Reklama

Zdrowie

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przyszła szczepionka przeciwko Covid-19 będzie dobrowolna. Przedstawiając szczegóły operacji „Warp Speed”, mającej na celu wyprodukowanie i dystrybucję ponad 500 milionów ampułko-strzykawek do stycznia 2021 r., przy wykorzystaniu zasobów naukowych, medycznych, wojskowych i wsparciu sektora prywatnego, prezydent zapewnił, że nowa szczepionka będzie dla tych, „którzy chcą ją dostać”. Dodał, że „nie każdy będzie chciał ją dostać”.

[ TEMATY ]

szczepionka

koronawirus

Obawy o możliwe ograniczenie podstawowych wolności wzbudziły wcześniejsze informacje, o tym, że nową szczepionkę wdrażać ma amerykańska armia, co miało sugerować, że lek będzie podawany przymusowo. Opinia publiczna w USA nie kryła zaniepokojenia w tej sprawie.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia prawie 440 000 osób podpisało petycję portalu obrońców życia LifeSiteNews skierowaną do światowych przywódców sprzeciwiających się obowiązkowemu szczepieniu na koronawirusa.

2020-05-20 08:33

Ocena: +16 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik MZ: dotychczas do Polski trafiło 1,6 mln szczepionek na grypę

2020-10-21 12:01

[ TEMATY ]

szczepionka

grypa

Adobe Stock.pl

Dotychczas do Polski trafiło ok. 1,6 mln szczepionek na grypę, nie wszystkie trafiają do aptek, większość szczepionek idzie obrotem pozaaptecznym, choćby do POZ czy szpitali - poinformował w środę rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

Andrusiewicz pytany był w środę przez dziennikarzy, ile szczepionek na grypę trafi do Polski. "Mówiliśmy w ostatnim czasie o trzech milionach szczepionek na grypę i mniej więcej taka pula będzie w Polsce dostępna" - odpowiedział rzecznik MZ.

Zaznaczył, że do tej pory do Polski trafiło około 1,6 mln szczepionek. "Nie wszystkie szczepionki trafiają do aptek, większość szczepionek idzie obrotem pozaaptecznym - chociażby do podstawowej opieki zdrowotnej czy do szpitali, gdzie bezpośrednio będą już szczepieni pacjenci, którzy mają choćby 100-procentową refundację. Czyli mówimy tu o osobach starszych, osobach przewlekle chorych" - podkreślił.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że w ostatnim tygodniu do Polski trafiło blisko 350 tysięcy szczepionek do obrotu typowo aptecznego. "Większość już została rozdystrybuowana do aptek, część jest właśnie rozdystrybuowywana. Czekamy na kolejne dostawy. Jednocześnie Agencja Rezerw Materiałowych po postępowaniu ofertowym cały czas kupuje te szczepionki, gromadząc w swoich magazynach. Po zgromadzeniu będzie dystrybucja bieżąca, choćby do podstawowej opieki zdrowotnej dla pacjentów ze 100-procentową refundacją oraz ponad 200 tysięcy przeznaczamy dla lekarzy, dla personelu medycznego" - tłumaczył.

Jak mówił, jeśli zwiększone będzie zapotrzebowanie ze strony personelu medycznego, zostanie mu udostępnionych więcej szczepionek.

Andrusiewicz pytany był również m.in., czy w czwartek możemy się spodziewać ogłoszenia dodatkowych obostrzeń związanych z epidemią. Rzecznik MZ powiedział, że poinformuje o tym premier Mateusz Morawiecki wraz z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim na cotygodniowej konferencji prasowej. Dopytywany, czy można spodziewać się, że cała Polska znajdzie się w czerwonej strefie, odparł: "W dobie epidemii na pewno wszystkiego można się spodziewać, ale to jutro będą komunikowane te decyzje".

Rzecznik MZ pytany był też o procedowany obecnie w Sejmie projekt PiS dotyczący walki z epidemią COVID-19. Zakłada m.in. wyłączenie odpowiedzialności karnej lekarzy w czasie epidemii, w przypadku nieumyślnych błędów, podwyższenie ich wynagrodzeń oraz ułatwienia w zatrudnianiu lekarzy spoza UE. "Ta ustawa jest niezwykle pogrzebna po to, byśmy mogli mieć wypracowane rozwiązania na przyszłe wydarzenia, które będą się wiązały z rozwojem epidemii" - powiedział. (PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

sdd/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Żelisławice – w blasku jubileuszy

Niedziela sosnowiecka 29/2018, str. IV

[ TEMATY ]

wywiad

Olga Myrta

Proboszcz parafii ks. Marek Majchrzak z prymicjantem ks. Andrzejem Bednarzem

Proboszcz parafii ks. Marek Majchrzak z prymicjantem ks. Andrzejem Bednarzem

Mieszkańcy Żelisławic z pewnością długo wspominać będą 24 czerwca – dzień radosnego świętowania jubileuszy: 60-lecia tutejszej wspólnoty parafialnej, której patronuje św. Jan Chrzciciel oraz 90-lecia powstania Orkiestry Dętej OSP. Jubileuszowe obchody ubogaciła jeszcze jedna uroczystość – Msza św. prymicyjna ks. Andrzeja Bednarza, którego korzenie tkwią właśnie w Żelisławicach.

O wczoraj i dziś miejscowości i parafii Żelisławice z proboszczem ks. Markiem Majchrzakiem rozmawia Agnieszka Raczyńska.

Agnieszka Raczyńska: – Księże Proboszczu przy okazji tak niezwykłych jubileuszy przyjrzyjmy się korzeniom miejscowości Żelisławice...

Ks. Marek Majchrzak: Żelisławice od początku swego istnienia należały do ziemi siewierskiej, zlokalizowane na uboczu starych szlaków handlowych, na wyżynie woźnicko-wieluńskiej. To położenie sprawiło, iż dawna wieś szlachecka zachowała pewną odrębność, czego odbiciem jest bardzo stabilny skład osobowy ludności oraz jej zwartość. Wciąż większość ludności stanowią stare rody Gocyłów, Machurów, Mertów i Nowaków.

– Jak wyjaśnić nazwę miejscowości i kiedy po raz pierwszy wspomniana jest wieś?

– Nazwa wsi pochodzi od nazwy osobowej Żelisław, zaś pierwsza pisana historyczna wzmianka o miejscowości pochodzi z 1404 r., kiedy to Paszko z Kromołowa sprzedał Jadwidze z Pilicy wsie Będusz i Żelisławice za 250 grzywien, pod warunkiem wyłączenia przez Paszkę tych wsi spod władzy zwierzchniej księcia cieszyńskiego. W czasie wojen szwedzkich ziemia ta włączona została do Rzeczypospolitej, do województwa krakowskiego, ale po rozbiorach należała przejściowo do Państwa Pruskiego, a potem do Księstwa Warszawskiego. W źródłach i literaturze z XVII wieku spotykamy się z Zalaszowskimi jako właścicielami wsi Żelisławice w województwie krakowskim. Franciszek Zalaszowski był „panem na Żelisławicach” i uiszczał z tej wsi czynsze Akademii Krakowskiej.

– Czym zajmowali się przodkowie dzisiejszych mieszkańców Żelisławic?

– Trudnili się głównie rolnictwem, rzemiosłem i pracowali w kuźniach żelaza. Były tu browary, młyny, karczmy oraz kuźnica. Pobratymcy uczestniczyli w powstaniu listopadowym i styczniowym, a także w Powstaniu Warszawskim. Wielu uczestniczyło w wojnie z bolszewikami, bo dowódca baterii, kpt. Ogonowski pochodził z pobliskich Brudzowic i jego majątek sięgał Żelisławic. W czasie wojny i okupacji działała na tym terenie komórka Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Tutaj też komendant Grycki miał dziuplę leśną i dowodził drużynami. Wokół Żelisławic występowały liczne lasy sosnowe, a droga przez nie prowadząca była wyboista i mało przejezdna. Znakiem charakterystycznym na tym odcinku było 12 zawieszonych kapliczek symbolizujących chłopów, którzy oddali życie za udział w powstaniach, dlatego też ks. płk. Rospondek powiedział kiedyś, że historia Żelisławic pisana jest pługiem, radłem, kilofem, bronami i gaśnicą strażacką i jest bardzo bogata.

– „Gdyby pradziadowie z grobów powstawali, naszych Żelisławic by dziś nie poznali” – pisze w swoim wierszu miejscowy poeta Stefan Jan Nowak. Czy rzeczywiście tak jest?

– Sądzę, że by nie poznali. Istnieją tutaj dobre połączenia komunikacyjne do najbliższych miast. Młodzież stawia na naukę. Pochodzi stąd wielu ludzi światłych, wykształconych, którzy niejednokrotnie są absolwentami nie tylko polskich, ale i zagranicznych uczelni. Budujący jest fakt, że coraz więcej młodych ludzi wykupuje na tym terenie działki i buduje własne domy, podobnie deweloperzy. Sama miejscowość liczy dziś 1100 osób, parafia zaś ok. 1700, ponieważ w jej skład wchodzą jeszcze wsie Leśniaki i Dziewki Kolonia. Wieś dynamicznie się rozwija, domy nowoczesne, podwórka pięknie zagospodarowane, mieszkańcy niezwykle pracowici, żadna porzucona ziemia nie leży tu odłogiem. Trudnią się handlem, rzemiosłem, przetwórstwem, w mniejszości już teraz rolnictwem. Ludzie tutaj potrafią się zorganizować, czego dowodem są liczne wspólnoty kościelne i organizacje świeckie. Charakterystyczną cechą mieszkańców jest wielki kult zmarłych. Pogrzeb to na wsi manifestacja, za zmarłego zamawianych jest bardzo wiele Mszy św., gdyż tutejsi mieszkańcy odczuwają głębokie więzi rodzinne. Żelisławice więc na pewno nie są „chatą za wsią”.

– 24 czerwca parafia przeżywała jubileusz 60-lecia swojego istnienia. Jakie były jej początki?

– Parafia pw. św. Jana Chrzciciela w Żelisławicach została ustanowiona 5 czerwca 1958 r. przez biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego. Pierwszym proboszczem został ks. Bolesław Chwalba. Terytorialnie wydzielona została z parafii pw. św. Macieja Apostoła w Siewierzu. Budowa kościoła rozpoczęta została wiosną 1958 r., jeszcze przed oficjalnym utworzeniem parafii i trwała do 1960 r. Świątynia została uroczyście poświęcona 18 października 1964 r. przez biskupa pomocniczego diecezji częstochowskiej Stanisława Czajkę. Do grona proboszczów wspólnoty wpisują się duszpasterze: ks. Bolesław Chwalba, ks. Stanisław Konieczny, ks. Franciszek Błasik. Ja jestem tutaj już 12 lat.

– No właśnie, w co obfitowało to 12-lecie w wymiarze materialnym?

– Wraz z wiernymi odrestaurowaliśmy wnętrze kościoła, a w latach 2008-10 dzięki ofiarności parafian wymienione zostały wszystkie okna na nowe zespolone z witrażami oraz zrobiony został podjazd dla osób niepełnosprawnych. Na placu kościelnym wzniesiony został pomnik św. Jana Pawła II. Wykonaliśmy też balustrady przy schodach prowadzących do świątyni.

– A w Kościele duchowym?

– Dwukrotnie gościliśmy w parafii relikwiarz z relikwiami św. Jana Pawła II. Było to ogromne przeżycie dla mieszkańców. W parafii istnieje grono Liturgicznej Służby Ołtarza, Żywy Różaniec, Straż Honorowa, chórzyści. Swoją obecność w Kościele zaznaczają też panie z Kół Gospodyń Wiejskich oraz druhowie strażacy.

– Nie można pominąć w tej rozmowie jubileuszu 90-lecia Orkiestry Dętej OSP Żelisławice. Jak doszło do jej powstania i jak rozwijała się grupa?

– Jesienią 1928 r. na jednym z zebrań Ochotniczej Straży Pożarnej w Żelisławicach zrodziła się inicjatywa powołania do życia Orkiestry Dętej. Za działaniem i przy osobistym zaangażowaniu Juliana Machury i Jana Witka, dzięki wsparciu „Kasy Stefczyka” zakupiono pierwsze instrumenty, sprowadzono do Żelisławic kapelmistrza Władysława Jagodę i z powodzeniem zrekrutowano 26 osób stanowiących podwaliny orkiestry. Po raz pierwszy orkiestra zagrała wiosną 1929 r. podczas procesji Wielkanocnej w kościele w Siewierzu. W krótkim czasie stała się sławna na całą okolicę. Występowała na festynach, zabawach wiejskich, weselach oraz odbywających się w tym czasie różnych innych uroczystościach, także kościelnych. Czas okupacji hitlerowskiej przerwał działalność orkiestry, która natychmiast została reaktywowana tuż przed zakończeniem wojny, witając na rynku w Siewierzu polskie i sprzymierzone wojska wyzwalające miasto i okolice. W 1995 r. po śmierci kapelmistrza Wiesława Juszczyka, przewodnictwo nad orkiestrą przejął Henryk Nowak. Począwszy od lat 60. minionego stulecia do dnia dzisiejszego orkiestra pielęgnuje i popularyzuje tradycje pokoleniowego i rodzinnego muzykowania. Po ponad 15-letniej działalności z funkcji prezesa i kapelmistrza w 2008 r. zrezygnował Henryk Nowak. W lipcu nowym prezesem został wybrany Damian Machura. Prowadzącym Orkiestrę dzisiaj jest Piotr Garczyk. Podczas 90-letniej działalności niejednokrotnie został doceniony kunszt i umiejętności muzyczne jej członków. Niejednokrotnie otrzymywała nagrody w dziedzinie upowszechniania i ochrony kultury oraz twórczości artystycznej.

– Uczestniczył Ksiądz Proboszcz w święceniach kapłańskich ks. Andrzeja Bednarza, który mimo że nie mieszka już w żelisławickiej parafii, to właśnie tutaj odprawił swoją Mszę św. prymicyjną…

– Tak, bo jego ojciec śp. Witold pochodził z Leśniaków, stąd sentyment do żelisławickiej parafii i kościoła. A święcenia kapłańskie ks. Andrzej przyjął 8 czerwca br. w katedrze kolońskiej w Niemczech. Potem na kilka dni wrócił w swoje rodzinne strony i odprawił Mszę św. prymicyjną w Żarkach, Nowej Wsi oraz w Żelisławicach. Obecnie jest już w Niemczech, gdzie pełni swoją kapłańską posługę, jednak mamy nadzieję, że czasem zajrzy w rodzinne progi.

CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II. Komunikacja i kultura - premiera książki 24 października w Krakowie

2020-10-21 11:53

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

"Święty papież potrafił pokazać stylem swojego życia, że kultura i komunikacja wzajemnie się przeplatają i są ze sobą mocno powiązane. Papież Wojtyła poprzez kulturę i komunikację w kulturze - umiał odnaleźć się w każdej sytuacji, dostosować się do zmieniających się okoliczności, a gdy trzeba było, to wyjść poza ich sztucznie wytyczone ramy" - czytamy we wprowadzeniu do książki pt. "Jan Paweł II. Komunikacja i kultura". Monografia pod redakcją ks. prof. Roberta Nęcka i Joanny Sobczyk-Pająk zawierająca wspomnienia, refleksje, teksty naukowe w 100-lecie urodzin Wielkiego Papieża ukazała się nakładem Wydawnictwa Arsarti.

Premiera książki z udziałem kard. Stanisława Dziwisza, Tadeusza Jakubowicza, Przemysława Häuser- Schöneicha, Adama Bachledy-Curusia, ks. Zbigniewa Bielasa, ks. Roberta Nęcka, Joanny Sobczyk-Pająk oraz Waldemara Piaseckiego z Nowego Jorku odbędzie się 24 października o godz. 11 w Auli św. Jana Pawła II przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie.

Pochodzący z różnych stron świata autorzy wyjątkowych tekstów, przemyśleń i spostrzeżeń ukazują przede wszystkim swoje zafascynowanie papieżem Wojtyłą. Książka nie tylko przypomina osobę Jana Pawła II, jego nauczania w wybranych aspektach, ale nade wszystko stanowi głośne wołanie o kulturę w komunikacji i komunikację w kulturze na co dzień.

"Redaktorzy i Autorzy tomu nadali nową jakość formule książek rocznicowych, realizując nauczanie Ojca Świętego o pożyteczności pracy Słowem i formacyjnych doświadczeniach międzykulturowych. Z przekonaniem rekomenduję książkę „Jan Paweł II. Komunikacja i kultura” do druku; z pewnością, że znajdzie nie tylko czytelników, ale i popularyzatorów mądrości i głębi Słowa Papieskiego, tak serdecznie i wnikliwie interpretowanego w różnych kontekstach przez kompetentnych Autorów" - napisała rekomendując książkę prof. dr hab. Iwona Hofman z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Z kolei prof. dr hab. Maciej Kawka z Polskiej Akademii Umiejętności zachęca: "Trudno sobie wyobrazić, by w roku jubileuszowym 100-lecia urodzin Jana Pawła II zabrakło publikacji o takiej sile wyrazu, którą potęgują i ubogacają autorzy wybitni, a wśród nich także znawcy komunikacji społecznej i mediów. Są to bowiem osoby, w sposób wyjątkowy predystynowane do podjęcia zaszczytnego trudu uczczenia doniosłej, rocznicy urodzin wielkiego Polaka św. Jana Pawła II. Dobrze się więc stało, że taki trud dzięki Redaktorom księgi został podjęty".

Monografia wydana w ramach serii wydawniczej Edukacja Medialna składa się z czterech części: "Jan Paweł II Papież o wyjątkowej sile przekazu", "Arcybiskup, kardynał, Papież Jan Paweł II, w komunikacji i kulturze", "Jan Paweł II. Komunikacja w kulturze" i "Jan Paweł II. Kultura w komunikacji".

Wśród autorów tekstów są m. in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Anders Arborelius, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Skandynawii, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Mediów, Andrea Tornielli, dyrektor wydawniczy mediów watykańskich, rabin profesor Abraham Skórka, wybitny teolog judaizmu i rzecznik dialogu Żydów i Chrześcijan rabin współkierujący Instytutem Relacji Żydowsko-Chrześcijańskich renomowanego jezuickiego Uniwersytetu Świętego Józefa w Filadelfii, bp Damian Muskus, biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej, ks. prof. Stephen Morgan, rektor Uniwersytetu św. Józefa w Makao, Urszula Rzepczak, korespondentka Polsat News w Rzymie i w Watykanie, ks. porf. Pavol Dancák z Uniwersytetu w Preszowie, Waldemar Piasecki, przewodniczący Towarzystwa Jana Karskiego i korespondent KAI w USA oraz ks. prof. Robert Nęcek, kierownik Katedry Edukacji Medialnej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję