Reklama

Watykan

Ks. Zollner: kryzys taki jak pandemia sprzyja nadużyciom

W sytuacjach kryzysowych, takich jak pandemia koronawirusa, wzrasta liczba nadużyć względem dzieci i młodzieży – ostrzega ks. prof. Hans Zollner SJ z Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich. Podkreśla on, że w ostatnich tygodniach radykalnie wzrosło zapotrzebowanie na pedopornografię, a nieletni są coraz bardziej bezbronni.

[ TEMATY ]

dzieci

Watykan

młodzież

nadużycia

koronawirus

Vatican News

Między innymi z tego względu doroczna konferencja o bezpieczeństwie w instytucjach kościelnych będzie poświęcona wyzwaniom związanym z pandemią. Tym razem ze względu na zagrożenie koronawirusem będzie ona miała postać interaktywnych seminariów on line. Pierwsze z nich jest przewidziane na jutro (29 maja). Jak podkreśla ks. Zollner, istnieją poważne powody do obaw.

"Jestem dość zaniepokojony, bo widzimy, że ochrona nieletnich schodzi na dalszy plan. Okazuje się, że jest to sprawa, którą można się zajmować, kiedy inne pilniejsze sprawy zostaną załatwione.

Brakuje zarówno w Kościele, jak i społeczeństwie tej świadomości, że we wszystkich okolicznościach jest to nasz priorytet, który wymaga poświęceń, bo chodzi tu osoby, które same nie mogą się ochronić – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. prof. Hans Zollner SJ.
– Wydaje mi się, że dziś w czasie pandemii na Zachodzie robimy to samo, co dzieje się zazwyczaj w Afryce czy Ameryce Łacińskiej, gdzie nie inwestuje się w ochronę nieletnich pod pretekstem, że są inne pilniejsze potrzeby wynikające z konfliktów zbrojnych, katastrof naturalnych, głodu czy biedy. Na to przeznacza się środki finansowe i na tym skupia się cała uwaga. To samo dzieje się teraz na Zachodzie. Jesteśmy tym bardzo zaniepokojeni. Widzimy, że ochrona nieletnich straciła na znaczeniu“

2020-05-28 20:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Licheń: rozpoczęły się liturgiczne warsztaty Ars Celebrandi

2020-07-09 17:48

[ TEMATY ]

Licheń

warsztaty liturgiczne

koronawirus

BIURO PRASOWE SANKTUARIUM MARYJNEGO

Uroczystą Mszą świętą i procesją eucharystyczną rozpoczęła się siódma edycja warsztatów liturgicznych Ars Celebrandi. Pasjonaci nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego i chorału gregoriańskiego tradycyjnie już przyjechali do licheńskiego sanktuarium, gdzie w dniach 9-16 lipca będą zgłębiać dawną liturgię i śpiew Kościoła. Jak zapewniają organizatorzy, dokonano wszelkich starań, by mimo pandemii koronawirusa zachować bezpieczeństwo.

Warsztaty są przeznaczone dla kapłanów, kleryków, ministrantów i śpiewaków chorałowych, którzy pragną poznawać tradycyjną rzymską liturgię i doskonalić swoje umiejętności w tym zakresie. Nauka odbywa się w grupach warsztatowych, a zdobyte umiejętności są od razu na miejscu wykorzystywane podczas licznych Mszy św. i nabożeństw.

Ze względu na pandemię koronawirusa w porównaniu z poprzednimi edycjami wprowadzono wiele zmian, aby zapewnić bezpieczeństwo oraz dostosować się do przepisów sanitarnych.

- Ta edycja warsztatów Ars Celebrandi ze względu na pandemię koronawirusa jest zupełnie wyjątkowa. Zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy cieszą się ogromnie, że doszła do skutku, mimo zmniejszonej ze względu na przepisy liczby uczestników. Warsztaty szkoleniowe oraz celebracje liturgiczne będą odbywały się normalnie, ale głównym "bohaterem" tegorocznej edycji będą niewątpliwie wymogi sanitarne. Maseczki, tam gdzie konieczne, zgodnie z przepisami, stosowanie płynów dezynfekcyjnych, dystans społeczny, spotkania tylko w małych grupkach, a przede wszystkim odpowiedzialność i współpraca wszystkich uczestników - to niezbędne wymogi tegorocznej edycji, na które będziemy stale kłaść ogromny nacisk – opowiada w rozmowie z KAI Dominika Krupińska z biura prasowego warsztatów.

W związku z pandemią, nie odbędą się konferencje tematyczne ani tradycyjne spotkania inauguracyjne i zamykające, które grupowały wszystkich uczestników łącznie z kadrą. Uczestnicy (kapłani, ministranci, śpiewacy gregoriańscy) będą się spotykać tylko w swoich małych grupkach warsztatowych i będą wyznaczani do udziału w rozmaitych liturgiach, żeby uniknąć tłoku. Nie będzie też gości specjalnych.

Liczba uczestników zmniejszona została do ok. 150 łącznie z kadrą (w tym 31 kobiet), podczas gdy w poprzednich latach było ok. 220 osób. Utrzymana została liczba uczestników warsztatów kapłańskich, przeznaczonych dla kapłanów, diakonów i kleryków. Będzie ich 40. „Obserwujemy, że zainteresowanie duchownych nauką celebrowania Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego stale rośnie, i nawet w tym roku, mimo utrudnień wywołanych przez pandemię, liczba zgłoszeń w tej grupie nie spadła” – mówi Dominika Krupińska. W tym roku w grupie początkowej dla księży pragnących uczyć się celebrować Mszę po staremu, będzie szesnastu kapłanów. Jak podaje w rozmowie z KAI Tomasz Olszyński, koordynator warsztatów, do tej pory ok. 80 kapłanów podczas Ars Celebrandi nauczyło się celebrować Mszę w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

Nowością w tym roku będzie specjalna grupa dla ośmiu kapłanów, którzy opanowali już sprawowanie Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego i chcą się nauczyć udzielania innych sakramentów i sakramentaliów w tym obrządku. Dwóch księży będzie w grupie dla najbardziej zaawansowanych. „Duszpasterstwa tradycyjne w całym kraju są liczne, należy do nich młodzież i całe rodziny, więc w ostatnich latach silnie wzrosło zapotrzebowanie na śluby, chrzty i pierwsze komunie. Aby pomóc je zaspokoić, uruchomiliśmy specjalną nową grupę warsztatową” – wyjaśnia koordynator warsztatów, Tomasz Olszyński.

Od samego początku na warsztatach obecna jest i cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem tradycyjna liturgia Zakonu Kaznodziejskiego – ryt dominikański, któremu towarzyszy również właściwy dla niego chorał.

Dwunastu mężczyzn i szesnaście kobiet tworzyć będzie dwie warsztatowe grupy chorałowe. Na dwóch Mszach zaśpiewa profesjonalny zespół polifoniczny Tempus z Warszawy.

W tym roku w Licheniu nie pojawią się aż tak licznie uczestnicy z zagranicy, podczas gdy w poprzednich latach przybywali z co najmniej 10 krajów, w tym państw nadbałtyckich, Białorusi, Ukrainy, Szwecji, USA itd. Otwarte zostały niektóre granice, dlatego pojawi się kilku uczestników z Niemiec, Francji, Czech, Łotwy i Litwy.

Oprócz księży diecezjalnych i kleryków, nie zabraknie zakonników. Do Lichenia przyjechali przedstawiciele następujących zgromadzeń: jezuici, dominikanie, benedyktyni, salwatorianie, franciszkanie konwentualni, kapucyni, pallotyni, salezjanie, redemptoryści, duchacze.

Wyjątkowo interesującym punktem tegorocznego programu będzie śpiewana Msza św. requiem z absolucją przy katafalku za rycerstwo polskie i litewskie poległe pod Grunwaldem w 610. rocznicę śmierci. Zostanie ona odprawiona 15 lipca, dokładnie w rocznicę zwycięskiej bitwy, o godz. 17.00 w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej na terenie sanktuarium w Licheniu.

Warsztatom Ars Celebrandi honorowego patronatu udzielił biskup miejsca Wiesław Mering. Organizowane przez Stowarzyszenie Una Voce Polonia, reprezentujące katolików świeckich przywiązanych do tradycyjnej łacińskiej liturgii rzymskiej. Ich misją jest realizowanie słów papieża Benedykta XVI: „To, co było święte dla wcześniejszych pokoleń, pozostaje wielkie i święte dla nas, i nie może nagle okazać się całkowicie zakazane lub wręcz uznane za niegodziwe”.

CZYTAJ DALEJ

Sąd: jest wyrok ws. kierowcy seicento, który zderzył się z rządową kolumną w 2017r.

2020-07-09 15:49

[ TEMATY ]

rząd

wypadek

wypadek

Adobe Stock

Oświęcimski sąd rejonowy uznał w czwartek, że kierowca fiata seicento jest winien nieumyślnego spowodowania wypadku w 2017 r. w Oświęcimiu, w którym poszkodowana została m.in. Beata Szydło. Zarazem warunkowo umorzył postępowanie na rok. Sąd uznał, że także kierowca BOR złamał przepisy.

Kierowca seicento musi zapłacić po 1 tys. zł. nawiązki poszkodowanym w wypadku – byłej premier Beacie Szydło oraz funkcjonariuszowi BOR.

Wyrok, który zapadł w obecności kierowcy seicento Sebastiana Kościelnika (zezwolił na podanie nazwiska – PAP), jest nieprawomocny.

Sędzia Agnieszka Pawłowska wskazała w uzasadnieniu, że Kościelnik nie zachował wystarczającej ostrożności na drodze. Przepuścił pierwszy samochód rządowy i rozpoczął manewr skrętu.

Sędzia zaznaczyła, że także kierowca BOR złamał przepisy. Zdaniem sądu trzy rządowe auta nie stanowiły kolumny uprzywilejowanej, gdyż używały tylko sygnalizacji świetlnej. Nie było sygnalizacji dźwiękowej. Kierowca samochodu, w którym jechała była premier, został obarczony winą za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej linii. Sąd postanowił poinformować o tym prokuraturę.

Mecenas Władysław Pociej, obrońca kierowcy, tuż po wyjściu z sali rozpraw zapowiedział złożenie apelacji. "W żaden sposób nie można Sebastiana Kościelnika uznać za winnego tego wypadku. (…) Bijemy się o zasadę. Nie może być tak, żeby kierowcy pojazdów nieuprzywilejowanych taranowali inne samochody na drodze (…)" – mówił.

Prokurator okręgowy z Krakowa Rafał Babiński powiedział, że śledczy zapoznają się z uzasadnieniem wyroku na piśmie. "W ustnym uzasadnieniu nie znalazłem odpowiedzi na kluczowe pytania postawione przez prokuraturę. Przede wszystkim sąd użył formuły, że rządowy samochód wyprzedał, a nie mijał fiata. To zmienia spojrzenie na rolę poszczególnych osób" – powiedział. (PAP)

Autor: Marek Szafrański

szf/ robs/

CZYTAJ DALEJ

Ks. Kowalczyk o ideologii zła na Mszy przy grobie Jana Pawła II

2020-07-09 20:15

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Watykan

grób JPII

ideologia zła

Vatican News

Msza św. przy grobie Jana Pawła II

„Jan Paweł II szedł do wszystkich, ale niekiedy przemawiał mocno, uderzając na przykład w ideologię zła i w cywilizację śmierci. Dlatego choć był przez wielu szczerze podziwiany, nie brakowało mu i nie brakuje wrogów i fałszywych przyjaciół” – mówił podczas cotygodniowej polskiej Mszy przy grobie św. Jana Pawła II ks. Dariusz Kowalczyk, teolog z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego.

Ks. Kowalczyk przypomniał prorockie ostrzeżenia Papieża Polaka, rozważając słowa z pierwszego czytania, które ukazują zarówno czułość Boga względem swoich dzieci, jak i gniew, kiedy Jego lud się od Niego odwracał.

Jan Paweł II ostrzegał przed nową i głębszą ideologią zła

„Dziś odchodzą od Boga całe narody, niegdyś chrześcijańskie. Składają ofiary Baalom i bożkom palą kadziła. Między innymi bożkom współczesnych ideologii, o których Jan Paweł II, wskazując na naciski, by zmienić znaczenie słowa małżeństwo, pisze w książce «Pamięć i tożsamość» tak: «można, a nawet trzeba się zapytać, czy tu nie działa również jakaś ideologia zła, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka, przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie». Dziś trzeba stwierdzić, że jak najbardziej działa tu podstępnie kolejna forma ideologii zła, a jej wyrazem są między innymi różne deklaracje i karty LGBT, gender, stanowiące poważne zagrożenie dla wychowania młodych pokoleń.“

Odnosząc się z kolei do Ewangelii, w której Jezus posyła swych uczniów, by uzdrawiali chorych, ks. Kowalczyk zachęcił do refleksji nad postawą Kościoła w czasie epidemii. „Kościelnym dramatem naszych czasów jest to, że to wezwanie zostało w jakiś sposób zawieszone z powodu zagrożenia koronawirusem. Wielu świętych, którzy oddali życie towarzysząc chorym do końca, dziś nie miałoby szans. Musieliby siedzieć w domach i oglądać telewizję. Tak, trzeba być odpowiedzialnym i nie popisywać się duszpasterską brawurą. Ale czy jako wierzący, w tym księża, nie mamy tutaj czegoś ważnego do przemyślenia od strony duchowej, duszpasterskiej, ale także prawnego umocowania Kościoła w kontekście różnego rodzaju państwowych regulacji. Czy rzeczywiście nie mogło być żadnych możliwości, by kapłani byli przy umierających i samotnie chorych? To trzeba przemyśleć” – mówił ks. Dariusz Kowalczyk podczas polskiej Mszy przy grobie św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję