Reklama

Wiadomości

Premier: dziękuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie za dyskusje z przywódcami europejskimi (krótka6)

Dziękuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie za jego dyskusje z przywódcami europejskimi. To nasze wspólne dzieło i wspólne negocjacje doprowadziły do tego, że możemy traktować propozycje Komisji Europejskiej jako dobry punkt startu do końcówki negocjacyjnej - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

[ TEMATY ]

premier

www.premier.gov.pl

Premier w środę mówił, że na Radzie Europejskiej i podczas bilateralnych spotkań dyskutowano o takich rozwiązaniach, jak wprowadzenie podatku od międzynarodowych, wielkich korporacji.

"Nie muszę nikomu tłumaczyć, kto posiada te wielkie, międzynarodowe korporacje - przede wszystkim Chiny czy Stany Zjednoczone, ale także inne kraje pozaeuropejskie. A więc Europa mogłaby w ten sposób finansować część swojego rozwoju tymi pozaeuropejskimi środkami de facto i to byłby bardzo duży uzysk" - powiedział Morawiecki.

Premier podkreślał też rolę Grupy Wyszehradzkiej m.in. w kontekście polityki spójności.

Reklama

"We wspólnych naszych działaniach uzgodniliśmy twardą, jednolitą linię i taką linię prezentujemy na wszystkich spotkaniach Rady Europejskiej. I to okazało się dobrą strategią, ponieważ dzisiaj już widzimy, że na politykę spójności może być przeznaczona z Funduszu Odbudowy znacząca, wielomiliardowa dodatkowa kwota nawet powyżej 50 mld, a więc znakomita lokata na przyszłość" - ocenił.

Premier dziękował prezydentowi Andrzejowi Dudzie za jego dyskusje z przywódcami europejskimi.

"To nasze wspólne dzieło i wspólne negocjacje doprowadziły do tego, że dzisiaj możemy traktować te propozycje Komisji Europejskiej jako dobry punkt startu do tej końcówki negocjacyjnej, która będzie miała miejsce albo w najbliższych dwóch, trzech miesiącach, a myślę, że najpóźniej do końca tego roku i Polska na pewno wyjdzie z tej rozgrywki bardzo zwycięsko. Ale myślę, że będzie to zwycięstwo na zasadzie win-win, na zasadzie wygrany-wygrany. Zwycięstwo Polski to zwycięstwo Europy, a zwycięstwo Europy to także nowoczesna Polska" - podkreślił szef rządu.(PAP)

Reklama

autorka: Olga Zakolska

ozk/ godl/

2020-05-27 18:20

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Morawiecki: w najbliższym czasie powołamy fundusz patriotyczny

2020-07-05 17:38

[ TEMATY ]

premier

PAP

W najbliższym czasie powołamy fundusz patriotyczny, który będzie służył budowaniu postaw patriotycznych i będzie wspierał pasjonatów historii, młodych naukowców oraz fundacje i stowarzyszenia - powiedział w niedzielę w Czarnem (woj. pomorskie) premier Mateusz Morawiecki.

"W najbliższym czasie powołamy fundusz patriotyczny, który będzie służył budowaniu postaw patriotycznych, który będzie wspierał pasjonatów historii, pasjonatów, którzy biorą udział w grupach rekonstrukcyjnych" - zapowiedział Morawiecki.

Dodał, że ten fundusz ma wspierać też fundacje i stowarzyszenia o "profilu patriotycznym". "Dodatkowo też chcemy wspierać młodych naukowców, którzy będą szerzyli myśli patriotyczne, którzy będą odszukiwali z przeszłości ślady polskości, ale będą też budowali na tym fundamencie naszą wielką przyszłość" - powiedział szef rządu. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

kos/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Kowalczyk o ideologii zła na Mszy przy grobie Jana Pawła II

2020-07-09 20:15

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Watykan

grób JPII

ideologia zła

Vatican News

Msza św. przy grobie Jana Pawła II

„Jan Paweł II szedł do wszystkich, ale niekiedy przemawiał mocno, uderzając na przykład w ideologię zła i w cywilizację śmierci. Dlatego choć był przez wielu szczerze podziwiany, nie brakowało mu i nie brakuje wrogów i fałszywych przyjaciół” – mówił podczas cotygodniowej polskiej Mszy przy grobie św. Jana Pawła II ks. Dariusz Kowalczyk, teolog z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego.

Ks. Kowalczyk przypomniał prorockie ostrzeżenia Papieża Polaka, rozważając słowa z pierwszego czytania, które ukazują zarówno czułość Boga względem swoich dzieci, jak i gniew, kiedy Jego lud się od Niego odwracał.

Jan Paweł II ostrzegał przed nową i głębszą ideologią zła

„Dziś odchodzą od Boga całe narody, niegdyś chrześcijańskie. Składają ofiary Baalom i bożkom palą kadziła. Między innymi bożkom współczesnych ideologii, o których Jan Paweł II, wskazując na naciski, by zmienić znaczenie słowa małżeństwo, pisze w książce «Pamięć i tożsamość» tak: «można, a nawet trzeba się zapytać, czy tu nie działa również jakaś ideologia zła, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka, przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie». Dziś trzeba stwierdzić, że jak najbardziej działa tu podstępnie kolejna forma ideologii zła, a jej wyrazem są między innymi różne deklaracje i karty LGBT, gender, stanowiące poważne zagrożenie dla wychowania młodych pokoleń.“

Odnosząc się z kolei do Ewangelii, w której Jezus posyła swych uczniów, by uzdrawiali chorych, ks. Kowalczyk zachęcił do refleksji nad postawą Kościoła w czasie epidemii. „Kościelnym dramatem naszych czasów jest to, że to wezwanie zostało w jakiś sposób zawieszone z powodu zagrożenia koronawirusem. Wielu świętych, którzy oddali życie towarzysząc chorym do końca, dziś nie miałoby szans. Musieliby siedzieć w domach i oglądać telewizję. Tak, trzeba być odpowiedzialnym i nie popisywać się duszpasterską brawurą. Ale czy jako wierzący, w tym księża, nie mamy tutaj czegoś ważnego do przemyślenia od strony duchowej, duszpasterskiej, ale także prawnego umocowania Kościoła w kontekście różnego rodzaju państwowych regulacji. Czy rzeczywiście nie mogło być żadnych możliwości, by kapłani byli przy umierających i samotnie chorych? To trzeba przemyśleć” – mówił ks. Dariusz Kowalczyk podczas polskiej Mszy przy grobie św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję