Reklama

Wiadomości

Warszawa: Tylko, co dziesiąte dziecko przyjdzie w poniedziałek do szkoły

Jedynie co dziesiąty uczeń nauczania początkowego przyjdzie w poniedziałek do szkoły - wynika z ankiet przeprowadzonych wśród rodziców dzieci z klas 1-3. Od przyszłego tygodnia wznawiane są w stołecznych podstawówkach zajęcia opiekuńczo-wychowawcze dla najmłodszych.

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe. Stock

"W tym tygodniu we wszystkich 226 warszawskich podstawówkach, w tym specjalnych, przeprowadziliśmy ankietę wśród rodziców. Zapytaliśmy o to, czy poślą swoje dzieci 25 maja na zajęcia opiekuńczo-wychowawcze z elementami zajęć dydaktycznych. Wyniki poznaliśmy 21 maja. Zgodnie z deklaracjami rodziców 25 maja do szkół podstawowych ma wrócić 4892 (na 45 tys.) uczniów" - poinformowała wiceprezydent m.st. Warszawy Renata Kaznowska.

O formule zajęć - zgodnie z wytycznymi MEN - decyduje dyrektor szkoły, w zależności od sytuacji w placówce. Od niego zależy, czy będzie to kształcenie w formie stacjonarnej, czy też z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Zajęcia, wynikające z realizacji podstawy programowej w klasach 1-3 szkoły podstawowej, prowadzić będą nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej, natomiast zajęcia opiekuńczo-wychowawcze wychowawcy świetlic szkolnych i w miarę możliwości inni nauczyciele, wskazani przez dyrektorów.

Do klas 1-3 w szkołach podstawowych nie mogą przychodzić uczniowie, jeśli w domu jest osoba chora lub przebywająca na kwarantannie. Dzieci nie zostaną przyjęte do placówki, jeśli mają podwyższoną temperaturę ciała (powyżej 37,5°C) lub pracownik zaobserwuje u nich kaszel lub kichanie.

Reklama

Na jednego ucznia przypada przynajmniej 4 mkw powierzchni. W zajęciach, w stałej sali, może brać udział 12 uczniów (maksymalnie 14), a każda grupa będzie miała jednego, stałego nauczyciela. Przerwy w zajęciach będą ogłaszane nie rzadziej, niż co 45 minut i spędzane tylko pod nadzorem nauczyciela. Zajęcia będą zorganizowane tak, aby grupy się ze sobą nie spotykały. Dzieci będą przychodziły do szkoły w różnych godzinach, wyznaczonych przez dyrektora.

Uczniowie będą siedzieli pojedynczo w ławkach, w odległości przynajmniej 1,5 metra od siebie. Nie mogą się wymieniać żadnymi przyborami szkolnymi. Sale będą wietrzone co godzinę.

W zajęciach w sali gimnastycznej i na boisku szkolnym będą mogły brać udział tylko dwie grupy uczniów, a po każdych zajęciach sprzęt sportowy będzie myty lub dezynfekowany. Będzie można wychodzić na świeże powietrze - jednak tylko przy zachowaniu zasad dystansu.

Reklama

Nie będą organizowane żadne wyjścia poza teren szkoły np. do parku. Będą się odbywały zajęcia świetlicowe również w innych salach.

Stołówki będą działały w trybie zmianowym, a dzieci będą jadły posiłki w różnych godzinach, podzielone na grupy.

Dzieciom w szkole będzie badana temperatura - dwa razy w ciągu dnia. Uczniowie będą regularnie myli ręce, w łazienkach powieszono już instrukcje, jak to prawidłowo zrobić.

Osoby przyprowadzające i odprowadzające dzieci będą musiały przestrzegać środków ostrożności - osłaniać usta i nos, dezynfekować ręce lub nosić rękawiczki jednorazowe. Rodzice będą mogli przebywać w przestrzeni wspólnej - przy zachowaniu, co najmniej 2 m dystansu.

Od 25 maja uczniowie klas ósmych będą mogli uczestniczyć w konsultacjach na terenie szkoły (indywidualnie lub w małych grupach, do 12 osób). Ich wymiar zostanie uzależniony od potrzeb uczniów i warunków pracy szkoły. A harmonogram ustali dyrektor szkoły w porozumieniu z nauczycielami. Konsultacje są dobrowolne i skierowane do tych, którzy już wkrótce przystąpią do egzaminów sprawdzających wiedzę. Od 22 maja dla uczniów, którzy będą chcieli skorzystać z konsultacji, są dostępne cztery warszawskie internaty zorganizowane w szkołach ponadpodstawowych.

Od 1 czerwca możliwość konsultacji zostanie rozszerzona - dla wszystkich uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Będzie też można korzystać z bibliotek szkolnych.

W poniedziałek 25 maja, zostaną również otwarte placówki wychowania pozaszkolnego - Pałac Młodzieży w Warszawie, Państwowe Ognisko Artystyczne "Nowolipki", Stołeczne Centrum Edukacji Kulturalnej im. Komisji Edukacji Narodowej oraz ośrodki oświatowo-wypoczynkowe i rehabilitacyjne, które nadzoruje stołeczne Biuro Edukacji. Działalność wznawiają także warszawskie bursy.

Ratusz poinformował, że aby zapewnić bezpieczeństwo pracownikom szkół podstawowych i uczniom zakupiono ponad 51 tys. wielorazowych i 45 tys. jednorazowych maseczek, ponad pół miliona par rękawiczek i ponad 9 tys. przyłbic. Ponadto do placówek trafiło również ponad 700 dodatkowych dozowników i 44,6 tys. litrów płynu dezynfekującego. Placówki przed otwarciem zostały posprzątane, usunięto z nich zbędne sprzęty.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaapelował do rządu, aby przeprowadzał nauczycielom testy genetyczne. (PAP)

Autor: Wojciech Kamiński

wnk/ lena/

2020-05-22 12:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szkoły katolickie w USA będą mogły zwolnić homoseksualnych nauczycieli

2020-07-09 20:50

[ TEMATY ]

szkoła

USA

religijność

nauczyciele

Vatican News

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł, że szkoły wyznaniowe mają prawo do zatrudniania i zwalniania swoich nauczycieli bez ingerencji państwa. Oznacza to, że szkoła katolicka będzie mogła pozbyć się nauczyciela o orientacji homoseksualnej, rozwiedzionego czy żyjącego na kocią łapę lub po prostu nie uczęszczającego co niedzielę na Mszę. Do tej pory takie działania mogły zostać uznane za dyskryminację w miejscu pracy.

Zdaniem sądu szkoły wyznaniowe muszą mieć prawo do wyboru swoich pracowników i zwolnienie jednego z nich, np. w związku z życiem niezgodnym z zasadami religijnymi danej placówki, nie może być podstawą do ubiegania się o odszkodowanie lub przywrócenie do pracy. Decyzja ta gwarantuje instytucjom wyznaniowym znacznie większą swobodę w działaniu i doborze pracowników niż dotychczas.

Sąd uznał, że nauczyciel w szkole wyznaniowej pełni ważną rolę nie tylko w zdobywaniu wiedzy przez uczniów, ale także w przekazywaniu im wiary, dlatego np. szkoła katolicka ma prawo dobrać sobie taki zespół, który będzie spełniał te cele. Nauczyciel musi być więc osobą nie tylko odpowiednio wykształconą, ale także spełniającą wymogi danej religii, również te moralne.

„Edukacja religijna i formacja uczniów jest główną przyczyną istnienia większości tych prywatnych szkół religijnych, dlatego też wybór nauczycieli, którym to zadanie szkoły powierzają, leży u podstaw ich misji”
– napisał w orzeczeniu sędzia Samuel Alito.

Nowe rozporządzenie obejmie także takie przypadki jak sprawa Małych Sióstr Jezusa, którym groziła wielomilionowa grzywna i utrata dofinansowania publicznego w związku ze sprzeciwem wobec konieczności rozpowszechniania antykoncepcji w prowadzonych przez siebie ośrodkach. Przepisy ustawy o służbie zdrowia w USA gwarantują, że każdy ośrodek zdrowia, korzystający z dofinansowania z ubezpieczeń społecznych, jest zobowiązany do udostępniania pacjentom środków antykoncepcyjnych, sterylizacji i tabletek wczesnoporonnych. Po decyzji Sądu Najwyższego siostry mają szansę utrzymać dofinansowanie bez konieczności działania wbrew swoim zasadom moralnym.

CZYTAJ DALEJ

Carlo Acutis, przyszły błogosławiony nastolatek: Eucharystia to moja autostrada do nieba

2020-07-09 08:17

[ TEMATY ]

duchowość

Eucharystia

błogosławieni

vaticannews.va

W centrum duchowości Carla Acutis, nastolatka który w październiku ma być ogłoszony błogosławionym, było codzienne spotkanie z Panem w Eucharystii, która dla niego „była Jezusem realnie obecnym na świecie, tak jak w czasach apostołów uczniowie mogli oglądać Jego, Człowieka z krwi i kości, kiedy przechodził ulicami Jerozolimy”.

Często mawiał: „Eucharystia to moja autostrada do nieba!”. I powiedzenie to stanowi syntezę jego duchowości i trzon jego egzystencji przeżywanej w przyjaźni z Bogiem. Kiedy Carlo był jeszcze bardzo mały, mama podarowała mu pluszowego baranka o białym runie. To był jego pierwszy prezent. Chłopiec często się nim bawił i bardzo dbał o tę swoją zabawkę. Wydaje się, że ten baranek symbolizuje wielkie nabożeństwo do Jezusa Eucharystycznego.

Jak już powiedzieliśmy, Carlo, umierając, ofiarował swoje cierpienia w intencji papieża oraz za Kościół, zjednoczony z Chrystusem, który w trakcie każdej Mszy poświęca siebie samego w ofierze dla zbawienia ludzi. Życie tego chłopca stało się niczym Msza Święta, niczym życie niepokalanych baranków przeznaczonych na ofiarę podczas paschalnych uroczystości.

Eucharystia stała się najważniejszym punktem jego duchowości, jego Słońcem, które kontemplował pełen zachwytu, Słońcem jaśniejącym na mistycznym nieboskłonie, do którego postanowił wejść za wszelką cenę. Carlo mawiał: „Matka Boża jest jedyną kobietą w moim życiu!” i nigdy nie opuszczał „najzaszczytniejszego spotkania dnia”, czyli modlitwy na różańcu.

Carlo wiedział, że gdy się adoruje Przenajświętszy Sakrament przynajmniej przez pół godziny lub odmawia różaniec święty bądź w kościele, bądź w rodzinie, bądź też we wspólnocie, otrzymuje się odpust zupełny według warunków określonych przez Kościół.

To także z tego powodu często zatrzymywał się w kościele na adoracji, aby móc uzyskać odpust dla najbardziej potrzebujących dusz w czyśćcu. Mawiał: „Według mnie wielu ludzi nie pojmuje prawdziwie i dogłębnie znaczenia Mszy Świętej. Gdyby wszyscy zdawali sobie sprawę, jakim ogromnym szczęściem obdarzył nas Pan, dając nam pokarm, czyli Hostię Świętą, chodziliby do kościoła codziennie, aby uczestniczyć w spożywaniu owoców odprawianej Ofiary, a nie zajmowali się tyloma niepotrzebnymi sprawami!”.

Po Pierwszej Komunii Świętej Carlo, za zgodą swego przewodnika duchowego, który wiedział, jak wielkie jest jego nabożeństwo do Eucharystii, zaczął codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej. Często powtarzał, że „dzięki owocom codziennej Eucharystii dusze ludzkie uświęcają się w sposób wręcz niezwykły i nie ryzykują, że znajdą się w jakimś niebezpieczeństwie, które mogłoby zaszkodzić ich zbawieniu”.

Naśladując pastuszków z Fatimy, podejmuje drobne wyrzeczenia w intencji tych, którzy nie kochają Pana Jezusa w Eucharystii. Ojciec duchowy chłopca o jego wielkim nabożeństwie do Eucharystii i szacunku do kapłanów tak pisze: „Carlo był obdarzony szczególną wrażliwością i zawsze wyczuwał, czy księża pobożnie celebrują Mszę Świętą, a kiedy orientował się, że nie angażują się wystarczająco, był zasmucony. Wiele razy mi mówił, że księża, «trzymając w dłoniach Chrystusa, powinni świadczyć o Panu z entuzjazmem i być pełnym światłości Jego odbiciem, a nie osobami, które mechanicznie, bez zaangażowania serca, powtarzają rytuał liturgiczny. Wtedy nie emanuje z nich wiara w Boga».

Carlo oddawał się także adoracji eucharystycznej przed lub po Mszy Świętej, aby «podziękować Jezusowi za wielki dar dla ludzi, jakim jest Jego żywa obecność w sakramencie Eucharystii». Nieraz prosił mnie o radę, jak przekonać do uczestniczenia w niedzielnej Mszy Świętej tych, którzy tego nie czynią. Powiedział mi też, że kiedy mówił o cudzie eucharystycznym z Lanciano i ukazaniu się pastuszkom z Fatimy anioła trzymającego Eucharystię, ludzie zdawali się doznawać natchnienia. Ja zawsze zachęcałem go do głoszenia słowa Bożego przy każdej nadarzającej się okazji. Byłem bardzo zadowolony, widząc jego wielki zapał apostolski, i żywiłem ogromną nadzieję, że pewnego dnia Carlo wybierze drogę kapłaństwa”.

Za każdym razem, kiedy Carlo przyjmował Jezusa Eucharystycznego, modlił się: „Jezu, rozgość się w moim sercu! Potraktuj je jako swój dom!”, często też powtarzał: „Ci, którzy każdego dnia przyjmują Eucharystię, pójdą prosto do nieba!”.

Carlo wielokrotnie powtarzał też te słowa: „Jezus postępuje bardzo oryginalnie, ponieważ chowa się w malutkim kawałeczku Chleba. Tylko Bóg może zrobić coś tak niewiarygodnego!”.

______________________________

Zapowiedziana na październik br. w Asyżu beatyfikacja młodego Włocha Carlo Acutisa już teraz budzi duże zainteresowanie medialne w Stanach Zjednoczonych. Stacja telewizyjna NBC i szereg innych środków przekazu w tym kraju przedstawiły programy poświęcone temu 15-latkowi, zmarłemu w 2006 na białaczkę, który ofiarował swe cierpienia w intencji Kościoła i papieża. Wielu uważa go za „geniusza internetu” i widzi w nim przyszłego patrona tej międzynarodowej sieci.

W artykule zawarte są fragmenty z książki: „Eucharystia. Moja autostrada do nieba”, wyd. eSPe. Sprawdź więcej: Zobacz

eSPe

CZYTAJ DALEJ

Terytorialsi z życzeniami urodzinowymi u powstańców warszawskich

2020-07-11 11:24

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

WOT

terytorialsi

Wojska Obrony terytorialne

media.terytorialsi.wp.mil.pl

11 lipca to dzień urodzin dwóch zasłużonych dla ojczyzny powstańców warszawskich: Jerzego Mindziukiewicza ps. "Jur" oraz Wiesława Lechowicza ps. „Mały”, "Kotwica". W tym szczególnym dniu seniorów z życzeniami odwiedzili żołnierze z Dowództwa WOT.

Obaj służyli w batalionie „Miotła” w strukturach Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, który został powołany na przełomie lutego i marca 1944 r.

Wiesław Lechowicz ps. „Mały”, "Kotwica" urodził się 11.07.1925 r. w Warszawie na Marymoncie. Dziś świętuje swoje 95 urodziny. W konspiracji działał od czerwca 1943 w batalion "Miotła" - pluton "Czarnego". Po powstaniu wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną. Z obozu przejściowego w Ursusie został wywieziony do Kematen w Austrii, gdzie pracował niewolniczo w zakładach lotniczych Messerschmitt. W 1990 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Jerzy Józef Mindziukiewicz ps. "Jur" urodził się 11.07.1927 r. w Warszawie. Służył w batalionie "Miotła" - pluton "Drużyn Bojowych Niedźwiedzi" z Konfederacji Narodu. Uczestniczył w Powstania Warszawskim jako strzelec, a obszarem jego działalności było Śródmieście Północ. Dzisiaj świętował swoje 93 urodziny.

Tradycje to jedne z najważniejszych wartości w WOT, stanowią one podstawę do budowy tożsamości formacji i kształtowania morale żołnierzy. Przyjmując tradycje Armii Krajowej bardzo ważna jest dla żołnierzy WOT pamięć o powstańcach warszawskich, którzy stanowią wzorzec do naśladowania dla młodych Terytorialsów. Cieszymy się, że ci, którzy tworzyli Armię Krajową i walczyli o ojczyznę są wśród nas i chcą przekazać nam swoją historię i spuściznę.

W dniu urodzin życzymy Panu Wiesławowi i Panu Jerzemu wszystkiego co najlepsze, dużo zdrowia i pomyślności. Dziękujemy za Waszą godną poszanowania i naśladowania postawę dzięki której żyjemy dziś w wolnej Polsce - zaznaczają Terytorialsi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję