszczka w sobotę rozbiła u siebie Schalke 04 Gelsenkirchen 4:0 w prestiżowych derbach Zagłębia Ruhry. Pierwszą bramkę zdobył sprowadzony w styczniu z Red Bull Salzburg Norweg Erling Haaland. Był to już 10. ligowy gol niezwykle skutecznego w tym sezonie nastolatka. W Bundeslidze wystąpił dotychczas w dziewięciu meczach, choć rozegrał łącznie ok. 600 minut, czyli mniej niż siedem pełnych spotkań.

Piszczek rozegrał cały mecz, a w drugiej połowie został ukarany żółtą kartką za zagranie piłki ręką.

Na trzecie miejsce w tabeli awansowała Borussia Moenchengladbach, która w sobotę wygrała we Frankfurcie z Eintrachterm 3:1. Ma 52 punkty, czyli o jeden więcej od RB Lipsk, który tylko zremisował u siebie z Freiburgiem 1:1.

Na ławce rezerwowych Herthy Berlin wyjazdowy mecz z Hoffenheim rozpoczął Krzysztof Piątek. Polski napastnik wszedł na murawę w 79. minucie, kiedy wynik był już ustalony - goście wygrali 3:0. Był to też debiut trenera Bruno Labbadii w stołecznym klubie.(PAP)

mm/ pp/

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lewandowski i Krychowiak apelują do kibiców o rozwagę i pozostawanie w domach

[ TEMATY ]

apel

piłkarze

koronawirus

Robert Lewandowski

Grzegorz Krychowiak

Facebook Ministerstwa Zdrowia

Robert Lewandowski

Piłkarze reprezentacji Polski Robert Lewandowski i Grzegorz Krychowiak zaapelowali do kibiców, aby w związku z epidemią koronawirusa zachowywali szczególne środki ostrożności. Zalecają im pozostawanie w domach i nie gromadzenie się przed stadionami.

"Moi drodzy, przez ostatnie dni docierają do nas różne informacje, także prośby byśmy zostali w domach. Dotyczy to każdego z nas.

Proszę wszystkich naszych kibiców i fanów: Szanujmy zalecenia jakie wszyscy dostajemy, bądźmy odpowiedzialni za siebie i innych. Szczególnie o taką uwagę proszę naszych młodych kibiców.
Zamknięte szkoły potraktujcie proszę jako wyraz odpowiedzialności za Wasze bezpieczeństwo i zdrowie. Tym razem nie gromadźmy się na razie w miejscach publicznych, w tym pod stadionami, jeśli nie jest to konieczne. Przyjdzie na to czas. Sport jest bardzo ważny, ale ważniejsze jest Wasze bezpieczeństwo. Wykorzystajcie proszę najbliższy czas najlepiej i najbezpieczniej jak potraficie. W spokoju i w domach" - napisał na Instagramie grający w Bayernie Monachium Lewandowski.

Z podobnym przesłaniem zwrócił się Krychowiak.

Facebook Ministarstwa Zdrowia

Grzegorz Krychowiak

"Obecna trudna sytuacja to test na naszą odpowiedzialność. Wielu moich fanów to ludzie młodzi. Wam może wydawać się, że zamknięcie szkół, to przedłużone ferie. Tak nie jest.

Zostańcie w tym czasie w domach. W ten sposób ochronicie siebie, ale również innych.
My piłkarze oczywiście wolelibyśmy grać mecze z kibicami. Ale ta sytuacja jest wyjątkowa. W najbliższych dniach wiele meczów będzie rozgrywanych przy zamkniętych trybunach. Nie zbierajcie się wtedy pod stadionami. Zostańcie w domach i kibicujcie przed telewizorami. Jeśli teraz zachowamy się odpowiedzialnie, to szybciej wrócimy do normalności" - napisał na Twitterze gracz Lokomotiwu Moskwa.

Pandemia zapalenia płuc wywoływanego przez nowy rodzaj koronawirusa wybuchła w grudniu w Wuhan w środkowych Chinach. Według oficjalnych danych potwierdzono dotychczas ponad 126 tys. przypadków zakażenia i ok. 4,6 tys. zgonów zarażonych wirusem. Z tego powodu odwoływanych jest wiele imprez sportowych, a inne, w tym mecze piłkarskie, odbywają się bez udziału publiczności.

CZYTAJ DALEJ

Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek

2020-05-27 20:06

[ TEMATY ]

Kaja Godek

Artur Stelmasiak

Mówienie prawdy o związku homoseksualizmu z pedofilią – dozwolone. Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek.

Już po pierwszym posiedzeniu sąd umorzył sprawę przeciwko Kai Godek z Fundacji Życie i Rodzina. To sprawiedliwa odpowiedź na absurdalne zarzuty ze strony Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Umorzenie sprawy potwierdza, że prawdę o związku homoseksualizmu z pedofilią można i trzeba mówić.

Siedem osób, wspieranych przez OMZRiK oskarżyło Kaję Godek za słowa, wypowiedziane w telewizji Polsat News podczas dyskusji o filmie braci Sekielskich i o pedofilii w Kościele Katolickim. Politycy lewicy prześcigali się w oburzeniu, że pośród księży znajdują się osoby wykorzystujące seksualnie dzieci. Kaja Godek zwracała uwagę na fakt, że niezależnie od tego, czym zajmują się na co dzień sprawcy pedofilii, większość przestępstw z tego obszaru ma charakter homoseksualny.

27 maja 2020 sąd umorzył postępowanie, stwierdzając o bezzasadności oskarżeń kierowanych pod adresem Kai Godek.

„Cieszę, że że prawda zwyciężyła. Nie możemy pozwolić, aby homoseksualne lobby zamykało nam usta w sprawach tak ważnych. Trzeba mówić głośno o tym, jak środowiska homoseksualne podchodzą do dzieci. Tylko twardy opór społeczny wobec pomysłów lobby LGBT może zagwarantować bezpieczeństwo tym dzieciom w przyszłości.” - powiedziała Kaja Godek.

W międzyczasie życie dopisało do sprawy swoją puentę. Najnowszy film Braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” tylko potwierdza tezę o związku pedofilii z homoseksualizmem. Jest ona nawet wyartykułowana wprost.

Lobby LGBT zareagowało oczywiście oburzeniem, a niektórzy homoseksualni influencerzy wezwali nawet do usunięcia z reportażu niewygodnych dla nich fragmentów. Ciekawe, czy reżysera filmu także oskarżą o znieważanie homoseksualistów…?

Środowisko Ośrodka znane jest z nękania osób o konserwatywnych poglądach. Posługuje się przy tym słynnym artykułem 212 par. 2 Kodeksu Karnego, czyli tzw. „zniesławieniem”. Jest to też dla Ośrodka źródło dochodów – na profilach w mediach społecznościowych chwali się pisaniem pozwów i aktów oskarżenia i zbiera pieniądze na kolejne sprawy.

Tym razem było podobnie. Osoby, które podpisały się pod aktem oskarżenia nie zebrały się spontanicznie. Ośrodek ogłaszał nabór chętnych m.in. na portalach społecznościowych. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, czy oskarżyciele to homoseksualiści…

Warto wspomnieć, że Rafał Gaweł, założyciel OMZRiK ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Norwegii. Został prawomocnie skazany za oszustwa finansowe.

CZYTAJ DALEJ

Mieć w sercu doskonałą Miłość

2020-05-28 21:26

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Dziesięciu neoprezbiterów, którzy 23 maja przyjęli święcenia kapłańskie z rąk abp Józefa Kupnego, odprawiło Mszę Św. prymicyjną w kaplicy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólnota kleryków pożegnała swoich starszych kolegów, którzy już za chwilę podejmą pracę duszpasterską w diecezji. Mszy św. przewodniczył ks. Marcin Józefczyk, który na wstępie przypomniał, że spotkanie odbywa się w czasie nowenny do Ducha Świętego, która jest głęboko wpisana w liturgię Kościoła. - Będziemy za chwilę prosić, aby On przemienił nas wewnętrznie swoimi darami i stworzył serce nowe – mówił neoprezbiter.


- Ilekroć czytam Ewangelię o powołaniu apostołów, nasuwa mi się pytanie dlaczego na tych prostych i niewykształconych ludziach Jezus zaczął budować swój Kościół? Przecież byli uczeni w piśmie, faryzeusze, kapłani starego testamentu. Bo według Ewangelii byli to ludzie zadufani w sobie, obłudni i zakłamani. Oni nie widzieli człowieka, ale tylko i wyłącznie literę prawa – mówił w homilii ks. Sylwester Łaska.

Na zakończenie Eucharystii głos zabrał ks. Kacper Radzki, rektor MWSD. - Drodzy neoprezbiterzy, cieszymy się waszą obecnością po tej stronie ołtarza i życzymy wam, abyście mieli w sercach doskonałą miłość. To spełnienie pragnień Chrystusa wyrażanych w budowaniu jedności zwłaszcza wśród tych, którzy decydują się iść Jego śladami, składając Jego ofiarę i użyczając Jemu samych siebie – życzył ks. Radzki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję